Informacje

04.12.2013 18:50 wątpliwości wokół zniżek

Pytania o Kartę Warszawiaka?
Tu znajdziesz odpowiedzi

SERWISY:


Karta Warszawiaka, która od stycznia ma uprawniać do tańszych przejazdów, wywołuje pytania mieszkańców. Te, które dotarły do redakcji tvnwarszawa.pl, przekazaliśmy Centrum Komunikacji Społecznej po tym, jak rzecznik ZTM nie znalazł czasu, by na nie odpowiedzieć. Uzyskaliśmy odpowiedzi i zapewnienie, że właśnie do CKS mieszkańcy mogą zgłaszać się z kolejnymi wątpliwościami.

Po wprowadzeniu Karty Warszawiaka do naszej redakcji wciąż docierają pytania i wątpliwości dotyczące zniżek dla osób płacących podatki w stolicy. Nie na wszystkie pytania odpowiada strona Zarządu Transportu Miejskiego.

Co zrobić w takiej sytuacji?

Gdzie mieszkańcy mogą kierować pytania?

"Oddzwoni bądź odpisze"

- Mogą kontaktować się urzędem przez infolinię 19115. Nawet jeśli odpowiedź nie zostanie im udzielona od razu, to pracownik infolinii jak najszybciej uzyska ją i oddzwoni bądź odpisze do mieszkańca – deklaruje Karolina Malczyk ze stołecznego Centrum Komunikacji Społecznej.

Dodaje, że baza pytań i odpowiedzi na stronie ZTM jest na bieżąco aktualizowana.

Malczyk zapewnia też w rozmowie z nami, że urzędnicy cały czas pracują nad poprawkami formularza on-line na stronie ZTM, na którego działanie skarżyli się internauci.

"Chciałam złożyć wniosek przez Internet o Kartę Młodego Warszawiaka. Jestem studentem dziennym, a rodzice rozliczają się w Warszawie. Pierwsze pytanie na stronie ztm.waw.pl dotyczy , czy ja rozliczam się z podatku. Zaznaczyłam nie, co automatycznie nie pozwala mi złożyć wniosku o KMW. System internetowego składania wniosków nie jest dostosowany do osób, które są w mojej sytuacji" - napisała chociażby na naszym forum Asza.

Sprawdziliśmy, strona rzeczywiście w takiej sytuacji nie pozwala na dalsze wypełnienie formularza:

- Formularz online poprzez, który można starać się o kartę, będzie na bieżąco aktualizowany i poprawiany o zasadne sugestie mieszkańców. Można je zgłaszać na infolinię 19115 lub na adres karta@um.warszawa.pl – podpowiada Malczyk.

Urzędniczka odpowiedziała też na najważniejsze pytania dotyczące Karty Warszawiaka, które dotarły do naszej redakcji. Przytaczamy je wraz z odpowiedziami.

Pytania internautów

Kiedy będzie kontrolowany hologram?

Hologram będzie kontrolowany, tak jak ważność biletu – w czasie kontroli biletowej. Uprawnienia do otrzymania hologramu będą weryfikowane na etapie rozpatrywania wniosku.

Dlaczego obcokrajowy muszą podać numer NIP, a nie PESEL. Teraz już nikt, kto nie prowadzi działalności gospodarczej, nie używa NIP-u.

Nie wszyscy obcokrajowcy mają PESEL. Osoby, które go nie mają muszą podać numer NIP. Jeśli natomiast obcokrajowiec ma numer PESEL, może posłużyć się nim we wniosku.

Co ze studentami, którzy są zameldowani w Warszawie, ale nie podejmują pracy zarobkowej, czyli nie płacą podatków na rzecz stolicy? Czy ich wnioski będą rozpatrywane zgodnie z rozliczeniem ich rodziców?

Jeśli student jest na utrzymaniu rodziców, którzy rozliczają się z podatku w Warszawie, może ubiegać się o wyrobienie Karty Młodego Warszawiaka.

Ktoś, kto mieszka w Warszawie, płaci podatki, ale nie ma warszawskiego meldunku, nie dostanie takiej karty?

O wyrobienie Karty Warszawiaka mogą się ubiegać osoby faktycznie mieszkające w Warszawie, które tu rozliczają podatek dochodowy. Nie jest wymagany warszawski meldunek.

Nie mam pracy, więc nie rozliczę PIT, tak więc jako ktoś bez pracy (ale jednocześnie warszawiak) będę musiał płacić więcej za bilet komunikacji miejskiej od kogoś, kto zarabia i ma lepszą sytuację materialną ode mnie?

Jeżeli spełnia warunki określone w uchwale, tzn. zamieszkuje w Warszawie oraz rozlicza podatek dochodowy od osób fizycznych w urzędzie skarbowym na terenie Warszawy, może korzystać z KW. Warunek rozliczania podatku obejmuje także sytuacje, kiedy dana osoba nie wykazuje dochodu lub wykazuje poniesioną stratę.

Mam WKM zakodowaną do połowy lutego 2014. Zapłaciłem legalnie za 90-dniowy kontrakt 250 zł. Czy mam czas na zdobycie hologramu do połowy lutego? Czy mój kontrakt jest ważny jedynie do 31 grudnia, czy może właśnie do połowy lutego, zgodnie z terminem, jaki pokazuje kasownik? Co będzie, jak nie załatwię sobie hologramu do 31 grudnia, a w styczniu 2014 spotkam kontrolę biletów ?

Jeżeli bilet jest ważny do połowy lutego, to można z niego korzystać do końca terminu ważności. Nie trzeba w grudniu wyrabiać karty z hologramem. Wniosek o wydaniu hologramu można złożyć np. w styczniu. Należy tylko pamiętać, by tańszy Bilet Warszawiaka zakodować na karcie dopiero po wygaśnięciu aktywnego obecnie kontraktu.

A co ze mną? Nie mieszkam w stolicy, ale tutaj płacę PIT-4, PIT-5 i VAT-7. Zniżki nie będzie?

Do korzystania z Karty Warszawiaka uprawnione są jedynie osoby mieszkające w Warszawie, które rozliczają się w Warszawie z podatku dochodowego. Jeśli ktoś rozlicza się z podatku w Warszawie, ale w niej nie mieszka, nie ma prawa do korzystania z Karty Warszawiaka.

Co z biletami kupowanymi przez internet?

Przez internet będzie można również kupić bilety na Kartę Warszawiaka lub Kartę Młodego Warszawiaka. Należy jednak pamiętać o tym, że muszą być one zakodowane wyłącznie na spersonalizowanej Warszawskiej Karcie Miejskiej (lub innej będącej nośnikiem biletów) z naklejonym specjalnym hologramem.

"Staramy się informować o wszystkim, co ważne"

Wcześniej rzecznik ZTM stwierdził, że nia ma czasu odpowiadać na pytania naszych internautów. Odesłał nas na stronę internetową Zarządu Transportu Miejskiego, która jednak nie wyjaśnia wszystkiego. - Trzeba tylko zadać sobie minimum trudu i poszukać! - odpisał nam rzecznik, wymawiając się "urwaniem głowy".

Czy oznacza to, że ratusz nie czuje już potrzeby poprawy komunikacji z mieszkańcami, którą zapowiadała Hanna Gronkiewicz-Waltz?

- Nie odnoszę wrażenia, aby po referendum komunikacja z mieszkańcami była gorsza. Staramy się informować o wszystkim co ważne dla warszawiaków, wykorzystując dostępne kanały informacji. Jeśli jednak pojawiają się głosy, że tak nie jest, przeanalizujemy nasze działania - poinformowała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Karolina Malczyk. Poprosiła też o wyrozumiałość dla rzecznika ZTM.

lata/b/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2014 13:17 ~Marcin

    A ja mam gdzies karte. Jezdze starym dieslem i bardziej oplaca sie mi stac wkorkach niz jezdzic smierdzacymi, zimnymi wciaz spozniajacymi sie autobusami. Odpalam muzyke, zapale papieroska...i jestem panem samego siebie. A podwyzki? Coz, one nie sa by nam ulatwiac..trzeba podniesc sobie mizerne pensyjki...wystarczy prosty rachunek i wszystko wiadomo. Nikt niedba o pasazera, czy Twoja wygode...ludzie...poprostu kazdy powod jest dobry by podniesieniesc oplaty. Pomijajac aspekt karty warszawiaka...sloiki, samym sobie podniesli oplaty w mysl zasady;
    Jam polak zawistny,a ty przybyszu nie mozesz miec lepiej...szkoda. bo wszyscy jestesmy Polakami, i powinnismy sie wspierac jak inne nacje na swiecie, a nie dzielic na lepszych i gorszych.a placenie podatku w warszawie...kupujac towar w kazdym sklepie osiedlowym wspieram warszawe...kupujac bilety komunikacji miejskiej...chodzac do teatru, wspieram warszawe...

  • kolobolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2014 22:50 ~kolobolo

    najpierw domagasz sie rownego, a za chwile specjalnego, moglbys sie zdecydowac

  • wkurzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2014 12:37 ~wkurzony

    Jestem niepełnosprawny w stopniu umiarkowanym, pracuję, mam powyżej 26 lat, odprowadzam podatki w naszej pięknej stolicy, jestem zameldowany w Warszawie i tutaj mieszkam od urodzenia. Jak mnie nagrodzono przy okazji "organizowania" zniżek w postaci popularnej "Karty Warszawiaka"? Dostałem PODWYŻKĘ biletu miesięcznego o 5zł ... to jest jawna dyskryminacja i wykluczenie osób niepełnosprawnych !!! Czuję się oszukany i zapomniany, jak zresztą zawsze przy okazji takich zmian. Niepełnosprawny nie jest równo traktowany, a tutaj jeszcze się to potwierdza i dokłada, zamiast traktować na równi z innymi to nasze prawa są jeszcze ograniczane.

    Dodam jeszcze że ZTM od lutego "przypomniał" sobie o niektórych niepełnosprawnych, tj. o upośledzonych uysłowo i z dysfunkcją wzroku. A co z niepełnosprawnymi ruchowo i to na stałe? żadnej polityki wspierania .... tylko dołożyć, bilet płaciłem od 26 roku życia, a teraz jeszcze traktuje się nas jako sponsora osób które "ściemnią" w oświadczeniu że mieszka w Warszawie...

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2014 17:42 ~warszawianka

    Narzekać potrafią wszyscy, ale jak to Polak czeka do ostatniej chwili.
    Ja hologram otrzymałam na początku akcji, kiedy w <<kolejce<< były 2 osoby, akt urodzenia dziecka po prostu trzeba mieć w domu i tyle. Po co później nerwy i narzekanie że wszędzie trzeba czekać. Jak zajmiemy się sprawami odpowiednio wcześnie to niestraszne nam kolejki . Ale my narzekanie mamy we krwi, a spędzanie długich godzin w kolejkach też nasza specjalność w końcu swoją nieporadność można na kogoś zwalić. Powodzenia i wytrwałości:)

  • dżej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2014 17:36 ~dżej

    Uważam, że ulgi wynikające z innych uprawnień powinny być naliczane od ceny biletu wynikającej z faktu posiadania KW.

  • luk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 15:46 ~luk

    W tej samej sytuacji znajdują się pracujący studenci przed 26 rokiem życia. Mimo, że mieszkają, pracują i płacą podatki w Warszawie, to również obejmie ich podwyżka biletu ulgowego. To dyskryminacja określonych grup: niepełnosprawnych oraz studentów.

  • rodowita Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 13:00 ~rodowita…

    Dzisiaj naładowałam kartę miejską na 90 dni. Jakież było moje zdziwienie przy zapłacie: 140 zł. Dodam, że mam umiarkowany stopień niepełnosprawności i przysługuje mi zniżka 50%. Okazało się, że zniżka oczywiście jest, ale od nowej kwoty, czyli od 280 zł. Podobno dzięki Karcie Warszawiaka ceny biletów miały pozostać bez zmian, a tymczasem dostałam podwyżkę ok. 30 zł!!!! Zastanawia mnie sens Karty Warszawiaka. Czy ktoś jest w stanie to wyjaśnić?

  • Agnieszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2014 08:10 ~Agnieszka

    Samotna matka, dwoje dzieci w wieku szkolnym. mieszkają w Warszawie, w której matka płaci podatki (ojciec zresztą też).
    Z informacji wynika, że do wyrobienia Karty Młodego Warszawiaka potrzebne są: akty urodzenia oraz zaświadczenie o opłacaniu w Warszawie podatków. Należy do tego dołączyć adres email i telefon (po co?) i czekać miesiąc. Na akt urodzenia czeka się tydzień. Do pokoju w którym się takie akty wydaje - godzinę. W kolejce do złożenia dokumentów - około 30 minut. Odbiór hologramu za miesiąc. To jest tzw. przyjazne państwo? To jest draństwo i kpina. Kolejny bubel tej aroganckiej ekipy cwaniaków. Nie chcę się potykać o kolejne urzędnicze wymogi, nie mam na to ochoty, czasu, entuzjazmu. Z żalem płacę drożej, o to przecież chodziło nieudanej prezydent Warszawy

  • Amu ka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2014 13:34 ~Amu ka

    Kilka dni temu wysłałam maila z pytaniem, nie dostałam odpowiedzi, próbuję się dodzwonić na infolinię, ale nie działa, cały czas powtarza "połączenie nie może zostać zrealizowane". Jak inaczej można im zadać pytanie?
    I nie jest to ostatni z absurdów, straciłam sporo czasu stojąc w kolejce by dowiedzieć się, że jeśli złożyłam wniosek o hologramy i karty (wniosek rodzinny, część członków rodziny nie miała wcześniej kart, ani ich nie potrzebuje, ale zgłoszenie nie przewiduje takiej sytuacji), i się okazało, że karty odbiera się oddzielnie, a hologramy oddzielnie. Niby ok, tylko po kartę trzeba pójść najpierw, do innego okienka (kolejna godzina stania?) i żeby ją dostać nie wystarczy dowód osobisty własny, podanie o wydanie kart z podpisami wszystkich osób pełnoletnich składających wniosek z wyróżnieniem osoby upoważnionej do odebrania kart/hologramów, i dowód pokrewieństwa w postaci odpisów aktu urodzenia. Otóż to wszystko wystarczy żeby dostać hologram, ale żeby dostać kartę trzeba mieć upoważnienie od osoby dla której jest karta i tej osoby dokument. Chociaż wniosek o wydanie ma wyraźnie napisane, że jest wnioskiem o wydanie "spersonalizowanej karty miejskiej/hologramu", a nie tylko hologramu. Paranoja.

  • ona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 19:55 ~ona


    smerf_maruda~smerf_maruda

    Od 2009 roku rozliczam sie w Warszawie i... nie figuruje w systemie!! Dzis zrobiono ze mnie oszusta! stracilem ponad 2 godziny!
    Jak mam udowodnic ze nie jestem wiebladem, jesli panie z pop-ow nie moga ogladac pita?
    Azerate~Azerate

    Potwierdzam, takie przypadki są dosyć liczne. Ale czego tu chcieć, skoro system zrobił firma znajomego HGW. Prędzej byś się z Urzędem Skarbowym dogadał, poza tym nie byłoby potrzeby dzielenia się swoim dochodem i adresem ze złodziejską bandą ZTM.

    mam tą samą sytuację rozliczam się w warszawie ale nie dostanę hologramu bo nie podałam przy rozliczaniu adresu zamieszkania tylko zameldowania chore... wiec po co sie rozliczać w warszawie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »