Informacje

10.03.2015 11:30 JEST JUŻ 10 BUD

Przy metrze Świętokrzyska
kiełkuje obskurny bazar

SERWISY:

Skrzyżowanie dwóch linii metra przesuwa centrum Warszawy na północ. Najważniejszy jest wciąż rejon Rotundy, ale to w okolicy ulicy Świętokrzyskiej mogą się lada chwila zacząć istotne zmiany. Na razie wracają tam budy.

Ulica Świętokrzyska będzie tej wiosny w centrum uwagi. Od tego, czy wybuchnie na niej miejskie życie, zależy, czy poszerzenie chodników kosztem jezdni zostanie uznane za sukces i wzór do naśladowania. Porażka tego projektu może oznaczać, że ratusz straci zapał do podobnych zmian w innych częściach Śródmieścia, które pozostanie przyjazne przede wszystkim dla kierowców samochodów, a nie dla pieszych. Jest więc o co walczyć, a wiosenne otwarcie przesiadkowej stacji metra to symboliczny początek tej walki.

Food trucki zapuszczają korzenie

Jak trudna ona będzie, widać już, gdy wyjdzie się ze stacji. Można odnieść wrażenie, że gdy okolica poprzecinana była płotami budowy metra, w ich zakamarkach zagnieździły się zarodki bazaru. Gdy płoty zniknęły, okazało się że mamy tam już całkiem bogate życie w postaci 10 bud rozmaitych rozmiarów i przeznaczenia.

Są więc e-papierosy, zapiekanki oraz pizza w kawałkach i burgery z tzw. food trucków. Cieżarówki z jedzeniem to moda ostatnich lat. Tu jednak zamieniła się w parodię - z założenia mobilne punkty gastronomiczne zdążyły bowiem przy Świętokrzyskiej zapuścić korzenie. Nikt nie zabiera ich już stąd na noc. Stoją więc sobie w "apetycznym" sąsiedztwie brudnego trawnika o nieregularnym kształcie, na który okoliczni mieszkańcy wyprowadzają swoje psy.

Choć to kawałek parku Świętokrzyskiego, teren nie należy do miasta. Odzyskał go kilka lat temu Tadeusz Koss, spadkobierca właścicieli kamienicy, która stała tu przed wojną. Obowiązujący plan miejscowy nie pozwala mu na stałą zabudowę. Na łamach "Gazety Stołecznej" tłumaczy: - Mnie te budy też się nie podobają, ale doszedłem do wniosku, że wszystko, co daje mi jakikolwiek dochód, jest dobre. I dodaje: - Na swojej działce mam prawo postawić na kółkach, co chcę!


Zniknie zaplecze, pojawią się rzeźby?

Niewiele lepiej jest kawałek dalej, w stronę Pałacu Kultury - wciąż stoi tu potężny barak zaplecza budowy metra, który na szczęście ma zniknąć w ciągu kilku miesięcy. Zostanie pawilon informacyjny o dynamicznej bryle, którą tworzą dwa spadziste dachy. Miasto chce jeszcze przez jakiś czas wykorzystywać go do celów promocyjnych. Szkoda, że ten niebrzydki budynek sąsiaduje ze szpetną, wymazaną graffiti stacją trafo.

Docelowo w tym miejscu powstać ma Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Dyrektor Joanna Mytkowska zapowiedziała na łamach "Gazety Stołecznej", że muzeum chce wejść na ten teren jak najszybciej i jeszcze przed rozpoczęciem prac budowlanych zacząć wykorzystywać go do przybliżania warszawiakom sztuki. Pomysłem jest stworzenie parku rzeźby.

Kebab, parking, reklamy i plany

Nieco tylko lepiej jest po drugiej stronie Świętokrzyskiej. Nad stacją od lat planowany jest budynek biurowy. Kilka lat temu chciała go stawiać firma CBD International, ale to już nieaktualne - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, nowym właścicielem działki jest firma Immobel, znana m.in. z planów modernizacji dawnego Smyka. Nie wiadomo jednak, co chce budować w tym miejscu - na temat swoich planów informacji nie udziela.

Na razie jest po staremu: buda z kebabem i druciany płot odgradzający parking. W tej chwili nie straszy tam przynajmniej żadna dmuchana reklama.

Z kolei po przekątnej skrzyżowania trwają intensywne prace  - kończy się tam rozbiórka dawnego Sezamu, który ustąpi nowemu budynkowi biurowemu z częścią handlową na niższych piętrach. Jego elementem jest potężny, betonowy dach nad wejściem do metra. Docelowo znajdzie się ono w parterze nowego budynku. Ten ma być gotowy za dwa lata.

TAKI BUDYNEK PLANOWAŁ POPRZEDNI WŁAŚCICIEL DZIAŁKI:

ROZBIÓRKA SEZAMU:

Karol Kobos

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hak77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2015 23:52 ~hak77

    jak żyję nie będę jezdził komunikacją miejską - z powodu brudnych i śmierdzących ludzi którzy mają za zadanie ubliżać rodzajowi homo sapiens- nie mówię o większości ale ten margines mnie poraża

  • Artur09

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2015 20:57 ~Artur09

    Co to znaczy "trucki" ???

  • mieszkanka Bemowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2015 13:51 ~mieszkanka Bemowa

    Odechciało mi się czytać ten żałosny portal. Nieprzychylne waszej opinii posty są ocenzurowane i nie podlegają publikacji. HGW wam płaci.

  • ala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2015 11:44 ~ala

    przynajmniej smaczne zapiekanki mają

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2015 00:16 ~vladcs

    Mieszkaniec~Mieszkaniec

    Czy to tak trudno nad tym zapanować? Przecież ktoś wydaje na to pozwolenia. Przecież są władze dzielnicy i różne komórki odpowiedzialne za zagospodarowanie terenów. Nie lubię takich haseł, ale za co biorą pieniądze radni-bezradni w tej dzielnicy? Śródmieście, jak mi się wydaje. Metro już jeździ teraz czas na sprawy bieżące, halo, proszę państwa, budzimy się ze snu zimowego!

    Pozwolenie? Na postawienie przyczepy na prywatnej działce? To nie Korea Północna.

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2015 23:56 ~vladcs



    Toms~Toms

    Ależ autorowi właśnie chodzi to to żeby śródmieście było przyjazne głównie pieszym, bo na razie jest gigantycznym węzłem autostradowym dla śmierdzących samochódów, których jedynie niewielki procent używany jest jako narzędzie pracy, a większość jako wygodny sposób dojazdu w różne punkty miasta w które równie dobrze można byłoby dostać się komunikacją publiczną.
    lecho~lecho


    Dobrze że wszystkim przypomniałeś, iż za chęć przemieszczania się w bardziej komfortowych warunkach - generalnie, za aspirowanie do jakiegokolwiek komfortu powyżej przeciętnej - powinno się karać, ew. nakładać drakońskie podatki. Wszyscy pod kreskę!
    Toms~Toms


    A dlaczego ja mam wdychać Twoje spaliny jak poruszam się po Śródmieściu? Bo ja mogłem z Woli czy Żoliborza przyjechać "nie komfortowo" zbiorkomem, a Ty musisz w pojedynkę autem bo Ci korona z głowy spadnie? A do przystanku masz tak samo blisko jak ja.

    Kierowca płaci za ten komfort. Tobie też nikt nie broni. Skoro tyle osób jednak woli samochó, to moze rusz mózgownicą i pomyśl o czym to świadczy. Może jednak o tym, że samochód jest LEPSZY a nie kierowcy wszyscy głupi. Wiesz lepiej od nich co dla nich dobre? Takie to lewicowe...

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2015 23:52 ~vladcs


    Paweł~Paweł

    Wara wam od małej przedsiębiorczości!
    nick~nick

    Człowieku nawet w New Delhi nie ma w centrum miasta takich bud.

    ciekawe, bo jest ich pełno w takich wiochach z trzeciego świata jak Szanghaj, Hongkong, Tokio, Seul, Bangkok. Są też w Londynie. Są w Berlinie. Nie ma ich za to w Pjongjangu. Ani samochodów w centrum, same deptaki oddane pieszym.

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2015 23:46 ~vladcs

    uv8~uv8

    KDT zlikwidowali i nic do tej pory tam nie wybudowali.

    ciekawe, bo jest ich pełno w takich wiochach z trzeciego świata jak Szanghaj, Hongkong, Tokio, Seul, Bangkok. Są też w Londynie. Są w Berlinie. Nie ma ich za to w Pjongjangu. Ani samochodó w centrum, same deptaki oddane pieszym.

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2015 23:44 ~vladcs

    "Porażka tego projektu może oznaczać, że ratusz straci zapał do podobnych zmian w innych częściach Śródmieścia, które pozostanie przyjazne przede wszystkim dla kierowców samochodów, a nie dla pieszych"

    Oho, nie na temat ale redachtór musiał wrzucić swoje nawiedzone gadanie o złych kierowcach.
    Proszę, utrudniajcie ludziom życie, zabraniajcie używać samochodów. Będziecie mieć drugą Chmielną, pustą i tonącą w śmieciach. Albo Pasaż Wiecha. To samo.

    A tam, gdzie można dojechać i zaparkować - tłumy.

    Skoro tak wielu ludzi wybiera samochód, to MOŻE TO JEDNAK O CZYMŚ ŚWIADCZY? Na pewno nie o tym, że mieszkańcy miasta chcą deptaków i zbiorkomu.

    Jest już takie miasto, gdzie jest sam porządek, nie ma reklam, budek, ani samochodów. Miasto - marzenie lewactwa. Nazywa się Pjongjang.

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2015 23:39 ~vladcs


    SEBBAXSEBBAX

    prawo własności jest święte!!! właściciel powinien mieć prawo do zrobienia ze swoją własnością co mu się podoba...a budki z jedzeniem - kiedyś dookoła "patyka" było tego pełno i wszyscy byli zadowoleni, bo było dobre jedzenie i tanie !!!
    ggg~ggg

    Taak? To może kompostownię niech zrobi? A może hałdę odpadów? A może agencję towarzyską w namiocie? Budkę z narkotykami?

    W odróżnieniu od wyżej wymienionych, żeby nie wiem jak naginać rzeczywistość, budy z jedzeniem nie stanowią uciążliwego sąsiedztwa. Jaka szkoda, że ludzka gospodarność nie pasuje do postępowego, nowoczesnego wyobrażenia o mieście. Tyle, że miasta żyją, i w każdym są takie budki i przyczepki, a nie tylko kawosieciówki z sojowym latte za 20 zł.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »