Informacje

12.11.2013 21:25 komenarze po 11 listopada

"Próbowaliśmy nawiązać kontakt z organizatorem marszu. Nie odbierał"

SERWISY:


Dyrektor biura bezpieczeństwa w stołecznym ratuszu przekonywała, że urząd miał prawo rozwiązać Marsz Niepodległości. - Organizator nie odbierał przez dłuższy czas telefonu. Było też trzykrotne ostrzeżenie, że taką decyzję podejmiemy - mówiła w programie "Tak jest" Ewa Gawor.

Gawor opowiadała, jak doszło do podjęcia decyzji o rozwiązaniu marszu, który w poniedziałek przechodził przez centrum miasta.

"Już wtedy byli ranni"

Tłumaczyła, że urzędnicy najpierw analizowali, czy uczestnicy zajść mają związek z marszem.

- Między innymi przez materiał z monitoringu miejskiego widzieliśmy, że grupki, które oddzielają się ze zgromadzenia, biegną w jedno, drugie miejsce, naruszają czy łamią prawo i do zgromadzenia wracają - mówiła Gawor. - Organizator czy przewodniczący zgromadzenia nie reaguje na to - dodała.

- Taka analiza zajęła nam trochę czasu - stwierdziła.

Przyznała, że o godz. 16.21 zastępca komendanta stołecznego policji zwrócił się z prośbą o rozwiązanie zgromadzenia ze względu na zagrożenia dla życia i zdrowia. - Już wtedy byli ranni dwaj policjanci. Uznałam, że ten wniosek i stanowisko komendanta jest jak najbardziej zasadne i próbowaliśmy nawiązać kontakt z organizatorem, z przewodniczącym zgromadzenia, żeby sam to uczynił - relacjonowała Gawor.

"Doszło do trzykrotnego ostrzeżenia"

Jak przekonuje, nie odbierał on telefonów przez dłuższy czas. - Mamy taką furtkę: jeżeli przewodniczący nie podejmuje takich decyzji, od niej się uchyla, albo nie ma z nim kontaktu, to mogą uczynić to pracownicy urzędu – twierdzi dyrektor.

Zapewnia również, że trzykrotnie padło ostrzeżenie, że urząd taką decyzję podejmie.

Jak podaje PAP, decyzja władz Warszawy o rozwiązaniu Marszu Niepodległości zostanie zaskarżona do wojewódzkiego sądu administracyjnego - zapowiedzieli we wtorek przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, które organizowało zgromadzenie. Według nich złamana została ustawa prawo o zgromadzeniach, bo nie było przesłanek ani formalnych, ani merytorycznych do rozwiązania marszu. Podkreślają też, że nie doszło też do trzykrotnego ostrzeżenia uczestników.

- Było trzykrotne ostrzeżenie uczestników, ale nie wszyscy to słyszeli. Było bardzo dużo uczestników, było głośno. W związku z tym nie do wszystkich ta informacja na pewno dotarła. Ale wypełniliśmy warunku ustawy – przekonuje Gawor.

Zobacz całą rozmowę z programu "Tak jest" TVN24:



ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Pies

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 17:43 ~Pies

    Ta pani może co najwyżej odpowiadać za bezpieczeństwo schabowego u siebie w kuchni. Zero kompetencji tylko esbecka przeszłość. To pOLSKA właśnie.

  • Agata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 16:17 ~Agata

    Po tym co było w ubiegłym roku, takie samo tłumaczenie tej pani jest i teraz. Dziwię się, że ona jeszcze tam pracuje i nadal decyduje o tego typu zgromadzeniach. Co to znaczy - nie można było się połączyć z oganizatorem ?! A co on nie miał zastępców ??? - dziecinne tłumaczenie.

    Pani Gawor - pani już dziękujemy za to do czego pani również przykłada rękę.

  • Asia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 09:39 ~Asia

    Zauwarzyć trzeba że rozwiązanie marszu nastąpiło akurat przy ambasadzie FR.Zagrywka specjalnie ratusza aby podjudzić tłum.Dlaczego nie rozwiązano marszu po pierwszym incydencie tylko akurat przy ambasadzie FR?????

  • komentator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 09:11 ~komentator

    Taaa, nie odbieral. Znajac zycie stacje bazowe zostaly przyblokowane - pwenie co drugi uczestnik marszu mial komorke i komorki po prostu nie dzialaly - ot, tyle. O o udostepnieniu orgnaizatorowi krotkofalowki czy innego urzedzenia niezualeznego od sieci komorkowej i dzialajacego na zastrzezonej czestotliwosci mowiono juz prare razy... I na gadaniu sie skonczylo

  • mza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 09:03 ~mza

    chcieliście iść na grzybobranie to macie

  • kontrabandit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 09:02 ~kontrabandit

    Pozwolić na zbiórki tylko do 1000 łbów.
    Pozbawiać motłoch niebezpiecznych narzędzi w tym kijów od flag (wejście za przepustkami).
    Nie pozwalać hordom gromadnie opuszczać miejsca demonstracji.
    Organizatorzy wpłacają kaucję - równowartość urządzeń, które mogą ulec zniszczeniu.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 08:38 ~Tomek

    Zachowanie tej pani przypomina mi zachowanie mojego dziecka, kiedy miało z 5 lat. Wjechał rowerkiem na psa, wywrócił się i z płaczem mówił, że "przecież dzwoniłem...".

  • ta_deo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 00:41 ta_deo

    Pani Gawor może ładnie w TV wygląda , pięknie i okrągło o wszystkim opowiada, lecz za jej "panowania" w Warszawie doszlo do największych rozrób gdzie stolica poniosła największe straty. Brak spójnosci w działaniach służb porzadkowych wynika z braku profesjoinalizmu osób które zabezpieczenia organizują. Ta Pani powinna już odejść po ubiegłorocznej zadymie ... lecz jak widać HGW lubi trzymac przy sobie takie urzędnicze "ciepełka" przyspawane do fotelików od wielu, wielu lat....

  • krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 23:15 ~krzysztof

    Czy jestesmy zakladnikami bandytow bo polskie prawo i konstytucja sa swietoscia, co przez to do bani?

    TOTALNA IMPOTENCJA ustawodawcza i wymiaru sprawiedliwosci.

    Kudos reporterowi, ze nie dal sie oglupic.

  • Wczorajszy Solenizant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 22:27 ~Wczorajszy…

    ONR i inni hypokryci niech sobie zaskarżają nawet i do samego Boga.
    niech zapłacą miastu za spieprzenie mi imienin. Wina leży po stronie organizatora - za spalenie strażnycy niech podziękują kolegom w uniformach z barwami federacji rosyjskiej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »