Informacje

12.11.2017 18:39 OBYWATELE RP O MARSZU NARODOWCÓW

Protest kobiet na trasie marszu. "Popychano nas, szarpano, pluto"

SERWISY:

 


12 kobiet zostało usuniętych siłą z trasy marsz narodowców w sobotę, po tym jak zorganizowały protest na jego trasie. - Stanęły tam zamiast służb państwa. Na trasie brunatnej fali stanęły bezbronne kobiety. To nie był incydent, tylko akt bohaterstwa - mówił lider Obywateli RP Rafał Kasprzak. Stwierdził też, że
władze Warszawy powinny rozwiązać marsz, ponieważ łamano na nim prawo.

Kilkuminutowy film z zajścia opublikowała Wyborcza.pl. Na nagraniu widać, grupę kobiet, które najpierw stoją z transparentem "Faszyzm stop" na trasie marszu. W okolicy Muzeum Narodowego siadają na jezdni i skandują antyfaszystowskie hasła. Dochodzi do szarpaniny z uczestnikami marszu. Padają wulgarne słowa. Transparent zostaje porwany. Co bardziej agresywnych mężczyzn, powstrzymują inni uczestnicy marszu i jego straż. W pewnym momencie tworzą kordon wokół siedzących kobiet. Jest bardzo nerwowo. Policja nie interweniuje. Kobiety są wynoszone, jednej z nich udzielana jest pomoc medyczna (prawdopodobnie uderzyła głową o asfalt).

"Upadłyśmy na ziemię"

W niedzielę Obywatele RP zorganizowali konferencję prasową, na której odnieśli się do zajścia. O szczegółach ataku opowiadała m.in. jego uczestniczka Ewa Błaszczyk z Obywateli RP. Powiedziała, że osiem kobiet ruszyło wraz z marszem z ronda Dmowskiego, a na wysokości Muzeum Narodowego rozwinęły swój transparent. Tam też dołączyły do nich cztery panie ze Strajku Kobiet.

- Nas tam była garstka. Mieliśmy transparent z oczywistym postulatem. Dla faszystowskiej fali samą prowokacją jest to, że ja żyję. Nie poszłam tam prowokować, poszłam tam władzom mojego miasta, mojego kraju przynieść dowody na to, co jest oczywiste od wielu lat. Wczoraj i dziś macie okazję zobaczyć to wszystko w skondensowanej pigule nienawiści - mówiła Ewa Błaszczyk.

Błaszczyk opowiadała też o fizycznych obrażeniach, których doznała. - Mam duże ślady na ciele. Mają je też inne kobiety z naszego ruchu. Nie było szarpaniny, nie było interakcji. To nas szarpano, popychano, pluto na nas, lżono nas słowami z najohydniejszego repertuaru faszystowskich gardeł. Kiedy zaczęto nas pchać, upadłyśmy na ziemię. Trwało to może 15-20 minut - relacjonowała.

"Oni są silni tylko w grupie"

O zachowaniu napastników mówiła też Zofia Marcinek z Warszawskiego Strajku Kobiet.

- Uczestnicy, zwyczajni - jak to lubią sami siebie określać - patrioci zachowywali się w sposób przerażająco agresywny, powiedziałabym - bestialski, ale nie lubię takich porównań. Nie wiem w jaki sposób można określić człowieka, który widząc siedzącą na ziemi kobietę "sprzedaje" jej z całej siły kopniaka w plecy albo kopniaka w brzuch, który taką kobietę chwyta za włosy i wlecze po asfalcie, który potem jest w stanie iść za taką wleczoną kobietą, wyzywać ją i pluć na nią - opisywała kobieta. - Oni są silni tylko w grupie, bardzo lubią nosić na transparentach hasła o szacunku dla kobiet, ale nie mają szacunku dla nikogo - komentowała.

Członkini Strajku Kobiet, podkreślała również, że transparent "Faszyzm stop", który rozwinęły, nie powinien budzić agresji. - Nie jest on obraźliwy dla nikogo. Jest to transparent stwierdzający postulat, który powinien być dla nas oczywisty, czyli sprzeciwiający się faszyzmowi. Jeśli ktoś reaguje w taki sposób, to powinno być dla nas oczywiste, że to uderza w poglądy, które próbują nazwać inaczej. Ale mają świadomość, że niewiele różnią się od poglądów faszystowskich - podsumowała.

"12 niezwykle odważnych kobiet"

Podczas konferencji krytykowano także władze stolicy i opozycję za bierność. - Przed marszem domagaliśmy się wysłania na miejsce obserwatorów z ratusza, którzy z chwilą stwierdzenia przestępstw, rozwiążą ten marsz. Istotną treścią tych demonstracji są przestępstwa, jest mowa nienawiści, są groźby i przestępstwa karalne - przekonywał lider Obywateli RP Paweł Kasprzak. - Wczoraj 12 niezwykle odważnych kobiet stanęło na trasie tergo marszu, nie dlatego żeby epatować kogokolwiek. One stanęły na trasie tego marszu zamiast służb państwa - podkreślał.

Kasprzak przekonywał, że łamaniem prawa podczas marszu było masowe odpalanie pirotechniki, co powinno skutkować natychmiastowym rozwiązaniem - jak to określił - "tego bandyckiego zgromadzenia, brunatnego pochodu".

Mówiono także o innych wydarzeniach, do których doszło 11 listopada. - 50 naszych aktywistów stanęło na chodniku, zanim marsz ruszył. Zostaliśmy wyniesieni i wywiezieni na komendę, gdzie trzymano nas do wieczora. W Warszawie w czasie mszy w kościele św. Barbary odbyła się "czarna msza" polskich nacjonalistów. Demonstrowała jedna z naszych działaczek, która stanęła z cytatem Jana Pawła II, o tym, że rasizm jest ciężkim grzechem. Została skopana i wyrzucona z kościoła, wywleczona po podłodze. Ksiądz nie przerwał kazania ani na sekundę - mówił Kasprzak.

md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ewelina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 16:16 ~Ewelina

    Dla tych prowokatorek i przeciwniczek polskiego patryjotyzmu powinny byc wysokie kary - łamanie prawa i doprowadzanie do awantur w swięto nieopodległości powinno być potępione. A tu jeszcze wywiady z tym marginesem się robi. Po co???? Jak by ktos wszedł w usa czy francji w pochód narodowy podczas świąt nieopodległości to by były wyroki - myśle po kilka lat więzienia. A u nas daje się im mikrofon.... no brawo te media co to robią. Niedługo wywieszanie polskiej flagi wg SBków itd. będzie faszyzmem hahahah

  • Remek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 14:44 ~Remek

    jawotrjawotr

    PiS wypuściło rasistowskiego dżina z butelki, nikt już go nie zapakuje z powrotem. Polska będzie słusznie uznana za najbardziej faszystowski kraj w Europie. Wstyd!!!


    Od kiedy to patrioci są faszystami, kolego? Od kiedy nie zgadzają się z jedyną, słuszną i poprawną politycznie linią? Zejdź na ziemię

  • kkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 13:36 ~kkk

    poproszę o następny artykuł co tam ,,12 odważnych kobiet'' ugotowało swoim mężom , chłopakom na obiad i nie mówię-piszę tego z faszystowskiego gardła tylko z troski o te ,,12 odważnych kobiet'' bo jeżeli to zaniedbają to być może za rok będzie to protest ,,12 samotnych , opuszczonych odważnych kobiet'' a swoją drogą jestem bardzo ciekaw co takie osóbki serwują na obiad.

  • Maciek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 13:10 ~Maciek

    Patriotyzm to faszyzm ? Dobre ;) Nie wiedziałem. 70% społeczeństwa, całe rodziny z dziećmi to nikczemni faszyści bo nie przerwali marszu tak jak chciały te "panie" ? ;) Nie sądziłem, ze są ludzie którzy tak nisko upadają tak ja te "panie".

  • Jantasak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 12:33 ~Jantasak

    Oglądałem zdjęcia i filmy dotyczące Pomorza Zachodniego w latach 30 - tych: takie same marsze, pochodnie, flagi, pomniki "germanopodobne". Tylko pomników słowianofilskich jeszcze brakuje. Faszyzm w pełni.Nie chcę, aby ONI mną się opiekowali, zajmowali, nie chcę "orbanowki" ograniczającej się do "naszości". Ale zdobycze zachodu tak, wolny dostęp do cywilizacji i gadżetów tak, ale porządek demokratyczny (róznorodność" już nie. To za trudne dla naszych narodowców. Coś dużo odreagowania ostatniej ławki.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 09:58 ~nemesis

    Prowokowały awanturę, zostały usunięte.

    Koniec i kropka

  • Dziękujcie ziry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 08:42 ~Dziękujcie ziry

    że wam łomotu nie sprawili !

  • AdamVA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 08:42 ~AdamVA

    UXS~UXS

    W cywilizowanych krajach kibice różnych drużyn, potrafią bawić się razem na stadionie, a potem razem iść na piwko.[..]

    Pokaż mi taki kraj :) Anglia, Niemcy, Włochy, Francja, Hiszpania w tych krajach byłem na ligowych meczach i jest dokładnie tak samo jak i nas, kibice się nienawidzą i oddziela ich policja. Jedynie mecze LM mogą być spokojne. Ale to i u nas nie ma z tym problemu.

  • BabciaGienia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 08:18 ~BabciaGienia

    Durne. Najpierw się kładą na drodze przemarszu, a później jęczą, że zostały usunięte czy ktoś je kopnął.
    Durna prowokacja i tyle, szkoda słów i energii na te panie.

  • pirat2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 08:13 ~pirat2

    To te kilkadziesiąt kobiet, usiłowało zatrzymać 60 tysięczny marsz?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »