Informacje

23.03.2012 16:40 kontrowersje wokół rekrutacji

Przedszkole dzięki PIT?
"Miasta nie mają prawa"

SERWISY:


Dodatkowe punkty przy rekrutacji dla dzieci, których rodzice płacą podatki w danym mieście, są przyznawane bezprawnie - pisze "Rzeczpospolita".

Nowe zasady rekrutacji wdrożono nie tylko w Warszawie, lecz także chociażby w Gliwicach - pisze "Rz". Rodzice, którzy rozliczają się z podatku w tych miastach, mogą liczyć na dodatkowe punkty podczas trwającej rekrutacji do przedszkoli.

"Powszechna dostępność"

Tymczasem, jak wskazuje "Rzeczpospolita", art. 6 ustawy o systemie oświaty wskazuje, że przedszkola powinny prowadzić rekrutację na zasadzie powszechnej dostępności. O tym, kto ma pierwszeństwo w przyjęciu, może decydować minister edukcji. Ten ustalił, że mogą to być m.in. dzieci z niepełnych rodzin, rodzin zastępczych lub te, które mają niepełnosprawnych rodziców.

- Miasta nie mają prawa ustanawiania w uchwałach kryteriów ograniczających dostępność - mówi na łamach gazety Mateusz Pilch, ekspert od prawa oświatowego.

W podobnym tonie wypowiada się Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. - Zgodnie z obowiązującym prawem, w tym Konstytucją RP, władze samorządowe nie mogą ani wprowadzać dodatkowych kryteriów naboru, ani weryfikować oświadczeń rodziców, np. przez żądanie przedłożenia potwierdzających je dokumentów - mówi gazecie Rafał Wiewiórski.

"Miasto traci"

Jak tłumaczy Łukasz Pawłowski ze stołecznego Ratusza, dodatkowe zasady wprowadzono, bo brakuje miejsc w przedszkolach.

- Ktoś latami mieszka w Warszawie, ale z podatku rozlicza się 100 km dalej. W rezultacie miasto jest pozbawione dochodów, z których utrzymuje infrastrukturę – dodaje urzędnik.

CZYTAJ WIĘCEJ O REKRUTACJI W STOLICY

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mich

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2014 21:07 ~mich

    Tzw. Matki samotnie wychowujące dzieci to jest przyczyna prawdziwej patologii podczas rekrutacji.

  • LW_

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2012 21:26 ~LW_

    taktrzymac~taktrzymac

    ja nie mam zamiaru płacic podatków w warszawie na utrzymanie warszawskich bachorów!

    więc wynoś się uprzejmie kartoflu na pole zająć się ziemią, w końcu ktoś musi nie?

  • mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 20:41 ~mmm

    Należy wprowadzić opłaty za wjazd do Warszawy, bo niezameldowani nie płacą także za utrzymanie dróg.

  • antypasożyt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 13:53 ~antypasożyt

    zniesmaczona~zniesmaczona

    i jak zawsze na tym dennym forum cenzura króluje, puszczane są tylko plujące jadem komentarze, nabijamy odsłony?
    zresztą co tu pisać, państwo od "bękartów" i "wypier..." sami wystawiają sobie świadectwo, bycia prostakiem jakich niestety pełno w Warszawie, rodowici od siedmiu boleści, czyżby drugie pokolenie? hę?

    Owszem rodowici, warszawskie forum - warszawskie zasady. Mamy prawo pluć, narzekać, kłamać, obrażać i w ogóle, BO jesteśmy U SIEBIE, a nie u ciebie na wsi.

  • bemowo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 12:53 ~bemowo

    ~Maria , nie pitol o agresji, tylko sie postaw w miejscu rodzicow ktorzy mieszkaja w Warszawie, placa tu podatki i nie maja szans na przedszkole kosztem roznego rodzaju kombinatorow. To masakra, ze do tej pory nikt tego nie ukrocil!

  • antysłoik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 12:07 ~antysłoik

    sloikarze pracuja w wawie , podatki placa u siebie na wioskach to niech tam zaprowadzaja swoje male sloiczki do wsiowych przedszkoli! i niech sie nie buntuja i nie wstydza bo z tamtad pochodza.

  • Maria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 11:43 ~Maria

    JAK NA WIEJSKIEJ MAJĄ BYĆ NORMALNI LUDZIE.. JAK TACY SAMI LUDZIE ICH WYBIERAJĄ.. POLSKIE SPOŁECZEŃSTWO SIĘGA DNA...
    wystarczy trochę poczytać tych "wpisów" i człowiek się zastanawia jakich czasów musiał dożyć żeby taką nienawiścią pałać do drugiej osoby o zapis dziecka do przedszkola.. taka agresja już miała miejsce w Warszawie (lata przedwojenne).. i z przykrością muszę stwierdzić że cała agresja wsród ludzi młodych wykształconych przenosi się również na dzieci w przedszkolach.. szkołach .. wystarczy spojrzeć na ich zachowanie.. egoizm.. jednym słowem to do niczego dobrego nie prowadzi..

    ps. moi rodzice przybyli do Warszawy zaraz po wojnie (słoiki ?).. i ją odbudowywali razem z innymi przyjezdnymi.. a ja się tu wychowałam.. i nie poznaje dziś młodego pokolenia..

  • cwaniak z warszawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 10:53 ~cwaniak z warszawy

    Jestem cwaniakiem z Warszawy i nie miałem problemu z przedszkolem dla dzieciaka. Mam mieszkanie w Warszawie, które wynajmuję przyjezdnym. Sam mieszkam w domu, który wybudowałem pod Warszawą. Meldunek stały mam poza Warszawą aby płacić taniej za OC. Pracuję w Warszawie, dziecko wożę do przedszkola w Warszawie bo mam po drodze. Podatki płacę poza Warszawą bo miejscowość w której mieszkam bardziej mi się podoba niż blokowiska Warszawy. Aby spełnić wymogi rekrutacji do przedszkola w Warszawie, zameldowałem sie czasowo w swoim starym mieszkaniu, zameldowałem też w nim kilku moich znajomych, którzy nie mieli meldunku w Warszawie. Tuż przed rekrutacją złożyłem w Urzędzie Skarbowym NIP 7 w którym poinformowałem , że mieszkam w Warszawie. Po zakończeniu rekrutacji wycofałem NIP 7 bo moje podatki będę odprowadzał tam gdzie faktycznie mieszkam. Przepisy są głupie, a urzędnicy którzy je wymyslili jeszcze głupsi.

  • bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 10:47 ~bartek

    Bardzo dobrze! Mieszkają tu, korzystają z infrastruktury to niech podatki tutaj też płacą. A tak płacą u siebie na wioskach a mazowieckie jeszcze janosikowe im daje.
    Jak się komuś Warszawa nie podoba to nikt nikogo siłą tu nie zatrzymuje.

  • sebastian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 09:13 ~sebastian

    Ja miezkam w Łomiankach, pracuję w Warszawie i moje dziecko chodzi do przedszkola w Warszawie, bo tak mi jest wygodniej. Mogę też pokazać PIT wystawiony przez zakład pracy, podatek odprowadzany jest do Urzędu Skarbowego W-wa Bielany bo Łomianki podlegają pod ten urząd. Jednak podatek mój nie pozostaje w Warszawie bo Łomianki nie należą do Warszawy. Mam gdzieś idiotyczne przepisy, liczy sie tylko mój prywatny interes.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »