Informacje

01.02.2016 10:30 wysłała list

Radna SLD do władz miasta:
dajcie milion na in vitro

SERWISY:


- Milion złotych to kwota, którą Warszawa powinna przeznaczyć na finansowanie zabiegów in vitro – proponuje Paulina Piechna-Więckiewicz. Radna zwróciła się z prośbą do prezydent Warszawy i liczy, że pomysł uda się zrealizować jeszcze w tym roku. Ratusz jest jednak sceptyczny.

W marcu kończy się program finansowania zabiegów in vitro z budżetu państwa. Radna Paulina Piechna-Więckiewicz (SLD) przypomina, że dzięki niemu urodziło się w Polsce 3500 dzieci. Decyzje nowego ministra zdrowia ocenia krótko: "Zupełnie niezrozumiała". – Z badań wynika, że problem niepłodności będzie dotyczył coraz większej liczby Polek i Polaków, więc nie powinno się go lekceważyć – tłumaczy.

Finansowanie in vitro teoretycznie jest możliwie również z budżetów samorządowych. Już kilka lat temu zdecydowały się na to władze Częstochowy, a od kwietnia zabiegi refundowane będą również w Łodzi. – Skoro inni mogą, dlaczego my nie? Zwłaszcza, że milion to niewysoka kwota w miliardowym budżecie stolicy – twierdzi Piechna-Więckiewicz.

List do prezydent Warszawy

Zdaniem radnej SLD, najlepiej byłoby gdyby z inicjatywą finansowego wsparcia in vitro wystąpiła sama prezydent Warszawy. To nadałoby projektowi zdecydowanie większą rangę.

– Napisałam w tej sprawie list do Hanny Gronkiewicz-Waltz i mam nadzieję, że przychyli się do mojej prośby – wyjaśnia. Jeśli jednak się nie uda, ma zamiar zabiegać o poparcie wśród innych radnych i zgłosić projekt w formie inicjatywy uchwałodawczej. – Wiem, że pomysł podoba się części radnych Platformy Obywatelskiej. Pozytywnie wypowiadała się o nim sama przewodnicząca Malinowska-Grupińska – twierdzi Paulina Piechna-Więckiewicz.

Radna liczy, że pomysł uda się wpisać do budżetu jak najszybciej, aby mógł obowiązywać już w drugiej połowie 2016 roku.

"To nie nasze zadanie"

Jednak jej zapał studzi stołeczny ratusz. Władze Warszawy otwarcie mówią, że nie mają w planach finansowania in vitro z miejskiego budżetu.

- W naszej ocenie finansowanie takich zabiegów medycznych nie jest zadaniem samorządu, ale administracji centralnej. W tym przypadku właściwą instytucją powinien być Narodowy Fundusz Zdrowia – komentuje Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

Co jednak, jeśli projekt zaakceptuje Rada Warszawy? – Decyzję podejmą radni, ale warto się wcześniej zastanowić, skąd wziąć środki na finansowanie zabiegów. Nie wiemy, na jakiej podstawie pani radna oszacowała, że potrzeba około miliona złotych. Trzeba pamiętać, że nie mamy wolnej takiej kwoty, trzeba by ją zebrać z środków przeznaczonych na inne cele – zastrzega rzecznik.

W ubiegłym roku minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiedział zastąpienie in vitro narodowym programem prokreacyjnym, w którym pomóc ma korzystanie z naprotechnologii. Specjaliści są jednak podzieleni pod względem oceny tej metody. Materiał programu "Polska i Świat":


kw/jk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • olekta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2016 15:50 ~olekta

    Gdyby się udało, to ile ludzi by uszczęśliwili. Koszty są duże nie ma co ukrywać. Sama leczę się w Invimedzie w Warszawie, w porównaniu z innymi klinikami nigdy nie słyszałam nic złego o nich, a i skuteczność maja spora, bo 43%. Pozostają w czołówce :D

  • NaszBocian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 10:46 ~NaszBocian

    Przejdzcie się po kilku klinikach w samej Warszawie i zobaczcie ile ludzi dotyka problem z poczęciem. Ludzie stoją w kolejkach ze strachem w oczach bo nie dośc, że pragnienie posiadania dziecka odbiera im zdrowie i siły to jeszcze kosztuje majątek. Nikt nie zrozumie cierpienia tych ludzi, jeżeli się nie zetknie z tym problemem w rodzinie. To jest choroba gorsza niż rak, bo dotyka na raz dwoje ludzi i bliskich dookoła. Jedynie nowoczesni politycy z PO rozumieli problem wielu tysięcy par. Dlatego jedyna nadzieja w tym, że w ostatniej kolebce PO w tym mieście czyli w urzedzie miasta zostaną podjęte własciwe uchwały mające na celu pomóc tym biednym młodym ludziom, którzy pragną mieć dzieci i normalnie żyć w tym kraju.

  • jude

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 09:31 ~jude

    Mnie to nie dotyczy~Mnie to nie dotyczy

    Luluś, z in vitro korzystają ludzie płacący podatki i powinno być dofinansowanie, nigdy nie wiadomo na kogo trafi. Po pieniądze niby na syropek wyciągają ręce tacy co nie płacą podatków i przeznaczają kasę z pomocy społecznej na swoje używki, płodzą dzieci trute przez nich od poczęcia, Jakie są koszty rehabilitacji tych biednych istot. Podstawowym prawem każdego człowieka jest prawo posiadania własnegp dziecka. Marginesu się NIE STERYLIZUJE I KASTRUJE bo nie można im odebrać tego prawa. Pokrzywdzonym przez naturę wnoszący, pieniądze do budżetu odmawia się prawa do biologicznego potomstwa, Ot to nasza sprawiedliwość.

    Dopóki in vitro jest legalne (a jest), dopóty nie możecie mówić o odmawianiu jakiegokolwiek prawa. Jest płatne, bo naprawianie niedoskonałości organizmu kosztuje, tak jak operacje plastyczne. To nie ratowanie życia, tylko aspiracje indywidualne i presja rodziny.

    Ja też mam ochotę na wiele i państwo mi nie daje na spełnienie marzeń.

  • naturalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 09:31 ~naturalny

    "Naturnalnie" - jakie to załosne słowo prawda ? Fale elektromagnetyczne, chemiczne jedzenie, stres, szybkość, smog. Pytam Was, czy to są 'naturalne' warunki do porodu ???!!!

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 08:55 ~asd

    Humanista~Humanista

    Proponuje sponsorować ośrodki adopcyjne. To jest najważniejsze. In vitro nie leczy bezpłodności.

    Za to adopcja leczy, tytanie intelektu...

  • kuciaczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 08:39 ~kuciaczek


    kuciaczek~kuciaczek

    nie rozumiem po co rozmnażać sie na siłe?
    Rozmnażanie ma na celu przetrwanie gatunku, gatunek ludzki zasiedla obecnie nasza planetę w takiej ilości, że planeta nei jest w sanie go wyzywić - jest już przeludniona, to po co więcej ludzi na świecie? nie można wymyślić programu zachęcającego ludzi do adopcji?
    jesli natura sama nie chce się rozmnażać to po co robic coś na siłe? i tak coraz większy odsetek dzieci rodzi się w jakimś stopniu niepełnosprawny i upośledzony
    Sama prawda~Sama prawda

    Kuciaczek ma takie poglądy jak jego nick. Natura to jest jakiś byt obdarzony wolą, że może chcieć lub nie chcieć rozrodu ? Różne są przyczyny niemożności zajścia w ciążę i to, co jest uleczalne, trzeba leczyć.


    in vitro to nie jest leczenie - to jest sztuczne zapłodnieniem, czyli robienie na siłę tego czego nie da się w sposób naturalny - zupełnie jak klonowanie - w obu przypadkach wszystko zaczyna się w próbówce
    leczenie jest wtedy kiedy naprawia sie organizm, aby funkcjonował zgodnie z tym jak stworzyła go natura - w wypadku rozmnażania chodzi o zapłodnienie komórki jajowej w organizmie kobiety - było w szkole na lekcji biologii

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 08:29 ~sss

    ppp~ppp

    A ile to od siebie włożyła pani Paulina Piechna-Więckiewicz? Jaką to pracą się w swoim życiu skalała i ile podatków wpłynęło od niej do budżetu Warszawy, że tak rozdaje?

    Jak nie wiesz, to po co się wychylasz?
    Sprawdź, a jak okaże się że więcej od ciebie, to przeproś.

  • Nieuk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 08:05 ~Nieuk



    Km86~Km86

    Zaraz hejt pisowski sie tu zleci.
    Ludzkie szczenie~Ludzkie szczenie

    A ty ciemnoto mloda nic madrego tylko prowokowac. Uczyc sie uczyc.
    Qulturki troche prosze.
    Selene~Selene


    A ty zacznij stosować znaki diakrytyczne. I pisz po polsku. Co to za nowotwór językowy "qulturka"?

    Jak pisze tak pisze ale na temat. Widac niezbyt interesuje sie Pani nowinkami. Ten tzw nowotwor jezykowy jest dosc popularny i preferowany przez TVP w swoich programach tematycznych. Troche szkoly i wszystko jasne. Arogancja i zlosliwosc to sie da leczyc.

  • Mnie to nie dotyczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2016 00:51 ~Mnie to…

    Luluś, z in vitro korzystają ludzie płacący podatki i powinno być dofinansowanie, nigdy nie wiadomo na kogo trafi. Po pieniądze niby na syropek wyciągają ręce tacy co nie płacą podatków i przeznaczają kasę z pomocy społecznej na swoje używki, płodzą dzieci trute przez nich od poczęcia, Jakie są koszty rehabilitacji tych biednych istot. Podstawowym prawem każdego człowieka jest prawo posiadania własnegp dziecka. Marginesu się NIE STERYLIZUJE I KASTRUJE bo nie można im odebrać tego prawa. Pokrzywdzonym przez naturę wnoszący, pieniądze do budżetu odmawia się prawa do biologicznego potomstwa, Ot to nasza sprawiedliwość.

  • mikee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2016 23:36 ~mikee

    Ja mam pytanie do tego ministra Radziwiła. Czy on wziął pod uwage to że coraz wiecej kobiet ma problemy z tzw horobami cywilizacyjnymi. Czy słyszał o czyms takim jak endometrioza. Ta choroba przybiera różne postacie i róznych nasileniach atakuje. Mają ją kobiety młde 20-30 lat. Moze prowadzić do tego że trzeba usuwac jajowody czy jajniki.
    W naszym przypadku żona ma usuniete dwa jajowody ale sprawne inne narzady i tutaj tylko invitro pomoże. Chodzimy do kliniki za własne pieniażki z trudem uzbierane. To w klinikach dopiero widać jaka jest skala problemu. I ten problem dalej narasta. Co z tymi ludźmi tez maja sobie stosować metodę naprotechnologi (kalendarzyk). przeciez to jasne ze jest to zawracanie dupy.
    Ale przeciez w tym kraju sie inaczej nie da bo czarna mafia rządzi i nakazuje prawa. A sami rypia się gdzie popadnie. Jak nie gosposie to dzieci.
    I jak tu żyć

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »