Informacje

25.01.2017 09:28 było dużo strachu

Przyniósł do szkoły podejrzany przedmiot. Skończyło się akcją saperów

SERWISY:

Chwile grozy przeżyli we wtorek nauczyciele szkoły na Bielanach. Jeden z uczniów przyniósł do placówki niewybuch. Na miejscu pojawiły się służby, później saperzy sprawdzili dom, w którym mieszka nastolatek. Przyniesiony przedmiot okazał się częścią większej "kolekcji", zawierającej wojskowe materiały ćwiczebne. Informację i zdjęcie dostaliśmy na Kontakt 24.

Do zdarzenie doszło we wtorek 24 stycznia w jednej bielańskich szkół. - Jeden z uczniów przyniósł na zajęcia niewybuch. Na miejscu pojawiły się służby - powiedział nam we wtorek wieczorem Tomasz Oleszczuk z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Skończyło się na strachu. - Policjanci stwierdzili, że to jedynie skorupa niezawierająca ładunku wybuchowego. Ustalamy szczegółowe okoliczności zdarzenia - dodał Oleszczuk.

Dalszą część historii opowiedział nam mieszkaniec ul. Kleczewskiej. - Wracałem z pracy do domu. Nie mogłem wjechać na osiedle, droga była zamknięta - relacjonował pan Michał.

- Ulica była nieprzejezdna, ponieważ służby sprawdzały dom, w którym mieszkało dziecka. Zrobił się korek jak na Marszałkowskiej, dlatego zadzwoniłem na policję i tam dowiedziałem się, o co chodzi - opowiadał.

Z jego relacji wynika, że funkcjonariusze wynosili z mieszkania różne przedmioty. Ich działania miały trwać kilka godzin.

W komórce mieszanina pirotechniczna

W środę policja przekazała dalsze ustalenia. - O tym, że jeden z uczniów przyniósł do szkoły podejrzany przedmiot zawiadomił dyrektora jeden z nauczycieli. Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 14.30 - powiedziała nam kom. Elwira Kozłowska z bielańskiej komendy.

Potem policyjni pirotechnicy i patrol minerski udali się do domu 15-latka. - Tam w pomieszczeniu, rodzaju komórki znaleziono pojedyncze sztuki wojskowych materiałów ćwiczebnych niezawierających materiałów wybuchowych oraz jakąś mieszaninę pirotechniczną. Chłopak w rozmowie z policjantami powiedział, że znalazł wszystko na terenach wojskowych pod Warszawą - dodała Kozłowska.

Policyjna akcja zakończyła się przed godziną 16. Jak poinformowała policja, procedura nakazuje zgłoszenie sprawy do Sądu Rodzinnego.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 15:30 ~Ktoś


    to ja~to ja

    Skoro była to jedynie skorupa niezawierająca ładunku wybuchowego, więc nie był to niewybuch.
    Po co to bicie piany ?
    Pawel~Pawel

    Matko, ręce opadają - ty masz tak dzień w dzień? Naprawdę współczuję trudności w rozkminianiu rzeczywistości.


    Bo to nie był niewybuch, a artykuł wprowadza w błąd.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 12:19 ~Wprost

    Tomko~Tomko

    To w końcu był to nie wybuch, czy pusta skorupa ? A , zapomniałem... w "wolnej Polsce " wyrok nalezy sie za posiadanie całej łuski - bo nie nawiercona...

    A gdzie w artykule jest mowa o jakimś wyroku albo o jakichkolwiek złych konsekwencjach dla dziecka, nie wiadomo za co. NIGDZIE.

    A, zapomniałem... tacy jak ty ledwo umieją czytać, co dopiero ze zrozumieniem. Dlatego o wolnej Polsce piszą w cudzysłowie, nie wiedzieć czemu.

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 12:17 ~olo

    wojsko~wojsko

    Macierewicz będzie miał z niego pociechę.

    Z tobą psychiatrzy już mają wiele do roboty!

  • koniu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 09:44 ~koniu

    Takie skorupy to można kupić w necie po 20 zł.

  • drizzt666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 08:59 ~drizzt666

    Nie przygotował się na klasówkę

  • Tomko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 08:56 ~Tomko

    To w końcu był to nie wybuch, czy pusta skorupa ? A , zapomniałem... w "wolnej Polsce " wyrok nalezy sie za posiadanie całej łuski - bo nie nawiercona...

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 08:54 ~Pawel

    to ja~to ja

    Skoro była to jedynie skorupa niezawierająca ładunku wybuchowego, więc nie był to niewybuch.
    Po co to bicie piany ?

    Matko, ręce opadają - ty masz tak dzień w dzień? Naprawdę współczuję trudności w rozkminianiu rzeczywistości.

  • hihi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 08:15 ~hihi

    no to teraz lanie jak wkopał rodziców :D:D: hahaha a tak w ogóle to może i dobrze ze sprawa wyszła ;)

  • Stacho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2017 06:17 ~Stacho

    Tyle podejrzanych przedmiotów w domu dziecka?

  • to ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2017 22:53 ~to ja

    Skoro była to jedynie skorupa niezawierająca ładunku wybuchowego, więc nie był to niewybuch.
    Po co to bicie piany ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »