Informacje

19.01.2019 16:37 wiceprezydent tłumaczy

Radna pyta urzędników,
jak się tworzy rozkład jazdy

SERWISY:

Autobusy są przepełnione, a ich kursy niedostosowane do godzin szczytu – zaalarmowała miejska radna. I postawiła urzędnikom pytanie: jak tworzone są rozkłady jazdy? O tym jak to się robi i jakie są problemy, poinformował wiceprezydent Warszawy odpowiedzialny za komunikację miejską.

Radna Koalicji Obywatelskiej napisała interpelację dotyczącą rozkładów jazdy po sygnałach od warszawiaków.

Autobusy w szczycie

"Powodem mojego pytania są skargi od mieszkańców na przepełnione, nie dostosowane do godzin szczytu, puszczone inną trasą (szczególnie 7.00 - 9.00) autobusy linii 136, 127 i E2" - napisała Aleksandra Śniegocka-Goździk.

Odpowiedzi udzielił wiceprezydent miasta Robert Soszyński. Jak tłumaczy, zależy to od liczby pasażerów, dostępności taboru, tego, czy drogi są dostosowane do większych autobusów, wielkości pętli, a także warunków pracy kierowców. A największym wyzwaniem jest określenie optymalnego czasu przejazdu na danej trasie.

Przy układaniu rozkładów urzędnicy kierują się tym, żeby podczas szczytu w pojazdach były zajęte miejsca siedzące i stojące, ale nie było nadmiernego tłoku. To oznacza, że liczba jeżdżących autobusów powinna być dostosowana do tego, ilu pasażerów będzie korzystało. Inaczej jest w godzinach szczytu, a inaczej poza szczytem, gdzie pojazdów nie musi być już tak dużo na ulicach.

"Pragnę zaznaczyć, że system publicznego transportu zbiorowego składa się z wielu linii komunikacyjnych, pomiędzy które trzeba rozdysponować dostępny tabor, natomiast w wielu rejonach miasta potrzeby przewozowe stale rosną. Kolejną kwestią jest niejednokrotnie brak możliwości skierowania pojazdów wielkopojemnych na daną linię, ze względu na parametry techniczne dróg i skrzyżowań" - tłumaczy Soszyński.

I dodaje, że trzeba również pamiętać o zmianach w kursowaniu, które są powodowane na przykład przez remonty dróg. To dotyczy na przykład linii E2 w przypadku budowy II linii metra.

"Zatłoczenie dróg"

"Niestety, rosnące zatłoczenie dróg sprawia, że warunki ruchu uniemożliwiają utrzymanie regularności kursowania autobusów. Zarząd Transportu Miejskiego, jako organizator publicznego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie, stara się m.in. optymalizować czas przejazdów, wydłużając je na odcinkach, gdzie występują utrudnienia, jednak działania te nie są w stanie wyeliminować wszystkich czynników generujących niepunktualność" - przyznaje Soszyński.

Zapewnia, że ZTM stale monitoruje liczbę pasażerów korzystających z danych linii, a także reaguje na skargi. Wiceprezydent tłumaczy, że stolica stara się poprawić sytuację również przez tworzenie buspasów i inwestowanie w metro czy tramwaje.

A Z JAKIMI LINIAMI AUTOBUSOWYMI WY MACIE NAJWIĘCEJ PROBLEMÓW? CZEKAMY NA KOMENTARZE

CZYTAJ TEŻ O NADCHODZĄCYCH SPORYCH ZMIANACH W KOMUNIKACJI NA BRÓDNIE W ZWIĄZKU Z BUDOWĄ II LINII METRA:

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hehehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 19:06 ~hehehe


    msg~msg

    O ile bałagan w komunikacji naziemnej jestem w stanie zrozumieć - duży ruch i nie robię dymu o opóźnienia, o tyle sytuacji w metrze nie mogę zrozumieć. Jeden tor, jedna firma, jedna linia, jeden nadzór i wiecznie jest bałagan. Maszyniści wymieniają się podczas przejazdu pociągu co zagraża bezpieczeństwu ruchu i destabilizuje ruch, albo jakaś poczta przekazywana przez dyżurnego stacji.
    Zły Motorniczy~Zły Motorniczy

    Niestety, komunikacja podziemna w Warszawie to DWIE różne firmy: Metro Warszawskie i Zarząd Transportu Miejskiego.
    Ten sam Zarząd Transportu Miejskiego, który skutecznie dezorganizuje komunikację naziemną, który stworzył korki tramwajowe na torowiskach wydzielonych (ewenement na skalę światową!). Kiedy wydawało się, że ZTM osiągnął już szczyt niekompetencji, urzędnicy zaskoczyli nas raz jeszcze: stworzyli korki w metrze!!!
    ZTM nie zna takiego pojęcia jak "maksymalna dopuszczalna przepustowość". Zna za to, choć chyba nie do końca rozumie, teorię "marszrutyzacji" tras, promując model wielkich HUB-ów przesiadkowych, od których na całym świecie się odchodzi, jako od skompromitowanych i uciążliwych dla pasażerów.


    Nie pouczaj "inżynierów" po socjologii, którzy pracując w ZTM dzielnie wprowadzają takie innowacje ubrani w rurki.

  • Ryszrad Nowochódzki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 17:38 ~Ryszrad…


    Dziwne że w 80% autobusów jakoś jak w tropiku się nie czuję. A grzeje wcale nie automat, co było już nie raz wyjaśniane przez ZTM. Ale co zrobić, skoro trolle są wszędzie i kłamstwa roznoszą bez pardonu.

    DanielWawa~DanielWawa

    Jak się tworzy rozkład jazdy? Bardzo prosto. Siada za komputerem osoba, która nigdy nie jeździła komunikacją miejską, ba! nie mieszka nawet w Warszawie i każe jej się coś takiego zrobić. Efekt jaki jest każdy widzi. Coraz gorzej po mieście się jeździ, a potem zdziwienie, że ludzie wolą samochód i stanie w korkach. Nie mówiąc, że w samochodzie cieplej, bo gros autobusów w tym roku wogóle ogrzewania nie ma włączonego. Grzeją tylko w autobusach prywatnych firm. Na wszystkie sygnały od mieszkańców ZTM jest głuche, bo dla nich, NEI jeżdżących autobusami wszystko jest OK.
    Ryszrad Nowochódzki~Ryszrad Nowochódzki

    " Grzeją tylko w autobusach prywatnych firm."Brednie. Skąd te teorie ???Ciągle ludzie piszą,że jest za gorąco, ogrzewanie to najczęściej automat, i grzeje samoczynnie. Ale do wypisywanych tu głupot trudno przywyknąć.
    DanielWawa~DanielWawa



    Trole jak trole, ale baranów ile.

  • Zły Motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 16:14 ~Zły Motorniczy

    msg~msg

    O ile bałagan w komunikacji naziemnej jestem w stanie zrozumieć - duży ruch i nie robię dymu o opóźnienia, o tyle sytuacji w metrze nie mogę zrozumieć. Jeden tor, jedna firma, jedna linia, jeden nadzór i wiecznie jest bałagan. Maszyniści wymieniają się podczas przejazdu pociągu co zagraża bezpieczeństwu ruchu i destabilizuje ruch, albo jakaś poczta przekazywana przez dyżurnego stacji.

    Niestety, komunikacja podziemna w Warszawie to DWIE różne firmy: Metro Warszawskie i Zarząd Transportu Miejskiego.
    Ten sam Zarząd Transportu Miejskiego, który skutecznie dezorganizuje komunikację naziemną, który stworzył korki tramwajowe na torowiskach wydzielonych (ewenement na skalę światową!). Kiedy wydawało się, że ZTM osiągnął już szczyt niekompetencji, urzędnicy zaskoczyli nas raz jeszcze: stworzyli korki w metrze!!!
    ZTM nie zna takiego pojęcia jak "maksymalna dopuszczalna przepustowość". Zna za to, choć chyba nie do końca rozumie, teorię "marszrutyzacji" tras, promując model wielkich HUB-ów przesiadkowych, od których na całym świecie się odchodzi, jako od skompromitowanych i uciążliwych dla pasażerów.

  • kwik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 14:38 ~kwik

    Wystarczy wprowadzić ruchomy czas pracy i w komunikacji się rozluźni. Jak wszyscy będą zaczynać pracę o tej samej godzinie i wychodzić na przystanki równocześnie, to nie spodziewajmy się cudów. Trzeba by podstawiać po kilka pojazdów jednej linii naraz. Z samochodami jest tak samo, zegar wybija godzinę, najczęściej równą, i wszyscy hurtem odpalają silniki. W efekcie o godzinie X jest korek, a piętnaście minut później nie. Czary!

  • Pasażer525

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 14:18 ~Pasażer525

    Linia 525. Autobusy wyjeżdżają z dworca centralnego z dużym opóźnieniem, bądź też bardzo często wcale. Trasa autobusu jest długa ( od dworca centralnego do Miedzylesia), w autobusie zawsze jest tlok, bo tą linią jeżdżą pasażerowie m.in. do i z Goclawia, Saskiej Kępy, osiedla ostrobramska, Anina, Międzylesia. Autobusy wg. rozkładu w godzinach szczytu powinny jeździć co 12 min, co przy zachowanym punktualnym kursowaniu i tak jest za rzadko.

  • Gabrysia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 13:05 ~Gabrysia

    tramwaj 6, godziny szczytu - jeden wagon :/

  • msg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 11:43 ~msg

    O ile bałagan w komunikacji naziemnej jestem w stanie zrozumieć - duży ruch i nie robię dymu o opóźnienia, o tyle sytuacji w metrze nie mogę zrozumieć. Jeden tor, jedna firma, jedna linia, jeden nadzór i wiecznie jest bałagan. Maszyniści wymieniają się podczas przejazdu pociągu co zagraża bezpieczeństwu ruchu i destabilizuje ruch, albo jakaś poczta przekazywana przez dyżurnego stacji.

  • sardynka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 10:55 ~sardynka

    Mój ulubiony tramwaj - 10 - jedyny jadący z Wolskiej do Centrum - od lat w godzinach 7-9 każdy skład pęka w szwach, ale nikt tego nie zamierza zmieniać... Bo urzędnicy sobie dojadą autem do pracy.

  • busik5

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2019 01:32 ~busik5

    W ostatnim czasie w jednym z lokalnych programów informacyjnych pojawił się materiał, który miał informować o tym, iż podobno na życzenie mieszkańców Ursynowa, podobno "...stowarzyszenie "Otwarty Ursynów" miało wystosować interpelację do rady dzielnicy/miasta(?), ZTM, by linię 136 wycofać końcowego odcinka trasy"-(w domyśle z Woli). Jako mieszkaniec dzielnicy Ursynów i osoba regularnie jeżdżąca przez Ochotę, Młynów stanowczo protestuję, by 136-kę wycofywać z Woli, a konkretnie z głębokiego Młynowa. Drodzy urzędnicy, szczególnie z ZTM wystarczy pomyśleć, posiadać trochę dobrej woli i chęci działania. O ileż taniej i efektywniej byłoby poświęcić trochę(nie za dosłownie) grosza i czasu, i wymalować BUS-PAS-y na każdej ulicy, którą porusza się komunikacja autobusowa. Miło byłoby gdyby i znalazły się też TRAM-PAS-y. Efektywność krańcowa byłaby wtedy dużo większa we wszystkim. I marszrutacji taborem, i częstotliwości kursów, i punktualności, i eliminacji zbytniego zatłoczenia. A co z R-6 Redutową, i terenem po R-9 Chełmska. I czemu likwidujecie R-4 Stalową. Po R-5 Inflancka pozostał tylko wybudowany na jej terenie Intraco i Intraco II

  • gruby

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 19:26 ~gruby

    rozkłady jazdy są tworzone przez osoby wożące swoje tyłki samochodami więc im wszystko będzie się zawsze zgadzało w komputerze :(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »