Informacje

27.07.2016 16:33 Wyjątkowy spektakl w rocznicę

"Przypadek decydował o tym, czy ktoś żył dalej, czy nie"

SERWISY:


Spektakl "Gdzie ty idziesz, dziewczynko" w reżyserii Agnieszki Glińskiej będzie jednym z wydarzeń towarzyszących obchodom 72. rocznicy Powstania Warszawskiego. Sztuka opowiada o Powstaniu Warszawskim za pomocą osobistych wspomnień kilkunastoletnich sanitariuszek i łączniczek.

Twórcy spektaklu sięgają po poezję, muzykę, taniec współczesny i fragmenty wspomnień. Całość projektu przyjęła formę otwartej instalacji teatralnej, wpisanej w przestrzeń Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jak powiedziała reżyserka Agnieszka Glińska podczas wtorkowego spotkania z mediami w Muzeum Powstania Warszawskiego, twórcy spektaklu głęboko zastanawiali się, "co zrobić by nie oddzielać widza od aktora, by nie stworzyć tego klasycznego podziału na scenę i widownię, nie budować tutaj teatru".

- Chcieliśmy wpisać to, co robimy w istniejącą przestrzeń - podkreśliła Glińska. - Używamy wierszy Anny Świrszczyńskiej z tomu 'Budowałam barykadę' oraz formy tańca współczesnego, który najdotkliwiej i najpełniej może pełne emocje wyrazić – dodała.

Na bazie wspomnień

Glińska zaznaczyła, że "Gdzie ty idziesz, dziewczynko" nie jest tradycyjnym spektaklem teatralnym.

- To nie jest konkretny tekst – to wspomnienia, które wybierałam z Archiwum Historii Mówionej, z różnych źródeł. Interesowały mnie wspomnienia młodych dziewczyn, walczących w powstaniu. Szukałam czegoś, co zwiąże mnie osobiście z tą historią. Mam 14-letnią córkę więc siłą rzeczy zaczęłam myśleć, co by było gdyby ona stanęła dziś przed takim zadaniem. Czytając te wspomnienia, do których się dokopałam, reagowałam bardzo emocjonalnie. 14-letnie dziewczyny biegły z noszami, na których leżeli ranni żołnierze - opowiadała.

Według historyków liczba kobiet, biorących czynny udział w powstaniu stanowiła około 1/5 wszystkich jego uczestników. - To perspektywa mało w opowieściach o powstaniu używana. Chcieliśmy zobaczyć jej rolę w tej wojennej rzeczywistości, narzuconej im niejako "odgórnie" – tłumaczyła reżyserka.

"Za bramą są już Niemcy"

Jedna z narratorek w spektaklu wspomina powstańczą rzeczywistość: "Myśmy dostawały codziennie rano cały plik biuletynów. Pamiętam, że nosiłam je na nasze ostatnie placówki na Emilii Plater. Dostawało się swój rejon, gdzie mam zanieść gazetki. Pamiętam jedną przygodę, pamiętam dokładnie gdzie to było. Przez plac Trzech Krzyży ulicami, kanałami przeszłam do kawałeczka, gdzie były nasze pierwsze, najbardziej wysunięte, najbardziej bliskie Niemców oddziały, żeby zanieść gazetki".

"Pamiętam taką sytuację, że jestem w podwórku, w narożnym domu Placu Trzech Krzyży i Nowego Światu – wchodzę tam, idę przez następną piwnicę do następnego domu. W następnym podwórku zatrzymuje mnie młody człowiek i mówi 'Gdzie ty idziesz, dziewczynko?'. Mówię 'Idę tam, zanieść gazetki', ale on mówi 'Tutaj za bramą są już Niemcy'. Okazało się, że Niemcy zajęli narożny dom, gdzie teraz jest bank PKO i BGK. Gdyby on mnie nie zatrzymał, gdybym tam przeszła w opasce, z gazetkami (…) wpadłabym prosto w łapy Niemców, pewnie bym została rozwalona na miejscu, nie wiem jakby to było" – kontynuuje swoją opowieść.

Jak tłumaczyła Glińska, to historia, którą opowiadała jej na zajęciach pani Krystyna Zachwatowicz - aktorka, reżyserka, scenografka. - To jej historia. W ciągu jednej sekundy przypadek decydował o tym, czy ktoś żył dalej, czy nie. Stawianie dziewczyn w kontekście zadań ponad ich miarę oraz to, w jaki sposób dziś na to reagujemy – to były nasze główne klucze - dodała.

W spektaklu występują: Małgorzata Biela, Mateusz Bieryt, Karolina Burek, Izabela Chlewińska, Zuzanna Czerniejewska, Magdalena Fejdasz, Łukasz Lewandowski, Irena Melcer, Weronika Nockowska, Weronika Pelczyńska, Łukasz Przytarski, Paulina Puślednik, Patryk Szwichtenberg, Marcin Wojciechowski.

Sztuka będzie prezentowana od 2 do 5 sierpnia w Muzeum Powstania Warszawskiego.

W ramach obchodów została także nagrana płyta pt. "Historie":


PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Spektakl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 17:52 ~Spektakl

    A ja już od siedemdziesięciu lat czekam na spektakl obrazujący doznania cywilów, wywożonych po powstaniu do obozów, oraz ich rodzin, które zostały pozbawione mężów, ojców i braci.

  • chris_coldwell

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 17:47 chris_coldwell

    Łukasz ~Łukasz

    NIEMIECKI przypadek.


    Wyruchali was Sowiety razem Anglikami ! Do dzisiaj nie macie poje,cia dlaczego wogole bylo to powstanie !!!

  • Łukasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 16:59 ~Łukasz

    NIEMIECKI przypadek.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »