Informacje

02.02.2012 12:05 ważą się losy stołecznych szkół

Protesty nie pomogły.
Radni likwidują szkoły

SERWISY:

Miejscy radni podjęli decyzję o likwidacji kilkunastu szkół na terenie Warszawy. Głosowania poprzedziła gorąca dyskusja. Na sesję przybyli nauczyciele, uczniowie i ich rodzice z transparentami: "edukacja nie na sprzedaż", czy "tylko matoły likwidują szkoły".

Jeszcze przed dwoma dniami w czterech dzielnicach odbyły się protesty przeciwko likwidacji lub łączeniu szkół. W czwartek akcja przeniosła się do Pałacu Kultury, gdzie radni decydowali o losach kilkunastu placówek.

M.in. o likwidacji placówek  wchodzących w skład Zespołu Szkół nr 34 im. Mieszka I (szkoł policealnej i dwóch LO), Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 56 w Warszawie, ul. Zawiszy 13 i Szkoły Policealnej nr 29, Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 10 dla Dorosłych, LVII Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych, Gimnazjum nr 84, LXXIX Liceum Ogólnokształcącego czy Szkoły Podstawowej przy ulicy Arkuszowej.

Trzy godziny trwała dyskusja o losach Szkoły Podstawowej przy ulicy Arkuszowej na Bielanach. Początkowo zarząd dzielnicy proponował, aby szkoła została zlikwidowana, a uczniowie przeniesieni do innych szkół.

Pod presją rodziców zdecydowano, że szkoła zostanie zlikwidowana, ale w budynku będzie utworzona filia innej placówki. Rodzicom jednak to nie wystarczy - boją się, że filię jest bardzo łatwo zlikwidować.

Radny PO Jarosław Szostakowski przekonywał ich, że w przypadku likwidacji filii tryb jest taki sam, co dla likwidacji całej szkoły.

Kłótnia o Baczyńskiego

Sporo emocji wzbudziła także sprawa połączenia gimnazum im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego z liceum im. Lotnictwa Polskiego. Kotrowersje wzbudził fakt, że budynek, w którym mieście się gimnazjum był remontowany w zeszłym roku. Przedstawiciele ratusza zadeklarowali, że budynek nadal będzie przeznaczony na cele oświatowe. Konkretów jednak nie przedstawili.

 Radni PiS wnioskowali o głosowanie imenne, a  jego trakcie na sali słychać było okrzyki: "hańba", "ostatnia kadencja". Mimo to, wniosek przeszdł głosami radnych PO.

2,4 miliarda

Sesja rozpoczęła się od emocjonalnych wystąpień przedstawicieli ratusza, opozycji, a nawet samych uczniów.

- Łatwo jest powiedzieć: tylko matoły likwidują szkoły, w tym wypadku jest tak, że te warszawskie matoły inwestują w szkoły – przekonywał jeszcze przed głosowaniem Włodzimierz Paszyński. - W roku 2011 na oświatę wydaliśmy 2,4 mld zł. W latach 2012-2015 na same inwestycje w szkoły planujemy wydać 268 mln zł – dodawał.

Prezydent zapewniał, że działania władz mają charakter porządkujący – niektóre szkoły będą likwidowane, inne przenoszone. – Racjonalizacja sieci szkolnej, nie oznacza zmniejszenia dostępności kształcenia. Kluczem tych zmian jest demografia – wyjaśniał Paszyński.

Poinformował też, że liczba uczniów od 2005 do 2011 r. zmniejszyła się o ok. 17 tys., co odpowiada ok. 50 szkołom.

"Ostatnia kadencja"

Uczniów, którzy przyszli na obrady jednak nie przekonał. Przynieśli ze sobą transparenty: Edukacja nie na sprzedaż, Mała szkoła, wielka duchem. – Ostatnia kadencja, ostatnia kadencja – skandowała młodzież. 

– Czy tak ma wyglądać lekcja wychowania obywatelskiego? – pytała z kolei uczniów najwyraźniej  urażona okrzykami Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca rady miasta.

Opozycja protestuje

Do dyskusji dołączyli się też radni opozycji. - Kiedy rozum śpi, budzą się upiory. Mam wrażenie, że wasz rozum zasnął – zwrócił się do rządzących Maciej Wąsik, przewodniczący klubu PiS. - Wasze tłumaczenia są bardzo pokrętne. Z jednej strony mówicie o demografii, a z drugiej o oszczędnościach – dodaje.

Przypominał, że w kampanii wyborczej Platforma zapowiadała inwestycje w edukacje. - W obliczu tego co się dzieje, ja wam nie wierze – skwitował Wąsik.

Z kolei Paulina Piechna-Więckiewicz z klubu SLD powiedziała, że jej klub na pewno nie poprze uchwały ws. likwidacji szkół na Bielanach i placówek na Pradze-Południe. - W przypadku szkół na Woli i Bemowie są pozytywne opinie związków zawodowych - dodała. Oceniła, że polityka oświatowa miasta jest niespójna i nie ma opracowanego systemu dotyczącego zmian demograficznych w Warszawie i poszczególnych dzielnicach.

- Niepokoi nas także los budynków, w których nie będzie szkół. Czy zostaną przeznaczone na cele oświatowe, a tak naprawdę komercyjne oraz czy to nie leży u podłoża zamiaru ich likwidacji - mówiła.

Około 40 uczniów

Na sali jest ok. 40 uczniów, m.in. ze szkoły imienia Kazimierza Pułaskiego. – Wspiera ich też aktorka Agnieszka Grochowska – mówi Ewelina Cyranowska, dziennikarka tvnwarszawa.pl.

Z kolei Monika Lam, przewodnicząca rady rodziców szkoły im. Pułaskiego przekonywała, że protest uczniów poparli też Andrzej Seweryn i Agnieszka Holland. Rodzice zapowiedzieli też, że decyzję o docelowej likwidacji placówki zaskarżą do sądu administracyjnego. 

LISTA SZKÓŁ PLANOWANYCH DO LIKWIDACJI

PAP/ran/bf/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • VITTORIO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2013 20:34 ~VITTORIO

    Rafał Miastowski to szkodnik działający przeciw mieszkańcom Bielan.

    Priorytety Pana Miastowskiego, to działania na szkodę mieszkańców Bielan i biurokracja posunięta do Monty pytonowskiego absurdu, tak aby petenci nie mogli niczego załatwić. Mam porównanie z urzędami obsługującymi dzielnicę Włochy.
    Urzędnicy na Bielanach łamią przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego. To jest skandal!!! Zarówno w Urzędzie dzielnicy na Żeromskiego, jak i w ZUS koło huty.
    Zróbcie wszystko, żeby ten Pan nie był już nigdy więcej Burmistrzem Bielan!!!

    URZĘDASY NA BIELANACH PRZECIW MIESZKAŃCOM!!!

  • kopik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2012 20:33 ~kopik

    Chciałabym dodać, że pani Elżbieta Neska pracuje jeszcze w gimnazjum jako nauczyciel matemetyki

  • pytanie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 17:55 ~pytanie

    j. -a ty jakiś widzę uczony jesteś . To powiedz kiedy rewolucja będzie i władzę przegna-hę? Długo to jeszcze tego wyzysku będzie?

  • j.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 14:49 ~j.

    "~niż" Wyże i niże mają charakter falowy - wyż rodzi wyż i a niż - niż. Nawet jak wyż urodzi mniej to i tak wychodzi wyż. Tak mówili na podstawach socjologii czy czegoś takiego ;) pozdrawiam

  • obywatel Bielan, rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 13:30 ~obywatel…

    Oto pełna lista likwidatorów szkół na Bielanach. Zapamiętajcie na kogo "oddać" głos.
    Zarząd: burmistrz - Rafał Miastowski PO,z-ca burmistrza Marek Lipiński PO,z-ca burmistrza Kacper Pietrusiński PO,z-ca burmistrza Piotr Rudzki PO,z-ca burmistrza Grzegorz Pietruczuk SLD,
    radni którzy oddali swoje głosy za likwidacją: Robert Wróbel PO, Jarosław Wąsik PO, Sławomir Umiński Po, Ilona Soja-Kozłowska PO, Michał Sikorski PO, Joanna Radziejewska PO, Małgorzata Poręba PO, Ilona Popławska PO, Elżbieta Neska PO, Robert Kropacz PO, Maciej Chmielewski PO, Teresa Renata Banasiak PO, Anna Czarnecka SLD.

    To oni olali mieszkańców Bielan i byli maszynką do głosowania, aparatczyki i ignoranci. Nie dla PO na Bielanach.

  • zuza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 13:07 ~zuza

    nieźle, dodałam wczoraj komentarz~którego dziś już nie ma...
    nie ma to jak cenzura na tvnwarszawa

  • zbielan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 12:44 ~zbielan

    To głosami SLD przeszła likwidacja szkół na Bielanach. więc niech teraz pani Paulina Piechna-Więckiewicz z klubu SLD nie p.......

  • kasta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 11:39 ~kasta

    baczny obs...- mogło być i na windy i na szkoły . Musimy jednak utrzymywać chciwą i bezwzględną kastę urzędniczo-polityczną. To to zabierze niedługo biedakom ostatni kęs suchego chleba byle na ich premie było . A same premie to 50 milionów w skali roku.

  • baczny obserwator debilizmów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 11:25 ~baczny…

    Na szkołach zaoszczędzili raptem 6 mln zł, ale za to na windy przy rondzie Dmowskiego wydają lekką ręką 20 milionów. Nie chcę nic ujmować niepelnosprawnym, ale bez przesady. Chyba dobro paru tysięcy uczniów i ich rodziców powinno być ważniejsze. Kto ustala te priorytety? POpaprańce z HGW na czele? Czy może pani Mucha i jej fryzjer? Gdzie ja krrrrwa żyję?

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2012 10:47 ~gość

    Teraz likwiduja a za chwile będzie brakowało miejsc dla dzieci. W zeszłym roku dużo dzieci się urodziło, ten też nie będzie gorszy, więc za kilka lat może się okazać ze szkol jest za malo.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »