Informacje

24.02.2011 13:53 Politycy chcą kar dla leniwych

Radni dostaną po kieszeni

SERWISY:

 

Radni, którzy nie wywiązują się ze swoich obowiązków dostaną po kieszeni. Nie tylko za omijanie posiedzeń sesji i komisji, ale też za unikanie głosowania. Taki system diet dla warszawskich radnych przygotowuje stołeczna Platforma Obywatelska. I zapowiada, że później weźmie pod lupę radnych dzielnicowych.

Nie przychodzą na obrady, albo wychodzą z sesji niepostrzeżenie. O pomyśle na ukrócenie takich zachowań niektórych radnych informowaliśmy na początku stycznia. Teraz nabrał on realnych kształtów.

- Celem proponowanej zmiany byłoby większe powiązanie diety, jaką radny otrzymuje, z jego rzeczywistą aktywnością - wyjaśnia Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu PO w radzie miasta. Jak ma to wyglądać w praktyce?

W ogóle bez diety

Dieta byłaby podzielony na trzy części, a jej wysokość naliczana co miesiąc.

- Pierwsza część to drobna kwota w wysokości ok. 20 proc. całej diety. Byłaby przyznawana za uczestnictwo w jednym posiedzeniu komisji lub sesji. Jest ona związana z aktywnością, której nie da się wymierzyć taką, jak np. pisanie interpelacji czy przychodzenie na dyżury - wyjaśnia Jarosław Szostakowski.

Druga część byłaby związana z uczestnictwem w sesjach Rady Warszawy. Ma ukrócić praktykę radnych, którzy listę obecności podpisują, ale nie kwapią się, żeby zostać do końca zebrania. - Naliczana byłaby na podstawie głosowania. Jeżeli radny weźmie udział w 90 procentach głosowań, to dostanie 90 proc. kwoty z tego tytułu - podaje przykład Szostakowski. I dodaje, że weryfikację ułatwia elektroniczny system głosowania. Ale i tutaj radni muszą się strzec. Jeżeli zejdą poniżej określonego progu procentowego, to nie dostaną żadnych pieniędzy.

Jest też trzeci warunek - uczestnictwo w komisjach i sesjach nadzwyczajnych. Za każdą nieobecność radny dostawałby proporcjonalnie mniej pieniędzy z określonej puli. Tak więc samorządowiec, który w ogóle nie spełnia swoich obowiązków, mógłby spodziewać się, że nie dostanie żadnych pieniędzy.

Zmiany w kwietniu

Kiedy zmiany wejdą w życie? - Na razie to jest wersja robocza, którą opiniujemy w gronie radnych Platformy - zaznacza Jarosław Szostakowski. - Chcemy ją przyjąć na początku marca - dodaje.

Gdy PO projekt zaakceptuje, będzie musiała go zaopiniować m.in. prezydent Warszawy. Później zajmą się nim komisje rady miasta, czyli przyjrzą mu się dokładnie również samorządowcy z innych opcji politycznych. - Chcielibyśmy, żeby najpóźniej w kwietniu przyjęła go Rada Warszawy - zaznacza Szostakowski.

Przyjdzie czas na dzielnice

Później zmiany mogą objąć również dzielnice. - Możliwe, ze zajmiemy się kwestią diet radnych dzielnic. Trzeba zaznaczyć, że w takich przypadkach nie uwzględniano by liczby głosowań, bo dzielnice nie mają systemu elektronicznego, więc byłoby to zadanie bardzo pracochłonne - przekonuje Szostakowski.

Andrzej Rejnson

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tomala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2011 20:24 ~Tomala

    Kasy to bym im niedawal niech to bedzie spoleczna praca za free, a trzeba bedzie brac radnych z lapanki.

  • greg199

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2011 18:41 ~greg199

    Demokracja wg HGW tam gdzie przegramy to blokujemy i wprowadzamy komisarzy to jest skandal Praga Północ Ursynów podstawianie nogi PO nie mogą ścierpieć że ludzie już nie wierzą w czcze gadanie i kłamstwa puste obietnice

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2011 16:48 ~Tomek

    A dać im pensję 2tys zobaczymy ilu będzie chętnych do bycia radnymi,przecież jak twierdzą chcą coś zrobić dla mieszkańców itd więc niech robią ale za mniejszą kasę

  • o matko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2011 16:47 ~o matko

    wydaje mi się , że jeszcze bardziej szkodliwi dla społeczeństwa są posłowie i senatorowie. Popatrzcie jakie głupie są ustawy , kodeks karny jest sprzyjający tylko dla przestępców. Wiejska kosztuje nas codziennie 1, 2 mln zł- oczywiście pieniędzy na sport młodzieży i chore , biedne dzieci brakuje.

  • TargówekRules

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2011 15:21 ~TargówekRules

    Nie ma to jak nasze PełO: propaganda, propaganda i jeszcze raz propaganda. Jeszcze żeby ta propaganda trzymała się "kupy" ale: "Pierwsza część (...) Byłaby przyznawana za uczestnictwo w jednym posiedzeniu komisji lub sesji." potem mamy "Druga część byłaby związana z uczestnictwem w sesjach" (i tutaj dodatek o głosowaniu) oraz "Jest też trzeci warunek - uczestnictwo w komisjach i sesjach nadzwyczajnych.". Dlaczego to się niczego nie trzyma? Bo wszystkie 3 warunki dotyczą tego samego - sesji i komisji, a to jest już dzisiaj. Co więcej: sesje nadzwyczajne, jak sama nazwa wskazuje - nie odbywają się co miesiąc, więc punkt trzeci odnosi się praktycznie wyłącznie do komisji = punkt pierwszy jeżeli radny jest tylko w jednej komisji. Co więcej: zmuszanie kogoś do głosowania to już totalny absurd - jasne jest Za, Przeciw i Wstrzymanie się, ale często opozycja w ramach "protestu" nie głosuje wcale - działo się tak od zawsze np. kiedy nie zachowane były najmniejsze pozory współpracy. Jeżeli PełO chciałoby rzeczywiście wprowadzić porządek w tym wymiarze to zrobiłoby dietę zależną wyłącznie od obecności na sesjach rady: bo tylko one nie zależa od "widzi mi sie" radnego. Komisji mogą oni wybrać 1, 2 itd. Co więcej jeżeli chodzi o wychodzenie tych kolesi z sesji wystarczy wprowadzić zapis protokularny: radny opuscił sesje rady o ... Godzina otwarcia posiedzenia i jego zamkniecia jest znana, stąd łatwo obliczyć procent wynagrodzenia za dana sesje. Przykład: w miesiacu sa dwa posiedzenia, więc dieta X wynosi 1/2X za każdą sesję. Jeżeli teraz na drugiej sesji leniowi nie bedzie chcialo sie siedziec i wyjdzie po 3/4 czasu to jego dieta powinna wynosić 1/2X + 3/8X = 7/8X. Takie to trudne? Ale jak zwykle chodzi o propagande...

  • Radny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2011 14:50 ~Radny

    W końcu, ktoś zapędzi naszych kochanych NIEROBÓW do pracy. Jak człowiek patrzy jak zapełnione są krzeła na radach Warszawy, ręce opadają.
    A może tak zainteresować się radnymi którzy pobierają emerytury, normalne pensje i diety? I taki ma jeszcze różne przywileje. A, może tak społecznie popracować?

  • ktx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2011 14:45 ~ktx

    A co z posłami? Też omijają posiedzenia szerokim łukiem. Po co ich opłacać. Poza tym to i tak partia głosuje więc tyle miejsc to i tak bezsens.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »