Informacje

01.09.2012 21:06 w niedzielę pochód organizowany przez autorkę palmy

Przywrócą palmie liście

SERWISY:

Ponownym zawieszeniem liści na sztucznej palmie stojącej na rondzie Charles'a de Gaulle'a w Warszawie ma się zakończyć niedzielny pochód artystki Joanny Rajkowskiej. Autorka instalacji usunęła część liści dzień przed rozpoczęciem Euro 2012.

Akcją "Liściochód. W stronę palmy i innej Warszawy" Rajkowska chce zaapelować do władz miejskich o wsparcie i zrozumienie dla sztuki. W "Liściochodzie" mają wziąć udział m.in. aktywiści z Ruchu 10 czerwca, którzy pomogli artystce usunąć liście.

Rajkowska zdjęła liście z palmy w przeddzień inauguracji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w Warszawie, gdy obok palmy na rondzie de Gaulle'a postawiono ogromną piłkę futbolową, jedną z dekoracji miasta na czas Euro 2012. Na sztucznym drzewie zawisł transparent z napisem "chleba zamiast igrzysk". Jak tłumaczyła wówczas autorka palmy, piłkę ustawiono bez porozumienia z nią, autorką projektu, i z innymi reprezentantami środowiska artystycznego.

Muzeum zaopiekuje się palmą

W wydanym oświadczeniu Rajkowska podkreśliła też, że miasto nie otacza palmy opieką, która wymaga renowacji. Artystka poinformowała, że Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zadeklarowało gotowość do objęcia palmy opieką merytoryczną. Stwierdziła, że dzięki tej współpracy dalsze negocjacje z miastem w sprawie instalacji będą odbywać się z kompetentnym partnerem.

Przejęcie nad palmą potwierdził wicedyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej Marcel Andino Velez. "Chodzi o to, żeby tak uregulować stan prawny, aby palma stała się własnością publiczną, a nie prywatnym obiektem artystki, który stoi w miejscu publicznym na podstawie umowy z miastem" - powiedział.

Z kolei Sebastian Cichocki z muzeum podkreśla, że sprawa z palmą jest skomplikowana. "Jesteśmy na początku drogi szukając rozwiązań prawnych. Nie przejmujemy palmy, lecz podejmujemy próbę objęcia jej opieką merytoryczną i wsparcia artystki w negocjacjach z miastem. Być może będzie to umowa użyczenia" - poinformował PAP.

Imitacja palmy daktylowej

Warszawską palmę wykonał amerykański producent za prawie 12 tys. dolarów. Prace nad jej wyprodukowaniem i postawieniem trwały półtora roku. Drzewo jest imitacją palmy daktylowej, spotykanej najczęściej w Azji Mniejszej i północnej Afryce.

"Przez ostatnie 10 lat palma (...) stała się jednym z symboli Warszawy. Takiej Warszawy, w jakiej zawsze chcieliśmy mieszkać: otwartej, wielokulturowej, zadziornej i czujnej. Wielokrotnie wykorzystywana przez artystów, organizacje pozarządowe czy zwykłych obywateli i urzędników, palma stała się dobrem publicznym, punktem odniesienia i źródłem inspiracji. Pod palmą wysuwano polityczne postulaty, protestowano, oddawano się marzeniom, fantazjowano" - napisała w oświadczeniu Rajkowska.

Pochód wyruszy z rogu ul. Marszałkowskiej i Hożej po godz. 11.00

PAP/bf/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • lil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 14:28 ~lil

    Tyle krzyku o plastikową atrapę palmy! Rzeczywiście nie może to być nic innego niż "sztuka współczesna"...

  • nika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 14:30 ~nika

    Ta "palma" to nic innego tylko tandetny kiczowaty szmelc z chAmeryki. Powinien być usunięty i zastąpiony prawdziwym drzewem lub pomnikiem. Na jakiej podstawie prawnej "artystka" sobie postawiła te świństwo?

  • de gustibus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 12:56 ~de gustibus

    Mnie się ta palma podoba,a ci którym się nie podoba niech sobie pomnik Lenina postawią.

  • zbynio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 12:24 ~zbynio

    PALMA, OWSZEM UDERZA DO GŁOWY URZĘDASOM I SAMEJ hgw...jak można tak wydawać pieniądze przy tylu kłopotach finansowych najbardziej zakorkowanego miasa w Europie???!!!!!!!!!!!!!!

  • Glok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 11:45 ~Glok

    Skoro palma została przekazana/oddana/sprzedana miastu to jakie prawa te Pani rości do palmy? Jakim prawem usuwa liście? Obecnie jest to własność miasta a nie tej Pani i miasto nic z nią konsultować nie musi...

  • filip

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 11:21 ~filip

    Szkoda, że przez całe wakacje gdy właśnie mamy najwięcej turystów palma stała prawie goła. Nie jest to żadna atrakcja oczywiście, ale w swojej normalnej postaci przynajmniej nie szpeci.

  • sawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 10:35 ~sawa

    Zieeeeewww....

  • Bat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 10:22 Bat

    topola~topola

    Sztuczna palma - teżmi coś. Usunąć tą "miotłę", szkoda kasy na renowację.

    A może jeszcze posadzić na niej jakiegoś szympansa. Przynajmniej mógł by to być wymowny autoportret.

  • wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 06:46 ~wawiak

    Zlikwidować to dziadostwo. Palma to odbiła autorce. Niech ją posadzi u ojców na wsi.

  • topola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2012 03:24 ~topola

    Sztuczna palma - teżmi coś. Usunąć tą "miotłę", szkoda kasy na renowację.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »