Informacje

03.02.2015 14:50 poranny pożar

Pożar na 10. piętrze.
Przed budynkiem znaleziono ciało

SERWISY:

Przed budynkiem przy ul. Marymonckiej 35 we wtorek rano przechodzień znalazł ciało mężczyzny. Zawiadomił policję. Policjanci, po dotarciu na miejsce, zauważyli dym, który wydobywał się z jednego z mieszkań i wezwali strażaków. Świadkowie podejrzewają, że to lokator z 10. piętra spowodował pożar, po czym wyskoczył przez okno. Skarżą się, że już wcześniej sprawiał sąsiadom problemy.

Na miejscu pracują trzy zastępy straży. Jak relacjonuje nasz reporter, trwa dogaszanie pożaru. Teren wokół ciała, które leży przed budynkiem, zabezpieczyła policja.

Pożar przy Marymonckiej 35 wybuchł we wtorek około godz. 7.00. - Ogień pojawił się w jednym z mieszkań na 10. piętrze - podał reporter tvnwarszawa.pl, który pojechał na miejsce.

"Wszedł z siekierą"

W rozmowie z naszym reporterem świadkowie opowiedzieli, że mężczyzna, który mieszkał w lokalu, gdzie doszło do pożaru, wyskoczył przez okno. Według nich wcześniej mógł podpalić mieszkanie.

Sąsiedzi skarżyli się też, że ten lokator wcześniej był w stosunku do nich agresywny. - Z siekierą wszedł przez balkon do mieszkania kobiety - stwierdził jeden z mieszkańców. I dodał, że kobieta po tym zdarzeniu wyprowadziła się z budynku.

Sprawa pomiędzy mężczyzną a jego sąsiadami toczyła się również w sądzie. - W stosunku do tego pana zapadł wyrok za sprawę z 2012 roku w związku z groźbami karalnymi w stosunku do sąsiadów. Był dozór policyjny – mówi Elwira Brzostowska z Komendy Rejonowej Policji. - Toczy się jeszcze jedno postępowanie przed sądem, w którym pan był w charakterze pokrzywdzonego. Dzisiaj miał się stawić na przesłuchanie – dodaje.

"Ciało zauważone przez jednego z przechodniów"

- Mogę potwierdzić, że po wybuchu pożaru z mieszkania wyskoczył mężczyzna. Strażacy zabezpieczają mieszkanie. Na miejscu pracuje także policja - przekazał w rozmowie z tvnwarszawa.pl Nikodem Kiełbowicz ze stołecznej straży pożarnej.

Stołeczna komenda, która bada sprawę, podaje więcej szczegółów.

- Na miejscu trwają czynności. Policjanci ustalają tożsamość mężczyzny, którego ciało znaleziono przed blokiem. Z wstępnych ustaleń wynika, że wyskoczył on z mieszkania na 10. piętrze - powiedziała nam Elwira Brzostowska z Komendy Rejonowej Policji. - Ciało zauważone zostało przez jednego z przechodniów, który niezwłocznie wezwał policję. Po dotarciu na miejsce, policjanci zauważyli dym wydobywający się z jednego z mieszkań - zaznacza.

I dodaje, że wezwano straż pożarną. - Strażacy wynieśli butlę gazową, która mogła posłużyć mężczyźni do rozniecenia pożaru w mieszkaniu – mówi Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Policja zapewnia, że na miejscu był biegły z zakresu pożarnictwa. - O przyczynach pożaru będzie można mówić po uzyskaniu pełnej opinii biegłego - zaznacza Brzostowska.

Wcześniej informowała, że prawdopodobnie doszło do zaprószenia ognia przez mężczyznę.

jk/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Gab_Q

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2015 08:33 ~Gab_Q

    (cd 2/2) Obecnie jest to osiedle z przeważającą grupą emerycką - dawniejsze tętniące życiem i zabawą podwórka, z mnóstwem dzieci i młodzieży, dzisiaj wyglądają na wyludnione. Obok tej najliczniejszej, spokojnej grupy mieszkańców, zdarzają się tu młodsi (niż emeryci) ludzie, czasem bez pracy i świadczeń - i oni, jak sam to obserwuję, wprowadzają do otoczenia elementy lumpiarskie i alkoholizm. Jednakże sugerowanie, że stopienia degradacji społecznej tej okolicy jest wysoki, to najzwyklejsze nadużycie - wręcz jestem przekonany, że miejsce to jest jednym z bezpieczniejszych w Warszawie. I tutaj właśnie muszę przywołać topografię dzielnicy - faktycznie, dalsze okolice Bielan - Wawrzyszew, a zwłaszcza osiedle pod Hutą - to miejsce znacznie wyższej degradacji, co wynika z faktu, że do budowanych tutaj w latach 70-tych bloków przesiedlano ludność z Pragi, w ramach akcji walki z patologią środowiskową (tak jak filmowego Balcerka z Alternatywy 4 przesiedlono na Ursynów). Podobnie było na Marymoncie - tutaj wybudowano osiedle Ruda, pacyfikując bardzo zaniedbane społecznie środowisko przedwojennego Marymontu, którego opis można znaleźć w Sonacie marymonckiej Marka Hłaski. Oczywiście po wielu latach istnienia tych osiedli zacierają się pierwotne zależności, w ostatnich latach przybyło mnóstwo nowych mieszkańców, którzy wnoszą swój wkład w życie osiedli i to oni w dużej mierze mogą kształtować przyjazność miejsca, w którym się mieszka. Życzę, aby udawało się to jak najlepiej - dla nich samych, ich rodzin i sąsiadów-emerytów. Pozdrawiam

  • Gab_Q

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2015 08:30 ~Gab_Q

    Czytam komentarze i widzę, że w wielu z nich panuje niezłe topograficzne poplątanie z pomieszaniem i wynikające z niego błędne wnioski o rzekomej patologii w tej części Bielan. Byłem mieszkańcem Bielan od 1960 roku, więc pozwolę sobie przedstawić małe objaśnienie historyczne i związane z nim implikacje społeczne. Uporządkujmy więc, przynajmniej z grubsza, topografię miejsca, którego dotyczy opisane w artykule wydarzenie. Wypadek miał miejsce w okolicach tzw. serka bielańskiego (obok dzisiejszej stacji metra Słodowiec) - znajdujące się tam osiedle zostało zbudowane w późnych latach 50-tych i zasiedlone w większości przez rodziny budowniczych i pracowników uruchomionej wtedy Huty Warszawa - ówcześni mieszkańcy obecnie są już sędziwymi emerytami, tzw. starego portfela, co tłumaczy ich kondycję fizyczną i społeczną oraz nie najwyższy status materialny. Jednak nie można im odmówić, uczciwości i porządnego charakteru - są to dobrzy sąsiedzi, choć sąsiedztwo to czasem bywa przyprawione słabostkami starości. (1/2)

  • mops

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 00:38 ~mops

    ciekawe patologia brud smród a mieszkania po 7900 za m2 w tym budynku

  • Ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 00:32 ~Ola

    Patologia znajdzie się wszedzie w każdej dzielnicy sa takie bloki.Jesli Bielany sa patologiczne czy Żoliborz , to czemu tak drogie sa mieszkania w tych Dzielnicach ????? Droższe niż na Białołęce

  • ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 00:21 ~ola

    Trala~Trala

    Przesadzacie, Bielany to piękna dzielnica, obok Żoliborza to jedyne miejsce gdzie kiedykolwiek chciałabym mieszkać. Jestem stąd i zawsze czułam się tu bezpiecznie. A tłumaczenie, że poprawia się przez słoiki jest trochę śmieszne...


    Piękna i droga. Gadanie o tym że w mieszkaniach komunalnych mieszka patologia to kolejna głupota bo to własnie te mieszkania maja wysokie czynsze i trzeba dobrze zarabiać żeby takie mieszkanie utrzymać. Mój czynsz przy 45 metrach wynosi ponad 700 zł. Wartośc tego mieszkania to ponad 300 tysięcy złotych Na razie nie moge wykupic bo nie mam 150 tysięcy.

  • ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 00:16 ~ola

    słodowiec~słodowiec

    W ww okolicy jest mnostwo mieszkan komunalnych-szczyt syfu i glowny rewir menelstwa to rog ul Podczaszynskiego i Kasprowicza. Policja i straz rzadko interweniuja, a jak juz-to nieskutecznie..


    W mieszkaniach komunalnych mieszka duzo ludzi mających kasę Wystarczy popatrzec na niezłe auta pod tymi blokami. poza tym teraz lokale sa wykupione i są wspólnoty. tylko kilka mieszkań w budynkach które nie są wykupione bo nie wszystkim zalezy.

  • ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 00:12 ~ola

    słodowiec~słodowiec

    W ww okolicy jest mnostwo mieszkan komunalnych-szczyt syfu i glowny rewir menelstwa to rog ul Podczaszynskiego i Kasprowicza. Policja i straz rzadko interweniuja, a jak juz-to nieskutecznie..


    Chyba ci się pomyliło najwieksze menelstwo to aleja zjednoczenia 3/9 dramat same trole i schregera przy przybyszewskiego

  • Mara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 00:21 ~Mara

    Ten czlowiek poświęcił cale swoje życie, swojej matce,nie ułożył sobie życia, nie miał dzieci. Matka temu panu zmarła 10 lat temu. I ten czlowiek sie załamał psychicznie. Pozostał sam jak palec. W wieku 62 lat. Strasznie to przykre. Pozostawiony samemu sobie, ten człowiek potrzebował pomocy psychologa, nikt nim sie nie przejmowal, jak widać. Raczej uwazam, ze byl ten pan szantażowany, bo w takich warunkach nie mozna bylo żyć normalnie. Nic dziwnego, ze ten czlowiek stracil glowe. Bo tak opuszczony i zaniedbany czlowiek nie mógl sobie polepszyć życia, choć odrobinkę. I co mu przyszlo? Wyskoczyć z okna!!!!!!
    Z 10 pietra, spadając na beton. Kończyć swój żywot w sekundę.
    Widać,ze nie mógl sie pogodzic ze śmiercią matki, która tak bardzo kochal, i poświęcił jej swoje życie.
    Myślę, ze Bóg mu ta śmierć wybaczy.
    ŚP. Niech spoczywa w spokoju.

  • Trala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2015 18:44 ~Trala

    Przesadzacie, Bielany to piękna dzielnica, obok Żoliborza to jedyne miejsce gdzie kiedykolwiek chciałabym mieszkać. Jestem stąd i zawsze czułam się tu bezpiecznie. A tłumaczenie, że poprawia się przez słoiki jest trochę śmieszne...

  • xzolbox

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2015 15:54 ~xzolbox

    mieszkam w tym bloku 10 lat .był to człowiek chory umysłowo groził że wysadzi blok w powietrze < całe szczęście że w porę mu gaz odłączyli > . groził sąsiadom nożem , wchodził przez balkon do swojej sąsiadki z siekierą < kobieta musiała się wyprowadzić > przed wejściem do mieszkania miał zainstalowana kamerę ,nikogo nie wpuszczał . przed skokiem podpalił mieszkanie a przez balkon rozrzucił kartki na których było napisane cytuję < zrobiłem to przez sektę żydów w białych samochodach >
    sąsiedzi chodzili i formowali policję, prokuraturę, opiekę , że te pan potrzebuje pomocy i co ........... i nic wszyscy umywali ręce .proszę nie róbcie z tego pana ofiary bo ofiarami to są sąsiedzi którzy byli teroryzowani przez niego przez 3 lata

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »