Informacje

01.08.2013 15:54 "Przydatność tej instytucji zdaje się być zerowa!"

"Psy w nagrzanym aucie". Straż miejska przyjeżdża po 3 godzinach

SERWISY:

Kilka godzin trzeba było, żeby strażnicy miejscy zareagowali na zgłoszenie o zamkniętych w nasłonecznionym samochodzie zwierzętach. – Zwyczajnie nie wierzę – napisał na Kontakt24 Łukasz, który poinformował służby o całej sprawie.

"O godz. 18 zadzwoniłem pod numer 986 i zgłosiłem auto stojące w pełnym słońcu na parkingu przed hotelem Gromada przy ul. Żwirki i Wigury (skrzyżowanie z Cybernetyki)" – relacjonuje w mailu przesłanym na Kontakt24 Łukasz. Podaje, że sytuacja miała miejsce w środę.

"W samochodzie, posiadającym numery rejestracyjne z Finlandii, było ok. 6 klatek z psami - zwierzakom było widocznie gorąco i źle" – dodaje.

"Zerowa przydatność"

Jak zaznacza, poprosił dyżurnego o sprawdzenie, czy zwierzętom nic nie grozi. Zdziwił się jednak, gdy strażnicy oddzwonili do niego dopiero ok. godz. 22.50.

"Oddzwaniają do mnie z prośbą o doprecyzowanie, gdzie to auto dokładnie stało…, bo hotel Gromada stoi przy ul Żwirki i Wigury, a nie Cybernetyki" – twierdzi internauta.

I nie kryje oburzenia czasem reakcji stołecznej formacji.

"Straż Miejska chwali się statystykami dot. ilości interwencji oraz tym jak jest skuteczna, ale... jeżeli ich pomoc wygląda w ten sposób, to jest to tylko i wyłącznie wysyłanie naszej kasy w kosmos. Przydatność tej instytucji dla zwykłego obywatela zdaje się być zerowa!" – pisze dalej.

"Nie powinno się zdarzyć"

Co na to straż miejska?

- Potwierdzamy, że taka sytuacja miała miejsce – mówi tvnwarszawa.pl Katarzyna Dobrowolska z biura prasowego SM. Z jej informacji wynika, że zgłoszenie było o 18.59, a o godz. 22.35 strażnicy byli na miejscu. - Taka sytuacja, że reakcja zajmuje tyle czasu, nie powinna mieć miejsca. Sprawa jest analizowana. Zbadamy, dlaczego tak długo to trwało - dodaje.

A co ze zwierzętami? - dopytujemy.

– W momencie interwencji, psów nie było w samochodzie. Strażnicy skontaktowali się z ich właścicielem. Poinformował, że zwierzęta są całe, zdrowie i przebywają pod jego opieką – wyjaśnia Dobrowolska.

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 20:34 ~warszawianka

    Do : ~Asia
    Bardzo inteligentne i przemyślane rozwiązanie wg. Ciebie : "w międzyczasie rozwalić okno w tym samochodzie. Polskie przepisy dopuszczają taką możliwość, a nawet nakazuję jej dokonanie w takim przypadku i nikt nie ma prawa mieć do takiej osoby pretencji." Po 1sze : Ile masz lat dziewczyno ? bo z Twojej wypowiedzi daje max "gimnazjum" , po 2gie : ja rozumiem że Polskie prawo jest dziwne , czasem wręcz żałosne ... a podpowiedz mi gdzie znalazłaś takie przepisy regulujące kwestie wybicia szyby w aucie ? po 3cie : hmm ... co to jest "pretencja" ? :P bo szukałem ,szukałem i nie znalazłem ;)
    Twój sarkazm jest nie na miejscu; Nie masz wiedzy a pozwalasz sobie na lekceważenie komentatora! Dla Twojej wiadomosći art 26 kk par mówi właśnie o takich sytuacjach: gdzie nie poniesie kary ten kto poświęca dobro mniejsze ( w tym przypadku szyba samochodu) aby ratować dobro w ększe ( życie psa) ; sam jesteś i niedouczony i niekulturalny

  • Jaaa2013

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 14:06 ~Jaaa2013

    Do : ~Asia
    Bardzo inteligentne i przemyślane rozwiązanie wg. Ciebie : "w międzyczasie rozwalić okno w tym samochodzie. Polskie przepisy dopuszczają taką możliwość, a nawet nakazuję jej dokonanie w takim przypadku i nikt nie ma prawa mieć do takiej osoby pretencji." Po 1sze : Ile masz lat dziewczyno ? bo z Twojej wypowiedzi daje max "gimnazjum" , po 2gie : ja rozumiem że Polskie prawo jest dziwne , czasem wręcz żałosne ... a podpowiedz mi gdzie znalazłaś takie przepisy regulujące kwestie wybicia szyby w aucie ? po 3cie : hmm ... co to jest "pretencja" ? :P bo szukałem ,szukałem i nie znalazłem ;)



    A tak podsumowując - fakt szkoda zwierzaków ( właściciel idiota że pozostawił je w pojeżdzie i chociaż szyb nie uchylił ) , ale nadal zastanawia mnie jedna , a dosyć istotna kwestia ... i te pytanie zadam osobie która zaowocowała ten artykuł i całą afere z SM : w środę tzn. 31.07. ( bo z artykułu rozumiem ,że wtedy miało miejsce to zdarzenie ) gdzie było w Warszawie o godz 18 "pełne słońce" ? ( przez to pojęcie rozumiem najbardziej dokuczliwą fazę słońca , falę upału podczas dnia ) Z góry dziękuje za odpowiedz

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 13:08 ~gość

    Bojan~Bojan

    Brawo dla Straży Miejskiej!Kolejnym razem przyjadą następnego dnia,to dopiero będzie sukces!


    Już od dawna wiadomo przecież że to banda nierobów. Formacja stworzona tylko po to aby zapewnić pracę ludziom, ktorzy sami jej nie umieli znaleźć i dodatkowo cierpia na syndrom wyższości.

  • Asia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 13:05 ~Asia

    Zamiasta zgłaszać na straż miejską, trzeba było zadzwonić na policję, a w międzyczasie rozwalić okno w tym samochodzie. Polskie przepisy dopuszczają taką możliwość, a nawet nakazuję jej dokonanie w takim przypadku i nikt nie ma prawa mieć do takiej osoby pretencji.
    Straż miejska ma wszystko w poważaniu.
    Jak zgłosiłam błąkajacego się psa, dostałam informację, że jak przyjechali to go tam nie było a czekałam 20 miniut i piesek ciagle tam był a straży miejskiej nie. więc>>>

  • kjhk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 12:58 ~kjhk

    poproscie o pomoc policje oni przyjada szybciej

  • jarecki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 12:55 ~jarecki

    Straż miejska jest the best :)

    Kiedyś samochód zatarasowa wjazd do bramy, po zgoszeniu powyższego dzwonię po godzinie , pytam czy przyjadą, a Pani zdziwiona pyta: TO PAN JESZCZE POTRZBUJE ZAŁOGĘ ??????? :D

    Wiem , brama, godzina, to pryszcz w porównaniu z pieskami

    ...ale 3 godziny to już przesada.

    To wszystko adnie wygląda jak kręci tv o nich program to po wezwaniu do nietoperka zakleszczonego w murku przyjadą szybko

  • Bojan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 12:24 ~Bojan

    Brawo dla Straży Miejskiej!Kolejnym razem przyjadą następnego dnia,to dopiero będzie sukces!

  • fefe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 12:20 ~fefe

    "Strażnicy skontaktowali się z ich właścicielem" - cekawe jak? :) skoro nie potrafili trafic do hotelu na Zwirkach to co dopiero skontaktowac sie z wlascicielem. Zreszta ja tam sie nie dziwie, ze maja problemy z orientacja w W-wie. U mnie pod komenda policji wystarczy popatrzec na rejestracje fur "panow policjantow". Same RJA, LLU, TSK, LPU i inne takie wynalazki. Ani jednej z W-wy. Wiec chodza pozniej we dwoch i maja mape zeby do komendy trafili. Pewnie to samo jest w strazy miejskiej.

  • Alicja_2106

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 11:55 ~Alicja_2106

    Jak można tak potraktować zwierzęta zdane na łaskę ludzi??? Człowiek jednak jest najbardziej odmóżdżoną istota na ziemi :( Skoro tak traktuje naszych braci mniejszych. Bardzo mi smutno jak słyszę o katowanych czy porzucanych stworzeniach.

  • czytelnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 11:42 ~czytelnik

    Zlikwidowac instytucje bez sensu wydawana kasa z naszych podatkow a dziura w budżecie duża ! A jeszcze zwiększenia praw chcą żałosne !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »