Informacje

13.09.2012 15:56 zobacz zdjęcia opublikowane przez NAC

Powiśle na starych zdjęciach

Stali bywalcy knajp na Powiślu nie domyślają się nawet, jak kiedyś wyglądała ta część miasta. Dzięki zdjęciom Narodowego Archiwum Cyfrowego mamy niepowtarzalną okazję, cofnąć się w czasie i odkryć, że pewne rzeczy wcale się nie zmieniły.

Zdjęcia ukazują Powiśle przede wszystkim z okresu międzywojennego oraz Powstania Warszawskiego, ale nie tylko. Można zobaczyć stację kolejową Warszawa- Powiśle z lat 70- tych czy ulice z tej części miasta z lat 50-tych.

Interesującą fotografią jest zdjęcie przedstawiające chłopców bawiących się na ul. Solec. Widać na nim, że jeździły tędy kiedyś tramwaje. Takich niespodzianek jest więcej.

Tak jak kiedyś

Przyglądajac się dokładniej można dostrzec, że niektóre budynki zachowały się do tej pory. Na jednym zdjęciu widać budynek dawnej komory wodnej, w którym kiedyś mieściła się łaźnia. Obecnie przy ul. Bednarskiej 4 mieści się Zespół Społecznych Szkół Ogólnokształcących Bednarska.

Interesujące jest również zdjęcie z lat 60-tych, na którym widać autobus linii 118 na ul. Solec. Chociaż takich pojazdów już nie spotkamy na stołecznych drogach, to linia ta do tej pory kursuje tą ulicą.

Wszystkie zdjęcia można zobaczyć tutaj.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Powiślak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2015 17:02 ~Powiślak

    koszary tak ale Aleje 3 Maja a nie Jerozolimskie przed wojną Aleje Maja była do Nowego Światu i muzeum miało ten adres gastronomia tam gzie było KC

  • BartekTe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 17:38 BartekTe

    Zyga~Zyga

    Mieszkalem od 1946 r.na Powiślu dokładnie
    ul.Radna 17.Do przedszkla chodzilem na ul.Sewerynów,do szkoły na ul. Drewnianą 8,szkola "Pod mądrą sową",moj tata pracowal w elektrowni"Powiśle"mama nie pracowała zajmowala sie domem i wychowaniem dzieci było nas czworga rodzeństwa,czasy były ciężkie,trzeba było wszystko zdobywać,przedługi czas wszystko było na kartki,ale tego przydziału brakowało do,więc tata jezdził po aprowizację gdzieś na wieś i przywoził tak zwaną rąbankę,do domu przychodzila dwa razy w tygodni kobieta ze wsi i przywoziła pyszne mleko,którego zapachu nie zapomnę do konca życia.Zimą wiela atrakcja saneczkowa, na tak zwanym "Obozniaku" jazda sankami z pod ul. Sewrynów aż do połowy ul.Leszczyńskiej,najgorzej byoło ciągnąc te wielkie sanki które na tata zrobił były sześcio osobowe pod tą górę.Pamietam też zabawy w ruinach kościoła św,Rodziny na ul.Ks.Siemca,teraz ul. Wiślana,oraz zabawy w tak zwanym ogrodzie przy ul.Browarnej,teraz tam jest piękny park,ale za mojego dzieciństwa były tam gruzy,nie zapomniane były też nauki pływania,które pobieraliśmy od Panów piaskarzy,którzy czerpakami wydobywałi piach z Wisły,nauka polegala na tym,że brali nas na barkę odpywali od brzegu o koło 15m i wrzucali do wody i musialeś sobie radzić jak tóryś z kolegów się topił to taki piaskarz wskakiwał do wody i go wyciągał,i w ten sposób nauczyłem się pływać,mając 14 lat przepłnęłem Wisłę zaczęłem przy pomiku Syreny a zniosło mnie prawie za port Praski,póżniej na rowerach wracaliśmy na Powiślański brzeg.


    Zyga, moi pradziadkowie mieszkali w młodości pod tym samym adresem (jeszcze przed wojną). Jestem ciekaw czy masz może jakieś stare zdjęcia, informacje? Bartek

  • Darek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2014 12:53 ~Darek

    Zyga~Zyga

    Mieszkalem od 1946 r.na Powiślu dokładnie
    ul.Radna 17.Do przedszkla chodzilem na ul.Sewerynów,do szkoły na ul. Drewnianą 8,szkola "Pod mądrą sową",moj tata pracowal w elektrowni"Powiśle"mama nie pracowała zajmowala sie domem i wychowaniem dzieci było nas czworga rodzeństwa,czasy były ciężkie,trzeba było wszystko zdobywać,przedługi czas wszystko było na kartki,ale tego przydziału brakowało do,więc tata jezdził po aprowizację gdzieś na wieś i przywoził tak zwaną rąbankę,do domu przychodzila dwa razy w tygodni kobieta ze wsi i przywoziła pyszne mleko,którego zapachu nie zapomnę do konca życia.Zimą wiela atrakcja saneczkowa, na tak zwanym "Obozniaku" jazda sankami z pod ul. Sewrynów aż do połowy ul.Leszczyńskiej,najgorzej byoło ciągnąc te wielkie sanki które na tata zrobił były sześcio osobowe pod tą górę.Pamietam też zabawy w ruinach kościoła św,Rodziny na ul.Ks.Siemca,teraz ul. Wiślana,oraz zabawy w tak zwanym ogrodzie przy ul.Browarnej,teraz tam jest piękny park,ale za mojego dzieciństwa były tam gruzy,nie zapomniane były też nauki pływania,które pobieraliśmy od Panów piaskarzy,którzy czerpakami wydobywałi piach z Wisły,nauka polegala na tym,że brali nas na barkę odpywali od brzegu o koło 15m i wrzucali do wody i musialeś sobie radzić jak tóryś z kolegów się topił to taki piaskarz wskakiwał do wody i go wyciągał,i w ten sposób nauczyłem się pływać,mając 14 lat przepłnęłem Wisłę zaczęłem przy pomiku Syreny a zniosło mnie prawie za port Praski,póżniej na rowerach wracaliśmy na Powiślański brzeg.


    Zyga , mam pytanie lub oromną prośbę
    poszukuję zdjęć ruin z ulicy Browarnej o których wspominasz , tam stały domy w których mieszkała moja rodzina , a może jest ktoś kto posiada zdjęcia jeszcze stojących tam budynków

  • loko741

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2014 10:45 ~loko741

    ja równierz jestem z powiśla a dokładnie z dobra7 a urodziłem się na solcu w szpitalumieszkam tu do dnia dzisiejszego nie wyobrażam sobie zamieszkać gdzieś indziej to mój świat tylko żę wzdycham i tęsknoty za tymi dawnymiczasamiza tym boskim klimatem oraz czy ktoś z was pamięta kino energetyk

  • jurand

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 17:01 ~jurand

    cd mojego komentarza
    wielgosze@gmail.com

  • jurand

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 17:00 ~jurand

    Przypadkowo wszedłem na tę stronę, chodząc po innych, w których są zdjecia starej Warszawy.
    Czytam wspomnienia mieszkańców Powiśla, Powiśle to również ulice od Leszczyńskiej do Mariensztatu.
    Ja wychowałem się na Lipowej w latach 50/60. Do przedszkola państwowego chodziłem na Tamkę, a nastepnie do Sióstr Urszulanek na Wiślaną, SP-Karowa, a następnie Bednarska.Szukam moich rówieśników z Lipowej 4, 1, Dobrej, Radnej
    Mojego domu już nie ma, ale wspomnienia pozostały.
    pozdrawiam Wszystkich z Powiśla

  • smolee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2013 12:00 ~smolee

    do brata Miska : mieszkalem na jednym ppietrze z Buba, choc jest per rocznikow mlodszy. To bylo na Sniegockiej 2 :-) Pozdrawiam

  • Zyga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2013 14:10 ~Zyga

    Mieszkalem od 1946 r.na Powiślu dokładnie
    ul.Radna 17.Do przedszkla chodzilem na ul.Sewerynów,do szkoły na ul. Drewnianą 8,szkola "Pod mądrą sową",moj tata pracowal w elektrowni"Powiśle"mama nie pracowała zajmowala sie domem i wychowaniem dzieci było nas czworga rodzeństwa,czasy były ciężkie,trzeba było wszystko zdobywać,przedługi czas wszystko było na kartki,ale tego przydziału brakowało do,więc tata jezdził po aprowizację gdzieś na wieś i przywoził tak zwaną rąbankę,do domu przychodzila dwa razy w tygodni kobieta ze wsi i przywoziła pyszne mleko,którego zapachu nie zapomnę do konca życia.Zimą wiela atrakcja saneczkowa, na tak zwanym "Obozniaku" jazda sankami z pod ul. Sewrynów aż do połowy ul.Leszczyńskiej,najgorzej byoło ciągnąc te wielkie sanki które na tata zrobił były sześcio osobowe pod tą górę.Pamietam też zabawy w ruinach kościoła św,Rodziny na ul.Ks.Siemca,teraz ul. Wiślana,oraz zabawy w tak zwanym ogrodzie przy ul.Browarnej,teraz tam jest piękny park,ale za mojego dzieciństwa były tam gruzy,nie zapomniane były też nauki pływania,które pobieraliśmy od Panów piaskarzy,którzy czerpakami wydobywałi piach z Wisły,nauka polegala na tym,że brali nas na barkę odpywali od brzegu o koło 15m i wrzucali do wody i musialeś sobie radzić jak tóryś z kolegów się topił to taki piaskarz wskakiwał do wody i go wyciągał,i w ten sposób nauczyłem się pływać,mając 14 lat przepłnęłem Wisłę zaczęłem przy pomiku Syreny a zniosło mnie prawie za port Praski,póżniej na rowerach wracaliśmy na Powiślański brzeg.

  • mojepowisle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2013 13:36 ~mojepowisle

    Czytaliśmy Wasze niezwykle ciekawe komentarze. Jeśli ktoś chce powspominać z nami to chętnie się spotkamy - redakcja www.mojepowisle.com - odezwijcie się proszę do nas

  • brat Miśka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 15:05 ~brat Miśka

    Gdzie sa Ci chlopcy i dziewczyny z lat powojennych. Z ulic, Zagórnej, Cecylii Sniegockiej czy Czerniakowskiej ?. Czy ktos slyszal o Miśku, Bubie, Kruszynie ?. Kto pamieta zeglarza z Zagórnej z oficyny.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »