Informacje

22.11.2013 09:45 "blisko ludzi" ttv

Pozwolenie na salę gimnastyczną
w zamian za budowę drogi

SERWISY:

Urzędniczy szantaż na Białołęce w Warszawie. Urzędnicy uzależniają wydanie pozwolenia na budowę sali gimnastycznej w jednej z tamtejszych szkół - od budowy nowej drogi dojazdowej do placówki. Reportaż Mateusza Wróbla, program "Blisko ludzi" TTV.

Żądanie jest absurdalne, bo budowa dróg to obowiązek gmin, a szkoła - choć prywatna - to przecież nie żaden supermarket, tylko placówka oświatowa. W dodatku pieniądze na budowę sali gimnastycznej mają pochodzić z unijnej dotacji, której nie można przeznaczyć na drogę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mieszkaniec Białołęki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 23:50 ~mieszkanie…

    Wyjątkowo arogancki wiceburmistrz. Białołeka to dzielnica, gdzie w publicznych szkołach lekcje odbywają się na 2, a nawet 3 zmiany; jest po kilkanaście klas w jednym roczniku. Gmina nie tylko nie potrafi rozwiązać problemu edukacji szkolnej poprzez zapewnienie godziwych warunków, ale jeszcze dodatkowo stwarza problemy tym, którzy tą edukację w dzielnicy wspierają. Ta sama droga prowadzi do publicznego przedszkola - gmina chce wykorzystać szkołę, aby swoimi funduszami poprawiła warunki dojazdu do obiektów gminnych i pobliskich mieszkańców. Mam nadzieję, że sprawa nabierze rozgłosu i gmina wycofa się z tej skandalicznej decyzji.

  • Dziewczyna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 15:11 ~Dziewczyna

    DLACZEGO SZKOŁA PRYWATNA MA BUDOWAĆ DROGĘ JEŚLI Z TEGO SAMEGO DOJAZDU KORZYSTA PRZEDSZKOLE PUBLICZNE KTÓRE ZNAJDUJE SIĘ W BUDYNKU OBOK ORAZ LUDZIE KTÓRZY TAM MIESZKAJĄ??? Może mi ktoś to wyjaśnić?

  • mieszkaniec Wawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 14:11 ~mieszkaniec Wawy

    Przedstawcielka szkoły mija się z prawdą, dotacje na budowę obiektu edukacyjnego możliwe są z infrastrukturą towrzyszącą (czyli np drogą), przedstawciel urzedu ma rację tylko źle uzasadnia - sala na pewno zwiększy ilość osób korzystających z obiektu - na całym świecie, w tym w Polsce sale wykorzystywane są w 100%, czyli praktycznie od 6:00 do 21:00 (najczęściej za dodatkowymi opłatami), ze względu na fakt iż takich obiektów jak sala jest stosunkowowo niewiele i wszytskie mają obłożenie 100% (siatkówka, koszykówa, piłka dla ludzi z odległych dzielnic)

  • dill

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 00:13 ~dill

    i bardzo dobrze. Ta szkoła jest szkołą prywatną, to prywatny biznes na którym właściciele zarabiają. Jak się szkoła przeprowadziła to natężenie ruchu napewno się zwiększyło więc niech płacą za drogę. Nie widzę uzasadnienia by gmina z podatków mieszkańców dzielnicy finansowała remont drogi głównie dla prywatnego biznesu. Szkoła jak się przeprowadziła w to miejsce niech remontuje drogę. A że szantaż, hmm, a jak inaczej prywaciarza zmusić do remontu.
    Brawo Burmistrz.

  • PPP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2013 00:06 ~PPP

    piotr~piotr

    Budowa sali gimnastycznej w tym konkretnym przypadku nie spowoduje wzrostu natężenia ruchu. Tu chodzi jedynie o salę gimnastyczną dla uczniów. Do szkoły dalej będą przyjeżdżały te same dzieci, dalej będą je przywozili ci sami rodzice. Przez dobudowę sali, nie zwiększy się ruch.

    Dlaczego w momencie kiedy dyrekcja szkoły decydowała się na przeniesienie szkoły do tego budynku, wtedy burmistrz i urzędnicy nie żądali budowy drogi? Bo plan zagospodarowania przestrzennego w tym miejscu dopuszcza działalność edukacyjną. Wcześniej w tym samym budynku było przedszkole. Zresztą obok szkoły, stoi przedszkole publiczne.

    Co innego gdyby dojazdu do szkoły i do sali gimnastycznej nie było. A tu? Nie chodzi o budowę nowej drogi, bo ta już jest! Utwardzona kostką wraz z chodnikiem. Dlaczego jest tak, że urzędnicy wyręczają się ze swoich kompetencji szkołą? Placówka oświatowa nie jest od budowy dróg.

    Skoro z drogi korzysta zarówno szkoła publiczna, przedszkole niepubliczne i kilkunastu mieszkańców którzy tam mieszkają (i doskonale wiedzieli w jakiej okolicy będą mieszkali) to niech do remontu drogi burmistrz pociągnie wszystkich!


    To szkoła jest nowym inwestorem. Nie będzie chciała wynająć sali wieczorami i na tym zarabiać? Nie spowoduje to wzrostu ruchu?
    Najłatwiej jest wybudować coś "na polach", pustkowiu bez żadnej infrastruktury, a potem narzekać i krzyczeć, że nic się nie dzieje i miasto nie inwestuje. A za co ma miasto inwestować? Kiedy podatki płacone przez szkołę i mieszkańców mieszkających przy tej ulicy wyniosą tyle, co koszt budowy drogi?? Za 20 lat? To za 20 lat mogą dostać tą drogę, albo niech się przeprowadzą do miasta, gdzie ulica już jest i nie będzie problemu.. Trzeba myśleć jak się inwestuje byle gdzie...

  • Wa33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 23:34 ~Wa33

    Brońcie się ja mam prywatną szkołę na Służewcu przy ulicy Jadźwingów, tam to jest dramat..rano nie idzie przejść jak banda nowobogackich wysadza dzieci z SUV, i potem jestem to samo po 16.. Nie wspomnę już o zebraniach szkolnych gdzie rodzice parkują gdzie chcą i maja układ w policji..bo co skarga i wniosek to nagle nie ma żadnego samochodu hehe prawo kasy i układów

  • wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 23:24 ~wawiak

    Znając praktykę to wieczorami sala będzie wynajmowana komercyjnie, czyli ruch się zwiększy. Bardzo dobrze, że próbuje się egzekwować prawo, które jest oczywiste.

  • Dominika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 22:57 ~Dominika

    przecież szkoła zarabia. to nie instytucja charytatywna - to jest biznes. a od deweloperów też wymagają budowy dróg. http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,deweloperzy-wybuduja-a-mieszkancy-zaplaca,24818.html

  • eclipse

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 20:06 ~eclipse

    Zapraszam rano na tą uliczkę żeby zobaczyć jak otwarcie szkoły "nie spowodowało wzrostu natężenia ruchu". Nie można normalnie wyjechać z domu. Ruch jak w centrum. Rodzice i nauczyciele zostawiają samochody gdzie popadnie. Samochody stoją aż do stacji Statoil(ok 200m. od szkoły)nie raz blokując wyjazdy z bram.

  • ghg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 19:56 ~ghg

    Szkoda ze wladza urzednicz nie jest tak stanowcza w stosunku do deweloperow, czyzby chodzilo o .......

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »