Informacje

04.10.2016 20:14 ostrzega dyrektor placówki

Problemy popularnego teatru.
Traci lokal, grozi mu zamknięcie

SERWISY:


- Tylko do końca roku stołeczny Teatr WARSawy będzie działać w swojej dotychczasowej siedzibie, przy Rynku Nowego Miasta. Jeśli do tego czasu władze stolicy i miejscy radni nie zareagują, teatr zostanie zamknięty – powiedział we wtorek dyrektor teatru Adam Sajnuk.

Wtorkowa konferencja prasowa, zorganizowana w siedzibie Teatru WARSawy, poświęcona była problemom lokalowym placówki. Od lat w tej sprawie trwają negocjacje między właścicielem nieruchomości przy Rynku Nowego Miasta a stołecznym ratuszem.

Jak mówił Sajnuk, wypracowano rozwiązanie - zamianę budynku przy Rynku Nowego Miasta na działkę przy ul. Długiej, jednak negocjacje przerwano. Jego zdaniem, dowodzi to "jak mało obchodzi ich (władze stolicy - PAP) pozyskanie tego miejsca na cele kulturalne, protesty i apele środowisk twórczych". Jak zaznaczył, okolice Starego i Nowego Miasta przypominają "kulturalną pustynię, w której nic się nie dzieje".

Jak przypomniał dyrektor, właściciel budynku zgodził się, by scena działała tam tylko do 31 grudnia tego roku. Podkreślił, że rozmowy nt. lokalu utknęły w martwym punkcie.

Właściciel chce zamiany, nie sprzedaży

Obecny na konferencji dyrektor biura kultury m. st. Warszawy Tomasz Thun-Janowski przyznał, że "ciągle wierzy, że to miejsce pozostanie na teatralnej mapie Warszawy".

- Ten pomysł zamiany gruntów, który był przygotowywany przez lata, miał sens i zgadzam się, że teatr w tym miejscu miasta jest jednym z ważniejszych ośrodków kulturalnych, który szanujemy. Ten szacunek widoczny jest choćby w postaci grantów, przyznawanych tej instytucji w wysokości około 600 tys. zł w skali roku. Mam nadzieję, że nadal będziemy mogli tę działalność wspierać - powiedział.

Przekonywał, że sytuacja z nieruchomością jest złożona. - Jesteśmy w dialogu z radnymi, których musimy przekonać do tego, by zajęli się tą sprawą raz jeszcze i znaleźli wspólny język z inwestorem. Jedyną szansą, w której miasto może być partnerem dla stowarzyszeń i organizacji pozarządowych, jest próba pozyskania tego budynku na własność. Idea, którą podtrzymujemy, jest taka, by ten budynek przejąć i udostępniać go jako scenę impresaryjną - podkreślił Thun-Janowski.

Jednak, jak powiedział, właściciel nie jest zainteresowany sprzedażą. -  Był zainteresowany zamianą. Projekt takiej uchwały został Radzie Warszawy przedstawiony na przełomie ubiegłego i bieżącego roku. Radni, mając szereg wątpliwości dotyczących wycen i procedur prawnych, odesłali ten projekt do wyjaśnień – przypomniał.

"Wyjątkowe barbarzyństwo i marnotrawstwo"

Zdaniem dyrektora Sajnuka, impas w negocjacjach między właścicielem budynku a miastem jest "bezpośrednim wynikiem bierności, braku konsekwencji i złej woli urzędników m.st. Warszawy" oraz radnych. - Władze teatru próbują wpłynąć i przekonać miejskich urzędników do działania oraz wykazania się jakąkolwiek inicjatywą w celu uratowania tego miejsca na cele kulturalne - zaznaczył.

Sajnuk przypomniał, że budynek został odnowiony i przystosowany do potrzeb teatru repertuarowego. Wyliczył, że TeatrWARSawy w ciągu trzech lat działalności grał kilkanaście spektakli w miesiącu, w sumie ponad 500 przedstawień na przestrzeni trzech sezonów.

- Jeśli dziś radnych stać na to, aby lekką ręką spisać ten budynek na straty, z czystym sumieniem pogodzić się z faktem, że otworzy się w tym miejscu kolejny sklep czy bank, trzeba to potraktować jako wyjątkowe barbarzyństwo i marnotrawstwo pracy nas wszystkich - podkreślił.

Teatr WARSawy działa w siedzibie dawnego kina WARS przy Rynku Nowego Miasta od 2013 r.

PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Małe kino

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2016 11:23 ~Małe kino

    Lucjan~Lucjan

    Mnie akurat dotacja nie boli. Boli mnie, że chcą zlikwidować Kino Wars. W imię czego? Kolejnego supermarketu? Dziękuję, wolę teatr.

    Kino " Wars " to wspomnienie mojej młodości. Kiedy mieszkałem na Żoliborzu, bywałem tam bardzo często. Teraz odległość uniemożliwia mi wypady do " Warsa ". Supermarketu tam nie będzie, bo lokalik jest za mały. Ale szkoda.

  • Lucjan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2016 15:44 ~Lucjan

    Mnie akurat dotacja nie boli. Boli mnie, że chcą zlikwidować Kino Wars. W imię czego? Kolejnego supermarketu? Dziękuję, wolę teatr.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2016 21:37 ~qwerty

    " Ten szacunek widoczny jest choćby w postaci grantów, przyznawanych tej instytucji w wysokości około 600 tys. zł w skali roku. "

    Skromniuteńkie pieniądze z naszych podatków. Tysiącu osób darcie mordy na scenie może się nie podobać, ale 1001 osobie się spodoba i od razu grant przyznany.
    Czy teatry nie mogą się po prostu utrzymywać na zasadach rynkowych? Jak będą dobre sztuki to ludzie będą chodzić i kupować bilety a jak będą gnioty to ludzie nie będą chodzić.

  • Też widz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2016 15:18 ~Też widz

    Widz~Widz

    To jest popularny teatr ? Pierwszy raz o nim słyszę.

    Nikt o nim nie słyszał. Dlatego ma problemy finansowe. I dlatego też wyciąga łapę o pomoc... niektórym to dobrze.

  • Obrońca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2016 15:17 ~Obrońca

    Wspaniałe miejsce. Wspaniałe spektakle. Jeden z ostatnich teatrów, który nie musi szykować, żeby zainteresować.
    Jeśli ktoś pierwszy raz o nim słyszał, to świadczy tylko o tej osobie i o jej poziomie zainteresowania teatrem.

  • qnst

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2016 13:34 ~qnst

    Jasne Krzysztof, najlepiej niech tam wstawią kebaba... po co komu teatr, skoro mogą jeść kebaby...
    Ja liczę, że Wars nie podzieli losu Feminy i nie zniknie z mapy Warszawy tylko dlatego, bo urzędnikom nie chciało, pomimo protestów ludzi.

  • blaszany mordulec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2016 10:47 ~blaszany mordulec

    Ooo rażące zaniedbania, brak gospodarności, upadłość teraz trzeba przspąsorować. Też tak chcę do kogo zgłosić się. Czy wystarczy że podam konto z dopiskiem ;]

  • Krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2016 08:55 ~Krzysztof

    ten "teatr" nie powinien wogóle istniec. Nazywanie tego przybytku "instytucją kulturalną" jest potężnym nadużyciem.

  • Widz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2016 08:53 ~Widz

    To jest popularny teatr ? Pierwszy raz o nim słyszę.

  • uwazny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2016 22:17 ~uwazny

    600 tys zl? co to za grosze przy 9 mln zl/rok na taki bezdomny teatr zydowski?!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »