Informacje

21.04.2017 14:11 PRZEGLĄD PRASY

Praktykant podejrzany o wyniesienie tysięcy danych z ratusza

SERWISY:

"Rzeczpospolita" informuje o wielkim "wycieku danych" dotyczących tysięcy warszawskich nieruchomości. Informacje miał pobrać nielegalnie aplikant, który w urzędzie odbywał praktyki. Prokuratura postawiła mu już zarzuty, ale Zdzisław B. nie przyznał się do winy.

Stażysta miał pobrać między innymi wypisy z ksiąg i dane o właścicielach. W niespełna trzy miesiące - jak twierdzi dziennik - skopiował dane dotyczące ponad 47 tys. nieruchomości niemal w całym mieście.

Jak informuje "Rzeczpospolita" Zdzisław B. jest absolwentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Skończył je w 2008 roku, a w 2015 roku zgłosił się na praktykę do miejskiego Biura Geodezji i Katastru.

Uzyskał hasło i login

"Chociaż B. nie był pracownikiem, obdarzono go dużym zaufaniem - przydzielono mu hasło i login, umożliwiając dostęp do systemu informatycznego ISEG 2000 (dla 16 dzielnic stolicy)" - czytamy w "Rzeczpospolitej". System ten jest kopalnią wiedzy o warszawskich gruntach. "Praktykant był wyjątkowo pracowity. Surfował po systemie, wyszukując tysiące danych" - dodają dziennikarze.

Na trop jego działalności wpadła stołeczna policja. Wystąpiła do ratusza z prośbą o wskazanie pracowników, którzy wyszukiwali w systemie dane dotyczące konkretnych nieruchomości. Wtedy też ratusz powiadomił o sprawie prokuraturę. Miało to być w lipcu 2016 roku, a więc rok po tym, jak B. pracował w urzędzie.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdza, że mężczyzna usłyszał już zarzuty. - Jest podejrzany o czyn z artykułu 267 kodeksu karnego dotyczący nielegalnego uzyskania informacji - mówi dziennikowi Michał Dziekański, rzecznik prokuratury.

Ponad 47 tysięcy nieruchomości

Jak donosi gazeta, stażysta miał wyszukiwać w systemie informacje dotyczące nie tyle konkretnych nieruchomości, co całych obrębów. W ich skład mogło wchodzić kilkadziesiąt działek.

- Przedmiotem jego zainteresowania były głównie wypisy, ale zdarzały się także wyrysy, zawiadomienia o zmianie, wypisy dla nieruchomości z niezamkniętą stroną prawną, wypisy zawierające informacje przedmiotowe o budynkach - mówi Dziekański. - Dalsze sprawdzenie pozwoliło ustalić, że podejrzany wygenerował 47 453 dokumenty, mimo że nie były one potrzebne do wykonania zleconych mu zadań - dodaje.

Czy cała sprawa może mieć związek z reprywatyzacją? To badają śledczy. Prokuratura sprawdza m.in. czy mężczyzna nie wyciągał danych pod konkretne zlecenie, np. dotyczące handlu roszczeniami.

Nie przyznaje się do winy

Rzecznik ratusza zapewnia "Rzeczpospolitą", że praktykant dostał uprawnieni zgodnie z procedurami, wyłącznie do odczytu danych i w zakresie niezbędnym do działania. Dodaje też, że zakres praktyki wskazywał na potrzebę dostępu do systemu ISEG 2000. – Była to m.in. pomoc przy realizacji spraw dotyczących bieżącej aktualizacji ewidencji gruntów i budynków, kompletowaniu materiałów dowodowych - wyjaśnia.

Zdzisław B. - jak informuje dziennik - nie przyznał się do zarzutu. Twierdzi, że ze zbioru korzystał zgodnie z upoważnieniem.

Śledczy poinformowali o zarzutach wobec B. Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie. Jej rzecznik Bartosz Miszewski w odpowiedzi poinformował, że wszczął postępowanie dyscyplinarne.

Komentarz prezydent Warszawy

Po południu do artykułu odniosła się Hanna Gronkiewicz-Waltz.

- Mamy mniej więcej 160 praktykantów rocznie w różnych biurach. On akurat trafił do tego (Geodezji i Katastru - red.). To, że jedna osoba jest nieuczciwa, nie może doprowadzić do tego, byśmy powiedzieli wszystkim stażystom i praktykantom, że mają wstęp zabroniony - skomentowała prezydent stolicy.

Podkreśliła, że jak najwięcej różnych danych powinno być otwartych. - Cały świat żyje open data. Oczywiście my to sprawdzamy, ale też nie możemy zamknąć drzwi przed praktykantami. Prokuratura tę sprawę wyjaśni - dodała.

Gronkiewicz-Waltz podkreśliła, że już prawie rok temu zawiadomiła prokuraturę w tej sprawie. - Kiedy policja w czerwcu 2016 roku zapytała o konkretną działkę, zobaczyliśmy, że ten praktykant miał dostęp, w związku z tym sprawdziliśmy wszystko - podsumowała.

W maju ma zacząć działać komisja weryfikacyjna Prawa i Sprawiedliwości, która ma wyjaśnić nieprawidłowości reprywatyzacyjne w Warszawie:

kw/PAP/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 20:17 ~asd

    Skoro dane o własności działek z mocy prawa są powszechnie dostępne, to żadnej "kradzieży" nie może być mowy. Można mówić o nadużyciu, ale przecież nadużycia są powszechnie przez polactwo tolerowane skoro pedalarze mogą policjantom po palcach na chodnikach jeździć...

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 18:58 ~nemesis



    Hiubi~Hiubi

    Znalazł się kozioł ofiarny?
    To aż za bardzo śmierdzi. Login i hasło, to nie wszystko w sprawie...
    Na tej zasadzie można każdego z dostępem do danych usadzić.
    nemesis~nemesis


    Jest tam rejestr logowań i rejestr wygenerowanych danych przez konkretnego usera
    Edek~Edek

    Tylko nie wiadomo jeszcze czy hasło sam sobie wygenerował/zmienił czy je otrzymał od kogoś/informatyka. Jeśli używał hasła , które dostał od kogoś to nie wiadomo ile jeszcze osób znało ten login i hasło.

    owszem, i to też jest możliwe

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 17:38 ~Edek


    Hiubi~Hiubi

    Znalazł się kozioł ofiarny?
    To aż za bardzo śmierdzi. Login i hasło, to nie wszystko w sprawie...
    Na tej zasadzie można każdego z dostępem do danych usadzić.
    nemesis~nemesis


    Jest tam rejestr logowań i rejestr wygenerowanych danych przez konkretnego usera

    Tylko nie wiadomo jeszcze czy hasło sam sobie wygenerował/zmienił czy je otrzymał od kogoś/informatyka. Jeśli używał hasła , które dostał od kogoś to nie wiadomo ile jeszcze osób znało ten login i hasło.

  • taka prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 15:49 ~taka prawda

    Zdzisław kończył studia prawnicze na UW? To nie jest możliwe, żeby ktoś o takim imieniu w ogóle studiował prawo w Wawie. Zdzisiek to zdecydowanie nie ta uczelnia.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 15:28 ~Wprost

    Hiubi~Hiubi

    Znalazł się kozioł ofiarny?
    To aż za bardzo śmierdzi. Login i hasło, to nie wszystko w sprawie...
    Na tej zasadzie można każdego z dostępem do danych usadzić.

    Bingo! HGW wiecznie niewinna. Który to już raz?

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 15:18 ~nemesis

    Hiubi~Hiubi

    Znalazł się kozioł ofiarny?
    To aż za bardzo śmierdzi. Login i hasło, to nie wszystko w sprawie...
    Na tej zasadzie można każdego z dostępem do danych usadzić.


    Jest tam rejestr logowań i rejestr wygenerowanych danych przez konkretnego usera

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 14:53 ~Edek

    Borch~Borch

    ta dostał login i hasło.

    A na tych samych danych działał ktoś inny

    Niekoniecznie. Login i hasło może być dla każdej osoby inne i wtedy wiadomo ile razy i kto korzystał i co kopiował. Ale trzeba też sprawdzić kto dał ten login i hasło, na czyje polecenie i za jaką wziątkę.

  • przemek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 14:24 ~przemek

    jak sprawdzić księge nie znajac jej numeru? wystarczy mieć 30 zł na koncie...

  • afrer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 14:14 ~afrer

    Poprzedni rząd przez 8 lat wynosił grube pieniądze i jakoś cisza.. ;)

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 13:44 ~Boom

    lol~lol

    przecież każdy sobie może księgę sprawdzić, to o co ta afera?


    A jak ją sprawdzisz nie mając jej numeru?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »