Informacje

18.10.2016 18:59 na Nowogrodzkiej

Protest przeciwko budowie linii
400 kV i list do prezesa PiS

SERWISY:

Przedstawiciele 13 mazowieckich gmin protestowali we wtorek przed warszawską siedzibą PiS przeciwko budowie linii 400 kV Kozienice - Ołtarzew. Zostawili tam list otwarty do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w którym poprosili o "pomoc i ochronę" przed tą inwestycją.

Jak mówił do zgromadzonych Marcin Tobera ze Społecznej Grupy Koordynacyjnej Kozienice - Ołtarzew, protestujący reprezentują ok. 150 tys. osób mieszkających na terenach 13 gmin, przez które ma przebiegać dwutorowa linia najwyższych napięć, która ma wyprowadzić prąd z nowego bloku 1075 MW w elektrowni w Kozienicach do Ołtarzewa.

"Wierzymy, że PiS dotrzyma słowa"

Jak mówił, planowana inwestycja spowoduje nie tylko drastyczne obniżenie wartości nieruchomości, ale wpłynie na lokalny biznes - rolnictwo i sadownictwo, oraz na zdrowie mieszkańców. - Te gminy w żaden sposób nie są przygotowane na budowę tak ogromnej inwestycji, jaką jest autostrada energetyczna. 80-metrowe słupy mają stanąć 36-56 metrów od domów - wskazał.

Chodzi o gminy: Białobrzegi, Brwinów, Głowaczów, Grodzisk Mazowiecki, Grójec, Jaktorów, Jasieniec, Ożarów Mazowiecki, Promna, Radziejowice, Stromiec, Tarczyn i Żabia Wola.

- "Wierzymy, że PiS - partia, która przed wyborami obiecywała, że przez tereny naszych gmin linia nie przejdzie - dotrzyma słowa - podkreślił Tobera.

"Nasza determinacja jest tak wielka, że nie ustaniemy w walce o ochronę zdrowia naszych rodzin, wartości naszych majątków, naszych miejsc pracy oraz przyszłości miejsc, w których żyjemy. Mamy nadzieję, że będzie Pan w stanie zapobiec nieszczęściu, jakim jest zwrócenie się władz i organów państwowych przeciwko obywatelom, bo będziemy bronić naszej sprawy własnymi ciałami z gotowością narażenia życia" - napisali protestujący w liście do Jarosława Kaczyńskiego.

Ich zdaniem inwestor linii, spółka Polskie Sieci Elektroenergetyczne, źle zaplanowała inwestycję, a sprawa jej przebiegu "załatwiana jest niemerytorycznie, w niejasnych okolicznościach".

Do 2019 roku

Według planów linia 400 kV ma powstać do 2019 r. i być wyposażona w światłowody. Jak podkreśla inwestor, linia poprawi bezpieczeństwo i niezawodność pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE); zamknie też od strony południowo-zachodniej tzw. pierścień energetyczny wokół Warszawy. PSE przekonują, że od jej powstania zależy niezawodne zasilanie aglomeracji warszawskiej, Mazowsza oraz obszaru północno-wschodniej Polski.

Obecnie na ukończeniu jest budowa innej linii w tym rejonie: z Kozienic do Siedlec. Ma ona zabezpieczyć dostawy prądu, tak aby uszkodzenie czy awaria sieci przesyłowej w jednym miejscu nie pozbawiło Mazowsza energii elektrycznej. Gdyby zaniechać budowy linii Kozienice–Ołtarzew, w przypadku wystąpienia awarii pozostałych linii może się okazać, że konieczne będzie ograniczenie produkcji prądu w Kozienicach. Wtedy bez zasilania w energię elektryczną mogłaby zostać nie tylko aglomeracja warszawska i część Mazowsza, ale również spory obszar północno-wschodni kraju, czyli ok. 8 mln odbiorców prądu.

Przebieg budowy linii był wytyczany wielokrotnie i od początku budził gwałtowne protesty. Jeszcze w maju br. PSE zaprezentowały wyniki tzw. analizy wielokryterialnej pięciu wariantów korytarzy dla budowy linii 400 kV. Grupa robocza, której ekspertem był prof. Andrzej Kraszewski z Politechniki Warszawskiej wskazała, że najlepszy do realizacji inwestycji i najlepiej uwzględniający interesy społeczne i środowiskowe będzie przebieg wzdłuż autostrady A2 i drogi krajowej nr 50.

Protest mieszkańców

Przeciwko budowie linii w tej lokalizacji protestowali mieszkańcy, m.in. gmin Wiskitki, Baranów, Mszczonów, Pniewy oraz miasta Żyrardów. Na początku sierpnia br. PSE zmieniły decyzję dotyczącą przebiegu linii 400 kV Kozienice - Ołtarzew. Uznały, że zostanie wykorzystana trasa wyznaczona w obowiązującym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Mazowieckiego. Jednocześnie przyznały, że optymalną trasą jest istniejący korytarz drogowy DK 50-A2, jednak "wariant ten budzi ogromne niezadowolenie społeczne". Stąd - jak uzasadnił operator - zmiana decyzji. O ile decyzja o zmianie trasy ucieszyła jednych, to wzbudziła protesty drugich.

Gminy, przez które w proponowanym wcześniej wariancie linia 400 kV nie przebiegała, bądź biegła na ich granicach, rozpoczęły protesty polegające m.in. na blokowaniu dróg.

Jak powiedziała we wtorek PAP Anna Kurzela - Szybilska ze Stowarzyszenia Nasza Gmina Jaktorów, wchodzącego w skład Społecznej Grupy Koordynacyjnej Kozienice - Ołtarzew, Stowarzyszenie złożyło pisma do Koordynatora Służb Specjalnych Mariusza Kamińskiego, Prokuratora Generalnego i CBA, by sprawdzili, jakie argumenty legły u postaw zmiany decyzji dotyczącej przebiegu linii.

Specustawa przesyłowa

Na początku października pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski odnosząc się do protestów towarzyszących inwestycji Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) mówił w Sejmie, że "musi być zbudowana linia, która połączy Kozienice z linią wysokiego napięcia między aglomeracją warszawską i łódzką, bo to domknie pierścień energetyczny". Choć przyznał, że negocjacje dotyczące przebiegu inwestycji podobnych do linii Kozienice - Ołtarzew wymagają "delikatności, rozwagi i kompromisów", to jednocześnie przypomniał, że w Polsce obowiązuje ustawa, która umożliwia przeprowadzenie strategicznych dla państwa inwestycji.

Chodzi o tzw. specustawę przesyłową z 2015 r., której przepisy przewidują m.in. możliwość wywłaszczenia nieruchomości pod planowane sieci energetyczne za odszkodowaniem. Jego wysokość będzie negocjowana między inwestorem i właścicielem nieruchomości w oparciu o wycenę rzeczoznawcy. Jeśli nie dojdą oni do porozumienia, cenę ustali wojewoda. W przypadku gdy właściciel się na to nie zgodzi, może dochodzić swych praw przed sądem, ale wywłaszczenia to nie powstrzyma i prace będą kontynuowane.

- W tym przypadku inwestor nie skorzystał jeszcze z ustawy specjalnej. Jeśli okaże się to konieczne, będzie musiał to zrobić - podkreślił Naimski.

Jak powiedziała we wtorek PAP rzeczniczka PSE Inwestycje Lucyna Roszyk, spółka "z uwagą śledzi" protesty społeczne i wsłuchuje się w głosy mieszkańców Mazowsza. - Rozumiemy ich obawy związane z działaniem linii elektroenergetycznych w kontekście ich oddziaływania na zdrowie. Niemniej jednak należy podkreślić, że są one nieuzasadnione, gdyż ani w świetle badań naukowych, ani w praktyce nie znajdują potwierdzenia tezy o negatywnym oddziaływaniu obiektów elektroenergetycznych na środowisko i zdrowie ludzi - podkreśliła.

Jak dodała, przepisy obowiązujące w Polsce, dotyczące ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych są jednymi z najbardziej rygorystycznych w całej Unii Europejskiej.

PAP/kz/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Santee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2016 17:10 ~Santee

    Jedno słowo do PSE: WON!!!

  • desert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 08:03 ~desert

    Taaa stawiajcie słupy na terenach zalewowych a potem patrzcie jak się przekrzywiają albo przewracają po deszczu...

  • zenek1234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 22:47 ~zenek1234

    Wzdłuż wisły po chaszczach i zaroślach

  • Daro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 22:40 ~Daro

    nemesis~nemesis

    niech świecą łojem, skoro im elektryczność przeszkadza, niech mieszkają w ziemiankach, niech piorą w stawie i gotują na kuchni z gliny opalanych chrustem. Niech chodza w koszulach z samodziału i kapciach z łyka, niech jedzą kartofle drewnianą łyżką.

    Wszystko inne wymaga elektryczności przy produkcji



    Mam propozycję weź kredyt, kup działkę i wybuduj dom
    Ciekawe czy będziesz szczęśliwy kiedy po kilku latach obok domu wyrosną ci 70 metrowe słupy bo ktoś zmienił plany zagospodarowania przestrzennego i postanowił wybudować linię tam gdzie nigdy nie była PLANOWANA
    Tylko nie protestuj bo prąd jest potrzebny

  • zenek1234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 22:40 ~zenek1234

    Kozienice i Warszawa leżą nad WISŁĄ
    można postawić słupy na terenach zalewowych wzdłuż Wisły !!!!!
    Ale co ptaszkami dzikami lisami....

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 22:16 ~kilovolt

    inż elektryk~inż elektryk

    Błagam, nie ma czegoś takiego jak linia 400kV, jest 440kV jeśli już...

    Jak najbardziej jest to linia 400 kV.

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 22:11 ~kilovolt



    parowkozerca~parowkozerca

    Kopać kable, a nie te maszty paskudne stawiać. No, ale zamówienia na żelastwo ktoś musi dostawać.
    QQQ~QQQ


    Wskaż miejsce na świecie, gdzie linie o takim napięciu budowane są jako kablowe.
    Życzę powodzenia w poszukiwaniach :)
    bull~bull

    Niemcy. Proszę bardzo.

    W Niemczech takie linie są owszem budowane ale tylko na krótkich kilkukilometrowych odcinkach w centrach miast, tam gdzie nie ma technicznych możliwości postawienia słupów i tylko wówczas to się kalkuluje. Poza dużymi miastami linie te zawsze są budowane jako napowietrzne.

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 19:46 ~Toms

    SEBBAXSEBBAX

    dziś, po tym jak blokowaliście drogi - już Was nie popieram. osobiście za te blokady dróg utrudniające życie zwykłym ludziom zasądził bym Wam takie grzywny, aby jeszcze Wasze wnuki musiały je spłacać.
    w taki sposób jak dziś możecie sobie protestować - blokując urzędy i siedziby partii politycznych...



    Dokładnie.

  • KICEK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 19:41 ~KICEK

    Poszukajcie informacji o protestach w przekazach mediów publicznych - jak znajdziecie obszerne artykuły to będzie znak że nadeszła demokracja -- powodzenia

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 18:57 ~nemesis

    niech świecą łojem, skoro im elektryczność przeszkadza, niech mieszkają w ziemiankach, niech piorą w stawie i gotują na kuchni z gliny opalanych chrustem. Niech chodza w koszulach z samodziału i kapciach z łyka, niech jedzą kartofle drewnianą łyżką.

    Wszystko inne wymaga elektryczności przy produkcji

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »