Informacje

13.01.2017 20:10 spór o przeznaczenie terenu

Przyszłość Odolan. Urzędnicy i kolejarze "w światach równoległych"

SERWISY:

Nowoczesne osiedla, miejsce na rekreację i sztukę. Kolejarze kreślą wstępne plany dotyczące Odolan. Zdziwiona nimi jest jednak dzielnica, która o niczym nie wie. "Niestety mam wrażenie, że poruszamy się w światach równoległych" - twierdzi burmistrz Woli.

Odolany to jeden z najszybciej rozwijających się terenów Woli. Nowe osiedla deweloperskie powstają, jak grzyby po deszczu. W tym roku rozpocznie się budowa szkoły, na którą dzielnica zaplanowała około 35 mln zł. Tu przeniesione zostanie też muzeum kolejnictwa.

Nowoczesna, funkcjonalna dzielnica

Znaczne tereny (około 160 ha) Odolan są jednak własnością kolejarzy. I to ich plany, przedstawione w artykule portalu rynek-kolejowy.pl, wzbudziły w ostatnich dniach wiele kontrowersji.

Spółka zapowiedziała, że chce zrewitalizować teren. - Założeniem jest przekształcenie terenu Odolan w nowoczesną, funkcjonalną dzielnicę. PKP od wielu lat uważa, że jest to bardzo atrakcyjny teren pod budownictwo mieszkaniowe – podkreślił Michał Beim, członek zarządu PKP.

Rewitalizacja ma przebiegać zgodnie z ideą "smart growth". "Przewiduje zarówno funkcje mieszkaniowe, transportowe, jak i rekreacyjne, ale również usługi społeczne, np. szkoły i komercyjne, m.in. sklepy służące mieszkańcom dzielnicy" – wymienia Beim.

Podkreśla rolę nowoczesnego transportu (na wzór Europy Zachodniej) i konsultacji społecznych, pod dyktando których miałyby być prowadzone wszystkie zmiany.

Szansa na "Mieszkanie plus"

Kolejarze nie wycofują się też z udostępnienia swoich terenów pod budowę mieszkań w ramach programu "Mieszkanie plus". O tym, że jest taki pomysł informowaliśmy na tvnwarszawa.pl w czerwcu. Przez następne tygodnie temat przycichł, lecz PKP zapewnia, że nie przepadł.

– Trwają uzgodnienia pomiędzy PKP SA a BGK Nieruchomości dotyczące udziału Spółki w rządowym projekcie – informuje biuro prasowe spółki. Żadne oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły.

Przeładunek kruszywa

Nowe mieszkania to nie wszystko. Część terenów na Odolanach – zdaniem kolejarzy - mogłaby stanowić zaplecze budowy na czas remontu linii średnicowej. "Takie wykorzystanie gruntów kolejowych, sąsiadujących bezpośrednio z rewitalizowaną linią, umożliwi sprawną realizację inwestycji" – zapewnia PKP.

Teoretycznie to nowy pomysł, który zaniepokoił władze dzielnicy Wola (o czym piszemy w dalszej części artykułu). W praktyce jednak już kilka miesięcy temu informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, że PKP przymierza się do budowy stacji przeładunkowej kruszywa.

"Stacja przeładunkowa i tymczasowe zaplecze budowy są tym samym przedsięwzięciem" – informuje nas Aleksandra Grzelak z biura prasowego PKP.

Kiedy mógłby się rozpocząć montaż zaplecza? Kolejarze nie podają żadnych konkretów. Przekonują, że wszystko jest na etapie "wstępnego planowania”.

"Zgodnie z procedurami jesteśmy na etapie planowania i konsultowania inwestycji, która usprawniłby przeładunek towarów i ładunków. Dokładna lokalizacja i zakres prac będzie znana po opracowaniu projektu dla tego zadania. Jesteśmy w kontakcie z miastem i prowadzimy rozmowy na temat inwestycji” – wyjaśnia tvnwarszawa.pl Karol Jakubowski ze spółki PKP PLK.

Ostatnią deklaracją zdziwiony jest sam burmistrz Woli. Krzysztof Strzałkowski w otwartym liście do kolejarzy bez ogródek stwierdza, że plany PKP przyjmuje "z niejakim zdziwieniem". "Niestety mam wrażenie, że w sprawie Odolan poruszamy się w światach równoległych" - pisze.

Odolany nie są "smart"

"Z opisu wynika, że nie ma żadnego problemu, prowadzony jest dialog z mieszkańcami, a Odolany czeka świetlana przyszłość. Teren ten będzie zagospodarowany zgodnie z ideą "smart growth". Z przykrością muszę stwierdzić, że dotychczasowe działania w kontekście Odolan ze "smart" nie mają nic wspólnego" – punktuje dalej.

Strzałkowski zarzucił kolejarzom brak dialogu z dzielnicą i mieszkańcami, którzy obawiają się o to, jak zmieni się ich sąsiedztwo. Przedstawił też "katalog spraw", z którymi do dzielnicy zgłaszają się mieszkańcy.

"Jednym z najbardziej palących problemów jest uciążliwa działalność przemysłowa prowadzona na terenach należących do PKP" – wytyka i zarzuca, że interwencje dzielnicy w tej sprawie pozostały bez echa.

Chaos informacyjny

Kolejnym problemem, na który zwrócił burmistrz jest brak informacji dotyczącej stacji przeładunkowej kruszywa. "Przez wiele miesięcy brakowało jednoznacznego komunikatu z Państwa strony. To tylko podsycało niepokój  mieszkańców, którzy obawiając się kolejnych uciążliwości zapowiadali społeczny protest…" – wylicza burmistrz i oczekuje konkretnego harmonogramu prac.

Na koniec apeluje o dialog z mieszkańcami i stworzenie "okrągłego stołu" w sprawie przyszłości Odolan.

Co na to PKP? – Dialog jest. Rozmawiamy ze wszystkimi i wszystkich partnerów traktujemy tak samo. Zależy nam, aby nasza inwestycja miała oparcie również w gospodarzach danego terenu. Jednak są też pewne procedury i na razie to nie jest ten etap, kiedy możemy mówić o konkretach – podsumował Karol Jakubowski.

Tak ma wyglądać Stacja Muzeum:

kz/kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2017 17:01 ~obserwator

    Nie bardzo rozumiem pretensji tego burmistrza. Przecież to nie jego teren. Więc zanim zaczęło się tam budowanie, trzeba było uzgodnić wszystko z kolejarzami.
    Od wielu lat na rynku mieszkań jest dominująca pozycja klienta. Bo ma spory wybór. Jak ktoś się przeprowadza w taką okolicę to nie powinien później narzekać.
    Nie wiem, kto podpisuje umowy z deweloperami ale nie powinno się wydawać zgody na budowanie wielkich osiedli bez infrastruktury towarzyszącej.

  • Z Ochoty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 00:12 ~Z Ochoty

    Jak się ludzie tam wprowadzali to nie widzieli, że zamieszkują w dzielnicy przemysłowej? Do kogo pretensje?

  • giga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 10:01 ~giga

    za komuny było lepiej bo budowano wszystko a teraz tylko mieszkania a zakłady pracy rozwalane i ludzie nie mają gdzie pracować

  • Miro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 09:50 ~Miro

    "kolejarze" od 20 lat handlują terenami kolejowymi, ch wilenska, arkadia itd..i narazie nikt im tych przekrętów nie wypomina.

  • czarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 19:13 ~czarek

    płaczecie,płaczecie zobaczymy jak postawią tam bloki,wtedy będzie lament,że korki wam słojom nigdy nie można dogodzić

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 18:15 ~Toms




    wolateraz~wolateraz

    mieszkańcy czekają na remont ulicy Jana Kazimierza, bo wstyd mieszkać w miejscu, w którym jadąc samochodem urywa się koło :)
    taka powinna być przyszłość i na tym bym radził się skoncentrować urzędnikom
    zzx~zzx

    Jana Kazimierza do ORDONA to autostrada.
    kupowałeś tam mieszkanie to widziałeś po czym będziesz jeździł za to ulicą ORDONA na twoje mieszkanko jeździły materiały budowlane i ja zniszczyły.
    wawa~wawa

    Spokojnie. Jana Kazimierza zostanie wyremontowana, bo mają po niej jeździć autobusy. Skończą się budowy przy ulicy to tak się stanie. Po Ordona ma jeździć tramwaj, dlatego w ciągu góra 10 lat ten rejon będzie wyglądał jak miasto. I tak powinno być, a nie głupie wysyłanie ludzi gdzieś na obrzeża miasta.
    qwerty~qwerty


    Wszystko ok, tylko zamiast tramwaju będzie autobus. Bo ludzie wolą autobusy.



    Bo Ty wolisz autobusy.
    Ja też jestem człowiekiem i wolę tramwaje.

  • kolos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 18:07 ~kolos


    marek Rafał ~marek Rafał

    Przecież na tym terenie kolej była od dziesiątek lat, więc co to za bajdurzenie że nagle stała sie uciążliwa? Myślę że to lobbingowa rozgrywka, napędzana przez bankomaty skupione wokół przeznaczonej do likwidacji x-City. Niestety, w tym kraju albo geszefciarze-bankomaty albo klęczniki pisowskie. I w tym konkretnym przypadku-czyli kolei i budownictwa, klęczniki zdaja się być rozsądniejsze.
    wawa~wawa

    Kolej dawno temu porzuciła tereny na Odolanach. Nawet nie stać ich na zagospodarowanie tego co mają. Ciekawe, czy za te połacie niewykorzystanych pól (bo to co jest nie jest wykorzystywane dla celów przemysłowych, tam nawet torów nie ma!) uczciwie płacą podatki.

    Jak to porzuciła? Przecież działa tam cały czas Lokomotywownia Odolany.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 13:46 ~qwerty



    wolateraz~wolateraz

    mieszkańcy czekają na remont ulicy Jana Kazimierza, bo wstyd mieszkać w miejscu, w którym jadąc samochodem urywa się koło :)
    taka powinna być przyszłość i na tym bym radził się skoncentrować urzędnikom
    zzx~zzx

    Jana Kazimierza do ORDONA to autostrada.
    kupowałeś tam mieszkanie to widziałeś po czym będziesz jeździł za to ulicą ORDONA na twoje mieszkanko jeździły materiały budowlane i ja zniszczyły.
    wawa~wawa

    Spokojnie. Jana Kazimierza zostanie wyremontowana, bo mają po niej jeździć autobusy. Skończą się budowy przy ulicy to tak się stanie. Po Ordona ma jeździć tramwaj, dlatego w ciągu góra 10 lat ten rejon będzie wyglądał jak miasto. I tak powinno być, a nie głupie wysyłanie ludzi gdzieś na obrzeża miasta.


    Wszystko ok, tylko zamiast tramwaju będzie autobus. Bo ludzie wolą autobusy.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 12:40 ~stonka

    b72~b72

    Wymyślcie coś zamiast "jak grzyby po deszczu" ...

    Jak misiewicze po wygranych wyborach?

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 12:23 ~wawa


    wolateraz~wolateraz

    mieszkańcy czekają na remont ulicy Jana Kazimierza, bo wstyd mieszkać w miejscu, w którym jadąc samochodem urywa się koło :)
    taka powinna być przyszłość i na tym bym radził się skoncentrować urzędnikom
    zzx~zzx

    Jana Kazimierza do ORDONA to autostrada.
    kupowałeś tam mieszkanie to widziałeś po czym będziesz jeździł za to ulicą ORDONA na twoje mieszkanko jeździły materiały budowlane i ja zniszczyły.

    Spokojnie. Jana Kazimierza zostanie wyremontowana, bo mają po niej jeździć autobusy. Skończą się budowy przy ulicy to tak się stanie. Po Ordona ma jeździć tramwaj, dlatego w ciągu góra 10 lat ten rejon będzie wyglądał jak miasto. I tak powinno być, a nie głupie wysyłanie ludzi gdzieś na obrzeża miasta.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »