Informacje

23.03.2012 20:20 marsz z pl. Bankowego na pl. Konstytucji

Race na marszu Elby

SERWISY:

Pierwsza godzina demonstracji "Nie ma Elby bez ognia" przebiegała spokojnie, ale kiedy marsz dotarł do ronda de Gaulle'a odpalono race i petardy. - Pokaz wyglądał na zaplanowany. Trwał krótko. Ludzie spokojnie poszli dalej - relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. Marsz zakończył się na placu Konstytucji.

W marszu przeszło około tysiąca osób. Wielu z nich miało maski na twarzach albo kaptury na głowach. Część przyszła w przebraniach. Wiele osób trzymało transparenty. Widać było też hasła Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów.

Zebrani przed 18.00 wyruszyli z placu Bankowego w stronę Krakowskiego Przedmieścia. Na czele demonstracji jechał samochód, z którego płynęła muzyka.

Towarzysząca demonstracji policja systematycznie zamykała odcinki ulic, którymi podążało zgromadzenie.

TU BYŁY UTRUDNIENIA

18.00 Kiedy marsz skierował się na Senatorską, po drodze zatrzymał na chwilę tramwaje na placu Bankowym.

19.00 Zanim marsz dotarł do ronda de Gaulle'a, policja zamknęła zjazd z ronda w Nowy Świat i przejazd Alejami Jerozolimskimi w kierunku centrum. W korku stanęli kierowcy, jadący od mostu Poniatowskiego.

Przed godziną 20.00 manifestanci doszli na plac Konstytucji. W tym rejonie nie powodowali większych utrudnień w ruchu. Lekki zator utworzył się tylko na jezdni od centrum w stronę metra Politechnika.

- Uczestnicy manifestacji rozwiesili wielkie płótno i próbowali wyświetlić film o squatach, ale niewiele było widać - informował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Po godzinie 20.00 manifestujący zaczęli się rozchodzić.

- Nie odnotowaliśmy żadnych incydentów. Demonstracja przebiegała spokojnie - podsumowało biuro prasowe Komendy Stołecznej Policji.

Tak przebiegała trasa marszu z placu Bankowego: Senatorską, Miodową, Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem, Mysią, Nowogrodzką, Kruczą i Hożą na plac Konstytucji.

Elba alternatywą

Uczestnicy marszu podkreślali, że nie wyobrażają sobie likwidacji squatu.

Demonstrację zainicjowali obrońcy squatu Elba. Jak mówią, chcą zwrócić uwagę na problemy wykluczonych, problemy lokalowe w stolicy i potrzebę kultury alternatywnej.

"ELBA jest odpowiedzią na istniejący od lat w W-wie problem mieszkaniowy, który zaczyna się na braku jakiejkolwiek wizji władz miasta w kwestii polityki lokalowej, a kończy bandyckimi procesami gentryfikacji" - napisali w zapowiedzi marszu jego organizatorzy.

"Warszawa jak każde miasto na świecie potrzebuje przestrzeni kultury alternatywnej. Elba jest taką przestrzenią i miastu nie wolno zignorować kulturotwórczego i społecznego potencjału jej działalności. Próba zamknięcia Elby jest próbą zniszczenia jednego z największych zagłębi kultury alternatywnej w Polsce. Ten proces należy powstrzymać!" - ogłosili.

Czego oczekują demonstanci? - Nie jest prawdą, że musimy coś dostać. Do tej pory sami dawaliśmy sobię radę i dalej będziemy - mówił przed marszem Andrzej Grzybowski, jeden ze squatersów. - Nie oczekujemy zastępczego budynku, oczekujemy konkretnej rozmowy o problemach. Nie będziemy stowarzyszeniem. Nie wejdziemy na drogę administracyjną, ponieważ ona nam nie odpowiada - dodał.

Likwidacja Elby

Likwidacja squatu przy Elbląskiej 9/11 zaczęła się 16 marca przed godziną 11.00. W obecności dzierżawcy terenu pojawili się pracownicy ochrony Skrzecz. Doszło do przepychanek. Policja użyła gazu.

Squatersi zabudowania przy ulicy Elbląskiej zajmowali od 2004 roku. Właścicielem terenu jest Stora Enso Poland. Spółka pod koniec stycznia tego roku teren wydzierżawiła firmie Euro-Top-Kol.

bf/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2012 22:35 ~Warszawa

    Tak mnie zastanawia tylko jedno dlaczego drogie lokalizacje? W centrum albo prawie w centrum? W okolicach okołowarszawskich i w dzielnicach otaczających jest masa PAŃSTWOWYCH pustostanów. Czy tu by nie można ponegocjować? Czy po prostu squotersów zadowolają drogie miejsca blisko centrum?

  • ocochodzi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 12:29 ~ocochodzi

    nie rozumiem całego zamieszania, firma posiada teren, ktoś nielegalnie koczuje na tym terenie, firma dzierżawi teren i nagle oburzenie. dziwne, że tyle czasu ich nie wywalono za nielegalne wtargnięcia. co za ludzie...

  • Srulia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 12:25 ~Srulia

    SZUKAM GOŚCIA KTÓRY PODWIÓZŁ MNIE WCZORAJ NA KAWĘCZYŃSKĄ!

    Proszę o kontakt! Julia
    kuliaem @ gmail.com

  • monika_vel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 10:40 ~monika_vel

    czy TVN Warszawa to ma tylko jednego czlowieka do wszystkiego? Pan Lech Marcińczak to chyba jest wszedzie i robi wszystko. Video, zdjecia kiedys go slyszalam jak gadal do tvn24 z jakiegos wypadku. Nie mowie ze robi cos zle ale... robi duzo. GRATULUJE. Zdjecia z czerwonymi racami.... zajefajne.

  • Mysza46

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 10:15 ~Mysza46

    "Do tej pory sami dawaliśmy sobię radę" - na CUDZYM? No i ta doczepiona ideologia... I żeby to byli ludzie ukształtowani jeszcze przez komunę, to bym zrozumiała to nastawienie "SIE NALEŻY". Chociaż, sądząc po hasłach, jakaś opcja szaleńczo się pod ELBĘ podłączyła. Wstyd.

  • Wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 09:50 ~Wojtek

    gripp~gripp

    @Wojtek - problemy mieszkaniowe to zupełnie coś innego. Sprawa własności zagarniętej w przeszłości to wciąż sprawa dotycząca zwykłej sprawiedliwości (przypominam, że Temida ma przepasane oczy). Może to się nie podobać, ale takie są prawa wolności, o którą walczyło wiele osób. Sprawiedliwość musi być. Elba to zwykłe wtargnięcie na obcy teren. W niektórych krajach skończyć to by się mogło wystrzelaniem intruzów. W naszym kraju na szczęście jeszcze tak nie jest.
    Co do rozwijania zdolności i trututu. Była sprawa budynku Europolu. Gdzie byli wszyscy ci, którzy walczą o przestrzeń dla sztuki alternatywnej gdy podejmowano decyzję w mieście o przejęciu tego budynku ( w domyśle miał on być miejscem dla tych ludzi)?? Nie przypominam sobie manifestacji, wieców ani innych akcji przed Ratuszem...Przesiedzieli na tyłkach, gdy dyskutowano o miejscu dla nich?!
    Istnieje taka zasada, że nieobecni prawa głosu nie mają...
    Elba do właściciela, a obecni mieszkańcy niech dorosną i zaczną merytorycznie rozmawiać (najpierw między sobą, a potem na wyższych szczeblach). Samym tupaniem nóżką nic tu nie wskórają.
    @wowa - nie jeżdżę samochodem, chociaż stać mnie na kupienie nawet tego szybkiego. Cykane zdjęcia to też sprawiedliwość. Jestem przeciwny ruchowi samochodowemu w centrum Warszawy, jestem za egzekwowaniem kar za przekroczenie prędkości. W mieście powinno się jeździć 60km/h. Mimo to twierdzę "NIE DLA ELBY". A ideologicznie mi do sqoutersów bliżej niż do panów w białych kołnierzykach.

    Może i nie do końca się z tobą zgadzam ale miło,że wreszcie ktoś skrytykował ELBE bez używania wyzwisk :) Pozdrawiam i uciekam do pracy:)

  • hww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 09:35 ~hww

    drogi(a) wwh, my dzień gniewu mamy 31 marca: http://cia.media.pl/31_marca_dzien_gniewu_spolecznego zapraszamy.

  • gripp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 09:17 ~gripp

    @Wojtek - problemy mieszkaniowe to zupełnie coś innego. Sprawa własności zagarniętej w przeszłości to wciąż sprawa dotycząca zwykłej sprawiedliwości (przypominam, że Temida ma przepasane oczy). Może to się nie podobać, ale takie są prawa wolności, o którą walczyło wiele osób. Sprawiedliwość musi być. Elba to zwykłe wtargnięcie na obcy teren. W niektórych krajach skończyć to by się mogło wystrzelaniem intruzów. W naszym kraju na szczęście jeszcze tak nie jest.
    Co do rozwijania zdolności i trututu. Była sprawa budynku Europolu. Gdzie byli wszyscy ci, którzy walczą o przestrzeń dla sztuki alternatywnej gdy podejmowano decyzję w mieście o przejęciu tego budynku ( w domyśle miał on być miejscem dla tych ludzi)?? Nie przypominam sobie manifestacji, wieców ani innych akcji przed Ratuszem...Przesiedzieli na tyłkach, gdy dyskutowano o miejscu dla nich?!
    Istnieje taka zasada, że nieobecni prawa głosu nie mają...
    Elba do właściciela, a obecni mieszkańcy niech dorosną i zaczną merytorycznie rozmawiać (najpierw między sobą, a potem na wyższych szczeblach). Samym tupaniem nóżką nic tu nie wskórają.
    @wowa - nie jeżdżę samochodem, chociaż stać mnie na kupienie nawet tego szybkiego. Cykane zdjęcia to też sprawiedliwość. Jestem przeciwny ruchowi samochodowemu w centrum Warszawy, jestem za egzekwowaniem kar za przekroczenie prędkości. W mieście powinno się jeździć 60km/h. Mimo to twierdzę "NIE DLA ELBY". A ideologicznie mi do sqoutersów bliżej niż do panów w białych kołnierzykach.

  • wwh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 08:57 ~wwh

    nie wasza własność wynocha---na marsz gniewu to się nie ruszyli!!!!!!!!!jak można było coś rządzącym pokazac!

  • dfg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 08:52 ~dfg

    Elbe zapraszamy do Ursusa. Tutaj jest tyle budynków pofabrycznych, ze dla kazdego znajdzie sie miejsce

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »