Informacje

20.01.2018 18:08 awarie, usterki

Problem z windami przy Wisłostradzie. Drogowcy poszukają alternatywy

SERWISY:


Stare i wyeksploatowane windy przy kładkach wzdłuż Czerniakowskiej psują się i zacinają. Drogowcy zapewniają, że urządzenia będą baczniej monitorować. Niewykluczone, że powstaną też naziemne przejścia dla pieszych.

Sygnał o niedziałających windach przy Czerniakowskiej dostaliśmy od jednego z mieszkańców. 10 stycznia relacjonował, że problemy dotyczyły urządzeń na trzech kładkach: przy Zaruskiego, 29 Listopada i Bartyckiej. Parę dni później zaalarmował nas ponownie.

Jak relacjonował, 15 stycznia nie działała winda przy kładce przy Zaruskiego. "Pojechała w górę jakieś 10 centymetrów i stanęła" - napisał.

Podkreślił, że to nie jedyna awaria tego urządzenia w ostatnich miesiącach. Z pytaniem o przyczyny problemów zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miejskich.

Niewłaściwe użycie i awarie

"W zeszłym tygodniu konserwatorzy na nasze zlecenie dokonali inspekcji wszystkich urządzeń w ciągu trasy ulicy Czerniakowskiej, wykonali kilkukrotne jazdy próbne. Stwierdzono iż wszystkie urządzenia pracują prawidłowo" – informuje Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM.

Podaje, że w całym tygodniu pomiędzy 8 a 14 stycznia były problemy, ale wynikające z "niewłaściwego użytkowania urządzeń". Chodzi na przykład o nietrzymanie włącznika przywołującego windę a jedynie wciśnięciu go przez chwilę, albo o użycie przycisku "stop". "Zgłoszeń wymagających naprawy nie otrzymaliśmy" - podkreśla Gałecka.

Ale zaznaczyła, że już w tym tygodniu doszło do awarii urządzenia, a w ostatnich kilku miesiącach było osiem takich przypadków. "Pomimo modernizacji i prowadzonych z naszej strony różnych zabiegów konserwatorskich  (wzmocnienie drzwi, podgrzewane szyby) są to już urządzenia, które są w eksploatacji wiele lat. Dlatego chcielibyśmy pod koniec tego roku przeprowadzić analizę, która odpowiedziałaby na pytanie, jakie zmiany w organizacji ruchu są możliwe do wprowadzenia na ulicy Czerniakowskiej tak, aby w przyszłości dać możliwość alternatywnego przejścia na drugą stronę" - stwierdza Gałecka.

Może zebry?

Czy to oznacza, że mogą tam zostać wytyczone przejścia dla pieszych? Drogowcy tego nie przesądzają – przekonują, że rozwiązanie będzie zależało od wyników analizy.

Gałecka zapewnia, że do czasu wprowadzenia zmian ZDM będzie "w sposób szczególny monitorował urządzenia, tak, aby w miarę możliwości minimalizować możliwość wystąpienia problemów dla pieszych".

ZDM dodaje też, że już kilka lat temu zamontował we wszystkich windach kamery. Dzięki temu obraz z monitoringu jest przesyłany do konserwatora, który ma informacje o problemach od ręki. Ale nadal zdarzają się usterki w urządzeniach starego typu, takich właśnie jak na przy Zaruskiego i 29 listopada. "Po zamontowaniu kamer, na przestrzeni kilku lat odnotowaliśmy znacznie mniejszą liczbę awarii i dewastacji naszych urządzeń" – zaznacza Gałecka.

ran/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • też idiota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2018 08:25 ~też idiota


    Miasto jest dla ludzi, nie dla samochodów! Jeśli autobus zatrzyma się na kilkanaście sekund przed przejściem dla pieszych, to wielkiej tragedii nie będzie. Jeśli chce zdążyć na czas, to zawsze może wyjechać wcześniej - proste?


    ewa~ewa

    Te kładki są nikomu niepotrzebne. Nie rozumiem dlaczego marnuje się pieniądze na ich budowanie, zamiast zrobić normalne przejście dla pieszych? A tak trzeba się wspinać po schodach, tracić czas. Po co?
    Adam~Adam

    Chociażby po to, by autobusy komunikacji miejskiej, mogły sprawnie się poruszać po mieście.
    ewa~ewa



    Miasto jest dla ludzi, nie dla pieców które dymią!
    Miasto jest dla ludzi, nie dla elektrowni które spalają węgiel!
    Miasto jest dla ludzi, nie dla piętrowych budynków które zabierają słońce!
    Miasto jest dla ludzi, nie dla pociągów które ludzi mordują!
    ...
    Wywalić z miasta wszystko!
    Oddać miasto ludziom!

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 08:46 ~Kierowca

    HAHA! Sam sie kiedys zablokowalem w tej windzie.

  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 06:39 ~ewa

    Miasto jest dla ludzi, nie dla samochodów! Jeśli autobus zatrzyma się na kilkanaście sekund przed przejściem dla pieszych, to wielkiej tragedii nie będzie. Jeśli chce zdążyć na czas, to zawsze może wyjechać wcześniej - proste?


    ewa~ewa

    Te kładki są nikomu niepotrzebne. Nie rozumiem dlaczego marnuje się pieniądze na ich budowanie, zamiast zrobić normalne przejście dla pieszych? A tak trzeba się wspinać po schodach, tracić czas. Po co?
    Adam~Adam

    Chociażby po to, by autobusy komunikacji miejskiej, mogły sprawnie się poruszać po mieście.

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 23:33 ~xyz





    benek~benek

    Alternatywą jest likwidacja tej autostrady co zwiększy przepustowość ruchu pieszych.
    xyz~xyz


    alternatywą jest powrót ekooszołomów na ziemie ojców, a miasto niech zostawią w spokoju
    WDQW~WDQW


    moze pod twoim blokiem powinna przebiegac miejska autostrada? jestes taki miastowy. napewno polubisz smrod spalin
    Xyz~Xyz


    Ojej, a kolega od niedawna w mieście i zdziwiony, że tu są ulice?
    Budowe POW mam pod oknami. Od zawsze było wiadomo, że tu będzie. Dla mnie super. Mieszkańcy czerniakowskiej też skorzystają. Jadąc na północ Warszawy,jak codziennie, zamiast sie pchać w Czerniakowska będę jechał obwodnicą.
    fwwF~fwwF



    skoro miasto ciągle zachęca mieszkancow do korzystania z komunikacji, to powinno nam ulatwic dostęp do przystanków. dlaczego ludzie muszą wspinać się po schodach, żeby się przedostać na drugą stronę ulicy, którą można przejść w parenaście sekund. dobrze, że miasto inwestuje w drogi i obwodnice, ale nie może być tak, że pasażer komunikacji musi ustępować samochodom.


    Autobusy tez stają w korkach, jak likwidujesz kładkę. Moze zasypmy tez metro, kolej, i zburzmy mosty, tam tez trzeba zjezdzac, wchodzić. I ustawowo wprowadzmy, ze wszyscy mają mieszkać na parterach. Oczywiscie, to bez znaczenia, ze nie ma bezpieczniejszego przejscia, niż kladka? a dla wózków mozna zrobic podjazdy.

  • Aktywista Miejski DeBest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 22:24 ~Aktywista…





    benek~benek

    Alternatywą jest likwidacja tej autostrady co zwiększy przepustowość ruchu pieszych.
    xyz~xyz


    alternatywą jest powrót ekooszołomów na ziemie ojców, a miasto niech zostawią w spokoju
    WDQW~WDQW


    moze pod twoim blokiem powinna przebiegac miejska autostrada? jestes taki miastowy. napewno polubisz smrod spalin
    Xyz~Xyz


    Ojej, a kolega od niedawna w mieście i zdziwiony, że tu są ulice?
    Budowe POW mam pod oknami. Od zawsze było wiadomo, że tu będzie. Dla mnie super. Mieszkańcy czerniakowskiej też skorzystają. Jadąc na północ Warszawy,jak codziennie, zamiast sie pchać w Czerniakowska będę jechał obwodnicą.
    fwwF~fwwF



    skoro miasto ciągle zachęca mieszkancow do korzystania z komunikacji, to powinno nam ulatwic dostęp do przystanków. dlaczego ludzie muszą wspinać się po schodach, żeby się przedostać na drugą stronę ulicy, którą można przejść w parenaście sekund. dobrze, że miasto inwestuje w drogi i obwodnice, ale nie może być tak, że pasażer komunikacji musi ustępować samochodom.

    Czyli.
    Zasypujemy metro!!!

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 22:17 ~Piękny Roman



    qDQ~qDQ

    powinny byc wykonane przejscia dla pieszych. po pierwsze, namalowanie zebry jest duzo tansze niz konserwacja kladek i wind. po drugie, jest to ulatwienie zycia mieszkancom, ktorzy jak malpy musza biegac po kladce z jednej strony ulicy na druga. w warszawie nie powinno byc autostrad!
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Bo sygnalizacji to serwisować i nadzorować nie trzeba, co nie?
    Czy wy aktywisty macie ludzi za idiotów, czy sami macie aż takie problemy z logiką?
    Akurat na czerniakowskiej rozwiązanie jest proste i wykonalne, odpowiednio długie podjazdy, ih nie trzeba ciągle nadzorować i serwisować, należy cie wykonane wytrzymają lata bez ruszania.
    XSD~XSD



    to chyba ty masz problem z logiką. kładki są co roku serwisowane, malowane itd. myślisz, że się nie niszczą? niektórzy kierowcy stracili rozum i chcą, żeby pieszy szedł 10 minut kładką zamiast 30 sekund przez pasy.


    Wy naprawdę macie ludzi za idiotów.
    Kładki nie są malowane co roku, a gdyby nawet były to koszt takiego serwisu jest dużo niższy niż ciągłe latanie do wind czy sygnalizacji.
    Pasy tak samo trzeba malować.

    I co wy macie za jakąś schizę z tymi kierowcami?
    Nie ważne kto, nie ważne kiedy, nie ważne jak zaproponuje rozwiązanie NIEZGODNE z waszymi wymysłami to od razy kierowca.

    Chociaż ukłon za słowo kierowca, a nie jak tradycja nakazuje blachosmrodziaż.

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 22:05 ~Adam

    ewa~ewa

    Te kładki są nikomu niepotrzebne. Nie rozumiem dlaczego marnuje się pieniądze na ich budowanie, zamiast zrobić normalne przejście dla pieszych? A tak trzeba się wspinać po schodach, tracić czas. Po co?

    Chociażby po to, by autobusy komunikacji miejskiej, mogły sprawnie się poruszać po mieście.

  • eeeh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 22:03 ~eeeh





    benek~benek

    Alternatywą jest likwidacja tej autostrady co zwiększy przepustowość ruchu pieszych.
    xyz~xyz


    alternatywą jest powrót ekooszołomów na ziemie ojców, a miasto niech zostawią w spokoju
    WDQW~WDQW


    moze pod twoim blokiem powinna przebiegac miejska autostrada? jestes taki miastowy. napewno polubisz smrod spalin
    Xyz~Xyz


    Ojej, a kolega od niedawna w mieście i zdziwiony, że tu są ulice?
    Budowe POW mam pod oknami. Od zawsze było wiadomo, że tu będzie. Dla mnie super. Mieszkańcy czerniakowskiej też skorzystają. Jadąc na północ Warszawy,jak codziennie, zamiast sie pchać w Czerniakowska będę jechał obwodnicą.
    fwwF~fwwF



    skoro miasto ciągle zachęca mieszkancow do korzystania z komunikacji, to powinno nam ulatwic dostęp do przystanków. dlaczego ludzie muszą wspinać się po schodach, żeby się przedostać na drugą stronę ulicy, którą można przejść w parenaście sekund. dobrze, że miasto inwestuje w drogi i obwodnice, ale nie może być tak, że pasażer komunikacji musi ustępować samochodom.

    A komunikacja, którędy jeździ???

  • Puchal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 22:02 ~Puchal



    qDQ~qDQ

    powinny byc wykonane przejscia dla pieszych. po pierwsze, namalowanie zebry jest duzo tansze niz konserwacja kladek i wind. po drugie, jest to ulatwienie zycia mieszkancom, ktorzy jak malpy musza biegac po kladce z jednej strony ulicy na druga. w warszawie nie powinno byc autostrad!
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Bo sygnalizacji to serwisować i nadzorować nie trzeba, co nie?
    Czy wy aktywisty macie ludzi za idiotów, czy sami macie aż takie problemy z logiką?
    Akurat na czerniakowskiej rozwiązanie jest proste i wykonalne, odpowiednio długie podjazdy, ih nie trzeba ciągle nadzorować i serwisować, należy cie wykonane wytrzymają lata bez ruszania.
    XSD~XSD



    to chyba ty masz problem z logiką. kładki są co roku serwisowane, malowane itd. myślisz, że się nie niszczą? niektórzy kierowcy stracili rozum i chcą, żeby pieszy szedł 10 minut kładką zamiast 30 sekund przez pasy.


    OK, ustawię tam światła dla pieszych na 30 sekund.

  • Maria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 22:01 ~Maria





    benek~benek

    Alternatywą jest likwidacja tej autostrady co zwiększy przepustowość ruchu pieszych.
    xyz~xyz


    alternatywą jest powrót ekooszołomów na ziemie ojców, a miasto niech zostawią w spokoju
    WDQW~WDQW


    moze pod twoim blokiem powinna przebiegac miejska autostrada? jestes taki miastowy. napewno polubisz smrod spalin
    Xyz~Xyz


    Ojej, a kolega od niedawna w mieście i zdziwiony, że tu są ulice?
    Budowe POW mam pod oknami. Od zawsze było wiadomo, że tu będzie. Dla mnie super. Mieszkańcy czerniakowskiej też skorzystają. Jadąc na północ Warszawy,jak codziennie, zamiast sie pchać w Czerniakowska będę jechał obwodnicą.
    fwwF~fwwF



    skoro miasto ciągle zachęca mieszkancow do korzystania z komunikacji, to powinno nam ulatwic dostęp do przystanków. dlaczego ludzie muszą wspinać się po schodach, żeby się przedostać na drugą stronę ulicy, którą można przejść w parenaście sekund. dobrze, że miasto inwestuje w drogi i obwodnice, ale nie może być tak, że pasażer komunikacji musi ustępować samochodom.

    A nie mają przystanku po swojej stronie?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »