Informacje

03.04.2012 06:05 kiedy podpisanie umowy?

Przełom w Forcie Sokolnickiego?
"Jesteśmy blisko kompromisu"

SERWISY:


Impas w rozmowach na temat przyszłości Fortu Sokolnickiego został przełamany. Konserwator zabytków zaakceptowała rozbudowę układu wentylacyjnego, który pozwoli stworzyć restaurację. Dzielnica będzie domagać się od wykonawcy kilku poprawek. Sporną kwestią pozostaje wilgoć w piwnicy.

Otwarty z pompą we wrześniu 2011 roku budynek, który miał stać sie centrum kulturalnym Żoliborza, wciąż stoi pusty i szybko niszczeje. W listopadzie rozstrzygnięto konkurs na gospodarza, ale nie podpisano umowy ze zwycięskim konsorcjum.

Panie je tworzące zakwestionowały stan techniczny budynku i możliwość prowadzenia w nim działalności gastronomicznej (była jednym z konkursowych wymagań). Na utrzymanie budynku, w którym sporadycznie organizowane są imprezy, łoży dzielnica. Fort kosztuje ją ok. 50 tys. zł miesięcznie. Po kilkumiesięcznym impasie pojawiły się oznaki przełomu.

W stronę kompromisu

- Wszystko idzie szybkim tempem w stronę podpisania umowy. Mamy nadzieję, że uda się to osiągnąć przed Wielkanocą albo tuż po niej – potwierdza Katarzyna Bijas z Konsorcjum Nowy Fort. Jak dodaje urealniła się szansa stworzenie restauracji, która ma zarabiać ma kulturalną działalność fortu.

- Problem z działalnością gastronomiczną wziął się z rozbieżności pierwotnych planów i ostatecznego pomysłu na fort. Ale jesteśmy blisko kompromisu. Układ wentylacyjny zostanie zmodyfikowany tak, żeby poprawić jego wydajność, bez naruszania założeń konserwatorskich – tłumaczy Ewa Nekanda-Trepka, stołeczna konserwatora zabytków. W praktyce nowe przewody mają zostać wpuszczone w istniejące rury.

Tynk odpada? "Powinien odpadać"

Wątpliwości budzi cały czas stan piwnic. Na ścianach pojawiła się wilgoć, wysolenia, płatami odpada tynk. Stołeczna konserwator przekonuje, że wszystko jest w porządku, co jest na rękę inwestorowi (Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta) i wykonawcy (PBM Południe).

- To jest tynk renowacyjny, ma prawo, a wręcz powinien z czasem odpadać. Ma to związek z solami, które przenikają z gruntów i samego muru. Także dlatego zalecaliśmy tynkowanie ceglanych ścian. Gdyby zostały odsłonione, lasowałaby się cegła i wysolenia byłyby widoczne na niej – wyjaśnia Ewa Nekanda-Trepka. Mimo takiego stanowiska zarządziła na najbliższe tygodnie kontrolę temperatury i wilgotności w forcie.

Konsorcjum z taką oceną sytuacji się nie zgadza, a burmistrz Żoliborza wydaje się w tym względzie być jego sojusznikiem. - Stan techniczny budzi pewne wątpliwości. Żoliborski Zarząd Gospodarowania Nieruchomościami oczekuje od wykonawcy pewnych prac w ramach gwarancji – mówi Krzysztof Bugla.

Według burmistrza newralgicznym elementem umowy jest zapis o zdaniu budynku po 10 latach w takim stanie jak dziś. Już widać, że będzie to niemożliwe. Konsorcjum chce się zabezpieczyć przed sytuacją, w której po 10 latach miasto wystawi mu słony (nomen omen) rachunek za "zniszczenia". Dlatego planowany jest aneks, który wykluczy uszczerbki wynikające z czynników zewnętrznych (do takich zaliczyć należy wysolenia i odpadający tynk).

Rozstrzygające spotkanie

Mimo to członkinie konsorcjum są dobrej myśli. Pracują intensywnie nad programem kulturalnym na wakacje. Pod koniec marca zorganizowały w forcie pokaz spektaklu "Pchła Szachrajka" dla niemal 200 dzieciaków z okolicy. Na własną rękę szukają metod osuszania podziemi.

Na środę dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami zwołał spotkanie wszystkich podmiotów zaangażowanych w sprawę Fortu Sokolnickiego. – Odnoszę wrażenie, że to spotkanie z gatunku rozstrzygających. Liczę, że uda się wypracować konsensus – podsumowuje burmistrz Bugla.

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • beti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2012 15:18 ~beti

    Swietne miejsce, można przyjść z dzieckiem i się rozerwać. Jakby ktoś chciał sie dowiedzieć co się dzieje w Forcie - http://www.facebook.com/NowyFort

  • oko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2012 23:30 ~oko

    najważniejsze, że na koncie jest "matrix"

  • oko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2012 23:29 ~oko

    ......- To jest tynk renowacyjny, ma prawo, a wręcz powinien z czasem odpadać......


    buahahahahahahahahahahaha, dobre, ależ lody ktoś kręci... hahaha

  • a24

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2012 09:02 ~a24

    A kto był autorem projektu pzrebudowy, w tym systemy feralnej wentylacji - konkubent Nekandy-Trepki niejaki Michał Smoktunowicz. Ręka rekę myje w Warszawie. facet wziął nieprzytomna kasę za projekt, jego panienka to zaakceptowała, a podatnicy od 2 lat zapłacili za to gówno ponad 1 mln zł. Oto Polska właśnie. I ten f acet jest w dodatku ekspertem Ministersdtwa Kultury!!!!

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.04.2012 14:00 ~Anna

    Wyrzucili Muzeum Sztuki Dziecka i Barbarę Szydelską, która prowadziła zajęcia z dziećmi od 1965 roku !

    http://www.infzoliborza.waw.pl/186/6.html

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »