Informacje

18.11.2013 20:08 kontrowersyjna inwestycja

Prezydent wstrzymuje budowę. Inwestor: Prace będą kontynuowane

SERWISY:


Mimo zapowiedzianego w zeszłym tygodniu wstrzymania pozwolenia na budowę, przy placu Zamkowym wciąż trwają prace. Jak się dowiedzieliśmy, ratusz dopiero dziś wydał stosowną decyzję i dostarczył ją inwestorowi. - Ma on 7 dni na złożenie zażalenia do Wojewody Mazowieckiego. Ten powinien zażalenie rozpatrzyć bez względnej zwłoki. Do tego czasu prace na budowie mogę być prowadzone - powiedział Mateusz Dallali, rzecznik dzielnicy Śródmieście.

Chodzi o budowę kontrowersyjnego biurowca na rogu ulic Podwale i Senatorskiej, tuż obok placu Zamkowego i wpisanego na listę UNESCO Starego Miasta. W zeszłym tygodniu prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że dzielnica Śródmieście, która wydała pozwolenie na jego budowę, wstrzyma ten dokument i ponownie go rozpatrzy.

>> CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT <<

Mimo zapowiedzi miasta, w poniedziałek rano przy Podwalu toczyły się normalne prace przy rozbiórce istniejącego w tym miejscu budynku - poinformował reporter tvnwarszawa.pl. Jak się okazuje, legalnie.

"Uprzejmie informuję, że pełnomocnik prawny inwestora odebrał dziś postanowienie o wznowieniu z urzędu postępowania zakończonego decyzją z 2012 r. - udzielenia pozwolenia na budowę. Pełnomocnik prawny inwestora odebrał również postanowienie o wstrzymaniu z urzędu wykonania tejże decyzji z 2012 r." – poinformował nas Mateusz Dallali, rzecznik dzielnicy Śródmieście. Dodał, że wstrzymanie budowy nie ma rygoru natychmiastowej wykonalności. - Inwestor ma 7 dni na złożenie zażalenia do Wojewody Mazowieckiego. Ten powinien zażalenie rozpatrzyć bez zbędnej zwłoki. Do tego czasu prace na budowie mogą być prowadzone – doprecyzował w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik.

"Prace będą kontynuowane"

- Spółka Senatorska Investment postanowiła złożyć zażalenie do Wojewody Mazowieckiego. Do czasu rozpoznania sprawy przez wojewodę, prace budowalne będą nadal kontynuowane, zgodnie z przyjętym harmonogramem. W zaistniałej sytuacji, potwierdzam, iż inwestor będzie wykorzystywał wszystkie przysługujące mu prawa właścicielskie – napisał w specjalnym oświadczeniu Andrzej Muszyński, adwokat reprezentujący Senatorska Investment.

Dodał, że wydane postanowienie, zdaniem inwestora nie posiada podstaw prawnych i opiera się wyłącznie na doniesieniach prasowych. - Dlatego powyższe działanie pani prezydent Hanny Gronkiewicz–Waltz, uznajemy za oburzające i dające niepokojący sygnał dla przyszłych przedsiębiorców, którzy planują inwestycje w stolicy. Takie decyzje godzą w pozytywny wizerunek Warszawy, jako przyjaznej przedsiębiorcom i w przyszłości mogą rzutować widocznym zahamowaniem rozwoju miasta – napisał Muszyński.

>> INWESTOR O WSTRZYMANIU BUDOWY: CZYTAJ WIĘCEJ <<

Przeciwnicy alarmują

Tymczasem Jan Śpiewak z inicjatywy Miasto Jest Nasze, która protestowała przeciwko budowie, poinformował PINB i straż miejską:

Z kolei na płocie budowy pojawiły się głosy protestu.

roody, lata//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Oro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 11:36 ~Oro

    Nie wiem z czego się ludzie cieszą. Przez takie głupie słuchanie krzykaczy teraz będziemy płacić my wszyscy. Takie to poszanowanie dla prawa w tym państwie – dostaniesz pozwolenie i zaraz Ci je zabiorą.

  • kiki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 22:33 ~kiki

    jaki~jaki


    [/cytat_1732212]

    ZGADZAM SIĘ, CHCEMY DRÓG, METRA, UŁATWIEŃ ETC. CHCEMY NIE ODSTAWAĆ OD RESZTY EUROPY, ALE JAK JEST COS ROBIONE TO JUZ TEGO NEI CHCEMY.

    [/cytat_1732390]
    A gdzie w Europie na Starówce budują współczesne budynki???

    ten budenk nie jest stawiany NA starówce tylko OBOK i tu różnica co innego jakby chcieli go wybudować np na rynku starego miasta lub na samym placu zamkowym

  • jjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 16:04 ~jjj

    Dodam jeszcze, że prokuratura przez 3 lata niechętnie zabierała się za sprawę nieprawdziwego "oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane" złożonego przez dewelopera. Musieliśmy złożyć 3 zażalenia na bezczynność i dopiero gdy sąd stwierdził przewlekłość prokurator wziął się do pracy wszczynając dochodzenie. Do zakończenia śledztwa potrzebny był też prokuratorowi rejonowemu zwierzchni nadzór prokuratora okręgowego, który objął to postępowanie nadzorem po czwartym zażaleniu. I W KOŃCU DEWELOPER STANĄŁ PRZED SĄDEM WE WRZEŚNIU 2013! :) (tj. 4 lata po uzyskaniu pozwolenia, którego tak na prawdę nigdy nie powinien dostać, bo też już go nigdy nie odzyskał). PAŃSTWO PRAWA... (bez komentarza...)

  • jjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 15:44 ~jjj

    Przerabialiśmy podobną sytuację z budynkiem przy ul. Kałuszyńskiej 5a. Też było postanowienie o wznowieniu z urzędu postępowania i postanowienie o wstrzymaniu z urzędu wykonania decyzji lecz to NIE WSTRZYMUJE prac. Wojewoda napisał wtedy, że nie można wstrzymać takiej decyzji pozwolenia na budowę. Dopiero gdy urząd wydał DECYZJĘ UCHULAJĄCĄ swoją wcześniejszą decyzję i Wojewoda utrzymał ją w mocy to prace na budowie musiały być wstrzymane bo ten inwestor nie miał już pozwolenia... Niestety ta cała biurokracja trwała od września 2009 do końca kwietnia 2010. A to tylko dlatego, że urząd nie sprawdził aktu notarialnego dewelopera, który jak się później okazało nie przenosił jeszcze własności bo był tylko warunkową umową.

  • Grzesiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 13:17 ~Grzesiek

    Wspaniały przykład polskiego prawa. Najpierw staraj się pięćlat o pozwolenie na budowę, wypełnij wszystkie zobowiązania, a i tak nie będzie pewne czy przypadkiem Ci go nie zabiorą. Co za państwo. A najzabawniejsze jest to, że zainteresowany dowiaduje się o tym z konferencji prasowej prezydentowej (cudownie ocalonej), a nie za pośrednictwem oficjalnego pisma.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 12:14 ~nick

    Powiadomienie PINB! To bez sensu. Oni reagują po kilku miesiącach. Mają też pozwolenie na rozbiórkę. Szpetna buda na granicy sąsiada. To jest dla nich sprawa. Będą tej budy bronili do konca świata. Decyzje zawsze na korzyść sąsiada od budy. Samowole mają się doskonale. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ....... A firma budująca takie ma. Nie pierwszy i nie ostatni to raz coś się w Warszawie burzy, protestuje, a potem coś buduje. Prawda!!!

  • wwiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 11:48 ~wwiak

    Jakk ktoś nie interesował się architektura to nie ma kompetencji zeby sie wypowiadać. To czy panu zdzisiowi spod budki z piwem się podoba to nie ma znaczenia. Też chcę tu nowoczesny budynek ale z zachowaniem NAJWYŻSZYCH standardów architektury. Ten kolos z błyszczącą elewacją jak na wiejskim odpuscie, witrynami na parterze jak na stadionie dziesięciolecia i dachem jak w 10krotnie większym bunkrze atomowym, po prostu szpeci plac zamkowy. Jeśli już musi to być nowoczesny wygląd zamiast "zwykłej" kamienicy, to można to zrobić o niebo lepiej! Ale mamusia zgodziła się na tego brokatowego potwora bo syneczek dostał intratna posadę... Przynajmniej na to wygląda. Niech poprawia projekt, skonsultuja z unesco i wszyscy będą szczęśliwi... Nawet jak miasto ma pokryć część kosztów nowego projektu

  • jaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 11:12 ~jaki


    [/cytat_1732212]

    ZGADZAM SIĘ, CHCEMY DRÓG, METRA, UŁATWIEŃ ETC. CHCEMY NIE ODSTAWAĆ OD RESZTY EUROPY, ALE JAK JEST COS ROBIONE TO JUZ TEGO NEI CHCEMY.

    [/cytat_1732390]
    A gdzie w Europie na Starówce budują współczesne budynki???

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 09:52 ~gosc

    Wyjątkowo ta sprawa dalej się toczy. Wstrzymują, ale mówią inwestor może się nie wstrzymywać. Czy to pozorne działania? Wyrazy uznania Panie Spiewak za Pańską postawe Mieszkańcy to dostrzegają, nawet jak nie wyrażają tego głośno.

  • KIKI

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 09:15 ~KIKI

    michal~michal

    Naprawdę,chciałbym wiedzieć o co ta jatka. Całkiem przyzwoity, wtopiony w otoczenie budynek, który zupełnie legalnie ma stanąć w miejscu budowlanej samowolki z 80tych lat. Co ważne: nie stanie, jak wielu myśli na wpisanej na listę Unesco Starówce, tylko w jej sąsiedztwie, a to różnica. W taki sposób, to to miasto nie rozwinie się nigdy. 30 lat temu prostestowano przeciw budowie Intraco, bo zaburzała panoramę Starówki z praskiej strony. Niedawno saskersom nie podobałsię stadion, bo zdominował ich romantyczne zakątki. Ludzie, obudźcie się. Żyjecie w stolicy wielkiego kraju. Chcenie mieszkać w skansenie? Wyprowadźcie się do Sandomierza albo Kazimierza.


    ZGADZAM SIĘ, CHCEMY DRÓG, METRA, UŁATWIEŃ ETC. CHCEMY NIE ODSTAWAĆ OD RESZTY EUROPY, ALE JAK JEST COS ROBIONE TO JUZ TEGO NEI CHCEMY.

    DO TEGO KOSZOPOŁA CO ZBUDOALI NA CHMIELNEJ NIKT SIĘ NIE CZEPIAŁ? PASUJE ON TAM JAK WÓŁ DO KARETY

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »