Informacje

19.01.2016 21:09 można zgłaszać zastrzeżenia

Problem z odśnieżaniem ścieżek? "Prosimy o wyrozumiałość"

SERWISY:

Pełnomocnik prezydent do sprawy rowerowych prosi o wyrozumiałość w sprawie odśnieżania ścieżek rowerowych. Dlaczego? Bo poniedziałkowa akcja odśnieżania „wzbudziła sporo zastrzeżeń”.

Jak przyznał Puchalski, choć akcja odśnieżania prowadzona jest drugi rok, to dopiero ostatnio – przez duże opady śniegu - dała się ona we znaki drogowcom. - Stąd też prosimy o wyrozumiałość – napisał na portalu społecznościowym Łukasz Puchalski, pełnomocnik prezydent miasta do spraw rowerowych.

"Nie do czysta"

O tym, że miasto będzie odśnieżało ścieżki i pasy rowerowe pisaliśmy w grudniu. W sumie oczyszczonych miało być 150 km tras. - Zasady odśnieżania zostały wypracowane w ubiegłym sezonie wspólnie z przedstawicielami organizacji rowerowych. Wspólnie zgodziliśmy się, że standardem do którego dążymy nie jest odśnieżanie tras „na czysto” (co wymagałoby stosowania soli, szkodliwej dla rowerów), lecz odgarnięcie nadmiaru śniegu i posypanie ich piaskiem dla poprawy przyczepności. Ma to stosunkowo niewielkim kosztem poprawić warunki jazdy rowerem – poinformował Puchalski.

Jak dodał, poniedziałkowa akcja odśnieżania w wielu miejscach nie spełniała standardów. - Na przeszkodzie stanął m. in. lód, którego nie udało się usunąć. Na niektórych trasach jakość wykonanych prac budziła nasze zastrzeżenia – wykonawca został wezwany do poprawek – przyznał Puchalski i zapowiedział, że urzędnicy będą na bieżąco prowadzić kontrole prac.

-  Pozwalają nam to ocenić czy odśnieżanie zostało wykonane zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Jeśli gdzieś nadal nie widać efektu - prosimy o zgłoszenie – zaapelował pełnomocnik.

jb/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • D4ron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 20:41 ~D4ron

    rowerowowow~rowerowowow

    Niestety przepis dotyczy tylko ulic i trudne warunki na drodze rowerowej nikogo nie zwalniają z korzystania z niej :/


    Owszem zwalniają :)
    1 - jeśli masz niesprzyjające warunki pogodowe to zawsze możesz poruszać się po chodniku (warunek-> pieszy ma pierwszeństwo). Jeżeli obok biegnie ścieżka rowerowa zawalona śniegiem to przed sądem wybroniłbyś się taką argumentacją;

    2 - w warunkach warszawskich: większość ścieżek rowerowych nie spełnia dwóch kryteriów o których wspomniałem w poprzednim komentarzu. Dlatego w zdecydowanej większości rowerzysta nie będzie zobowiązany do korzystania ze ścieżki rowerowej, przez co będzie mógł zgodnie z prawem korzystać z jezdni.

    Ps. nie nawołuję do bojkotu słabej infrastruktury rowerowej Warszawy. Tam gdzie jest to możliwe sam korzystam ze ścieżek.

  • stary cyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 19:21 ~stary cyklista

    Mefisto~Mefisto

    Uważam, że ścieżki rowarowe w okresie zimowym (grudzień - luty) nie powinny w ogóle funkcjonować i nie powinny być odśnieżane. Zamiast rowarów można by je wykorzystywać do sanek lub nart. Nie wiem czy do nart by sie przydały (nie uzywam biegówek), ale do sanek jak najbardziej - w Warszawie nie ma gdzie pospacerować z dzieckiem na sankach - już następnego dnia po opadzie śniegu wszystkie chodniki są odśnieżone i posypane piachem z solą. Z sankami trzeba chodzić w pojedyncze, nieraz odległe miejsca.
    Co do rowaerzystów to:
    a) w zime jest ich wyraźnie mniej;
    b) praktycznie nie widać dzieci na rowerach;
    c) dorośli mogą jeździć po ulicach, ew po chodnikach - z obowiązkiem ustępowania pieszym.
    Nie piszę tego żeby "dokopać" rowerzystom, tylko dlatego, że moim zdaniem w ten sposób wiecej osób miałoby w te 3 miesiące pożytek ze ścieżek rowarowych, a miasto zaoszczędziłoby na ich odśnieżaniu.



    Jestem całorocznym rowerzystą i całkowicie się z Tobą zgadzam,"odśnieżanie"ścieżek rowerowych to kosztowny absurd,taka oblodzona kostka posypana piaskiem to dla rowerzysty śmiertelne zagrożenie,to by w okresie zimowym gdy leży śnieg ścieżki rowerowe mogły służyć dla narciarzy albo by dziecko pociągnąć na sankach to kapitalny pomysł,ale nasza wadza go nie kupi bo do tego potrzebne są dwie rzeczy zupełnie jej obce czyli rozum i dobra wola,oczywiście dopuszczenie jazdy rowerem po chodniku w warunkach zimowych(a rowerzyści wtedy sporadyczni) też nie przejdzie,a wiecie dlaczego -BO NIE!!!

  • tg3178

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 17:06 ~tg3178

    Rowerzyści to wspaniała grupa społeczna.
    Pomimo prześladowań i dyskryminacji robią swoje.
    Podziękujmy im za czystsze powietrze!

  • Renegat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 15:47 ~Renegat

    Czyli reasumujac piesi siedzcie w domu, bo odsniezaja tylko sciezki rowerowe. Jazda samochodem to sport ekstremalny w krainie rowerowej nagonki. Strach wychodzic z domu. A w zimie na rowerze nie jezdze bo mam letnie oponki.
    Jak widze rowerzyste na drodze to juz jestem mokry i mysle czy dzis znowu uda mi sie dojechach po 3h do domu za Panami Rowekami. Czy znowu pieszy mnie nie zaatakuje z za samochodu i wskoczy mi na maska? Wsiadaja do samochodu mam glebokie poczucie winny, ze jako starszy czlowiek musze przejechac te 10 km samochodem.

  • rowerowowow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 14:31 ~rowerowowow

    Mefisto~Mefisto

    Uważam, że ścieżki rowarowe w okresie zimowym (grudzień - luty) nie powinny w ogóle funkcjonować i nie powinny być odśnieżane. Zamiast rowarów można by je wykorzystywać do sanek lub nart. Nie wiem czy do nart by sie przydały (nie uzywam biegówek), ale do sanek jak najbardziej - w Warszawie nie ma gdzie pospacerować z dzieckiem na sankach - już następnego dnia po opadzie śniegu wszystkie chodniki są odśnieżone i posypane piachem z solą. Z sankami trzeba chodzić w pojedyncze, nieraz odległe miejsca.
    Co do rowaerzystów to:
    a) w zime jest ich wyraźnie mniej;
    b) praktycznie nie widać dzieci na rowerach;
    c) dorośli mogą jeździć po ulicach, ew po chodnikach - z obowiązkiem ustępowania pieszym.
    Nie piszę tego żeby "dokopać" rowerzystom, tylko dlatego, że moim zdaniem w ten sposób wiecej osób miałoby w te 3 miesiące pożytek ze ścieżek rowarowych, a miasto zaoszczędziłoby na ich odśnieżaniu.



    Absolutnie bym się zgodził. Obecnie sytuacja jest o tyle patowa, że rowerzysta ma obowiązek się poruszać ścieżką, jeśli taka istnieje - nawet choćby miała na sobie 3 metry śniegu. Tam gdzie ścieżek rowerowych nie ma, to problemu nie ma, bo w okresie w którym leży śnieg rowerzyści mogą korzystać z chodnika legalnie - powołując się na bliżej niesprecyzowane w ustawie trudne warunki. Niestety przepis dotyczy tylko ulic i trudne warunki na drodze rowerowej nikogo nie zwalniają z korzystania z niej :/

  • Mefisto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 12:54 ~Mefisto

    Uważam, że ścieżki rowarowe w okresie zimowym (grudzień - luty) nie powinny w ogóle funkcjonować i nie powinny być odśnieżane. Zamiast rowarów można by je wykorzystywać do sanek lub nart. Nie wiem czy do nart by sie przydały (nie uzywam biegówek), ale do sanek jak najbardziej - w Warszawie nie ma gdzie pospacerować z dzieckiem na sankach - już następnego dnia po opadzie śniegu wszystkie chodniki są odśnieżone i posypane piachem z solą. Z sankami trzeba chodzić w pojedyncze, nieraz odległe miejsca.
    Co do rowaerzystów to:
    a) w zime jest ich wyraźnie mniej;
    b) praktycznie nie widać dzieci na rowerach;
    c) dorośli mogą jeździć po ulicach, ew po chodnikach - z obowiązkiem ustępowania pieszym.
    Nie piszę tego żeby "dokopać" rowerzystom, tylko dlatego, że moim zdaniem w ten sposób wiecej osób miałoby w te 3 miesiące pożytek ze ścieżek rowarowych, a miasto zaoszczędziłoby na ich odśnieżaniu.

  • jatoja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 12:54 ~jatoja

    Najlepsze jest to że ścieżka dla rowerów odśnieżona a chodnik nie zresztą są przepisy dotyczące jednośladów w KRD jak pada/zalega śnieg to się nie jeździ

  • Grzcie2083

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 12:39 Grzcie2083

    Zapraszam ZDM do odwiedzenia ścieżki i chodnika w ciągu komunikacyjnym Szaserów-Makowska oraz na ul Chrzanowskiego.
    Jeździłem ,jeżdżę i będę jeździł , takie moje hobby , ale ulicą , korzystam z przywileju czystej czarnej drogi.

  • MaD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 11:03 ~MaD

    [cytat_2334347]
    Dlaczego chcesz nałożyć obowiązek na osoby dorosłe ukończenia dodatkowego kursu do poruszania się rowerem skoro do prowadzenia skutera wystarczy sam dowód os.?

    Otórz jesteś w błędzie kolego, zostało to zmienione:
    Osoba która przed 19 stycznia 2013 r. ukończyła 18 lat nie musi mieć uprawnień do jazdy skuterem, wszyscy urodzeni odpowiednio później będą musieli mieć już "prawko" kategorii AM.

    Póki co, tylko rowerzysta na drodze nic nie musi (piesi rzadko poruszają się drogami i często kończy się tragedią- jesteśmy w top 3 liczby zabitych pieszych na drogach wśród krajów UE) i niestety jest anonimowy.. :(

  • MaD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 10:55 ~MaD

    D4ron~D4ron

    3. "wprowadzić obowiązkową kartę rowerową"
    Karta rowerowa jest obowiązkowa dla dzieci jeśli chcą poruszać się rowerem po drodze publicznej. Dorosły powinien znać podstawy ruchu drogowego ze szkoły. Dlaczego chcesz nałożyć obowiązek na osoby dorosłe ukończenia dodatkowego kursu do poruszania się rowerem skoro do prowadzenia skutera wystarczy sam dowód os.? Problemem nie jest edukacja a poszanowanie obowiązujących przepisów.

    4. "do policji - karać rowerzystów"
    Popieram. Tak samo jak kierowców samochodów za wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na zakazie czy przejeżdżanie na czerwonym świetle. Pomysł z rejestrowaniem rowerów nie jest zły --> pozwoliłoby zmniejszyć poczucie anonimowości a przez to ograniczył durne zachowania.
    Innym postulatem jest uproszczenie postępowania sądowego w zakresie wykroczeń drogowych zgłaszanych przez osoby, które zarejestrowały agresywne zachowanie na drodze. Znacznie wzrosła by wykrywalność, gdyby za każdym razem autor nagrania nie musiał zgłaszać się na policję a później do Sądu celem złożenia zeznań. Ergo, aby jako źródło dowodowe wystarczyło samo nagranie po zbadaniu przez biegłego jego autentyczności. W chwili obecnej mimo, że np rowerzysta czy kierowca samochodu zarejestruje własną kamerą wykroczenie drogowe innej osoby, to z reguły odstępuje od przekazania nagrania policji z uwagi na późniejsze "problemy i niedogodności" z jakimi musi się liczyć dla siebie.


  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »