Informacje

28.06.2018 06:21 żaby na muranowie

Przyciągały mieszkańców przez lata, teraz mogą wrócić

SERWISY:


To było jedno z ulubionych miejsc na Muranowie - fontanna z żabkami na tarasie przy dawnej alei Świerczewskiego. Wyrósł tam dyskont, ale oryginalne kamienne płazy mogą znów znaleźć się w jednym miejscu. W budżecie partycypacyjnym głosować można na projekt odnowienia fontanny, która znajduje się niedaleko.

Aleja "Solidarności" tuż obok wolskiego urzędu dzielnicy - teraz znajduje się tam sklep spożywczy. Jednak w czasach Polski Ludowej miejsce to przyciągało mieszkańców w inny sposób. Na tarasie, który znajdował się tuż przy budynku mieszkalnym, było gdzie usiąść i odpocząć. Klimatu tego miejsca dopełniała fontanna z kamiennymi żabami.

Stara fontanna

- Z moich informacji wynika, że powstała w drugiej połowie lat 50. I funkcjonowała tam przez blisko 50 lat. Starsi mieszkańcy Muranowa wspominają, że było to ich ulubione miejsce z dzieciństwa - mówi Rafał Kowalczyk, przedstawiciel mieszkańców zachodniej części Muranowa.

Razem postanowili reaktywować fontannę i znów zebrać wszystkie żabki w jednym miejscu. Oczywiście nie tam, gdzie obecnie jest sklep, bo to już niemożliwe. Za to niedaleko, w podwórkach muranowskiego osiedla pomiędzy aleją "Solidarności" a Nowolipiem znajduje się stara, zaniedbana fontanna.

I właśnie temu miejscu chcą przywrócić dawną świetność. Do tegorocznej edycji budżetu partycypacyjnego zgłosili projekt „Zwróćmy fontannę muranowskim żabkom”. Mała fontanna miałaby być wyremontowana, podświetlona, otoczona też donicami. A przede wszystkim wokół niej mają się pojawić cztery żaby.

Oryginalne żaby

- Oryginały się zachowały. Dwie są w dyskoncie przy alei "Solidarności", a pozostała dwójka obok Centrum Aktywności Międzypokoleniowej "Nowolipie" przy ulicy Nowolipie 25b - wyjaśnia Kowalczyk.

Jego zdaniem po pracach mogłoby powstać miejsce przyciągające mieszkańców i turystów.

Urzędnicy wolskiego Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami rozmawiał z przedstawicielami dyskontu i usłyszał, że nie będzie problemu z przekazaniem żabek. Przeniesione mogłyby być również te sprzed CAM.

Całkowity koszt projektu w budżecie partycypacyjnym to 230 tysięcy złotych. Głosować można do 30 czerwca.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Annika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 15:02 ~Annika

    Super jestem za

  • Ita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 20:57 ~Ita

    wychowałam się na Muranowie ale żabki sprzed Sądów pamiętam jako niedokończoną fontannę i jako dziecko nie doczekałam się tam ani kropli wody ale pozostała mi w pamięci z powodu uroku i cierpliwości żabek na których można było sobie poleżeć na sucho :-)

  • TWTW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 18:24 ~TWTW

    A kto pamięta malutkie lokalne baseny dla najmłodszych, ogólnie dostępne? Ja pamiętam dwa: jeden na Kameralnej (Praga Północ) drugi na Rozłuckiej (Praga Południe) w dzisiejszym Skwerku "Berek". Komu to przeszkadzało?

  • plo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 17:39 ~plo

    Wodolejstwo~Wodolejstwo

    Na wielkim osiedlu Ursynów jest JEDNA taka fontanna, na placu niedaleko kościoła. Co dziwne - ciągle działa. W upalny dzień przyjemnie jest przysiąść na ławce i patrzeć, jak dzieci taplają się w wodzie. Mają uciechę maluchy.


    A było więcej. Jedna "na dołku" na Wiolinowej przed sklepem-do tej pory istnieje jej niecka, a druga pod Kopą Cwila, koło chłopaka na koniu,obok dzisiejszej ścieżki rowerowej. Obie bardzo rzadko były uruchamiane, ale jednak bywały. Ta pod Kopą była od samego początku Jarów, ta na wiolinowej trochę później, jak wybudowali sklep na dołku, jakoś pewnie 1980, 81. Mówię tylko o Jarach, nie wiem, jak było na innych ursynowskich osiedlach.

  • Rob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 14:13 ~Rob

    wychowany na Muranowie~wychowany na Muranowie

    Pamiętam te żabki z dzieciństwa. Wychowałem się obok. I pamiętam jak działały wszystkie te fontanny. Ale już wtedy służyły w upalne dni jako kąpielisko dla nas dzieci.
    Była tam jeszcze jedna fontanna w kształcie rakiety kosmicznej.
    Na pewno zagłosuję na ten projekt.

    Też je pamiętam z dzieciństwa. A czy te "originalne" nie stoją przypadkiem w tym dyskoncie??

  • roslinny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 14:00 ~roslinny

    "Nasze podwórko było najładniejsze w okolicy, po górce z fontanny spływał strumyk. Na podwórku na środku była olbrzymia piaskownica, co roku świeży wiślany piach, huśtawki, drążki, wokół kolorowe ławki. Starsi mieli stół na szachy. Te olbrzymie topole sadziły moje siostry. Za blokiem przy schodach suszyliśmy pieluchy tetrowe. Był na parterze klub dla dzieci. Zimą wylewane było lodowisko. Bardzo dużo mieszkało tu młodych małżeństw z dziećmi, wszyscy znali się i przyjaźnili." - ze wspomnień sąsiadki z podwórka Nowolipie 21.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 12:27 ~nick

    Wodolejstwo~Wodolejstwo

    Na wielkim osiedlu Ursynów jest JEDNA taka fontanna, na placu niedaleko kościoła. Co dziwne - ciągle działa. W upalny dzień przyjemnie jest przysiąść na ławce i patrzeć, jak dzieci taplają się w wodzie. Mają uciechę maluchy.

    Nic dziwnego, że działa, jest przed kościołem, będzie działała bez zarzutu. Przy Domu Sztuki na Wiolinowej jest o wiele starsza fontanna, zbudowana mw w tym samym czacie co domy wkoło. Nieczynna, zaniedbana od wielu lat. Również nieczynny od lat jest zespół małych fontann koło Kopy Cwila. No, ale one nie mają szans, tam nie ma kościołów.

  • green_is_bad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 11:33 ~green_is_bad

    Problemy pierszego świata a na ulicach korki

  • Wodolejstwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 10:48 ~Wodolejstwo

    Na wielkim osiedlu Ursynów jest JEDNA taka fontanna, na placu niedaleko kościoła. Co dziwne - ciągle działa. W upalny dzień przyjemnie jest przysiąść na ławce i patrzeć, jak dzieci taplają się w wodzie. Mają uciechę maluchy.

  • wychowany na Muranowie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 10:35 ~wychowany…

    Pamiętam te żabki z dzieciństwa. Wychowałem się obok. I pamiętam jak działały wszystkie te fontanny. Ale już wtedy służyły w upalne dni jako kąpielisko dla nas dzieci.
    Była tam jeszcze jedna fontanna w kształcie rakiety kosmicznej.
    Na pewno zagłosuję na ten projekt.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »