Informacje

07.09.2017 21:21 Po generalnym remoncie

Przenieśli słynną kapliczkę. Kolidowała z budową metra

SERWISY:


Charakterystyczna wolska kapliczka musiała przenieść się z Sokołowskiej, bo przeszkadzała w budowie II linii metra. Stanęła przy ulicy Syreny 23 i - jak zapowiadają władze miasta - tu zostanie na stałe. Właśnie skończyła się jej renowacja.

Koszt odnowienia kapliczki Matki Boskiej Sokołowskiej wyniósł 40 tysięcy złotych. W całości pokryła go firma Gulermark, budująca metro na Woli.

Samo przeniesienie obiektu odbyło się już w kwietniu, za pomocą specjalnie przygotowanej stalowej konstrukcji, dzięki której figura miała wyjść z operacji w nienaruszonym stanie. Tak też się stało. Przeniesienie kapliczki ukazało jednak jej liczne rozwarstwienia i wilgoć. Okazało się, że figura wymaga kompleksowej renowacji i wzmocnienia.

Wykonawca z 30-letnim stażem

Ta właśnie się zakończyła. "Do prac został wynajęty podwykonawca z 30-letnim doświadczeniem w konserwacji dzieł sztuki" - podkreślają urzędnicy stołecznego ratusza.

Z ceglanej bryły usunięto wtórną skorupę betonową oraz wszystkie przemurowania i uzupełnienia, tak by odtworzyć pierwotny kształt kapliczki. Elementy żeliwne (krzyż i kolumienki) zostały oczyszczone i zabezpieczone antykorozyjnie. Masywny betonowy cokół, ze względów konstrukcyjnych, został poddany "pracom estetyzującym" przy użyciu odpowiednich zapraw do betonów.

Przetrwała dwie wojny

Charakterystyczna wolska kapliczka powstała prawdopodobnie już pod koniec XIX wieku (około 1890-1900 roku). Przetrwała dwie wojny i powstańcze walki. Zaliczyć ją można do popularnego typu pojedynczych kapliczek przydrożnych stawianych wzdłuż traktów dojazdowych do miasta. Ulica Górczewska jest bowiem starym traktem łączącym Górce i Stare Babice z Warszawą. Pod koniec XIX wieku na wysokości Płockiej znajdowały się rogatki strzegące wjazdu do miasta. Tuż za nimi znajdowała się wieś Koło.

Przenosiny spowodowane budową metra to nie pierwsza podróż charakterystycznego obiektu. Wcześniej kilkukrotnie zmieniała swoje miejsce, ostatnio w 2003 roku podczas poszerzania ulicy Górczewskiej.

CZYTAJ TAKŻE O POSTĘPIE PRAC NA BUDOWIE METRA NA WOLI:

kw/b/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2017 18:36 ~Realista

    realista2realista2

    Stać episkopat na taką przeprowadzkę, ponieważ za obecnej władzy ma budżet bez ograniczeń.


    Głupiś!
    Ta kapliczka stała tam jeszcze przed budową kolei obwodowej - już wtedy carscy pod pretekstem budowy linii i wiaduktu nad ówczesną Drogą na Górce Górczewską) chcieli ją przenieść. Lokalna ludność stawiła opór i kapliczka się ostała, nieco przesunięta. Jak widać carat nie zdołał, przyszli Turcy/-szmatogłowi i z pomocą "katoliczki" HGW im się udało... Wot, takie dzieje!

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2017 15:57 ~vladcs

    W sumie niezły trolling, zmusić Turków żeby remontowali chrześcijańską kapliczkę :)) podoba mi się to

  • Ricard

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2017 13:27 ~Ricard

    Maniek~Maniek

    Wszystko cacy. Chciałbym się jednak dowiedzieć, dlaczego firma Gulermark wyłożyła z własnej kieszeni całość, czyli 40 tysi, bo dalibóg nie łapię. I tylko bez ściemy poproszę.

    Prawdopodobnie mieli w warunkach umowy obowiązek zabezpieczenia na własny koszt kapliczek, pomników przyrody itp. Z tego co wiem, to takie obowiązki mają wykonawcy przy budowie dróg krajowych.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2017 10:34 ~Nick

    A jednak można przenosić.
    Można? Można.

  • aga w

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2017 09:34 ~aga w

    od tak kapliczki nie można przenosić a gdzie majowe i czerwcowe modlitwy

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2017 09:14 ~abc

    Brawo Piotr.

  • ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2017 02:24 ~ola

    takie kapliczki na cześć aszery nie są Bogu miłe. to bałwochwalstwo i obrzydlistwo.

  • realista2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2017 21:56 realista2

    Stać episkopat na taką przeprowadzkę, ponieważ za obecnej władzy ma budżet bez ograniczeń.

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2017 21:40 ~Maniek

    Wszystko cacy. Chciałbym się jednak dowiedzieć, dlaczego firma Gulermark wyłożyła z własnej kieszeni całość, czyli 40 tysi, bo dalibóg nie łapię. I tylko bez ściemy poproszę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »