Informacje

28.10.2016 09:20 ROBERT NOWACZYK

Przejął działkę wartą miliony. Zapewnia, że "nie jest rekinem reprywatyzacji"

SERWISY:

- Jestem tylko skromnym adwokatem i inwestorem – mówi znany mecenas Robert Nowaczyk. W wywiadzie dla portalu onet.pl szeroko opisuje sprawę związaną ze zwrotem Chmielnej 70. Przekonuje, że nie brał łapówek i zapewnia, że – wbrew temu co mówią media – nie jest rekinem reprywatyzacji.

Robert Nowaczyk to w sprawach związanych z reprywatyzacją jedno z najbardziej znanych nazwisk. Brał udział m.in. w zwrocie działki na placu Defilad oraz – jak podawała kilka tygodni temu "Gazeta Wyborcza" – 41 innych adresów. Ich łączna wartość może sięgać setek milionów złotych.

"Zacznijmy od tego, że nie jest tak, że idę ulicą, stwierdzam: o, fajna kamienica – i szukam jej spadkobierców. To spadkobiercy znajdują mnie" – mówi mecenas Onetowi.

W wywiadzie przekonuje, że to co pojawia się w mediach to "mity i miejskie legendy". "Przez 17 lat swojej praktyki adwokackiej odzyskałem bodaj cztery kamienice. To jest proste do sprawdzenia: Al. Róż, Poznańska 14, Bracka 23 i Karowa 14. No i Chmielna 70, która nie jest kamienicą, tylko działką. W sumie nie więcej niż dwadzieścia zwróconych nieruchomości przez 17 lat" - przekonuje. Informuje też, że obecnie stara się jeszcze o pięć adresów.

Chmielna 70 jak różowy cadillac

O Chmielnej 70 Nowaczyk  wywiadzie dla Onetu mówi wprost: jest jak różowy cadillac – niesprzedawalna, nikt jej nie chce. Przekonuje, że działka nie jest warta 160 mln (jak podawano do tej pory w mediach), lecz około 70-80 mln.

Nowaczyk odzyskał działkę dla trójki klientów: swojej siostry Marzeny K., Janusza Piecyka i mec. Grzegorza Majewskiego, którego żona pracowała w BGN. "Pani Majewskiej nie znam" – odpowiada krótko Nowaczyk dziennikarzom Onetu. Dodaje, że jego klienci chcą zwrócić miastu nieruchomość i już złożyli w tej sprawie stosowne dokumenty.

Przypomnijmy krótko, przedwojennym właścicielem działki na placu Defilad był Jan Holger Martin. W kwietniu "GW" poinformowała, że był Duńczykiem, któremu za działkę przyznano już odszkodowanie. Wobec tego, ratusz oddając działkę w 2012 roku (Nowaczykowi i jego klientom) zrobił to niesłusznie.

Onetowi Nowaczyk tłumaczy się z tej sprawy. Przekonuje, że "nie ma żadnego dowodu na to, że Jan Martin był Duńczykiem". Dodaje też, że to Ministerstwo Finansów ma ustawowy obowiązek wydawania decyzji administracyjnych, jeżeli nieruchomość jest spłacona. W przypadku Chmielnej 70 takiej decyzji resort nie wydał - mówi.

Interesy z Rudnickim? "Czysty przypadek"

Nowaczykowi zarzucano, że prowadził interesy z byłym wiceszefem miejskiego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakubem Rudnickim. To właśnie ten urzędnik podpisał decyzję zwrotową w przypadku Chmielnej 70. Wspólnym interesem – jak podawała "GW" – miał być ośrodek wypoczynkowy "Salamandra" w Zakopanem.

Mecenas bliskie relacje z urzędnikiem ostro neguje. Przekonuje, że wszystko jest kwestią czystego przypadku. "Spotkaliśmy się przy sprzedaży Salamandry, ale trudno mówić o jakiejś znajomości (…) Byliśmy niezależnymi udziałowcami w Salamandrze. To tak, jakbyśmy kupili mieszkania w tym samym bloku" - stwierdza.

Interesy z siostrą

W rozmowie z onet.pl Nowaczyk odnosi się również do problemów swojej siostry. Przypomnijmy, Marzena K. to była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości, która wzbogacała się na pozyskiwaniu od ratusza reprywatyzacyjnych odszkodowań. Jak pisała „Gazeta Wyborcza”, zdobyła ponad 40 mln zł. Części pieniędzy nie wpisywała do oświadczeń majątkowych, przez co teraz ściga ją CBA. Postawiono jej cztery zarzuty.

Nowaczyk przyznaje: Jest dorosła i odpowiada za siebie. Nie ukrywam, że dziwi mnie to, co zrobiła. I ponosi bardzo poważne konsekwencje. Dodaje jednak, że działania CBA były zwykłą „pokazówką dla mediów”.

Roszczenia rodziny Pahla

W wywiadzie mecenas komentuje też głośną w ostatnich dniach sprawę reprezentowania dawnej rodziny nowego wiceprezydenta Witolda Pahla. Potwierdza, że współpracował z nimi przy okazji jednej nieruchomości na Ochocie. Współpraca jednak była krótka. Nowaczyk otrzymał w tym przypadku od miasta decyzję odmowną (brak zgody na zwrot nieruchomości) i wspólne działania z rodziną Pahlów dobiegły końca - mówi Onetowi.

W odpowiedzi na pytanie, czy zna wiceprezydenta, mecenas odpowiada krótko: tylko z telewizji.

Ratusz zawiadamia do prokuratury

Co do zwrotów dokonywanych dla Nowaczyka lub jego klientów wątpliwości nabrali przedstawiciele ratusza. W ubiegłym tygodniu prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie zwrotu nieruchomości przy ul. Piaseczyńskiej 32, w której jako pełnomocnik spadkobiercy występuje właśnie Nowaczyk oraz jego siostra.

Według Biura Audytu Wewnętrznego ratusza mogło dojść do sfałszowania podpisów na pełnomocnictwach udzielonych przez spadkobiercę nieruchomości. Mogło też dojść do wyłudzenia zawarcia umowy w celu wzbogacenia się przy ewentualnej decyzji reprywatyzacyjnej.

Sam Nowaczyk w wywiadzie z onet.pl zapewnia, że nigdy nie brał łapówki ani nie składał propozycji korupcyjnych. Przekonuje też, że nie korzystał z tzw. "czyścicieli kamienic", którzy robią wszystko, aby wyrzucić lokatorów reprywatyzowanych kamienic z ich mieszkań (np. przez podwyżkę czynszów). Sam nie ukrywa, że czynsze podnosił, ale "tylko do stawki wyznaczanej co roku przez wojewodę. Dziś to jest 14,4 zł".

 

kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ityle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 17:39 ~ityle

    sorry ale ja nie zajmuje sie odzyskiwaniem kamienienic, nie jestem prawnikiem ale od 30lat jest swiadomy ze PRL spłacił obcokrajowców wypłacajac inym krajom naleznosci za mienie pozostałe w Polsce po II woj, sw. Pan adwokat skoro zajmuje sie takimi sprawami to chyba zna zagadnienie a jak nie zna to jego wina, nie znajomosc prawa nie zwalnia od odpowiedzialnosci, kupił pan czy nie kupił plac za który było juz wypłacone odszkodowanie to pan adwokat jest odpowiedzialny za usiłowanie wyłudzenia działki

  • Wyborca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 20:21 ~Wyborca

    Jak go nie posadzą, to nie mamy wydolnego systemu sprawiedliwości.

  • Realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 16:31 ~Realista

    Jeśli ktoś nie czuje jak on łże to szkoda gadać.

  • joxyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 15:16 joxyz

    przecież on jest uczciwy i niewinny jak PO

  • Wiktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 15:01 ~Wiktor

    Nie 160 mln tylko 80 a to nie jest to samo.Normalny złodziej drwi sobie z ludzi oderwany od rzeczywistości razem z siostrą kradli a teraz wali głupa .Siostra może posiedzi 2 lata i do końca życia może zapomnieć o potrzebach pienieżnych.

  • Boguś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 12:58 ~Boguś

    Proszę podać numer konta pana mecenasa.Potrzebującym należy pomagać...

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 12:12 SEBBAX

    spokojnie - zna prawo lepiej pewnie od ratusza i prokuratorów - wie co robi. jak powiedział - zwrócą działkę przy Chmielnej miastu i sprawy nie będzie , bo nie ma szkody dla skarbu państwa... jedynie w co trudno mi uwierzyć to fakt, że spadkobiercy sami do niego przychodzili... mając dostęp do danych w bazach urzędowych - łatwo odnaleźć spadkobierców... ale to tylko gdybania

  • murzyński

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 11:34 ~murzyński

    Jeśli on jest płotką, to strach pomysleć kto jest rekinem...

  • Figura

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 11:28 ~Figura

    Charakterystyczne, że w Warszawie sprawy reprywatyzacyjne maja wyjaśniać osoby, które są rodzinnie uwikłane w ten proces.

  • awa953

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 11:18 awa953

    Trudno żeby przez 17 lat swojej praktyki rzucał się na każdą działkę, wystarczyło mu nabyć jedna ale wartą miliony, jest bardzo skromny.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »