Informacje

17.01.2014 17:55 prace trwają

Prokuratura o kontrowersyjnym biurowcu: nie było uchybień urzędników

SERWISY:


Prokuratura nie dopatrzyła się winy urzędników przy wydawaniu pozwoleń na budowę kontrowersyjnego biurowca przy placu Zamkowym. Takie podejrzenia wysuwali radni dzielnicy Śródmieście i społecznicy.

- Prokurator Krzysztof Klimkiewicz z Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ
w Warszawie wydał postanowienie, w którym potwierdza, iż nie dopatrzono się żadnych uchybień dotyczących wydania pozwolenia na budowę i decyzji o warunkach zabudowy inwestycji biurowo – usługowej, zlokalizowanej w kwadracie ulic Senatorska, Podwale i Miodowa – poinformowała firma Senatorska Investment, która buduje biurowiec.

- Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie ewentualnego przekroczenia uprawnień urzędników w związku z tą budową - potwierdził w rozmowie z tvnwarszawa.pl Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Nie dopatrzyli się uchybień

Prokurator stwierdził, że nie dopatrzono się niedopełnienia obowiązków przez urzędników, więc nie działali oni na szkodę interesu publicznego. Śledczy odmówili wszczęcia postępowania w tej sprawie, w związku z brakiem znamion czynu zabronionego.

Jak podał inwestor, kontrolą objęte były procedury administracyjne prowadzone przez urzędników w latach 2007 – 2012, dotyczące pozwolenia na budowę, decyzji o warunkach zabudowy, a także decyzji reprywatyzacyjnych.

Wstrzymanie prac

W ostatnich miesiącach narosło jednak sporo wątpliwości. Była już naczelniczka wydziału architektury i budownictwa dla dzielnicy Śródmieścia Jolanta Zdziech-Naperty wydała decyzję o pozwolenie na budowę  dla inwestora, z którym współpracował jej syn. Po ujawnieniu przez media tych informacji, urzędniczka podała się do dymisji.

Ratusz nakazał wstrzymanie prac i zapowiedział kontrolę postępowania zakończonego wydaniem decyzji. Wojewoda mazowiecki uchylił jednak decyzję o wstrzymaniu prac, więc toczą się one dalej.

Pogrzeb Starówki?

Zniczami, nekrologiem i marszem żałobnym Chopina aktywiści z grupy Miasto Jest Nasze symbolicznie pożegnali Stare Miasto, które - według nich - może zniknąć z listy UNESCO.

Pod koniec grudnia do stolicy przyjechał do Warszawy z kolei wysłannik UNESCO Bernhard Furrer. Ma przygotować raport na temat kontrowersyjnej inwestycji przy ulicy Podwale i jej wpływu na wpis Starego Miasta na Listę Światowego Dziedzictwa.

Budynek powstaje na działce odzyskanej jakiś czas temu od miasta przez specjalizującego się w skupowaniu roszczeń biznesmena Macieja Marcinkowskiego. Budynek ma mieć współczesny charakter luźno nawiązujący do staromiejskiego charakteru otaczającej zabudowy. Kontrowersje wzbudza zarówno sam fakt budowy w tym miejscu, jak i forma budynku, w szczególności masywny dach.

Gdy wokół inwestycji wybuchło zamieszanie, okazało się że to nie jedyne wątpliwości. Wszyło na jaw, że zwracając działkę miasto oddało też inwestorowi kawałek przebiegającego pod nią tunelu trasy WZ.





ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • prog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2014 07:23 ~prog

    Tak jakby zaplecze dla tego "różowego przybytku" który tam niedawno powstał. Ale to mi chyba tak nie przeszkadza jak metropolitan na placu teatralnym. Zę też na to pozwolili. Taki fajny tratr był od strony grobu nieznanego zolnierza.

  • piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2014 11:40 ~piotr

    loen~loen

    kontrowersyjny ?! chyba dla TVN :) uwzięliście się na inwestora bo zalazł wam za skórę. Projekt jest super i wyglądem nawiązuje do starych kamienic, a wy dalej tkwijcie w sredniowieczu...


    Czlowieku, wrocimy do meritum problemu. Biurowiec przy samej starowce? Biurowiec przy samej starowce? Jezeli to jest normalne to nie mam pytan. Przerobienie starej kamienicy tak, burzenie i budowanie od nowa NIE. Normalny obywatel nie moze dostac czasami pozwolenia na budowe, a tutaj w sercu miasta robi sie taka inwestycje, ktora szpeci okolice, zaburzy dostepnosc miejsc parkingowych i jeszcze niszczy zabytki. Nie jestem z tych, ktorzy wietrza wszedzie korupcje, ale tutaj sprawa mocno smierdzi.

  • lex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2014 03:24 ~lex

    Nie było uchybień urzędników, bo pewnie i urzędnikom nie uchybiono. W Warszawie stworzono uznaniowe i korupcjogenne prawo miejscowe. Uchwała nr 636 z 22 listopada 2007 i zarządzenie nr 1151 z 9 stycznia 2008 powstały podobno po to, żeby w centrum nie powstawały m.in. banki i kluby go-go. Teraz mamy już go-go a gmaszysko ogromnego banku powstaje na Pl.Zamkowym. Adres ma na Podwalu ale tak naprawdę jest na Pl. Zamkowym. Wszystko bez uchybień. PO pracuje nad ustawą reprywatyzacyjną dla Warszawy. Ma zamiar ODDAWAĆ MIEJSKIE NIERUCHOMOŚCI JAKO MIENIE ZASTĘPCZE. Skupowacze roszczeń dostaną od urzędników to co tylko zechcą. Tam też nie będzie uchybień. Uznaniowe i korupcjogenne prawo miejscowe po to jest takim stanowione, żeby urzędnicy mogli robić co tylko zechcą ...bez uchybień oczywiście.

  • WojciechTumasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2014 23:34 ~WojciechTumasz

    Mnie projekt budynku się bardzo podoba - podobny został zbudowany przy pl. Trzech Krzyży - sąsiaduje z instytutem głuchoniemych.

    Prawdopodobnie nagonka medialna bierze sięstąd, ze ktośważny stracił darmowe miejsce parkingowe i teraz musi kombinować jak by tu blisko swojego domku zaparkować, jak nie ma za bardzo gdzie.

    http://www.radny.com.pl

  • Zygfryd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2014 22:44 ~Zygfryd

    POzamiatali

  • Odpowiedź

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2014 19:32 ~Odpowiedź

    hehe~hehe

    No i co theraz HGW, co theraz? Jak żyć?

    Ty nie pytaj, HGW doskonale wie, jak żyć.

  • loen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2014 19:26 ~loen

    kontrowersyjny ?! chyba dla TVN :) uwzięliście się na inwestora bo zalazł wam za skórę. Projekt jest super i wyglądem nawiązuje do starych kamienic, a wy dalej tkwijcie w sredniowieczu...

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2014 18:43 ~gosc

    oczywiście ze naruszen przepisów nie było. tylko durny urzędnik by naruszyl przepisy. wszystko odbylo się zgodnie z litera prawa.

    Po pierwsze czas - albo robi się wala szybko bardzo szybko albo wszystko rozwkleka w czasie, tu punkt 2. nastpnie nadchodzi fala analiz, ekspertyz, opinii - uzyskiwania zgod , pozwolon malutkich, częściowych tak by nikomu z nie zainteresowanych nic się nagle nie skojrzylo. tak tez tu było.

    potem (zawsze) wybucha bomba - urzędnicy my nic nie wiemy to kolega kolega to kolega, jeden umarl, drugi nie pracuje, trzeci nic nie wie. Lapowkarz - nic nie wie, wszystko zgodnie z prawem. ma kwity.

    kto placi - spolecznstwo.

    a ja się tylko zapytam - gdzie było ogłoszenie o sprzedaży dzialek przy PKIN? kupiłbym - ryzyk fizyk. może strace może zyskam. jak innym dookoła mającym działki wlascicielom zależy odkupią ode mnie kawalek. jak nie strace. ale dlaczego miasto tj. HGW i jej swita o tym decyduje!

    za rok, 2, 3 czy 5 ci ludzie wyplyna jako prezesi w spolkach prywatnych - czysci jak lza. akurat byli przypadkowo jak był nabor...

  • Glowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2014 18:21 ~Glowa

    mały sklepik~mały sklepik

    Nie ma uchybień, bo nie ma naruszenia prawa. Samo prawo jest uznaniowe i korupcjogenne. Kiedy zaczniemy płacić myto za przejazd przez cudzą działkę?

    Płacimy i tak za dużo przejeżdżając przez państwowe działki, a nikogo to nie rusza...

  • mały sklepik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2014 18:06 ~mały sklepik

    Nie ma uchybień, bo nie ma naruszenia prawa. Samo prawo jest uznaniowe i korupcjogenne. Kiedy zaczniemy płacić myto za przejazd przez cudzą działkę?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »