Informacje

09.04.2015 20:20 miasto nie podało powodów

Pub Pod Pstrągiem kończy działalność. "Miasto zachowało się skandalicznie"

SERWISY:


Po 17 latach działalności znika z mapy Warszawy lubiany i popularny Pub Pod Pstrągiem. Miasto poinformowało gospodarza lokalu, że nie przedłuży z nimi umowy. Dlaczego? Tego urzędnicy nie wyjaśnili. Ich plany wobec budynku w Parku Skaryszewskim pozostają nieznane.

Zwykle otwierał się 1 kwietnia i działał do jesieni. Ale w tym roku drzwi do pubu pozostały zamknięte na cztery spusty. W październiku zakończyła się umowa z dotychczasowym najemcą. Mogła zostać przedłużona, jednak miasto nie skorzystało z tej możliwości. I nie podało żadnych przyczyn swojej decyzji.

Najemca stracił lokal

- Miał być na to miejsce zrobiony kolejny konkurs, ale jest połowa kwietnia, nie został zrobiony, więc w tym roku już nie ruszymy. To są niemałe pieniądze, my jesteśmy na bruku, jesteśmy bezrobotni - żali się Arkadiusz Dąbrowski, prowadzący lokal.

Jak twierdzi, o tym, że będzie musiał zwinąć interes do 1 listopada 2014 roku, miasto poinformowało go... 30 października. - Naliczono nam nawet czynsz za dwa tygodnie, w których się wyprowadzaliśmy - opowiada.

Dąbrowski narzeka też, że od pół roku nie udało mu się dobić do żadnego z odpowiedzialnych za ten stan rzeczy urzędników. Wylicza konkretne osoby, które nie znalazły dla niego czasu: Izabellę Kaźmierczak z Biura Gospodarki Nieruchomościami na Pradze Południe, burmistrza dzielnicy Tomasza Kucharskiego, wiceprezydenta Jarosława Jóźwiaka i dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Marcinowi Bajko.

Urząd milczy i pisze

My także postanowiliśmy zapytać o sprawę w urzędzie dzielnicy. Właściciel pubu zarzuca mu bowiem, że przyczynił się do upadku miejsca. Przedstawiciele dzielnicy nie chcieli odpowiedzieć na nasze pytania w rozmowie telefonicznej.

- Jesteśmy w trakcie pisania oświadczenia. Najpóźniej w piątek zostanie rozesłane po redakcjach - usłyszeliśmy jedynie od Jerzego Gierszewskiego, rzecznika prasowego Pragi Południe.

Od 17 lat w Skaryszaku

Pub Pod Pstrągiem działał od 1997 roku przy Jeziorku Kamionkowskim w Parku Skaryszewskim. Funkcjonował w okresie wiosenno-letnim. - W pubie byliśmy od 17 lat, wtedy znaleźliśmy to miejsce. Było zrujnowane, spalone, bez wody, bez prądu, bez żadnych mediów. Nad tym jeziorkiem się wychowały całe pokolenia - wspomina Arkadiusz Dąbrowski.

Klienci mogli tam zjeść dobrą rybę, napić się zimnego piwa, a także wypożyczyć sprzęt wodny. Na miejsce ściągały tłumy okolicznych mieszkańców. W zeszłym roku właściciele zorganizowali także kino plenerowe. Bywalcy lokalu komentują smutną wiadomość na Facebooku i dopytują, jak mogą pomóc.

Ale Arkadiusz Dąbrowski nie ma już większej nadziei, że lokal odżyje. - Jesteśmy w tej społeczności, pracujemy dla tej społeczności, dla miasta, a miasto się zachowuje skandalicznie. Najwyższy czas, żeby ktoś to przerwał, ktoś coś powiedział, ktoś coś zrobił. Ale znając życie i tak nic z tego nie będzie - podsumowuje.

Lista dzielnicowych porażek

To nie jedyny lokal na Pradze Południe, który ma problemy. Niedawno opisaliśmy klubokawiarnię Kicia Kocia, która musi się wynieść z dotychczasowej siedziby. Widmo likwidacji zajrzało też w oczy cukierni przy rondzie Wiatraczna, gdzie od kilkudziesięciu lat produkowane są rurki z bitą śmietaną. Od dwóch lat dzielnicowi urzędnicy nie potrafią znaleźć gospodarza lokalu, który miał powstać na wyremontowanym placu Szembeka.


ep/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZNAJOMY Z IMPREZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2015 16:12 ~ZNAJOMY Z IMPREZ

    Budynek musiałeś rozebrać bo stał nielegalnie bez żadnych pozwoleń , mniej kłamstw Areczku pretensje tylko do siebie , skończ z robieniem z siebie takiego aniołka wielu widziało jak gośćiłeś u siebie i jak chlali mniejscowi radni a teraz pretensje do wielbłonda że jest garbaty po prostu cię wydymali , najpierw skakałeś koło jednych póżniej po wyborach koło drugich i tak to się kończy pora wziąść się do roboty.

  • Sąsiad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2015 18:59 ~Sąsiad

    Zgadzam się z opinią Stałego Klijenta , który nie wspomniał o kłamstwach p.Arkadiusza Dąbrowskiego i o rzekomym jego bezrobociu a zajazd pod Warszawą i lokal na terenie klubu Drukarz .

  • Stały klijent

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2015 20:27 ~Stały klijent

    Należy też przypomnieć o ćpaniu i innych codziennych patologiach tej mordowni a sekcja kajakowa istniała zanim właściciel jeszcze się urodził,spóśćmy zasłone milczenia nad kłamstwami byłego właściciela.

  • janosik2015

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 06:34 ~janosik2015

    takich sobie wybraliście takich mace i nie paczcie :)

  • Flooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.04.2015 16:47 ~Flooo

    Świętowałam tam zdanie matury :(

  • Dreptak Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 15:40 ~Dreptak Warszawski

    Takie miejsca tworzą KLIMAT WARSZAWY. Mówię to ja, urodzony i wychowany na Mokotowie, ale duchem i sercem związany z całym miastem, po obu brzegach Szarej Rzeki. Warszawa. Znam jej ulice i skwery, szanuję jej zakątki i nietypowe miejsca, które warto zachować. Jak to. Nie dajmy zginąć temu lokalowi. W końcu to tradycja sprawia, że zachowujemy swoją narodową i lokalną tożsamość.
    Dreptak Warszawski

  • elak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 13:14 ~elak

    Dalej wybierajcie HGW z ekipą PO a będzie jeszcze ciekawiej. Co warszawiacy wybrali to i mają

  • Yogi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 11:23 ~Yogi

    25 lat patologii i braku odpowiedzialności a nie wolności

  • Szeldon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 10:50 ~Szeldon

    Widać jakiś kuzyn władz miasta ma chrapkę na tę lokalizację. Wkrótce się dowiemy.
    Taki mamy klimat.

  • Juluś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 10:13 ~Juluś

    Kto to w ogóle wymyślił ?? Ten lokal by super. Nigdy nie świecił pustkami, było pyszne jedzenie i super atmosfera. Dlaczego urzędnicy likwidują coś co My Warszawiacy kochamy i z czego korzystamy bardzo często ?? Dlaczego robią rzeczy które nam się nie podobają, jak np. Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy PKiN ? Czy urzędnikom tak bardzo przeszkadza trochę zieleni w centrum ?!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »