Informacje

27.02.2014 17:43 praca dobiegają końca

"Powstanie Warszawskie" w kolorze. Premiera 9 maja. Zobacz plakat

SERWISY:


Prace nad filmem "Powstanie Warszawskie" dobiegają końca. To pierwsza na świecie produkcja fabularna składająca się wyłącznie ze zmontowanych, pokolorowanych i udźwiękowionych materiałów dokumentalnych. Film trafi do kin 9 maja.

"Pierwszy na świecie dramat wojenny non-fiction" - takiego określenia używają twórcy - przypomniał na czwartkowej konferencji prasowej dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, a jednocześnie producent filmu Jan Ołdakowski.

Dodali dźwięk i kolor

Prace nad produkcją rozpoczęto ponad dwa lata temu. Film trwa 76 minut. Powstał dzięki połączeniu w jeden fabularny ciąg krótkich fragmentów powstańczych kronik. Z tych pochodzących z 1944 r. zdjęć skonstruowano fabularną historię dwóch głównych bohaterów filmu, braci-operatorów, dokumentujących przebieg powstania. Czarno-biały materiał poddano po montażu koloryzacji i udźwiękowiono.

Efekt jest taki, że film - w którym na kolejnych kadrach widoczni są powstańcy oraz ludność cywilna - wygląda, jakby nakręcono go współcześnie.

Światowe zainteresowanie

- Widzowie będą mieć do czynienia z czymś niezwykle wstrząsającym i fascynującym - zapowiadała już kilka miesięcy temu Agnieszka Odorowicz, szefowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który dofinansował tę produkcję. Ołdakowski podkreślał zaś, że prace nad filmem wywołały duże zainteresowanie nie tylko w kraju, ale także za granicą - m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Nigerii, Kazachstanie, Chinach. - Pisały o nim gazety "Washington Post", "Daily Mail", "Le Figaro" - wymieniał.

Zdjęcia, z których film powstaje, wybrano z łącznie sześciogodzinnego oryginalnego materiału, pochodzącego z kronik nakręconych przez operatorów Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej AK - m.in. przez Antoniego Bohdziewicza "Wiktora", Stefana Bagińskiego "Stefana" i Jerzego Zarzyckiego "Pika".

"Dramat wojenny non-fiction"

W pracach nad filmem "Powstanie Warszawskie" udział wzięli m.in. specjaliści od czytania z ruchu warg. Ich zadaniem było ustalenie, co mówili bohaterowie kronik, ponieważ materiał z kronik pozbawiony jest dźwięku. Ponadto do filmu wymyślono dodatkowe dialogi, a do ich zaprezentowania zaangażowano aktorów, którzy użyczyli głosów bohaterom.

Ołdakowski podkreślał w czwartek, że nie jest to film dokumentalny; że krótkie fragmenty archiwalnych kronik twórcy filmu ułożyli kolejno w jedną całość, samodzielnie narzucając rytm fabularny. - Ponadto prawdziwe wypowiedzi łączą się w filmie z fikcyjnymi - dodał szef muzeum.

- Jest to dramat wojenny non-fiction. Utworzyliśmy specjalną kategorię, ponieważ ten film nie ma odpowiednika. W sferze obrazu jest prawdziwy, realistyczny, jednak aby króciutkie kawałki kronik mogły być ułożone w całość, musieliśmy zdecydować się na fabularyzację, na nadanie tym fragmentom pewnego ciągu. Nie jest to w żadnym razie klasyczny dokument. Odtwarzamy, co naprawdę mówią bohaterowie, ale nasze główne dialogi to te, które wypowiadają operatorzy spoza filmu, dialogi wymyślone - tłumaczył Ołdakowski.

- Musieliśmy stworzyć fabułę. Powstańcy oszczędzali taśmy, fragmenty ich materiałów są bardzo krótkie. Trzeba było narzucić jakiś rytm fabularny - opowiadał.

Wiele godzin prac i konsultacji

W liczącej kilkadziesiąt osób ekipie, która pracuje nad filmem "Powstanie Warszawskie", znaleźli się m.in.: specjaliści ze Studia Produkcyjnego Orka (koloryzacja czarno-białego materiału i postprodukcja powstańczych kronik) oraz reżyser dźwięku Bartosz Putkiewicz, nadzorujący proces udźwiękowienia filmowego materiału.

- Materiały filmowe użyte w "Powstaniu Warszawskim" były mocno wyeksploatowane bądź zniszczone, dlatego w wielu przypadkach ciężko było dobrać właściwy kolor. Każde ujęcie wymagało, po wstępnym pokolorowaniu, dokładnego opisu i wielu godzin pracy konsultantów historycznych - zaznaczyli twórcy.

Opisując prace nad udźwiękowieniem, podkreślili natomiast, że "setki godzin spędzone w studiu, "łowienie" dźwięków miasta, powstańczej ulicy, odgłosów wystrzałów, wybuchów czy współpraca z kryminologiem odczytującym słowa z ruchu warg to tylko część wyzwań, którym musiał sprostać Bartosz Putkiewicz".

Hollywoodzki plakat

Plakat do filmu "Powstanie Warszawskie" zaprojektował grafik Tomasz Opasiński, który pracował przy znanych hollywoodzkich produkcjach, m.in. "Incepcji" i "Ultimatum Bourne'a". - Zobacz prawdziwy obraz Powstania - taki napis widnieje na plakacie.

PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bald

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2014 15:05 ~Bald

    Uważam, że powstanie było ogromnym błędem. Możliwe, że jednym z większych w naszej historii. Jednocześnie uważam, że Polska nigdy nie miala wspanialszych żołnierzy i głupszych dowódców niż podczas tej bitwy.Dlatego trzeba o tym wydarzeniu pamiętać i wyciągać wnioski. Pamiętajcie, że ludzie, którzy tam polegli byli zwykłymi żołnierzami. którzy wykonywali w heroiczny sposób swoje rozkazy. Cześć i chwała bohaterom.
    A Warszawę zniszyli Niemcy.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2014 09:29 ~gość

    Moim zdaniem powstanie dawało szanse na rzeczywistą niezależność Polski. Siedzienie i nic nie robienie dało by tylko pewną zmianę okupanta.

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 18:12 ~Andrzej

    Obrocili moja stolice w groz,super

  • Anty PiS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 13:31 Anty PiS


    Anty PiSAnty PiS

    Kiedy wreszcie skończy się ta wojna!
    Pasi~Pasi
    Kiedy pIS dojdzie do władzy i zmaknie w ciupię takich antypolskich debili, jak ty:))))
    Dowcip miesiąca, HAHAHA! PiSuary do władzy! LOL HAHAHA!

  • bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 13:21 ~bartek


    zenek~zenek

    Szacun za poświęcenie, ale nie rozumiem tej ostatnimi czasy gloryfikacji powstania warszawskiego. Młodzi ludzie zostali oszukani przez przywódców powstania i polityków. Całe pokolenie zmarnowane. To była jedna wielka klęska militarna i dziejowa pOlaków, która nic poza ofiarami nam nie dała. Ruscy i tak by Hitlera pokonali. Masakra... Po co to gloryfikować? Po co dawac taki zły przykład młodemu pokoleniu? Młodziez trzeba uczyć, że czasem warto pomyśleć i nie wszystko szabelką się da rozwiązać.
    OPP~OPP


    Twój stary Twoją matkę oszukał, jak widzę...


    I po co ten chamski komentarz Panie OPP. Mój pradziadek i jego brat zginęli w powstaniu rozerwani grantem przez Niemców w piwnicy. Moja babcia przeżyła 63 dni powstania w Warszawie i dokładnie mi opowiadała co sie tam działo. To była rzeź. Bezsensowana rzeź cywilów. Głupia polityczna decyzja, która pochłonęła dziesiątki tysiecy bezsensownych ofiar. Ci ludzie mogli żyć, a Warszawa mogła przetrwać, gdyby nie banda idiotów tzw. inicjatorów powstania, którzy w spokoju pomarli w Anglii i nigdy nie zapłacili za błędy. Do dziś w książkach od historii nie ma złego słowa o tych nikczemnikach. Powinni już dawno temu zostać pośmiertnie zdegradowani za zbrodnie wywołania Powstania.

  • OPP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 11:57 ~OPP

    zenek~zenek

    Szacun za poświęcenie, ale nie rozumiem tej ostatnimi czasy gloryfikacji powstania warszawskiego. Młodzi ludzie zostali oszukani przez przywódców powstania i polityków. Całe pokolenie zmarnowane. To była jedna wielka klęska militarna i dziejowa pOlaków, która nic poza ofiarami nam nie dała. Ruscy i tak by Hitlera pokonali. Masakra... Po co to gloryfikować? Po co dawac taki zły przykład młodemu pokoleniu? Młodziez trzeba uczyć, że czasem warto pomyśleć i nie wszystko szabelką się da rozwiązać.


    Twój stary Twoją matkę oszukał, jak widzę...

  • CityCenter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 11:56 ~CityCenter

    buntwawy~buntwawy

    Piękny i bohaterski zryw. Ciekawe co nasza generacja "handlowców i menagerów" zrobiłaby na ich miejscu???? pewnie kolaborowałaby z niemcami ,żeby podwoić zyski, nałapać kasy i z powrotem do Lublina....


    Jest wiele pieknych, rodowitych (i nie tylko) młodych warszawiaków, którzy, jak zdecydowanie wierzę, stanęłaby do wilki dziś, taj jak nasi dziadkowie kiedyś.

  • Pasi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 11:54 ~Pasi

    Anty PiSAnty PiS

    Kiedy wreszcie skończy się ta wojna!


    Kiedy pIS dojdzie do władzy i zmaknie w ciupię takich antypolskich debili, jak ty:))))

  • Wolak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 08:44 ~Wolak

    buntwawy~buntwawy

    Piękny i bohaterski zryw. Ciekawe co nasza generacja "handlowców i menagerów" zrobiłaby na ich miejscu???? pewnie kolaborowałaby z niemcami ,żeby podwoić zyski, nałapać kasy i z powrotem do Lublina....


    zdechliby ze strachu i do tego na kolanach.

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2014 08:22 ~wars

    Anty PiSAnty PiS

    Kiedy wreszcie skończy się ta wojna!

    gdy przestaniesz jątrzyc na tym forum.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »