Informacje

23.06.2011 15:19 boże ciało w warszawie

Procesje na ulicach.
Na Pradze dywan z kwiatów

SERWISY:

 

Kilkutysięczna, barwna procesja eucharystyczna przeszła w czwartek ulicami centrum. Wierni wyruszyli  z bazyliki Świętego Krzyża, przeszli do ołtarzy ustawionych przy Krakowskim Przedmieściu, na pl. Piłsudskiego i przy kościele św. Anny. Z kolei na Pradze, uroczystości zyskały nową oprawę - w katedrze św. Floriana został ułożony dywan z kwiatów.

W największej warszawskiej procesji bożocielnej uczestniczyli biskupi warszawscy, duchowieństwo, siostry zakonne, harcerze, wojsko, policja oraz przedstawiciele parafii warszawskich ze sztandarami.

Ostatni ołtarz, przygotowany przez studentów, stał przed kościołem świętej Anny. Tam arcybiskup Nycz zwrócił się z apelem do polityków, by stanowiąc prawo, nie ulegali presji niektórych środowisk chcących zrównania małżeństwa z innymi związkami.

Modlitwie towarzyszył śpiew Warszawskiego Chóru Międzyuczelnianego. Procesję zakończyło uroczyste błogosławieństwo.

Główna procesja na Pradze

Boże Ciało w katedrze św. Floriana zyskało nową oprawę. Wzdłuż nawy głównej ułożony został dywan z kwiatów. Dodatkową atrakcją była obecność wielu par ślubnych.

Dywanu z kwiatów nawiązuje do tradycji średniowiecznej. - Kwiaty są oznaką święta Bożego Ciała. Wyrażają szczególny szacunek, wdzięczność, radość – tłumaczy na łamach "Gazety Stołecznej" proboszcz praskiej katedry ks. Marek Solarczyk.

Po godzinie 10, po mszy św. wyruszyła również centralna praska procesja, której przewodniczył abp Henryk Hoser. Pierwszy ołtarz stał u zbiegu ulic Solidarności Jagiellońskiej obok LO im. Władysława IV. Drugi przed budynkiem Kurii Diecezjalnej i był zbudowany przez strażaków. Trzeci na rogu ulic Kłopotowskiego i Sierakowskiego przygotowały siostry Loretanki. Czwarty jest przed frontonem Katedry - stąd abp Hoser wygłosił homilię.

 

Będzie więcej procesji

W ciągu dnia ulicami przejdą także inne, lokalne procesje. Będą sie przemieszczać na terenach parafii. Może się to wiązać z czasowymi utrudnieniami w ruchu.

SPRAWDŹ KOMUNIKACJĘ I UTRUDNIENIA W BOŻE CIAŁO

bf/as/js//mz/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Margo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 10:16 ~Margo

    A ja lubię to święto:) kojarzy mi się z dzieciństwem, moimi dziadkami i miłą atmosferą. I myślę, że każdy ma prawo je celebrować, z dowolnych pobudek czy to religijnych czy jedynie sentymentalnych:) Z Bogiem

  • zuza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 09:39 ~zuza

    A ja wolałabym pójść na paradę równości niż na procesję w której 90% uczestników to hipokryci którzy idą bo wydaje im się że wypada....a z byciem prawdziwym katolikiem niewiele mają wspólnego.

  • split

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 07:52 ~split

    Proszę, jakie wielkie oburzenie, bo katolicy chcą manifestować swoją wiarę. Jakoś podczas parady równości wszyscy krzyczeli o tolerancji, a teraz co, tolerancji brak? Wszyscy mają tolerować paradę równości i ich odmienność, a odmienności katolików już nie? Paranoja.

  • SWEN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 06:40 ~SWEN

    BOZE CIALO ???. A CZY BOG MA CIALO ??.CO ZA IDIOTA WYMYSLIL TAKA NAZWE DNIA???. GDYBY MIAL CIALO I GDYBY BYL NAPEWNO WOLALBY CHODZIC PO ZIEMI A NIE FRUWAC DOOKOLA NIEJ JAK GOLEBICA.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 02:48 ~abc

    a kwiatki według tradycji sypały dziewice...
    ... w moherowych berecikach

  • damian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 23:57 ~damian

    Zgadzam się z Dominikiem że wcale nie trzeba być katolikiem by być dobrym, aczkolwiek jest to środek pomocny do spełnienia danego celu, taki drogowskaz. Jeśli ktoś ma inne - ok. ale czemu obrażać innych?
    Czasem mam wrażenie, że ta młodsza część społeczeństwa zachłysnęła się tą wolnością, która sama w sobie nie jest zła, ale powinniśmy pamiętać o swojej kulturze, wartościach i uszanować praktyki religijne chociażby ze względu na tradycję Polski, która jest naszym dziedzictwem.

    - dx
    nie miałem na myśl, żeby udawać bo to się opłaca wg Pascala, chciałem tylko podać argument pragmatyczny wiary.
    Motywy pracy i wiary nie można porównać? jak już się zdecydujesz to pracujesz na prawdę-nie udajesz, tak samo można by powiedzieć o wierze.

  • Dominik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 22:44 ~Dominik

    ~korab

    No popatrz u mnie pewnie to samo... Idac w procesji zastanawialem sie czy monopolowy jest dzis zamkniety bo jest Swieto, czy dlatego, ze "jest na trasie". Niestety to drugie, bo juz otworzyli z powrotem.
    Ja znam wielu takich wierzacych niepraktykujacy i smieje sie im w oczy za kazdym razem. Sam nie jestem idealny, z czego sobie zdaje sprawe, ale jest pewna roznica miedzy tymi ktorzy sie nawala, albo zachowuja sie, nazwijmy to niepokatolicku, a tymi ktorzy krytykuja kosciol jako instytucje (jest wiele powodow, dla ktorych mozna to robic), i jezdza po wierzacych wymyslajac im od zacofanych. Obie te grupy wczesniej czy pozniej ida do ksiedza jak czegos potrzebuja dla siebie lub bliskich. Mnie najbardziej denerwuje wlasnie zaklamanie ludzi w Polsce.

    Damian dobrze napisal, tylko zeby byc dobrym nie trzeba nawet wierzyc, tylko kierowac sie prawidlowymi wartosciami. Te prawidlowe wartosci, na ktorych do niedawna opierala sie nasza cywilizacja, wywodza sie wlasnie z chrzescijanstwa i z tym nie da sie dyskutowac. Cos jednak w tym jest, ze tylu ludzi przyjelo kiedys ta wiare. Zrozumieli ze tak po prostu powinno sie zyc zeby wszystkim bylo dobrze. Mozna nie przyjmoac wiary Boga i mowic, ze katolicy sa zacofani, zyja w sredniowieczu i trzeba isc naprzod, ale to jest wywracanie swiata do gory nogami. Moim zdaniem dobrze sie to nie skonczy. O ile latwiej jest byc dobrym, albo chociaz nie-zlym jesli sie wie, ze przyjdzie nam kiedys za to odpowiadac i nie chodzi mi tu o kodeks karny :) Czasami sie zastanawiam co mysli prawdziwy ateista gdy dowiaduje sie, ze umrze za pare dni i nic znanego nauce nie jest w stanie mu pomoc. Czy jak na filmach szaleje zeby wykorzystac do konca zycie, czy szuka chociaz jednej osoby, ktora mu powie, ze bedzie dobrze? Czasami ta jedyna osoba jest Bog. Wydaje mi sie ze ludzie niewierzacy musza sie strasznie bac wiedzac, ze umieraja. Ja, uwazajac sie za katolika, tez bym sie teraz bal, ale moze kiedys to sie zmieni...

  • dx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 21:26 ~dx

    No właśnie to jest fałszywe w zakładzie Pascala - lepiej udawać, że się wierzy, bo to się opłaca.
    Sprawy wiary, to nie to samo, co sprawy przerwania (pracy).

  • damian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 19:25 ~damian

    - defr
    "Przyszłością na świecie w naszym życiu jest NAUKA! To ona dzwiga wszytko"

    Zgadzam się z Tobą, jestem zwolennikiem poszerzania swoich umiejętności i kompetencji bo to jest przyszłość:) Dzięki temu jesteśmy bardziej wartościowi cenni na rynku i przez to możemy podnieść standard naszego życia:) Religia nie zabrania bogacenia się i zarabiania. Pracując na innych potrzeby - zarabiamy, pomagając innym (świadczymy im swoje "usługi") i to raczej nie jest złe - taki świat, że pieniądz jest środkiem należności, zobowiązań. Chodzi o to by nie popaść w MAMONE!

    Gdy coś mi się stanie... TAK, pójdę do lekarza, ale ten choćby bardzo chciał to nie wszystko w jego rękach - czasami dzieją się rzeczy niewytłumaczalne...

    - dx
    masz racje, wiara nie powinna byc pragmatyczna, może nie jestem idealny, ale jest to JEDNYM z argumentów dlaczego warto wierzyć, przecież Ty jeżeli pracujesz to na pewno jednym z argumentów jest to że otrzymasz zapłatę za to. Kolejnym może być dopiero, że lubisz to co robisz.

    PS kolejnym moim argumentem dlaczego warto... jest to, że wartości te mi imponują i służą dobru innym.

  • ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 19:04 ~ja

    Przez ten ciemnigród ciężko sie jeżdziło po mieście.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »