Informacje

24.07.2019 14:26 Zabójstwo 5-letniego Dawida

Przeczesują metr po metrze, szukają narzędzia zbrodni

SERWISY:


W środę od samego rana śledczy pracujący przy sprawie zabójstwa pięcioletniego Dawida z Grodziska Mazowieckiego poszukują narzędzia zbrodni. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że dziecko zmarło wskutek licznych ran kłutych klatki piersiowej.

Na miejsce poszukiwań pojechał reporter TVN 24 Arkadiusz Wierzuk. - Dzisiejsze poszukiwania koncentrują się na węźle Pruszków, gdzie w sobotę, tuż przy zbiorniku wodnym, zostało odnalezione ciało chłopca. Na miejscu są policjanci operacyjni i strażacy, którzy przeczesują ten teren od godzin porannych metr po metrze - opisywał.

Wysuszą zbiornik?

Reporter wyjaśnił, że w ramach poszukiwań zbiornik został podzielony liniami na sektory. - Służby używają specjalistycznego sprzętu, próbują znaleźć to narzędzie, które według ustaleń prokuratury, może być nożem. Wszystko odbywa się pod nadzorem prokuratora, który prowadzi postępowanie - relacjonował Wierzuk.

I wytłumaczył, dlaczego poszukiwany przedmiot jest tak ważny w całej sprawie: - Jeśli zostanie znaleziony, można będzie pobrać odciski palców i stwierdzić czy pochodzą od ojca Dawida, który według prokuratury jest sprawcą tego zabójstwa.

Reporter odniósł się również do informacji o tym, że zbiornik może zostać wysuszony na potrzeby poszukiwań. - Mówiło się o takiej wersji, ale według takich nieoficjalnych informacji, taka wersja na razie nie jest zakładana. W tej chwili takiego planu nie ma - poinformował Wierzuk.

Śmierć ojca, śmierć dziecka

Ciało 5-latka znaleziono w sobotę po południu obok autostrady A2, przy węźle Pruszków. Był to tragiczny finał 10-dniowych poszukiwań chłopca. Według komendy stołecznej, była to największa tego typu akcja w historii polskiej policji.

Matka zgłosiła brak kontaktu z dzieckiem w środę 10 lipca wieczorem. Ojciec zabrał chłopca z domu dziadków w Grodzisku Mazowieckim około godziny 17. Miał go zawieźć do mieszkającej w Warszawie matki. Ale nie dotarł tam.

Między 17 a 21 kontaktował się z żoną. Napisał między innymi esemesa: "Nigdy nie zobaczysz swojego dziecka".

Jak ustalili śledczy, chwilę przed 21 odebrał sobie życie. Jego samochód znaleziono na osiedlu Łąki w Grodzisku Mazowieckim.

mp/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2019 18:47 ~sammler

    Dwa tygodnie minęły. Orły znalazły w końcu to narzędzie zbrodni?

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 13:22 ~qperNIK

    A do czego im to narzędzie zbrodni? Procesu nie będzie, skazanego też. Wiadomo kto i kogo zabił. Teraz to już tylko marnowanie środków budżetowych.
    Skarbówka taka dokładna, gdy zabiera każdy grosik obywatelowi a potem taka niedbała, gdy te zebrane środki są trwonione bez sensu.

  • ejże

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 00:34 ~ejże

    Dlaczego rodzina pośpiesznie chowała ojca-mordercę (w samochodzie znaleziono krew dziecka i policja już tylko szukała ciałka) ? Żadne "odprowadzenie" temu sadyście się nie należało ! Biedne dziecko....

  • edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 23:16 ~edek

    Szukali chłopca przez 10 dni , teraz przez kolejne 10-15-20 dni bedą szukać narzedzia zbrodni.
    Słabe, bardzo słabe.
    Niby kamery wszedzie są, BTS, GPS a tu facet sie staje zabija dziecko ukrywa i nie można znaleźć, nic nie wiadomo co i jak, jak XIX wiek kurna normalnie...

  • Ada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 21:11 ~Ada

    Jakie to ma znaczenie to narzędzie?
    Nie szkoda kasy na takie szukanie? Może lepiej pójść z tym do wróżki, będzie taniej.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 20:39 ~sammler

    Czytelnik~Czytelnik

    Piszemy, piszemy a trochę pomyślmy: patrząc na prezentowaną mapkę z ustalonymi ważnymi punktami to gołym okiem widać, że miejsc do pozbycia narzędzia było dużo więcej niż wskazywany w materiale video zbiornik wodny. Ponadto ciekawym momentem jest odnalezienie samochodu ojca. Co było impulsem, że o 2-giej w nocy znaleziono pojazd?


    Znając naszych dzielnych policmajstrów - przypadek lub donos.

    Oni powinni się przekonywająco wytłumaczyć z tego, dlaczego mając - zapewne - ślady z BTS-ów (na początku był przecież apel, by zgłaszali się kierowcy jadący A2) i - podobno - ślady krwi w samochodzie, szukali chłopca takim nakładem środków aż 10 dni w różnych dziwnych miejscach.

    Ta mapka to pierwsza rzecz, z którą się w tej sprawie zapoznałem. W sobotę. Stawek jest zaraz za węzłem Pruszków w drodze do Grodziska, jeśli Google nie kłamie. Coś musiało sprawić, że ojciec (?) zamiast zjechać w stronę Okęcia, zawrócił i od razu zjechał z autostrady. Co mogło być tym impulsem w trakcie jazdy? Telefon?

    A może np. goniący go samochód? A może ojca tam wcale nie było? A może... A może...

    Zgadzam się, że komentować nie ma już co. Trzeba czekać na rozwiązanie tej zagadki.

  • tylko na papierze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 19:51 ~tylko na papierze

    Co zrobiła policja po otrzymaniu zgłoszenia o znęcaniu, co zrobił MOPS w tej sprawie? Państwo teoretyczne.

  • żenada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 19:49 ~żenada

    Ludzie dajcie już spokój. Jakie to ma teraz znaczenie? Stała się tragedia, podobna do tej ostatniej na Bemowie. Znajdą, nie znajdą, czy to coś zmieni? Sensacje godne Faktu i SE. Raczej trzeba by było zająć się analizą dlaczego tak się stało i jak zapobiec takim sytuacjam w przyszłości.

  • ziulek bielany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 18:53 ~ziulek bielany

    Fakt faktem jest żeby "mamusia" nie doprowadzała chłopiny do stanów psychicznych to by dziś obydwoje żyli..
    Facet zwyczajnie ześwifował i się poddał.
    Kobieta najlepiej wie co się działo, tak samo powinna być pociągnięta do odpowiedzialności, dziś już się tego nigdy nie dowiemy, nawet przy pomocy tej wspaniałej poszukującej noża policji.

  • boleks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 18:48 ~boleks



    Andzula 1~Andzula 1

    A może jest w samochodzie te "narzędzie" schował gdzieś lepiej przeszukać auto.
    Nick~Nick

    Haha zastanów się co piszesz. Samochód już przed dwoma tygodniami zbadany został.
    arkos~arkos

    Ten teren eż był już przeszukiwany. Możliwe, że narzędzie zbrodni nadal jest w samochodzie.

    No pewnie, nie przyszło im na myśl że może być w samochodzie. A teren był przeszukiwany ale nie pod względem narzędzia zbrodni.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »