Informacje

02.09.2014 08:30 zdarzenie przy Al. Jerozolimskich

Przeciął pas zieleni, wylądował
na barierkach i uciekł

SERWISY:


We wtorek rano kierowca seata rozbił samochód na barierkach przy al. 4 Czerwca 1989 r. (dawnej Nowolazurowej) i uciekł z miejsca zdarzenia - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl.

- Seat skręcał z Jerozolimskich w aleję 4 Czerwca 1989 roku. Nagle zjechał na pas zieleni, uderzył w małe drzewka, po czym znalazł się z na zjeździe z al. 4 Czerwca 1989 roku z powrotem na Al. Jerozolimskie - relacjonował po godzinie 8.00 Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

I dodał, że pojazd jest rozbity, wystrzeliły poduszki, a do tego z auta wypadła butla z gazem.

- Samochód wylądował na barierce, a kierowca uciekł – powiedział Węgrzynowicz. Auto blokuje część jezdni. Na miejsce przyjechała straż pożarna.

Stracił panowanie?

- Do zdarzenia doszło ok. godz. 6. Kierowca najpewniej stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę i oddalił się z miejsca zdarzenia - mówi Agnieszka Włodarska z biura prasowego stołecznej policji. - Sprawa będzie prowadzona w charakterze wykroczenia. Będziemy ustalać, co się stało z panem i dlaczego się oddalił - dodaje.

ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 15:50 ~hhh



    nick~nick

    Jeśli ktoś pierwszy raz pokonuje ten drugi ślimak, to się może zdziwić, bo rozpędzony od strony S-ki szybko dojeżdża do zjazdu, a zaraz za nim zaczyna się ostry zawijas. Nie sposób ocenić jego promienia przed wjachaniem na niego. Nie da się po nim wjeżdżać z prędkością wyższą niż 40 km/h, bo samochód zaczyna "szorować" lusterkiem kierowcy po asfalcie.
    stonka~stonka

    A próbowałeś ostatnio jeździć zgodnie obowiązującymi ograniczeniami prędkości? Jak ktoś świadomie na "40" leci "70" (łącznie na Salomea) a na "60" ciśnie "100" (Powązki) to może mieć pretensje TYLKO do siebie.
    nick~nick

    owszem, może mieć pretensje tylko do siebie lecz tam jadąc 40 km/h już odczuwa się dyskomfort. Co będzie jeśli będzie ślisko? Ten ślimak ma zbyt mały promień łuku przez co będzie się przyczyniać do poslizgów i być może uszkodzeń samochodów.

    oho inzynier-projektant w jednym, znawca tematu. jeszcze nikt nie wypadł ze źle zaprojektowanych i wykonanych dróg o ile PRZESTRZEGAŁ ograniczeń

  • hhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 15:47 ~hhh

    Jan~Jan

    Gdyby w Polsce było jak w większości UE dopuszczalny poziom alkoholu 0,5 prom. gość zostałby na miejscu, a tak profilaktycznie wolał sie oddalić bo a nóż wykryją mu 0,4 prom. i kłopoty murowane.

    no tak, bo to wina drogi, pogody, innego kierowcy, rowerzysty, paliwa i podatków, że stracił panowanie i wyleciał :)

  • Dziadparyski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 10:00 ~Dziadparyski

    Oczywiście "zimóweczki" najlepsze na letni zakręcik.

  • tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 21:34 ~tak

    Miszcz nad miszcze
    co na prostej zwykle ciśnie,
    nie wyrobił się w zakręcie
    więc obrócił się na pięcie
    uciekając po cichutku
    żeby trzeźwieć aż do skutku.

  • Ciekawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 21:12 ~Ciekawski

    @Stonka
    Stonka - na tym polega problem - urzędnicy nie kierują się zdrowym rozsadkiem, tylko wytycznymi pisanymi przez innych urzędników. Budujemy domek z kart - oczywiście zgodnie z przepisami...
    Fizyka mówi, że w sytuacji utraty przyczepności pojazdu na łuku, w niemal każdym przypadku pojazd "wyleci" na zewnętrzną jego stronę. A to w układzie dróg jaki jest w tym miejscu, prędzej czy później doprowadzi do tragedii.
    Sytuacja jest podobna do tej z ulicy Spacerowej - zjazd, łuk, brak barier. Ile osób musi zginąć?

    Drogi i infrastruktura wokół nich tworzą pewien system. System powinien zapobiegać, a jeśli to niemożliwe to minimalizować błędy elementów systemu. Elementem systemu jest w tym przypadku człowiek. Liczenie na to, że element systemu będzie mądrzejszy od całego systemu, kończy się takimi statystykami, jakie mamy w Polsce. Napisałbym "miłej lektury", ale byłoby to nie tylko złośliwe, ale też wobec treści tych statystyk nie na miejscu...

  • kero

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 20:33 ~kero


    toja~toja

    Hmmm, nie to żebym się czepiał, no może trochę ale zauważam w wypowiedzi Pani Agnieszki seksizm i dyskryminację ze względu na płeć - ta rozsądna skądinąd wypowiedź ma się nijak do nowomowy XXI wieku w której należy unikać wskazywania płci - no bo skąd wiadomo czy np. (zakładając, że to jednak fizycznie osoba płci męskiej) ten kierowca nie czuje się wewnętrznie kobietą? Albo odwrotnie, albo jeszcze coś bardziej pokręconego...
    obserwator~obserwator

    No tak, dodać należy jeszcze przynależność rasową, kolor włosów, przekonania religijne... no chyba że już od początku wiadomo kto to był tylko ten ktoś właśnie zakazał podawać informacji.


    Nie owijajmy w bawełnę! To był Xionc pedofil...

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 18:53 ~nick


    nick~nick

    Jeśli ktoś pierwszy raz pokonuje ten drugi ślimak, to się może zdziwić, bo rozpędzony od strony S-ki szybko dojeżdża do zjazdu, a zaraz za nim zaczyna się ostry zawijas. Nie sposób ocenić jego promienia przed wjachaniem na niego. Nie da się po nim wjeżdżać z prędkością wyższą niż 40 km/h, bo samochód zaczyna "szorować" lusterkiem kierowcy po asfalcie.
    stonka~stonka

    A próbowałeś ostatnio jeździć zgodnie obowiązującymi ograniczeniami prędkości? Jak ktoś świadomie na "40" leci "70" (łącznie na Salomea) a na "60" ciśnie "100" (Powązki) to może mieć pretensje TYLKO do siebie.

    owszem, może mieć pretensje tylko do siebie lecz tam jadąc 40 km/h już odczuwa się dyskomfort. Co będzie jeśli będzie ślisko? Ten ślimak ma zbyt mały promień łuku przez co będzie się przyczyniać do poslizgów i być może uszkodzeń samochodów.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 17:49 ~stonka

    nick~nick

    Jeśli ktoś pierwszy raz pokonuje ten drugi ślimak, to się może zdziwić, bo rozpędzony od strony S-ki szybko dojeżdża do zjazdu, a zaraz za nim zaczyna się ostry zawijas. Nie sposób ocenić jego promienia przed wjachaniem na niego. Nie da się po nim wjeżdżać z prędkością wyższą niż 40 km/h, bo samochód zaczyna "szorować" lusterkiem kierowcy po asfalcie.

    A próbowałeś ostatnio jeździć zgodnie obowiązującymi ograniczeniami prędkości? Jak ktoś świadomie na "40" leci "70" (łącznie na Salomea) a na "60" ciśnie "100" (Powązki) to może mieć pretensje TYLKO do siebie.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 17:45 ~stonka

    Ciekawski~Ciekawski

    A mnie interesuje, dlaczego w tym miejscu są barierki po wewnętrznej stronie łuków, a nie ma po zewnętrznej. Przecież gdyby w tym czasie ktoś zjeżdżał z wiaduktu w stronę Pruszkowa, mogło się skończyć uderzeniem w bok takiego pojazdu, a siła jak widać nie była mała.

    Po wewnętrznych masz skarpę/ nasyp. Środek jest na tym samym poziome. Poza tym tam stoją "40" w obu kierunkach. Wpisz sobie "wytyczne stosowania drogowych barier ochronnych" w wyszukiwarkę. Miłej lektury.

  • Karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 16:04 ~Karol

    Na "zimówkach" trzeba zwolnić na zakrętach szczególnie po pijaku.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »