Informacje

02.01.2014 10:20 "jeździ się szybko"

Puste ulice Warszawy

Puste Al. Jerozolimskie, Wawelska i wiele innych ważnych arterii stolicy. Wielu mieszkańców Warszawy jeszcze nie wróciło ze świąteczno-noworocznych wojaży.

Jak informuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl: - Po Warszawie jeździ się szybko, ruch jest płynny, ulice są puste – opisywał reporter, który przejechał miastem w czasie porannego szczytu.

Potwierdza to stołeczna policja.

- Natężenie ruchu jest bardzo małe. Od rana do 10.00 nie odnotowaliśmy żadnego wypadku czy poważniejszej kolizji - usłyszeliśmy w biurze prasowym KSP.

Świąteczny bilans

Mimo mniejszego ruchu na drogach, policja jest czujna i zwiększyła kontrole.

Tylko w sylwestrową noc stołeczni funkcjonariusze zatrzymali 20 nietrzeźwych kierowców. Doszło do 5  wypadków drogowych, w których 8 osób zostało rannych.

Natomiast w święta doszło do 108 kolizji i 14 wypadków. Dwie osoby zginęły, a 14 zostało rannych. Zatrzymano również 35 pijanych kierowców.

bf

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • miso

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2014 11:11 ~miso



    kol~kol

    Prawda jest taka , warszaiacy :) wyjechali do rodzinnych domów .
    Niedługo wrócą :(
    Nick77~Nick77


    Ludzie! Ogarnijcie się! Tylko "słoiki" wyjeżdżają z Warszawy!? A warszawiacy nie!? Jest pusto na ulicach bo dzieciaki do szkół wracają dopiero po 6.stycznia! Dlatego większość ludzi wzięła kilka dni urlopu i wyjechała na dwutygodniowe ferie! Znam też sporo ludzi "słoików", którzy musieli się zostać w Warszawie na święta czy Nowy Rok, bo nie było komu pracować gdyż warszawiacy powyjeżdżali z dzieciakami w góry! Pozdro!
    kudlaty~kudlaty


    Rodowici warszawiacy (nie tylko słoiki) powyjezdzali do swoich rodzin na wsiach po darmowe kartofle, marchew i buraki. Nie od dzis wiadomo ze miasto zjezdza sie na wies glownie po to, za darmo lepiej smakuje.


    A rodowici żądzą w swoim mieście rozruby, dewastacje przystanków i dziesiątki kolizji..;) hahaha:):)
    Czyli mam rozumieć że WY rodowici wszyscy pracujecie w te dni? A że głównie sklepy otwarte więc pewnie siedzicie na kasie;)
    Ubaw z waszej głupoty jak zwykle:);)
    I jak to ktoś powiedział rodowici sami szukają wiejskiego jedzenia a jak jedzą to aby uszy im się trzęsą;) A na tym portalu przecież jak to można by się przyznać do tego;) haha

  • kudlaty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2014 08:27 ~kudlaty


    kol~kol

    Prawda jest taka , warszaiacy :) wyjechali do rodzinnych domów .
    Niedługo wrócą :(
    Nick77~Nick77


    Ludzie! Ogarnijcie się! Tylko "słoiki" wyjeżdżają z Warszawy!? A warszawiacy nie!? Jest pusto na ulicach bo dzieciaki do szkół wracają dopiero po 6.stycznia! Dlatego większość ludzi wzięła kilka dni urlopu i wyjechała na dwutygodniowe ferie! Znam też sporo ludzi "słoików", którzy musieli się zostać w Warszawie na święta czy Nowy Rok, bo nie było komu pracować gdyż warszawiacy powyjeżdżali z dzieciakami w góry! Pozdro!


    Rodowici warszawiacy (nie tylko słoiki) powyjezdzali do swoich rodzin na wsiach po darmowe kartofle, marchew i buraki. Nie od dzis wiadomo ze miasto zjezdza sie na wies glownie po to, za darmo lepiej smakuje.

  • wanda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2014 08:23 ~wanda




    [/cytat_1774482]

    Zakupów w sklepach nie robicie,wszystko wieziecie w słoikach - stąd własnie nazwa "słoik".
    [/cytat_1774615]

    Tu akurat bardzo, bardzo sie mylisz ale nie zamierzam cie do niczego przekonywac bo i po co?

  • grochów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2014 07:30 ~grochów

    Witam,jestem warszawianka od siedmiu pokoleń,czyli chyba z krwi i kości i WSTYD MI ŻE PSEDO WARSZAWIACY TAK TRAKTUJĄ PRZYJEZDNYCH!!!WSTYD!!Przecież Ci ludzie też chcą żyć godnie do cholery!!Zostawili swoje rodziny wyjeżdżając za chlebem!!Wińcie za to nasz rząd a nie ludzi którzy chcą pracować a nie kraść!!Tylko w mieście warszawa jest jakiś dymany problem bo w innych miastach tego nie ma.Na koniec życzę wszystkim przyjezdnym wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

  • Nick77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2014 04:03 ~Nick77

    kol~kol

    Prawda jest taka , warszaiacy :) wyjechali do rodzinnych domów .
    Niedługo wrócą :(


    Ludzie! Ogarnijcie się! Tylko "słoiki" wyjeżdżają z Warszawy!? A warszawiacy nie!? Jest pusto na ulicach bo dzieciaki do szkół wracają dopiero po 6.stycznia! Dlatego większość ludzi wzięła kilka dni urlopu i wyjechała na dwutygodniowe ferie! Znam też sporo ludzi "słoików", którzy musieli się zostać w Warszawie na święta czy Nowy Rok, bo nie było komu pracować gdyż warszawiacy powyjeżdżali z dzieciakami w góry! Pozdro!

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2014 23:50 ~aaaa

    słoiczek~słoiczek

    Skoro tak narzekacie na nas słoików to:
    -nie wynajmujcie nam mieszkań,
    -nie zatrudniajcie nas w waszych firmach,
    -nie sprzedawajcie nam nic w waszych
    sklepach.
    I co? Teraz robicie rachunek i wychodzi wam ze sporo stracicie??? :)
    To nie jest tak ze słoik przyjezdza, zabiera kase i wraca w weekend ją wydac u siebie. Oczywiście przywozi sie jakies tam domowe, duzo lepsze jedzenie ale nie w hurtowych ilosciach!
    To TU kupujemy wiekszość jedzenia, to TU kupujemy ubrania, środki czystości i różne duperele potzrebne w codziennym życiu, nawet jeśli nie płacimy tu podatku to bardzo duzo pieniędzy zostaje TU w Warszawie, u was Warszawiaków. To WY dostajecie kasę za wynajem mieszkań.
    Wiec nie piszcie ciagle ze macie tak zle przez nas:)
    Pozdrawiam wszystkich ogarniętych:)




    Zakupów w sklepach nie robicie,wszystko wieziecie w słoikach - stąd własnie nazwa "słoik".
    Pierwszą rzeczą, jaką robi pierwszy słoik zatrudniony w firmie jest ściągnięcie kolejnego słoika. Potem już razem utrudniają podjęcie pracy Warszawiakom.
    Wynajem mieszkań. Jest rynek, w naszym mieście, to korzystamy. I tutaj powoli lęgną się słoje.

    A tak przy okazji - sam napływ nie jest problemem. Jest nawet pożądany. Ale nie w takiej skali! Czy od razu pół Lublina musi zamieszkać w Warszawie? Trzeba też pamiętać, że nie są to wartościowi ludzie. Ci lepsi mają co robić u siebie. Do nas zwaliła się hołota bez pomysłu na życie. To własnie jest nasz problem.

  • jkfkdns

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2014 21:55 ~jkfkdns


    mieszxkaniec84399~mieszxkaniec84399

    Teraz widać jak na dłoni, że korki są spowodowane codziennym najazdem miliona słoików do tego miasta. Ja nic nie mam do dziczy przyjezdnej, po za jedyną rzeczą, czyli nie mam jak poruszać się w normalne dni po mieście i kiedy wracam z pracy do domu, a na podwórku na którym od lat sąsiedzi i ja parkowaliśmy swoje auta widzę buraczane blachy, które wynajmują mieszkania i od razxu wpierdzielają się na miejsca, fakt nie są przypisane do lokalu ale napewne rzeczy, to trzeba zasłużyć. Jeszcze parę dni spokoju i nie martwcię się, miasto bez was nie upadnie.
    bolo~bolo

    pretensje do sasiadow co wynajmuja mieszkania. Pogadaj z nimi, moze z najmu mieszkania zbuduja ci parking....brak slow


    Nie brak słow, tylko ma rację czy ja ci parkuję auto na polu. Wprowadzasz się, to przyjrzyj się jakiś czas, kto z sąsiadów jak i gdzie parkuję, szczególnie w ciasnych podwórkach, a nie się od razu wpierdzzielasz na miejsce, zasluż sobie na takie względy. Sasiedzi mają dogadane między sobą co jak i gdzie i żaden słój nie powinien tego burzyć. Brak słów, to jest właśnie na takie podejście, chamstwo i mnie to wali mam prawo to parkuję. Wiesniackie podejście, typowo rolnicze, jak u Karguli.

  • słoiczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2014 20:49 ~słoiczek

    Skoro tak narzekacie na nas słoików to:
    -nie wynajmujcie nam mieszkań,
    -nie zatrudniajcie nas w waszych firmach,
    -nie sprzedawajcie nam nic w waszych
    sklepach.
    I co? Teraz robicie rachunek i wychodzi wam ze sporo stracicie??? :)
    To nie jest tak ze słoik przyjezdza, zabiera kase i wraca w weekend ją wydac u siebie. Oczywiście przywozi sie jakies tam domowe, duzo lepsze jedzenie ale nie w hurtowych ilosciach!
    To TU kupujemy wiekszość jedzenia, to TU kupujemy ubrania, środki czystości i różne duperele potzrebne w codziennym życiu, nawet jeśli nie płacimy tu podatku to bardzo duzo pieniędzy zostaje TU w Warszawie, u was Warszawiaków. To WY dostajecie kasę za wynajem mieszkań.
    Wiec nie piszcie ciagle ze macie tak zle przez nas:)
    Pozdrawiam wszystkich ogarniętych:)

  • bolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2014 19:37 ~bolo

    mieszxkaniec84399~mieszxkaniec84399

    Teraz widać jak na dłoni, że korki są spowodowane codziennym najazdem miliona słoików do tego miasta. Ja nic nie mam do dziczy przyjezdnej, po za jedyną rzeczą, czyli nie mam jak poruszać się w normalne dni po mieście i kiedy wracam z pracy do domu, a na podwórku na którym od lat sąsiedzi i ja parkowaliśmy swoje auta widzę buraczane blachy, które wynajmują mieszkania i od razxu wpierdzielają się na miejsca, fakt nie są przypisane do lokalu ale napewne rzeczy, to trzeba zasłużyć. Jeszcze parę dni spokoju i nie martwcię się, miasto bez was nie upadnie.

    pretensje do sasiadow co wynajmuja mieszkania. Pogadaj z nimi, moze z najmu mieszkania zbuduja ci parking....brak slow

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2014 18:54 ~Nick



    etur~etur

    Brak przyjezdnych. Mają długi weekend :)
    Nick~Nick

    A Ty masz krótki? Jakiś inny kalendarz u Ciebie obowiązuje?
    Poza tym przyjezdni przyjeżdżają i zaraz wyjeżdżają, a mieszkańcy tu są na stałe. Nawet jeśli wyjeżdżają na jakiś czas na narty/urlop/w odwiedziny... Chyba jeszcze nie przetrzeźwiałeś po Sylwestrze...
    Vpw~Vpw

    On pewnie nie wytrzezwial a Ty pewnie nie pretrzezwiales. Nie ma co sie spierac. Jesli ktos do rodziny w kazde swieta wyjezdza poza miejsce swojego zamieszkania to chyba jednak nie jest mieszkancem tylko przyjezdnym. Pytanie jak dlugo tu zostanie. Moze na stale a moze do momentu kiedy juz nie bedzie mial pracy, ktora ma teraz. Czy wtedy zostanie w miescie i bedzie szukal tutaj pracy, bo tutaj jest jego dom czy wroci i bedzie szukal u siebie.

    Co za roznica. Ja sie ciesze ze jest pusto.



    Twoja logika mnie powala.. jeśli jadę na święta do córki do Poznania, bo się tam przeprowadziła, to nie jestem mieszkańcem miasta w którym mieszkam? To od kiedy miejsce spędzania świąt decyduje jakiego miasta mieszkańcem jestem? To przykre, że w Warszawie, w Stolicy mieszkają ludzie tak ograniczeni intelektualnie, że nie potrafią używać rozumu, tylko powtarzają puste slogany, które zasłyszy od innych... Wielu moich znajomych urodzonych w Warszawie wyjechało do pracy do Wrocławia czy Katowic. Tam mieszkają, założyli rodziny. Dlaczego przeszkadza Ci, że ktoś jest bardziej mobilny i bardziej zaradny niż Ty? Zamiast sączyć jad weź się do roboty... A jak Ty się zachowasz jak stracisz pracę? Pojedziesz tam gdzie ona będzie, czy jako lokalny patriota nie ruszysz czterech liter i będziesz co miesiąc przedreptywał dróżkę so pośredniaka po zapomogę na którą zrzucą się wszyscy pracujący mieszkańcy tego kraju?
    Wszystkiego dobrego w nowym roku i aby mózg nie był organem nieużywanym, bo takie podobno zanikają...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »