Informacje

28.02.2018 22:57 koniec pata

Przetarg na 213 tramwajów. Odpadła Skoda, w grze Hyundai i Pesa

SERWISY:


Zapadł wyrok Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie unieważnienia przez Tramwaje Warszawskie przetargu na 213 nowych tramwajów - poinformował Transport Publiczny.
Jak ustalił branżowy portal, Tramwaje Warszawskie jeszcze raz muszą rozpatrzyć oferty Hyundaia oraz Pesy. Wykluczona została oferta Skody.

Przetarg na nowe tramwaje został unieważniony w sierpniu ubiegłego roku. Powodem był koszt inwestycji zaproponowany przez zwycięska Skodę.

"Krajowa Izba Odwoławcza nakazuje zamawiającemu unieważnienie czynności unieważnienia postępowania oraz nakazuje powtórzenie czynności badania i oceny ofert" - poinformowała portal Transport Publiczny rzeczniczka KIO, Magdalena Grabarczyk.

Dodatkowo, na podstawie odwołań złożonych przez firmę Hyundai oraz konsorcjum Solaris i Stadlera, KIO nakazała unieważnienie wyboru oferty Skody i wykluczenie czeskiego producenta z ponownego przetargu. Jak czytamy w artykule, decyzja spowodowana jest tym, że oferta Czechów nie odpowiada istotnym warunkom zamówienia.

Sierpniowe unieważnienie

Przetarg na 213 nowych niskopodłogowych tramwajów został ogłoszony wiosną ubiegłego roku. Do przetargu zgłosiło się pięć firm. Komisja przetargowa odrzuciła dwie z nich - czyli konsorcjum Solarisa wraz ze Stadlerem oraz Alstomu. Do wyboru zostały: Skoda, Hyundai oraz bydgoska Pesa.

W sierpniu Tramwaje Warszawskie unieważniły postępowanie, ponieważ koszt najkorzystniej ocenionej oferty nie mieścił się w budżecie, który wynosił 2,3 miliarda złotych. Zwycięska propozycja Skody była droższa o 387 milionów.

Początkowo zakładano, że 123 tramwajów wyjechałoby na ulice stolicy w 2021 roku, kolejne 90 miałoby stanowić opcję, w przypadku gdyby spółka miała pieniądze na ich zakup. Te składy trafiłyby na planowane trasy do Wilanowa czy na Gocław.

Wśród zamówionych przez Tramwaje Warszawskie pojazdów miało być 85 tramwajów dwukierunkowych oraz 18 tramwajów jednokierunkowych niskopodłogowych o długości do 33 m, a także 20 tramwajów niskopodłogowych jednokierunkowych o długości do 24 m.

W ramach opcji przewidziano 45 tramwajów niskopodłogowych dwukierunkowych o długości do 33 m i 45 tramwajów jednokierunkowych o długości do 33 m.

ZOBACZ JAK WYGLĄDA JAZDA SYMULATOREM TRAMWAJU:

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • swinek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2018 08:14 ~swinek

    Tylko polskie produkty!!!Precz z wyzyskiem..Polski cukier polskie szkoły. Patiotyzm , prawda jest blisko, zakazac jeżdzenia w niedziele ZTM-owi.

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 20:24 ~ATEISTA 666 666

    wawa~wawa

    wiadomo że pesa wygra koperta pójdzie pod biurkiem przecież.i znowu pomyłka z zakupem tak jak te wiaty nowe o zgrozo kto je zakupił wogule bez pomyślunku


    Ręka rękę myje. Wszystko postawione jest pod Pesę (podobno ktoś z rodziny Hanki tam pracuje,czy też ma udziały.Jeśli wygra znowu Pesa,to już teraz współczuję motorniczym i pasażerom.

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 19:07 ~ATEISTA 666 666



    mot R 20~mot R 20

    [...] miasto zamówiło chłam kierując się dobrem pasażerów ,zapominając o motorniczych. Liczę , że tym razem nie popełnią tego samego błędu.
    c8h6g7~c8h6g7

    przecież celem istnienia komunikacji publicznej jest właśnie przewóz pasażerów. Nie powinno być tak jak kiedyś miało to miejsce na PKP iż klienci są jedynie kwiatkiem do kożucha a utrzymywana z publicznych pieniędzy firm de facto kontrolowana jest przez związki zawodowe!
    Agrawa~Agrawa

    Tylko, że złe warunki pracy motorniczego wpływają niekorzystnie na bezpieczeństwo i na jakość obsługi pasażerów.
    Dobre warunki pracy są warunkiem koniecznym dla dobrej jakości usług.
    W każdej branży.
    Niektórym strasznie trudno jest pojąć, że nie ma rzeczywistego konfliktu interesów pomiędzy motorniczym a pasażerem. To, co jest dobre dla motorniczego jest też w ostatecznym rachunku dobre dla pasażera.



    ~c8h6g7..nikt nie napisał,że pasażer się nie liczy.Tyle,że on spędza w tramwaju,średnio 20 minut,a motorniczy do 10 godzin,więc chyba jest to znaczna różnica.Motorniczym siadają kręgosłupy jak i wzrok oraz słuch,ale kto by się nimi przejmował?

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 19:03 ~ATEISTA 666 666

    Obywatel X~Obywatel X

    Rampa dla inwalidów musi być wysuwana automatycznie , tak jak w wagonach Swing , bo to co zrobili w tych najnowszych typu JAZZ to kompletna porażka. Motorniczy musi wychodzić z kabiny i wysuwać ją ręcznie , co powoduje frustrację u pasażerów i w zakłopotanie wprowadza samych na tych wózkach poruszających się. A jeszcze dodam , że w wielu przypadkach nie można wysunąć jej w cale , bo jest za nisko. Wagony za grube miliony , a taki syf.


    Tramwaj za grube miliony,a złom taki,że ho ho ho.Choćby rampy,widoczność w lusterkach.sztywne wózki (skrzypienie przede wszystkim na łukach),klimatyzacja,siedzenia.

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 19:00 ~ATEISTA 666 666


    obserwator~obserwator

    Czy tan pan motorniczy z pierwszego zdjęcia rozmawia przez telefon podczas jazdy?
    Bob~Bob


    Patrzy w rozkład jazdy , byś nie mógł marudzic ze przed czasem lub tak bardzo opóźniony :)



    Tak się składa,że nie rozmawia,co pewnie cię zawiodło?

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 18:57 ~ATEISTA 666 666

    patriota~patriota

    Hyundai powinien wygrać z wyrobem pseudo tramwajowym zwanym pasą , polski szajs złom, jazzem tragicznie się podróżuje , mam nadzieje ze polska bylejakość nie wygra


    Pesa. Udał im się w sumie (z wyjątkiem siedzeń) "model" Pesa 120 Na (Swing),jak i,ale nie do końca (choćby manualna rampa) - Pesa Jazz 134N, bo reszta,to jedna,wielka porażka. Pesa oraz kupujący wagony niczego się nie nauczyli i wątpię,aby było inaczej tym razem,bo ma się w nosie pasażerów oraz motorniczych. Dopiero się będzie działo,gdy gwarancje się pokończą.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 18:41 ~wawa

    wiadomo że pesa wygra koperta pójdzie pod biurkiem przecież.i znowu pomyłka z zakupem tak jak te wiaty nowe o zgrozo kto je zakupił wogule bez pomyślunku

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 17:44 ~ATEISTA 666 666

    Stasiu~Stasiu

    Oby Pesa, ich tramwaje dają radę, w końcu na co dzień się nimi przemieszczamy, a dzięki temu kontrakt zostałby w Polsce.

    Oj tak,i to jak dają radę :(
    Im nowszy tramwaj tym gorszy. Klima do kitu,manualne rampy,sztywne wózki (stąd piski - mniejsze lub większe).Co chwile jakieś awarie. Brak części zamiennych,które i tak są bardzo drogie.
    Pasażer spędza średnio 20 minut w tramwaju,a i tak bardzo często ma dość podróży takim pojazdem,ale motorniczy musi spędził w nim do 10 godzin,a kręgosłupy siadają. Prowadzący pojazd ma ograniczoną widoczność przedziału pasażerskiego oraz pierwszych drzwi,ale kto by się tym przejmował.

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 17:35 ~ATEISTA 666 666

    TWARDY~TWARDY

    Niektórych niesie fantazja i straszne bzdury wypisują. PESA to bardzo dobry producent i zrobi wszystko jak trzeba , a nawet lepiej tylko potrzebne jest prawidłowe rozumowanie zamawiających. Jakie zamówienie , taki produkt. Musi być rampa dla inwalidów automatyczna , dobra widoczność na przedział pasażerski z kabiny motorniczego , wygodny fotel. Żeby nie było przycięć drzwiami , czy pociągnięć za ubranie , jak to się ostatnio zdarzyło na Młynarskiej. Oni tam siedzą po 10 godzin i trzeba przede wszystkim pamiętać o nich. Dlatego władze Ratusza powinny się zwrócić do Tramwajów o rzeczowe wypowiedzenie się motorniczych. Wtedy będzie dobrze,


    Człowieku,co ty wiesz na temat tramwajów Pesy? Ja napiszę ci krótko. Im nowszy "model" tym gorszy dla motorniczych,mechaników i pasażerów, ale kto by się tym przejmował. Nikt z tych,co odpowiadają za zakup takich, a nie innych tramwajów, nigdy nie siedział w kabinie, ani na przedziale,a już na pewno nie tyle godzin, co motorniczy (do 10 godzin) lub pasażer (średnio 20 minut). Rampy manualne,ograniczona widoczność w lusterkach,częste awarie, ale co tam.

  • patriota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2018 16:44 ~patriota

    Hyundai powinien wygrać z wyrobem pseudo tramwajowym zwanym pasą , polski szajs złom, jazzem tragicznie się podróżuje , mam nadzieje ze polska bylejakość nie wygra

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »