Informacje

10.01.2018 18:40 zmiany na Białołęce

Przewodniczący rezygnuje. "Spotykałem się z murem agresji i łajdactwa"

SERWISY:


- Nie zamierzam ani dnia dłużej reprezentować was przed mieszkańcami - powiedział do radnych Białołęki ich dotychczasowy przewodniczący Wiktor Klimiuk (PiS) i złożył rezygnację ze swojej funkcji. Jego następcę poznamy najpewniej za nieco ponad miesiąc.


O odwołanie przewodniczącego apelowała na wtorkowym posiedzeniu Platforma Obywatelska wraz ze swoimi koalicjantami. Złożyli wniosek w tej sprawie, ale zgodnie z prawem takie pismo może być rozpatrywane dopiero na kolejnej sesji. Wiadomo już jednak, że radni Klimiuka nie odwołają, bo ten ich ubiegł i sam złożył rezygnację.

Ostre wystąpienie radnego PiS

Klimiuk w długim wystąpieniu ostro skrytykował swoich przeciwników. Zarzucał im m.in. bojkotowanie sesji przez nieprzychodzenie na nią, paraliżowanie pracy rady i w końcu "brak szacunku wobec prawa i etosu samorządowca".

- Próbowałem osiągnąć kompromis, proponowałem powołanie ponadpartyjnego zarządu, zrobiłem wszystko, aby sesje były prowadzone w sposób uporządkowany, ale od spotykałem się z murem agresji i łajdactwa - mówił stanowczo.

- Część radnych przekroczyła wszelkie granice wstydu i działała tylko na własną korzyść. Biorąc jednak pod uwagę, że ci radni stanowią połowę składu rady, ja nie zamierzam ani dnia dłużej reprezentować was przed mieszkańcami, ponieważ was etos działania wbrew woli mieszkańców jest dla mnie obcy - oświadczył.

"Zamiast atakować powinien przeprosić"

Koalicja na przemówienie Wiktora Klimiuka reagowała gromkim śmiechem. Ostateczną informację o rezygnacji przyjęła brawami. Radni drugiej strony zdecydowanie nie zgadzają się jednak ze słowami byłego już przewodniczącego.

- Złożyliśmy wniosek o jego odwołanie nie bez powodu. To, w jaki sposób traktował radnych było niegodne tej ważnej funkcji - komentuje niezależny radny Filip Pelc.

W odpowiedzi na zarzuty o paraliż pracy rady kierowane do Platformy i niezrzeszonych Pelc przekonuje, że było wprost przeciwnie. Według niego to właśnie Klimiuk te prace blokował.

- Uniemożliwiał pełnienie funkcji jednej z radnych przez półtora roku, choć ta dostała mandat od wyborców. Przez jego zachowanie nie mogła brać udziału w głosowaniach. Był wobec niej arogancki. Zamiast atakować powinien po prostu przeprosić - mówi Pelc.

Mówiąc o blokowaniu mandatu "jednej z radnych", Pelc ma na myśli Lucynę Wnuszyńską, której sytuację opisywaliśmy na tvnwarszawa.pl na początku stycznia. Jej głos rzeczywiście był nieuznawany przez przewodniczącego Klimiuka, gdyż uważał, że nie złożyła skutecznego ślubowania. Spór toczył się przez długie miesiące, przeciął go dopiero sąd administracyjny, uznając, że Wnuszyńska złożyła prawidłowo swoje ślubowanie i powinna być radną.

Brak głosu Wnuszyńskiej powodował pat w radzie dzielnicy. Radna reprezentuje bowiem lokalne stowarzyszenie Inicjatywa Mieszkańców Białołęki, które współpracuje z niezrzeszonym Filipem Pelcem i Platformą Obywatelską. Łącznie (z Wnuszyńską) obydwie organizacje mają 12 przedstawicieli w 23-osobowej radzie. Z kolei będące po przeciwnej stronie Prawo i Sprawiedliwość wraz ze stowarzyszeniem Razem Dla Białołęki wspólnie mają 11 przedstawicieli. Prosty rachunek wskazuje, że Wnuszyńska była języczkiem u wagi. Bez niej bowiem stosunek głosów wynosił 11 do 11. I takim właśnie wynikiem kończyło się przez ostatnie miesiące niemal każde ważne głosowanie.

Uznanie radnej IMB dodaje jedną szablę PO i niezależnym, kształtując stosunek głosów 12 do 11.

Przerwa do 21 lutego

Wróćmy jednak do byłego już przewodniczącego Klimiuka. Jego odejście i tak powinni przegłosować radni. Chyba, że nie zdążą tego zrobić w ciągu miesiąca - wtedy, jak powiedział sam radny na sesji, uprawomocni się automatycznie. I tak pewnie będzie, gdyż we wtorek Prawo i Sprawiedliwość ogłosili przerwę w posiedzeniu do 21 lutego.

Czytaj także o zamieszaniu politycznym na Bemowie:


kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2018 13:21 ~mieszkaniec

    PO przy władzy - znów Białołęka będzie miała wzrost korków, durne inwestycje bez infrastruktury drogowej i inne absurdy obserwowane od lat.

    Dali pozwolenie na Galerię Północną - bez dojazdu na osiedle Tarchomin. Jednego pasa na skrzyżowaniu z tramwajem przy Lidlu nie można nazwać drogą wjazdową na osiedle liczące dziesiątki tysięcy mieszkańców.

    Chodniki do wejść od tyłu Galerii - nie zrobione.

    Miała być szeroka droga na Nowodwory - oddali pieniądze do centrum, bo tam były potrzebne dla HGW.

    Wjazd na most zaprojektowany tak, że tramwaj blokuje samochody a samochody tramwaj.

    I tak ze wszystkim. Czego nie dotknąć - bezmyślnie zaprojektowane i wykonane.

  • BabciaGienia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2018 09:43 ~BabciaGienia

    obywatel~obywatel

    radni biorą kase podatnika, jak nie przychodzą na posiedzenia rady to wywalic na zbity pysk pasożytów.

    Dokładnie. Jeżeli radny czy poseł nie stawia się w pracy i nie ma zwolnienia lekarskiego, powinna być możliwość jego odwołania.

  • Dosia125

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2018 08:54 ~Dosia125

    i bardzo dobrze się stało. Byłam kiedyś na sesji rady i zadziwiła mnie indolencja i przysłowiowa głupota jednego z radnych z PiS. "Pomysłowy Dobromir" chciał zmienić nazwę ulicy, podzielić ją na dwie (załamywała się pod kątem prostym. Przy jednym odcinku usytuowane budynki mieszkalne i drobna przedsiębiorczość, Przy drugi pole. Pomysłowy chciał zmienić nazwę dla odcinka z zabudową. Na pytanie, czy przeanalizował koszty, jakie musieliby ponieść mieszkający przy tym odcinku - zdziwiony odpowiedział "nie pomyślałem o tym". Dlatego jestem zadowolona z jego rezygnacji.

  • obywatel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 19:13 ~obywatel

    radni biorą kase podatnika, jak nie przychodzą na posiedzenia rady to wywalic na zbity pysk pasożytów.

  • Monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 19:10 ~Monika

    uf, mieszkańcy kolejnej po Gocławiu dzielnicy odetchnęli, pan pojawił się, poawanturował, pogroził innym i zrezygnował, znowu Białołęka może liczyć na skupienie się na sprawach lokalnych.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »