Informacje

09.08.2013 08:10 przegląd prasy

Radiowozem na imprezę

SERWISY:

Ponad 20 policjantów z warszawskiego Ursusa bawiło się na sponsorowanej przez lokalnego biznesmena imprezie. Jednego z nich koledzy mieli przywieźć radiowozem - pisze "Rzeczpospolita". Sprawę bada już wydział kontroli komendy stołecznej.

19 lipca imprezę - z okazji święta policji - zorganizował dla zaprzyjaźnionych funkcjonariuszy biznesmen z Ursusa.

"Rzeczpospolita" zapytała, jak to możliwie, że niemal co trzeci policjant z komisariatu w Ursusie bawił się na sponsorowanej imprezie.

Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji powiedział, że zarówno komendant z Ursusa, jak i jego zastępca, mówili podczas odprawy, że funkcjonariusze nie powinni brać udziału w tej imprezie.

Cztery postępowania

Dodał, że mimo próśb przełożonych kilkunastu policjantów wzięło w niej udział, traktując zaproszenie jako prywatne.

- Za uczestnictwo funkcjonariusze zapłacili po 50 zł na napoje i jedzenie - powiedział "Rz" rzecznik.

Przyznał, że w trakcie imprezy pod posiadłość biznesmena kilkakrotnie podjeżdżały policyjne radiowozy.

Sprawę zaczął badać wydział kontroli Komendy Stołecznej. - Wszczęto już cztery postępowania dyscyplinarne. Dwa wobec policjantów, którzy zjechali ze swojego rejonu służbowego, oraz wobec dwóch, którzy z komisariatu przywieźli tam kolegę - powiedział "Rz" Mrozek.

tvn24.pl/MAC/bgr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • niki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2013 07:00 ~niki

    Niedawno uslyszalam o tym co bylo na Ursusie. .. jakos nie robi to na mnie wrazenia bo to tez ludzie... maja prawo do spędzania czasu wolnego jak chca. Kogo to obchodzi gdzie i z kim... niektóre pytania ze strony przełożonych to chyba naruszenie prawa i konstytucji... jestesmy wolni i po pracy zwyklymi ludzmi... policjant to tez człowiek i konczy prace.... a tak na marginesie kiedys w burze jak wracalam wieczorowa pora cala mokra do domu.. zatrzymalam patrol i poprosilam o pomoc... afery nie bylo...... juz nie ma medali za donosicielstwo....

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2013 16:27 ~nick

    policjant~policjant

    jestem policjantem z ochoty i film "drogówka" to farmazon... siedzimy w szatni z kolegami i sie smiejemy z narodu polskiego że wierzy w ten film. LUDZIE TO JEST FILM FABULARNY a nie dokument, cos takiego w policji moze sie działo 20 lat temu...

    No więc w ten sposób dałeś świadectwo tego, że nie bardzo jesteście inteligentni ponieważ to nie jest film o Policji tylko o Polakach. Wasze środowisko jest tylko tłem dla pokazania prawdy o nas.

  • Glowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2013 16:09 ~Glowa

    hycel~hycel

    Te, polucjant jak twierdzisz że drogówka to fikcja to chyba jesteś krawężnikiem po szkółce na delegacji w (tam gdzie wrony zawracają).Powiem tyle 5 lat na gruszce po w-wie. Cieszcie się że kamerki w kabinie nie miałem bo niejeden z was srałby teraz w pory. Jeszcze teraz sikam ze śmiechu jak sobie przypomnę jak jeden z was olał osobówkę i leciał do "pewniaka" (czyli patelnia, grucha itp) i po drodze glebe zaliczył ;)
    Tak panowie na "zagłębiu" na Ordona ciężko się haruje... a potem do "Kogutka" kasiorkę rozmienić i za pół godziny powtórka :>

    Każdy kto samochód traktuje jako narzędzie do czegoś więcej niż auto na wakacje/do sklepu/ do kościoła, to wie jak jest.

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 21:51 ~Anna

    Brawo Policjant!!! Szacun. Wreszcie ktoś prawdę napisał.

  • hycel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 20:46 ~hycel

    Te, polucjant jak twierdzisz że drogówka to fikcja to chyba jesteś krawężnikiem po szkółce na delegacji w (tam gdzie wrony zawracają).Powiem tyle 5 lat na gruszce po w-wie. Cieszcie się że kamerki w kabinie nie miałem bo niejeden z was srałby teraz w pory. Jeszcze teraz sikam ze śmiechu jak sobie przypomnę jak jeden z was olał osobówkę i leciał do "pewniaka" (czyli patelnia, grucha itp) i po drodze glebe zaliczył ;)
    Tak panowie na "zagłębiu" na Ordona ciężko się haruje... a potem do "Kogutka" kasiorkę rozmienić i za pół godziny powtórka :>

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 19:24 ~obserwator

    mafia się bawi... co w tym dziwnego

  • yabba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 19:00 ~yabba

    plicjant~plicjant

    Policjantów było kilkunastu. Czemu od razu nie postawiono im zarzutów, skoro w trakcie zarządzonego alarmu, bez cienia wątpliwości przypisywano im korzystanie z radiowozów do celów przywatnych. Radiowozy, które podjeżdżały na miejsce zostały skierowane na interwencję przez KSP ale bystre oczy społeczeństwa słoików z okolicznego osiedla widziały w tym prywatę. A jesli jesteśmy tak skorzy do rewizjonizmu w tej sprawie, to należy tutaj wskazać na postępowanie komendanta z Opaczewskiej, który dla prywatnych celów, w dniu 20.07.2013 ogłosił alarm w swojej jednostce oraz we Włochach i Ursusie a następnie wydał polecenie przybyłym policjantom aby TŁUMACZYLI SIĘ Z TEGO CO ROBILI W CZASIE PRYWATNYM !!! Policjanci byli dowożeni do Inspektoratu KSP gdzie ich bezprawnie przetrzymywano do późnych godzin wieczornych, nie interesując się tym, że niektórzy z nich mają służbę od godziny 19:00. Dlaczego? Bardzo proste, otóż osrani komendanci z Ursusa przed komendantem stołecznym podpierdolili wszystkich, których mogli. Oczywiście o pobyt na imprezie. Dlaczego ładnie współpracowali z inspektoratem ksp dyktując co miało być napisane w notatkach? Poczekamy. Zobaczymy. Szkoda, że wyroki ferowane są na podstawie tylko jednej strony....

  • plicjant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 18:27 ~plicjant

    Policjantów było kilkunastu. Czemu od razu nie postawiono im zarzutów, skoro w trakcie zarządzonego alarmu, bez cienia wątpliwości przypisywano im korzystanie z radiowozów do celów przywatnych. Radiowozy, które podjeżdżały na miejsce zostały skierowane na interwencję przez KSP ale bystre oczy społeczeństwa słoików z okolicznego osiedla widziały w tym prywatę. A jesli jesteśmy tak skorzy do rewizjonizmu w tej sprawie, to należy tutaj wskazać na postępowanie komendanta z Opaczewskiej, który dla prywatnych celów, w dniu 20.07.2013 ogłosił alarm w swojej jednostce oraz we Włochach i Ursusie a następnie wydał polecenie przybyłym policjantom aby TŁUMACZYLI SIĘ Z TEGO CO ROBILI W CZASIE PRYWATNYM !!! Policjanci byli dowożeni do Inspektoratu KSP gdzie ich bezprawnie przetrzymywano do późnych godzin wieczornych, nie interesując się tym, że niektórzy z nich mają służbę od godziny 19:00. Dlaczego? Bardzo proste, otóż osrani komendanci z Ursusa przed komendantem stołecznym podpierdolili wszystkich, których mogli. Oczywiście o pobyt na imprezie. Dlaczego ładnie współpracowali z inspektoratem ksp dyktując co miało być napisane w notatkach? Poczekamy. Zobaczymy. Szkoda, że wyroki ferowane są na podstawie tylko jednej strony....

  • mark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 18:26 ~mark

    14:44 ~VIKTOR

    jeżeli ten typ pracował w prywatnej firmie to guzik mnie to obchodzi /może właściciel lubi jak robią go w ... za jego kasę/. policja jeździ również za moją kasę, a ja się na prywatę nie zgadzam.
    ... i nie jest to przypadłość polska tylko złodziejska.
    ... i nie krzycz, nie jesteś u siebie...

  • policjant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 18:25 ~policjant

    Policjantów było kilkunastu. Czemu od razu nie postawiono im zarzutów, skoro w trakcie zarządzonego alarmu, bez cienia wątpliwości przypisywano im korzystanie z radiowozów do celów przywatnych. Radiowozy, które podjeżdżały na miejsce zostały skierowane na interwencję przez KSP ale bystre oczy społeczeństwa słoików z okolicznego osiedla widziały w tym prywatę. A jesli jesteśmy tak skorzy do rewizjonizmu w tej sprawie, to należy tutaj wskazać na postępowanie komendanta z Opaczewskiej, który dla prywatnych celów, w dniu 20.07.2013 ogłosił alarm w swojej jednostce oraz we Włochach i Ursusie a następnie wydał polecenie przybyłym policjantom aby TŁUMACZYLI SIĘ Z TEGO CO ROBILI W CZASIE PRYWATNYM !!! Policjanci byli dowożeni do Inspektoratu KSP gdzie ich bezprawnie przetrzymywano do późnych godzin wieczornych, nie interesując się tym, że niektórzy z nich mają służbę od godziny 19:00. Dlaczego? Bardzo proste, otóż osrani komendanci z Ursusa przed komendantem stołecznym podpierdolili wszystkich, których mogli. Oczywiście o pobyt na imprezie. Dlaczego ładnie współpracowali z inspektoratem ksp dyktując co miało być napisane w notatkach? Poczekamy. Zobaczymy. Szkoda, że wyroki ferowane są na podstawie tylko jednej strony....

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »