Informacje

23.03.2016 16:27 miał 80 lat

Pożegnali wybitnego aktora.
Ostatnia droga Mariana Kociniaka

SERWISY:


Pożegnanie aktora Mariana Kociniaka odbyło się w Kościele Środowisk Twórczych pw. św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła w Warszawie.

Aktora znanego z Teatru Telewizji, a także z filmu "Jak rozpętałem drugą wojnę światową", gdzie zagrał postać Franka Dolasa, pożegnano w środę w kościele przy placu Teatralnym.

Pochówek na cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym przy ul. Żytniej odbył się tylko w gronie rodziny i przyjaciół.

Wybitny aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, Marian Kociniak zmarł w Warszawie wieku 80 lat. Odszedł 17 marca nad ranem w jednym z warszawskich szpitali.

Związany z Warszawą

Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie w 1959 roku, był uczniem Ludwika Sempolińskiego. Niemal przez całe życie związany był z warszawskim Teatrem Ateneum, a od 2010 roku z Teatrem na Woli.

Występował w Teatrze Telewizji oraz w Kabarecie Starszych Panów. Telewidzowie obdarzyli Kociniaka sympatią za występy w wieczorach kabaretowych Wojciecha Młynarskiego, a także w Kabarecie Olgi Lipińskiej.

Na ekranie zadebiutował w 1959 w filmie "Pan profesor". Zagrał epizodyczną rolę w „Niewinnych czarodziejach” Andrzeja Wajdy. Zagrał również w produkcji NRD Hansa Wernera "Schwarzes Gold".
W swoim dorobku filmowych aktor miał niezliczoną ilość wybitnych ról drugoplanowych.

ran,PAP

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2016 15:07 ~jaro


    bom se ruchał brodą ruchał~bom se ruchał brodą ruchał

    Czy ja wiem czy był wybitny ? Fajnie zagrał Dolasa i to wszystko.
    Ateneum_iarz~Ateneum_iarz


    Byś chodził do teatrów na spektakle z p. Marianem, to może byś na darmo nie powątpiewał. I docenił.

    A tak szansa stracona na nadrobienie w teatrze zaległości, na szczęście poza filmami jest kilka spektakli z Jego udziałem utrwalonych video.

    powinieneś być poddany utylizacji



  • Ateneum_iarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2016 14:08 ~Ateneum_iarz

    bom se ruchał brodą ruchał~bom se ruchał brodą ruchał

    Czy ja wiem czy był wybitny ? Fajnie zagrał Dolasa i to wszystko.


    Byś chodził do teatrów na spektakle z p. Marianem, to może byś na darmo nie powątpiewał. I docenił.

    A tak szansa stracona na nadrobienie w teatrze zaległości, na szczęście poza filmami jest kilka spektakli z Jego udziałem utrwalonych video.



  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2016 10:21 ~Rafał

    to jakaś nowa moda, żeby na pogrzeb przychodzić ubranym jak menel?

  • bom se ruchał brodą ruchał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2016 09:33 ~bom se…

    Czy ja wiem czy był wybitny ? Fajnie zagrał Dolasa i to wszystko.

  • wuj Leon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2016 09:25 ~wuj Leon

    Zespół~Zespół

    A ja pamiętam, jak pan Marian zaczynał karierę w teatrze " Ateneum ", jako bardzo młody absolwent szkoły aktorskiej. Jego kolegami w tymże teatrze byli inni znakomici aktorzy : Roman Wilhelmi, Henryk Bista... Tworzyli świetny, zgrany zespół. Pewnie tam w górze też trzymają się razem.
    hmmmmm Maniek, Romek...... wiesz co oni tam robią razem.... to co całe życie po spektaklach...

  • Michu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2016 09:25 ~Michu

    brzęczysczykiewicz~brzęczysczykiewicz

    Żegnam szanownego Pana Zenona Brzęczyszkiewicza i był Pan świetny .

    Grzegorza...

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2016 07:44 ~wawa

    Wspaniały aktor...niech spoczywa w pokoju. [*]

  • Zespół

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2016 22:56 ~Zespół

    A ja pamiętam, jak pan Marian zaczynał karierę w teatrze " Ateneum ", jako bardzo młody absolwent szkoły aktorskiej. Jego kolegami w tymże teatrze byli inni znakomici aktorzy : Roman Wilhelmi, Henryk Bista... Tworzyli świetny, zgrany zespół. Pewnie tam w górze też trzymają się razem.

  • Chrząszcz brzmi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2016 22:50 ~Chrząszcz brzmi

    brzęczysczykiewicz~brzęczysczykiewicz

    Żegnam szanownego Pana Zenona Brzęczyszkiewicza i był Pan świetny .

    To był GRZEGORZ Brzęczyszczykiewicz, co było jeszcze śmieszniejsze. Pan Karewicz jako niemiecki oficer wyglądał jak chmura gradowa.

  • Xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2016 22:24 ~Xyz

    Pance...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »