Informacje

29.05.2014 19:15 list otwarty organizacji społecznych

Protesty w sprawie miejsc w żłobkach. "Nie likwidujemy ich"

SERWISY:


- Będzie mniej miejsc w grupach niemowlęcych, więcej dla dzieci powyżej roku - zapewnia dyrektor biura pomocy i projektów społecznych warszawskiego ratusza Tomasz Pactwa. Zapewnia również, że miasto jedynie restrukturyzuje bazę.

O likwidacji 600 miejsc dla niemowląt od piątego miesiąca do roku życia w żłobkach na terenie Warszawy donosiły media. Przeciwko zaprotestowało kilkanaście stołecznych organizacji pozarządowych m.in.: Fundacja Mama, Feminoteka, Kongres Kobiet, Stowarzyszenie "Nasz Bocian".

Przenoszenie kosztów?

W liście otwartym, skierowanym do ratusza oraz do wiadomości m.in. MPiPS i RPO napisano, że likwidacja miejsc żłobkowych to przenoszenie kosztów "opieki nad dziećmi z instytucji państwowych na rodzinę, a przede wszystkim na kobiety – matki i babcie".

"Sytuacja ta rodzi w efekcie przymus wykorzystania w pełni rocznego urlopu rodzicielskiego, przysługującego od zeszłego roku. Przymus ten dotyczy w przeważającej mierze kobiet: w sytuacji braku dostępu do instytucji opieki, to one zwykle rezygnują z pracy zarobkowej na rzecz pracy opiekuńczej. Dzieje się tak ze względów ekonomicznych - statystycznie kobiety zarabiają mniej od mężczyzn. W efekcie, całość urlopu, z którego żadna część nie jest ustawowo zarezerwowana dla ojców, z reguły wykorzystują kobiety" - napisano w liście.

W czwartek Instytut Spraw Publicznych zorganizował też w stolicy debatę na ten temat. Pactwa zapewnił w jej trakcie, że "nie jest tak, że miasto likwiduje 600 miejsc w grupach niemowlęcych".

Zmniejszają i zwiększają

Podkreślił, że ratusz postanowił jedynie zrestrukturyzować bazę żłobkową, ponieważ po analizie grup niemowlęcych okazało się, że ok. 90 proc. dzieci, które trafiają do żłobka, są w wieku 11-12 miesięcy. Tymczasem organizacja miejsc dla dzieci młodszych (do roku) jest bardziej kosztowna - grupy muszą być mniej liczne, potrzeba więcej przestrzeni m.in. ze względu na łóżeczka, które nie mogą być w tej grupie wiekowej składane.

Dlatego zdecydowano się zmniejszyć o 230 miejsc grupę najmłodszą, przy założeniu, że we wszystkich dzielnicach grupy niemowlęce jednak pozostają. Grupę dla dzieci starszych zwiększono natomiast o 300 nowych miejsc.

- Nie możemy zapewnić miejsc w żłobkach dla wszystkich zainteresowanych - powiedział Pactwa. Dodał, że miasto stara się, by tych miejsc było jak najwięcej - obecnie jest ich ponad 5 tys., a na koniec roku ma być 6 tys. Według Pactwy w ciągu najbliższych trzech lat liczba ta ma się zwiększyć do 8,5 tys.

Dzienny opiekun

Do tego, jak przypomniał, miasto inwestuje w nowe formy opieki nad dziećmi, takie jak np. dzienny opiekun. Obecnie takich opiekunów jest w Warszawie dziesięciu. Ich praca opiera się na współpracy z rodzicami innych dzieci, którzy rotacyjnie, w formie wolontariatu go wspierają. Każdego dnia dziećmi zajmują się więc dwie dorosłe osoby - rodzic i opiekun. U opiekuna przebywa pięcioro dzieci w wieku od roku do lat trzech. Za umieszczenie dziecka u opiekuna rodzice muszą płacić 1,78 zł za każdą rozpoczętą godzinę pobytu - tak samo jak w miejskim żłobku. Projekt uzyskał już 1,1 mln zł dofinansowania z UE. Opiekun może liczyć na wynagrodzenie w wysokości 2,5 tys. zł.

W myśl ustawy "żłobkowej" z 2011 r. opieka nad dziećmi do lat trzech jest sprawowana w formie żłobka lub klubu dziecięcego oraz wykonywana przez opiekuna dziennego (zajmującego się kilkorgiem dzieci u siebie w domu, ale opłacanego przez gminę) lub nianię (której płacą rodzice).

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2014 08:19 ~art

    tylko jak zauwazylem jesli sa to dzieci z konca roku to sie nie dostana do zlobka wcale, a przestrzen ma znaczenie bo jak sie zlikwiduje grupe niemowleca do sa do dyspozycji dwie salki 1 do zabawy i 2 do spania dla niemowlakow, wiec dzieci starszych wejdzie wiecej... ale co z tymi malymi przez 3 lata robic co sie nie zalapia.

  • zainteresowana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 18:13 ~zainteresowana

    To prawda w żłobkach nie będzie dzieci poniżej 1 roku grupy niemowlęce są likwidowane ze względu na wydłużony urlop macierzyński.A zwiększane ilościowo grupy z starszymi dziećmi i tu przestrzeń nie ma nic do tego.

  • bloomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 15:03 ~bloomek

    Rob~Rob

    W mojej dzielnicy, z dnia na dzien przesuwam sie w kolejce na dlasze miejsca, jestesmy normalna rodzina, a wychodzi na to ze co dzien przybywa kogos z kuratorem lub z trojka dzieci.
    ktos tu albo klamie, albo ten system jest do dupy :(
    a tu jeszcze ratusz mowi o okrojeniu miejsc.
    brawo donald masz moje "popracie" na swoja polityke "prorodzinna"




    Dokładnie!! U mnie jest identycznie - dla mnie ten system elektroniczny to jakaś ściema. Rozumiem, że np. rodzice bliźniaków czy wieloraczków mają pierwszeństwo, ale rodziny z kuratorem??? A z jakiej racji?? To wszyscy, którzy pracują są gorsi od jakiejś patologii?? Albo tzw. samotni rodzice?? Tym naprawdę samotnym, szczerze współczuję, a cała reszta niech się wstydzi. To nie jest trudne, żeby uszczelnić system, tylko trzeba chcieć.

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 13:57 ~ania

    Zlikwidujcie najlpiej i żłobki i przedszkola, wtedy żadna kobieta nie będzie pracowała bo nie będzie kto miał z dzieckiem siedzieć, albo kobiety w ogóle przestaną rodzić.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 13:53 ~Nick

    "- Nie możemy zapewnić miejsc w żłobkach dla wszystkich zainteresowanych - powiedział Pactwa"
    Przedszkola i żłobki finansowane są z środków publicznych czyli nas wszystkich - każdego kto płaci podatki. Więc Państwo powinno zapewnić miejsce w żłobkach dla naszych dzieci.

    Pozatym tyle się mówi że coraz mniej dzieci rodzi się w Polsce -----
    Hmm... ciekawe jaka jest tego przyczyna???

  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 13:29 ~art

    ten moj przyklad mowi o dzieciach powyzej roku zycia, ktore ze wzgledu na konstrukcje naboru, nie maja szans na zlobek do 2 roku zycia..., fakt w grupach do 1,5 roku obecnosc jest duzo mniejsza niz w starszych, choroby..., rodzice niestety sa zmuszeni (przez chyba pracowdawcow) przyprowadzac chore pociechy, ktore zarazaja kolejne i tak w kolo... :((((

  • soduś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 11:19 ~soduś


    art~art

    sprawa trudna, ale bezmyslnosc urzednikow zespolu zlobkow tragiczna!! rozmawialem i od poczatku roku pisalem, dzwonilem, nie likwidujcie grup niemowlecych, zmiencie zasady naboru... podam przyklad, dziecko urodzone po 1 pazdziernika danego roku ma niewielkie szanse na dostanie sie do zlobka, przy likwidacji grup ponizej 1 roku (dnia 1 wrzesnia musi mniec skonczony 1 rok zycia) wiec zaraz po urlopie rodzicielskim, 1 pazdzernika juz sie nie dostanie do zlobka, ma szanse od kolejnego 1 wrzesnia, wiec matka musi siedziec z nim nie 1 rok, a 2 lata!!!!
    Lubel~Lubel



    Właśnie mam mniej więcej taki problem, bo moja córka urodziła się w grudniu. Nie dość, że miejsc coraz mniej to jeszcze system jest do bani. Moja żona jest załamana, bo nie mamy co zrobić z córką, a na prywatny nas nie stać. No ale więcej niech się buduje wieżowców i kościołów. Każdy deweloper powinien mieć obowiązek wybudowania jednego budynku użyteczności publicznej na 3 bloki mieszkalne.

    Tyle że wasze kłopoty są niczym w porównaniu z kłopotami rodzicow w grupach starszych. Tam jest prawdziwy niedobór miejsc, a w niemowlecych jest całkiem znośnie. Wiele osób nie posyła tak małych dzieci do żłobka więc jest w miarę luźno, ale w następnym roku jest prawdziwa apokalipsa.

  • Lubel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 09:37 ~Lubel

    art~art

    sprawa trudna, ale bezmyslnosc urzednikow zespolu zlobkow tragiczna!! rozmawialem i od poczatku roku pisalem, dzwonilem, nie likwidujcie grup niemowlecych, zmiencie zasady naboru... podam przyklad, dziecko urodzone po 1 pazdziernika danego roku ma niewielkie szanse na dostanie sie do zlobka, przy likwidacji grup ponizej 1 roku (dnia 1 wrzesnia musi mniec skonczony 1 rok zycia) wiec zaraz po urlopie rodzicielskim, 1 pazdzernika juz sie nie dostanie do zlobka, ma szanse od kolejnego 1 wrzesnia, wiec matka musi siedziec z nim nie 1 rok, a 2 lata!!!!



    Właśnie mam mniej więcej taki problem, bo moja córka urodziła się w grudniu. Nie dość, że miejsc coraz mniej to jeszcze system jest do bani. Moja żona jest załamana, bo nie mamy co zrobić z córką, a na prywatny nas nie stać. No ale więcej niech się buduje wieżowców i kościołów. Każdy deweloper powinien mieć obowiązek wybudowania jednego budynku użyteczności publicznej na 3 bloki mieszkalne.

  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 08:58 ~art

    sprawa trudna, ale bezmyslnosc urzednikow zespolu zlobkow tragiczna!! rozmawialem i od poczatku roku pisalem, dzwonilem, nie likwidujcie grup niemowlecych, zmiencie zasady naboru... podam przyklad, dziecko urodzone po 1 pazdziernika danego roku ma niewielkie szanse na dostanie sie do zlobka, przy likwidacji grup ponizej 1 roku (dnia 1 wrzesnia musi mniec skonczony 1 rok zycia) wiec zaraz po urlopie rodzicielskim, 1 pazdzernika juz sie nie dostanie do zlobka, ma szanse od kolejnego 1 wrzesnia, wiec matka musi siedziec z nim nie 1 rok, a 2 lata!!!!

  • Rob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2014 08:21 ~Rob

    Dodam jeszcze ze te smieszne dodatki to mozesz sobie Donaldzie z ekipą wsadzić w buty.

    Daj nam opiekę dla dzieci a nie jakieś 500 złoty na rok, sam wypracuję więcej niż te 500zł, przy okazji oddając 30% w podatkach.

    Ludzie kto nami rządzi? czy ten naród jest aż tak tępy że nie potrafi wybrać kogoś normalnego? Ale z drugiej strony to co się dziwić, jak się zorganizowała grupa rodziców dzieci niepełnosprawnych, która walczyła o swoje, to znacząca część "wyborców" słała na nich gromy i bluzgała...


  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »