Informacje

23.11.2013 13:01 W manifestacji bierze udział kilkanaście tysięcy osób

Premier rozmawiał
z nauczycielami na Ursynowie

SERWISY:

Kilkanaście tysięcy nauczycieli manifestuje na ulicach Warszawy. Ich delegacja spotkała się z premierem Tuskiem przed Areną Ursynów, gdzie trwa Konwencja Platformy Obywatelskiej.

- Dziś 15 tysięcy nauczycieli protestuje w Warszawie, a nas jest tylko kilka osób, grupa, która chciała pokazać Platformie Obywatelskiej, że nie zgadza się w szczególności na zmiany w ustawie o systemie oświaty, w której próbuje się wprowadzić bocznymi drzwiami komercjalizację szkół. I przeciwko temu protestujemy - mówiła przedstawicielka związkowców.

"Jestem w kontakcie z waszym prezesem"

- Muszę przyznać, że jestem w stałym kontakcie z waszym prezesem i miałem okazję z nim niedawno rozmawiać między innymi o tym problemie, i wydaje mi się, że akurat w sprawie zagrożenia komercjalizacją mamy raczej wspólne stanowisko. Podejrzewam, że tutaj ostrego sporu nie będzie - powiedział Donald Tusk.

Premier obiecał również, że na pewno podejmie rozmowę na temat zmian w Karcie Nauczyciela. Zdaniem Tuska do prawdziwego sporu może jednak dojść podczas dyskusji na temat ewentualnych nowych zasad urlopów na poratowanie zdrowia. - Czasem coś tam do mnie dociera - żartował premier w rozmowie z nauczycielką.

15 tysięcy manifestujących

W proteście nauczycieli bierze udział około 15 tysięcy osób. Maszerują z ronda Sedlaczka przed Kancelarię Premiera. Manifestacja ma potrwać do godz. 15.00

ij/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2013 21:16 ~Ina

    Nauczycieli też nikt nie przymusza... Jeśli skasowane zostaną wszystkie przywileje i nie będzie chętnych to wzrosną pensje.

    Gdy do szkoły wchodził "niż", też wszyscy myśleli, że wreszcie będą mniej liczne klasy i będzie się lepiej pracowało. Nic bardziej mylnego, Polikwidowano szkoły, młodzież i dzieci skomasowano w szkołach - molochach i do tego bałaganu jeszcze wrzucą sześciolatki. W oświacie nigdy nie bedzie lepiej, zgodnie ze sugestią, że jest to nieproduktywne.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.11.2013 19:32 ~nick

    mee~mee

    nauczyciele nie maja zadnej odpowiedzilanosci, jakie przygotowanie do lekcji? przeciez oni klepia rok w rok to samo! lenie z 2 miesiecznymi wakacjami i rozczeniowa postawa! sprawdzanie klasowek? smiech na sali. co ci ciezka praca naprawde.

    człowieku, oczy wychodzą na wierzch i mózg sie lasuje od sprawdzania wypraccowań współczesnej młodzieży. jak dla ciebie to śmiech na sali to zapraszam do szkoły

  • Czytacz postów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.11.2013 11:58 ~Czytacz postów

    Ania~Ania

    Wypowiadacie się na tematy, których nie rozumiecie. My nie walczymy o pieniądze, ale o godziwe warunki pracy. Pracujemy / z kredą w ręku/ 20 godzin. Przygotowanie się do zajęć i poprawa sprawdzianów to kolejne kilkanascie godzin, obowiązkowe szkolenia, konferencje, warsztaty - srednio 4 godz tygodniowo. Kilka godzin tygodniowo zajmuje wypełnianie duuuuuuuuuuuużej ilości "papierków" + e-dziennik. No i jeszcze wycieczki, imprezy organizowane po lekcjach, zebrania z rodzicami i konsultacje - powiedzmy 3 godz. Co mamy w zamian? Coraz bardziej roszczeniowych rodziców, coraz więcej obowiązków, nadmierny hałas, a na "deser" czasami "kosz na głowie" Zapytacie, dlaczego nie zmienię zawodu? Bo lubię uczyć. Walczymy o to, abyśmy mogli przede wszystkim uczyć. Pozdrawiam

    Hmmm..., przez kilka semestrów na jednej z uczelni prowadziłem zajęcia, tj. wykłady i ćwiczenia. I to, co zauważyłem, a co również potwierdził mój ojciec (mający 15.letnią praktykę jako wykładowca), to to że co roku na studia trafia coraz gorszy "surowiec" do obróbki. Szerzący się wtórny analfabetyzm, nieumiejętność pisania prac zaliczeniowych, wiedza "telewizyjna", powierzchowna, braki w wykształceniu na poziomie ogólnokształcącym, dyletanctwo umysłowe, nieumiejętność tworzenia związków przyczynowo-skutkowych (a więc, wnioskowania) itd. itp. Za to arcymistrze w wodolejstwie, ślizganiu się po łebkach i na odwal się po materiale, wyszczekane, aroganckie, impertynenckie, cyniczne, irytujące, butne.... No, taki "surowiec" trafia na studia. I... i nie tylko ja oraz mój ojciec, ale większość znanych nam wykładowców, twierdzimy, że 75-80 proc. z tej hałastry to indeksu i legitymacji studenckiej byśmy nie dali. Ot, co wychodzi z "taśmy" systemu oświatowo-wychowawczego.

  • Jarew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.11.2013 09:50 ~Jarew

    Mery~Mery

    Myślę, że nauczyciele nie będą mieli nic przeciwko wprowadzeniu 40 godzinnego tygodnia pracy, jeśli będą pracować od 8 do 16 i KONIEC. Wszytskie zebrania z rodzicami będą się odbywały w tym czasie (ciekawe czy będziecie Państwo tacy skorzy do zwalniania się z pracy na zebrania i spotkania z nauczycielami), nie będzie wycieczek szkolnych, a rady pedagogiczne i uzupełniane dokumetacji będą mogli w tym czasie robić! Mmyślę, że wtedy o 1/4 trzeba by skrócić czas lekcji i zajęć z uczniami, żeby to wszytsko udawało się zrobić w tych 8 godzinach. Jako normalny etatowy pracownik mowinni mieć również prawo do urlopów na rządanie, tylko ciekawe kto zajmie się dziećmi jeśli w tym samym czasie połowa nauczycieli danej szkoły weźmie sobie wolne??? Radzę się więc zastanowić ludziom, którzy nie mają pojęcia o pracy nauczyciela nad tym co wypisują.

  • mee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.11.2013 09:26 ~mee

    nauczyciele nie maja zadnej odpowiedzilanosci, jakie przygotowanie do lekcji? przeciez oni klepia rok w rok to samo! lenie z 2 miesiecznymi wakacjami i rozczeniowa postawa! sprawdzanie klasowek? smiech na sali. co ci ciezka praca naprawde.

  • Ortografia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.11.2013 00:22 ~Ortografia

    [cytat_1736747]
    Myślę, że nauczyciele nie będą mieli nic przeciwko wprowadzeniu 40 godzinnego tygodnia pracy, jeśli będą pracować od 8 do 16 i KONIEC. Wszytskie zebrania z rodzicami będą się odbywały w tym czasie (ciekawe czy będziecie Państwo tacy skorzy do zwalniania się z pracy na zebrania i spotkania z nauczycielami), nie będzie wycieczek szkolnych, a rady pedagogiczne i uzupełniane dokumetacji będą mogli w tym czasie robić! Mmyślę, że wtedy o 1/4 trzeba by skrócić czas lekcji i zajęć z uczniami, żeby to wszytsko udawało się zrobić w tych 8 godzinach. Jako normalny etatowy pracownik mowinni mieć również prawo do urlopów na rządanie, tylko ciekawe kto zajmie się dziećmi jeśli w tym samym czasie połowa nauczycieli danej szkoły weźmie sobie wolne??? Radzę się więc zastanowić ludziom, którzy nie mają pojęcia o pracy nauczyciela nad tym co wypisują.
    [/cytat_1736747]

    brylant~brylant

    Co tu wiele gadać moja żona jest nauczycielką dzieci upośledzonych to dopiero jest robota a zwykła nauczycielka to niestety tylko musi się użerać z dzieciakami z rodzicami (idiotami) którzy beztresowo wychowują bachory sprawdzają po godzinach prace naprawde nawet za dwókrotność bym nie chiał uczyć

    Szkoda że ludzie tego nierozumią złaszcza ci co nie skończyli szkoły(teraz napewno załują i pracują jako ochroniaż albo sprzedawca w tesco) nie obrażająć nikogo
    Więc powinni się zajmować sprawą specjaliści anie polityce karta nauczyciela oni nawet nie wiedz co to jest

    Pozdrawiam nasze swinki z wiejskiej


    Może i chcieliście dobrze, ale pokazaliście głównie, że (przynajmniej niektórzy) nauczyciele j. polskiego nie wykonują dobrze swojego zawodu.

  • luis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 22:42 ~luis

    Ci ktorzy pisza te glupie, negatywne opinie to idioci--przeciez nauczyciele nie walcza o pieniadze!!!!!!poczytajcie troche a potem zabierajcie glos--pacany!!

  • pogodna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 22:41 ~pogodna

    dobrze, że są jeszcze ludzie których pasjonuje praca w szkole.DZIECI obdarzam wielkim szacunkiem,kocham JE jak swoje,oddaję to co dali mi INNI.TRZEBA KOCHAĆ LUDZI-BO DLA NICH SIĘ ŻYJE!!!!!!!!!!pani z szatni pozytywnie zakręcona

  • pogodna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 22:03 ~pogodna

    w szkole również pracują -administracja,pomoce nauczyciela,wożne,dozorcy--mają normalny wymiar urlopu,bardzo niskie wynagrodzenie!!!,nie tylko nauczyciele....wszyscy protestowaliśmy w słusznej sprawie;;;;;

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 21:25 ~xxx


    logika47logika47

    - moja córka pracuje dziennie od 7:00- 17:15 / w tym godzinna przymusowa przerwa/ za tyle co nauczyciele. Ma tylko 24 dni urlopu - co ci nauczyciele wymyślają ???? ciągle jest im źle ???
    pytam_tylko~pytam_tylko

    A ona to tam pracuje za karę??? Pod przymusem??? Dlaczego nie pójdzie pracować jako nauczycielka?

    Nauczycieli też nikt nie przymusza... Jeśli skasowane zostaną wszystkie przywileje i nie będzie chętnych to wzrosną pensje.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »