Informacje

12.10.2011 06:41 co dalej z wysypiskiem radiowo?

Prąd ze śmieci popłynie
do kilkuset domów

SERWISY:

Rozpoczęło się odgazowanie wysypiska w Radiowie. Trujący gaz, zalegający w środku śmieciowej góry, przysłuży się jednak ludziom. Będzie z niego wytwarzany prąd. Z otrzymanej energii skorzysta nawet kilkaset gospodarstw domowych.

W śmieciowej górze wywiercono już kilka studni gazowych o głębokości 20 metrów. Do ich wnętrza wpuszczone zostały rury filtracyjne, obłożone specjalnym żwirem.

- Poprzez rury odsysany jest gaz, który trafia do przepompowni, w której poddawany jest obróbce. W tym procesie zamieniany jest na energię elektryczną - tłumaczy Jadwiga Buras, prezes RG Energia, polskiego oddziału firmy MGE Teknik AB. - Później linią niskiego napięcia trafia do stacji transformatorowej, a stamtąd już liniami średniego napięcia do głównego odbiorcy.

Tym odbiorcą jest Polska Grupa Energetyczna. Pozyskana energia zasili między innymi Stare Babice. Do pierwszych domostw prąd z góry śmieciowej popłynie pod koniec października. - W sumie będziemy produkować rocznie 3 tysiące megawatogodzin, co odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu kilkuset gospodarstw domowych - precyzuje Buras.

Duńczycy nie chcieli, wzięli Szwedzi

To drugie podejście do odgazowania góry. Pierwsze, w 1998 roku, zakończyło się fiaskiem. - Duńska firma, której zostało to zlecone stwierdziła, że wydobycie się nie opłaci i ówczesny zarząd przedsiębiorstwa wypowiedział jej umowę - wyjaśnia Sławomir Michalak, prezes MPO, odpowiedzialnego za składowisko.

Po kilkunastu latach odgazowaniem zajęła się szwedzka firma MGE Teknik AB, która wykonała już kilkadziesiąt podobnych instalacji w Norwegii, Szwecji na Łotwie czy Litwie. RG Energia, polski oddział tej szwedzkiej firmy, umowę na odgazowanie z MPO podpisała na 20 lat, z możliwością przedłużenia. Jak wyjaśnia prezes miejskiej spółki, firma RG w zamian za odzyskiwanie energii będzie płacić MPO. Ile? Dopiero się przekonamy. - Kwota jest uzależniona od zysków firmy - mówi Michalak.

Będzie górka dla narciarzy

Odgazowanie to jeden z elementów rekultywacji wysypiska Radiowo. MPO chce w 2016 roku zmienić śmieciową górę w kompleks narciarski. Do pomysłu sceptycznie podchodzą okoliczni mieszkańcy. We wtorek spotkali się w władzami MPO. Oburzali się, że nikt nie chce przedstawić im szczegółowych planów budowy stoku. Władze przekonują, że plan przedstawią, jak tylko zostanie opracowany. Obecnie trwa przetarg na wybór projektanta.

Na razie wiadomo, że góra musi być uformowana, jednak nie z tego, co już jest na Radiowie. Aby ją ukształtować, na wysypisko trzeba dowieźć kolejne partie gruzu, kamieni czy ziemi.

Mieszkańcy chcą również, aby zrobić porządek z kompostownią, która jest tuż obok. - Smród jest nie do wytrzymania, biegające wszędzie szczury, porozwalane śmieci - mówili kilka tygodni temu. MPO zapowiada, że jeszcze w tym roku planuje wybudować halę, która przykryje wszystkie odpady z kompostowni.

Wysypisko Radiowo znajduje się na granicy dwóch dzielnic: Bemowa i Bielan oraz gmin Izabelin i Stare Babice. Odpady gromadzono tam od początku lat 60.

Bartłomiej Frymus//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Andzela

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 17:39 ~Andzela

    Jestem jak najbardziej za tym projektem. Nikomu sie nie dogodzi, a juz najmniej tym co najwiecej krzycza "NIE" nie majac pojecia o calej sprawie! Ciekawe, czy sortuja smieci i czy wiedza co sie z nimi dzieje, jak tylko pozbeda sie ich z domu? Chyba lepiej jest wykorzystac te "smierdzace i trujace" gazy, spozytkowac je, niz "uzyzniac" nimi nasza glebe.

  • lesiosta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 16:17 ~lesiosta

    Oczywiscie ten ;smród; przeszkadza tym co wybudowali sobie tam domy na ziemi za grosze.Bo przecież wiedzieli gdzie sie wprowadzają i gdzie budują?Przecież ta zwałka istnieje tam już prawie 60 lat i dopiero teraz zaczeła śmierdzieć???

  • emaja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 15:25 ~emaja

    Co z tego będą mieli mieszkańcy którzy znoszą te smródy tyle lat.

  • Pitek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 14:46 ~Pitek

    Już tylko patrzeć jak ta cała góra wyleci w powietrze i wszystkie kupy "prawie" naturalny kompost zaleją całą Warszawę potem nadlecą samoloty spuszczą kolejną kupę na to co nie zostało zalane a wtedy już tylko buldożery wejdą zburzą całą resztę i zasadzi się wreszcie kukurydzę i będzie święty spokój a stolicę się przeniesie do Moskwy :))

  • GW31

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 14:35 ~GW31

    Drogi @Belfrze

    Muszę Cię zmartwić - dość szybko zacząłem czytać (już przed zerówką) i dość dobrze sobie radzę w tym temacie.

    Przeczytaj dokładnie mój cytat - czy widzisz tam zdanie "
    "W tym procesie zamieniany jest na energię elektryczną"?

    Nie, bo nie było tego zdania - zostało dopisane po moim komentarzu.

  • narciarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 14:34 ~narciarz

    Hehe, dziekuje za jazde na śmieciach i w smrodzie.
    Lepiej posadzcie tam las, a na narty jezdzcie w prawdziwe góry.

  • BELFER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 13:10 ~BELFER

    11:46 ~GW31
    Ale moment, nie rozumiem....

    TRZEBA BYŁO SIĘ UCZYĆ PILNIE W PODSTAWÓWCE CZYTAĆ

    Poprzez rury odsysany jest gaz, który trafia do przepompowni, w której poddawany jest obróbce.

    W tym procesie zamieniany jest na energię elektryczną

    - tłumaczy Jadwiga Buras, prezes RG Energia, polskiego oddziału firmy MGE Teknik AB. - Później linią niskiego napięcia trafia do stacji transformatorowej, a stamtąd już liniami średniego napięcia do głównego odbiorcy.

  • GW31

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 11:46 ~GW31

    Ale moment, nie rozumiem....

    "- Poprzez rury odsysany jest gaz, który trafia do przepompowni, w której poddawany jest obróbce - tłumaczy Jadwiga Buras, prezes RG Energia, polskiego oddziału firmy MGE Teknik AB. - Później linią niskiego napięcia trafia do stacji transformatorowej, a stamtąd już liniami średniego napięcia do głównego odbiorcy."

    To gaz jest transportowany linią niskiego napięcia? tak wynika z tekstu....

  • edf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 10:51 ~edf

    Ciekawe tylko dlaczego TVN jak zwykle podaje informacje wybiórczo? Stok narciarski miał tam powstać już dawno, jednak niestety po wyborach samorządowych z 2006 roku PO stwierdziła, że nie ma na to pieniędzy i że w ogóle jest to nieopłacalne. Przez lata w temacie panowała cisza, aż nagle mamy taki kwiatek - tylko nikt już nie mówi o robieniu stoku z istniejącej górki, ale o tym że "góra musi być uformowana, jednak nie z tego, co już jest na Radiowie. Aby ją ukształtować, na wysypisko trzeba dowieźć kolejne partie gruzu, kamieni czy ziemi." Medal za głupotę jeżeli ktoś wierzy w to, że będą tam faktycznie wozić gruz, kamień i ziemię :))) Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze - wchodzi nowa ustawa śmieciowa, stolica przygotowuje więc sobie nowe miejsce na tony śmieci - oczywiście nie te w workach, ale w formie przemiału, tzw. niby podkładu, ale wszyscy którzy choć raz w życiu widzieli jak takie coś wygląda wiedzą o co chodzi. Ktoś powie - niby nic w tym złego, bo "coś za coś". Czyli miasto będzie zadowolone i mieszkańcy też - tylko za 5 lat. No własnie - tylko kto da sobie rękę uciąć, że za 5 lat nie padnie "jest kryzys, nie ma pieniędzy"? I nie chodzi o to, że coś może faktycznie niespodziewanego się wydarzyć, ale o to że praktycznie codziennie słyszymy, że jakaś inwestycja nie powstanie wcale bo nie ma nią pieniędzy. Miasto sprzedaje SPEC bo budżet bez tego nie wytrzymuje, a mieszkańcy Radiowa mają "ufać" że dla nich coś zostanie "kiedyś tam"?

  • xmen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2011 10:20 ~xmen

    I to jest świetna wiadomość na początek dnia!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »