Informacje

11.07.2019 20:29 materiał faktów tvn

Prokuratura bada wydarzenia sprzed 10 lat. Trzaskowski musi się tłumaczyć

SERWISY:

Jest śledztwo, więc prezydent Warszawy musi się tłumaczyć. Prokuratura bada finansowanie kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego sprzed 10 lat. Materiał "Faktów" TVN.

Rafał Trzaskowski zapewnia, że w sprawie finansowania kampanii do Europarlamentu nie ma sobie nic do zarzucenia i że wszystko było prowadzone zgodnie z prawem. To sprawa, która wraca po 10 latach od tamtej kampanii i po ponad roku, odkąd wpłynęła do prokuratury. Dopiero teraz wszczęto śledztwo. Sprawę jako pierwszy opisał portal onet.pl.

- To jest przedziwne, dlatego że po pierwsze, ta osoba, która złożyła tego typu doniesienia, jest całkowicie niewiarygodna, a po drugie, ja poszedłem do sądu z tą osobą i wycofała się z tych zarzutów i przeprosiła mnie - mówi prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Kalendarz wydarzeń

Istotny jest tu kalendarz wydarzeń. Sprawa do warszawskiej prokuratury trafiła w marcu 2018 roku. Chodzi o 150 tysięcy złotych, które od znanego biznesmena miał wtedy na kampanię przyjąć Trzaskowski. Autorem doniesienia był Michał Dzięba, dawny pracownik biura Platformy. Tyle, że po przewidzianych w ustawie 30 dniach, żadna decyzja w prokuraturze nie zapadła. Aż do maja 2019 roku, gdy sprawa trafia do Piotrkowa Trybunalskiego.

Dlaczego więc ponownie wszczęto śledztwo i dlaczego tam? Jak tłumaczy warszawska prokuratura - po pierwsze, ze względu na transparentność, bo Rafał Trzaskowski to prezydent miasta, a po drugie, ponieważ warszawscy prokuratorzy są zbyt zapracowani. Rafał Trzaskowski twierdzi, że ani on, ani i jego współpracownicy nie byli w tej sprawie przesłuchiwani.

Prokurator potwierdzając wszczęcie śledztwa pisze o wstępnym jego etapie. O szczegółach mówić nie chce. Nie odpowiada też na pytanie - dlaczego przez tyle miesięcy warszawska prokuratura nie była w stanie zdecydować czy śledztwo wszcząć, czy umorzyć. Decyzja zapadła dopiero w Piotrkowie.

Sprawa wyłącznie polityczna?

Sporem Dzięba-Trzaskowski już raz zajął się sąd. W ostatniej kampanii samorządowej prywatny akt oskarżenia złożył wtedy jeszcze kandydat na prezydenta Warszawy. Spór zakończył się ugodą i umorzeniem. Tyle, że jak twierdzi Dzięba - musiał wtedy przepraszać, ale za oskarżenia dotyczące życia prywatnego, a nie za wątek finansowy.

- Wycofała się osoba stawiająca zarzuty ze wszystkiego i przeprosiła za to. W związku z tym ja nie wiem na jakiej podstawie prokuratura chce prowadzić jakiekolwiek śledztwo - mówi Trzaskowski.

- Nie mam podstaw, żeby nie ufać prokuraturze. Prokuratura prowadzi swoje czynności - komentuje z kolei Jan Maria Jackowski z PiS.

Opozycja fakt, że prokuratura do sprawy wraca na starcie kolejnej wyborczej kampanii, ocenia wyłącznie w politycznym aspekcie. - PiS wie doskonale, że ta sprawa jest dęta, ale Ziobro nie po to stwarzał prokuraturę na swoją modłę i prokuratorów, którzy muszą wykonać każde jego polecenie, by teraz nie używać jej w sprawach politycznych - stwierdza Borys Budka z PO.

- Ja się wstrzymuję w takich sytuacjach od jakichkolwiek komentarzy. Dotyczy to bardzo znanego polityka - mówi Jan Maria Jackowski i dodaje, że nie mu oceniać to, czy zarzuty są słuszne.

Prokuratura nie była w stanie sprawy ocenić przez ponad rok.

Arleta Zalewska, "Fakty" TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • AdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 16:49 ~AdUrbem

    Rafauek na dużo za uszami ostatnio np marnotrastwo pieniędzy na rowerkowe pomysły blokowania parkingu na bankowym za cały milion!

  • amon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 12:15 ~amon

    Proponuję żeby Ziobro polecił zbadanie sprawy pod.......nia księżyca przez bliźniaków

  • WujekStalin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 10:21 ~WujekStalin

    Ha,ha dla kogo te tanie numery?

  • JMT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 10:03 ~JMT

    Zorro~Zorro

    Takie jest prawo, więc musi się tłumaczyć jak każdy inny. Co w tym dziwnego? Dlaczego nie piszecie o Legii?

    Takie prawo jest ale ktoś chyba nie może pogodzić się z zeszłoroczną przegraną.

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 09:44 ~lol


    Zorro~Zorro

    Takie jest prawo, więc musi się tłumaczyć jak każdy inny. Co w tym dziwnego? Dlaczego nie piszecie o Legii?
    znowu beka~znowu beka

    No weź... Gibraltar rządzi!

    na tym etapie nie ma juz słabych przeciwników :P

  • znowu beka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 08:22 ~znowu beka

    Zorro~Zorro

    Takie jest prawo, więc musi się tłumaczyć jak każdy inny. Co w tym dziwnego? Dlaczego nie piszecie o Legii?

    No weź... Gibraltar rządzi!

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 07:37 ~iza

    a jak nazywa się znany biznesmem, który dał kasę?

  • Zorro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2019 22:50 ~Zorro

    Takie jest prawo, więc musi się tłumaczyć jak każdy inny. Co w tym dziwnego? Dlaczego nie piszecie o Legii?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »