Informacje

16.05.2017 08:04 Kampania w urzędzie?

"Powiedz NIE". Policja sprawdza,
czy urząd agitował przed referendum

SERWISY:

"Weź udział w referendum 26 marca. Powiedz NIE dla MegaWarszawy" - baner z takim hasłem zawisł na urzędzie miasta w Legionowie podczas kampanii referendalnej. Policja sprawdza czy przez jego wywieszenie władze nie złamały prawa.

- W związku ze zgłoszeniem jednego z mieszkańców powiatu legionowskiego, nowodworscy policjanci prowadzą czynności wyjaśniające  - potwierdza tvnwarszawa.pl Szymon Koźniewski z komendy w Nowym Dworze Mazowieckim.

- Sprawa została powierzona do prowadzenia naszej jednostce, aby zachować transparentność i wykluczyć spekulacje na temat stronniczości komendy w Legionowie - dodaje.

Kampania w urzędzie?

Poszło o baner, który przed referendum miał wisieć na urzędzie. Co w tym złego? Ustawa o referendum lokalnym mówi wyraźnie, że nie wolno prowadzić kampanii w urzędach administracji rządowej i samorządowej, a takim bez wątpienia jest urząd miasta.

Władze Legionowa w rozmowie z tvnwarszawa.pl nie chciały ustosunkować się do sprawy. – Do czasu wyjaśnienia całej sytuacji i zakończenia postępowania nie będziemy tego komentować – powiedziała krótko rzeczniczka Tamara Mytkowska. Do prezydenta Romana Smogorzewskiego nie udało nam się dodzwonić.

O sprawie jako pierwszy poinformował "Dziennik Gazeta Prawna". W rozmowie z nim prezydent powiedział natomiast, że "nie wiadomo kto powiesił baner".

Prowadzenie kampanii w urzędzie traktowane jest jako wykroczenie i - jak czytamy w ustawie - podlega karze grzywny.

Nie chcieli do Warszawy

Referendum w Legionowie odbyło się 26 marca. Tamtejsi mieszkańcy odpowiadali tylko na jedno pytanie: "Czy jest Pan/Pani za tym, żeby m.st. Warszawa jako metropolitalna jednostka samorządu terytorialnego, objęła Gminę Miejską Legionowo?". Zdecydowana większość (94 proc.) było przeciwnym przyłączeniu do stolicy. "Za" głosowało jedynie 6 proc.

W głosowaniu wzięło udział ponad 18 tys. mieszkańców, czyli 46 proc. uprawnionych.

Legionowo było pierwszym miastem, które przeprowadziło referendum w sprawie metropolii warszawskiej. W ostatnią niedzielę odbyło się kolejne - w Nieporęcie. Tamtejsi mieszkańcy również byli przeciwni włączenia do Warszawy - na "nie" zagłosowało aż 96 proc.

W najbliższych tygodniach planowane są kolejne plebiscyty, m.in. w Konstancinie-Jeziornej, Ożarowie Mazowieckim czy Podkowie Leśnej.

PiS wycofało ustawę

Referenda są odpowiedzią na projekt Prawa i Sprawiedliwości dotyczący nowego ustroju Warszawy. Pomysł ujrzał światło dzienne w styczniu tego roku. Przewidywał, że stolica stałaby się metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego obejmującą ponad 30 gmin. Przeciwko projektowi szybko zaprotestowali m.in. politycy opozycji.

Pod koniec kwietnia poseł PiS Jacek Sasin poinformował o wycofaniu projektu dot. metropolii warszawskiej. Zdaniem Sasina, w sprawie metropolii powinna dalej trwać dyskusja, a dobrą drogą byłby w przyszłości projekt rządowy.

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Maria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 18:54 ~Maria


    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    I po trzecie. Smog w dużych miastach nie jest powodowany przez samochody. Wystarczy zajrzeć do statystyk: W miesiącach jesienno - zimowych, kiedy część ludzi zostawia samochody na parkingach, stężenie zanieczyszczeń powietrza jest 10 x większe, niż latem. Powód? Palenie starymi kapciami i oponami w przydomowych piecach i w małych fabryczkach.
    Krzysiek~Krzysiek


    Ale faktem jest, że te przydomowe piece i małe fabryczki występują głównie w okolicach Warszawy. W mieście jednak większość budynków ma centralne.


    a na wsiach ogrzewają się od ciepła zwierząt

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 18:10 ~Krzysiek

    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    I po trzecie. Smog w dużych miastach nie jest powodowany przez samochody. Wystarczy zajrzeć do statystyk: W miesiącach jesienno - zimowych, kiedy część ludzi zostawia samochody na parkingach, stężenie zanieczyszczeń powietrza jest 10 x większe, niż latem. Powód? Palenie starymi kapciami i oponami w przydomowych piecach i w małych fabryczkach.


    Ale faktem jest, że te przydomowe piece i małe fabryczki występują głównie w okolicach Warszawy. W mieście jednak większość budynków ma centralne.

  • Taki sobie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 16:45 ~Taki sobie



    Look~Look

    Mieszkańcy miejscowości dookoła Warszawy doją stolicę ile się da, począwszy od "janosikowego", zabierania miejsc pracy warszawiakom, a na dodatek dzień w dzień swoimi tysiącami szrotów zatruwają powietrze w Warszawie oraz robią gigantyczne korki. A na dodatek ostatnio HGW obniżyła im koszt biletów strefowych komunikacji miejskiej.
    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Kiedy czytam takie posty, jak twój, to nabieram przekonania, że jednak niektórzy rzeczywiście rodzą się w kapuście. Po pierwsze - nikt tu nikogo nie doi; swoje wspomnienia z dzieciństwa zostaw dla siebie. Po drugie - trzeba było się uczyć, miałbyś wtedy dobrą pracę i nikt nie "zabierałby" ci miejsca. Jak jesteś cienki, to masz na co zasłużyłeś. I po trzecie. Smog w dużych miastach nie jest powodowany przez samochody. Wystarczy zajrzeć do statystyk: W miesiącach jesienno - zimowych, kiedy część ludzi zostawia samochody na parkingach, stężenie zanieczyszczeń powietrza jest 10 x większe, niż latem. Powód? Palenie starymi kapciami i oponami w przydomowych piecach i w małych fabryczkach.
    Wracajdoszkoly~Wracajdoszkoly

    Sam wracaj do szkoły.

    Oczywiście, że miejscowości dookoła Warszawy ją doją. Nie płacą tu podatków, a korzystają z infrastruktury. Więcej, przez większy tłok rodowici muszą płacić więcej choćby za OC, które z kolei przyjezdni mają dużo tańsze.

    A smog w lecie może być mniejszy nie tylko przez brak spalanych śmieci ale i przez fakt, że gorące powietrzy wynosi smród wysoko do góry.

    Ale bzdury, sam nie płacisz podatków gdzie indziej, a też korzystasz z ich infrastruktury. Za OC kierowcy miejscowości dookoła, płacą tyle co ci z Warszawy. Chyba że dla Ciebie okolice Warszawy to Radom

  • WZ1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 16:35 ~WZ1



    Look~Look

    Mieszkańcy miejscowości dookoła Warszawy doją stolicę ile się da, począwszy od "janosikowego", zabierania miejsc pracy warszawiakom, a na dodatek dzień w dzień swoimi tysiącami szrotów zatruwają powietrze w Warszawie oraz robią gigantyczne korki. A na dodatek ostatnio HGW obniżyła im koszt biletów strefowych komunikacji miejskiej.
    fira~fira

    jaż piernicze,ale debil sie zalogowal i idiotyzmy pisze.wyrazy wspołczucia ofiaro losu.
    PragaRex~PragaRex

    Co to koleś, brak argumentów i od razu inwektywy ? A czy tak nie jest jak napisał "Look" ? Co takiego dobrego robią dla Warszawy przyjezdni ? Tłoczą się tylko na ulicach gratami z Reichu a podatki płacą w swojej wiosce. Jedynie w weekend da się normalnie żyć, gdy zielona warszawa jedzie do domu z pustymi słoikami, aby w niedzielę wieczorem wrócić z bagażnikiem albo plecakiem pełnym wyżerki. Ale i to nie było by takie złe - oni się tak "utożsamiają" z Warszawą, że mają pretensję o korki, tłok, smród spalin i o to, że metro nie dojeżdża do ich pipidówa. Ale żeby ich okoliczne miejscowości dołożyły się do lepszego funkcjonowania Warszawy to już NIE.

    Z tym dojeniem to przesadził, janosikowe płacą praktycznie wszystkie miejscowości w około, nie tylko Warszawa. Przejedz się po okolicach Warszawy, to zobaczysz ile rodowitych przeprowadziło się pod Warszawę, i jakoś nikomu nie przeszkadza, że korzystają ze wszystkiego co zostało wybudowane z podatków mieszkańców.

  • Wracajdoszkoly

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 15:13 ~Wracajdoszkoly



    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Do @wracajcośtam.
    Ty piszesz o tym, co ci się wydaje - ja o tym, jak jest naprawdę. Oczywiście, możesz myśleć sobie, że latem wszyscy palą w piecach, a zimą mniej, zaś gorący dym z kominów opada w styczniu na ziemię (latem odwrotnie). Są na świecie i tacy jak ty, jednak trochę wiedzy nie zaszkodzi. Statystyki na temat smogu są ogólnie dostępne, oczywiście jeżeli komuś tylko chce się odłożyć klocki i poszukać. A jeśli czujesz się dojony to trudno, taka twoja natura. Nie ruszasz się oczywiście poza swój blok i nie "doisz" mieszkańców innych dzielnic, gdzie nie płacisz podatków; nie ruszasz się z miasta i nie korzystasz z uroków krajobrazu gdzieś nieco dalej od pięknego miasta nad Wisłą. Jesteś ogólnie zgorzkniały i masz ciągle cos komuś za złe. Nie pogadamy, dobry bracie, niestety.
    Wracajdoszkoly~Wracajdoszkoly

    Jak jadę np. nad morze to płacę tzw. klimatyczne. A płacąc podatki u siebie płacę za korzystanie z infrastruktury Warszawy. Jak ktoś tu żyje a nie płaci tu podatków to żyje na nasz koszt. Wyraźnie jesteś za głupi żeby to zrozumieć.

    PS.Niezły mój profil sobie wyssałeś z palca. Już wiesz, że jestem zgorzkniały i ciągle mam coś komuś za złe. :D Szybko skaczesz do konkluzji. A jednak warto wrócić do szkoły...


    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Kiedy wyjeżdżasz poza swój dom rodzinny, ukochany, to korzystasz z infrastruktury, która powstała z podatków innych mieszkańców niż ci z twojej klatki. Taksa klimatyczna ma tu tyle wspólnego, co nosorożec z Arktyką. Mówiłem ci, nie pogadamy. Bez odbioru.

    Akurat na same drogi składamy się w podatku doliczonym do każdego litra benzyny, którą tankujesz. Nie ma znaczenia gdzie wlewasz paliwo.

    Doucz się. Lub inaczej - wracaj do szkoły.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 14:23 ~Braciszek Tuck


    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Do @wracajcośtam.
    Ty piszesz o tym, co ci się wydaje - ja o tym, jak jest naprawdę. Oczywiście, możesz myśleć sobie, że latem wszyscy palą w piecach, a zimą mniej, zaś gorący dym z kominów opada w styczniu na ziemię (latem odwrotnie). Są na świecie i tacy jak ty, jednak trochę wiedzy nie zaszkodzi. Statystyki na temat smogu są ogólnie dostępne, oczywiście jeżeli komuś tylko chce się odłożyć klocki i poszukać. A jeśli czujesz się dojony to trudno, taka twoja natura. Nie ruszasz się oczywiście poza swój blok i nie "doisz" mieszkańców innych dzielnic, gdzie nie płacisz podatków; nie ruszasz się z miasta i nie korzystasz z uroków krajobrazu gdzieś nieco dalej od pięknego miasta nad Wisłą. Jesteś ogólnie zgorzkniały i masz ciągle cos komuś za złe. Nie pogadamy, dobry bracie, niestety.
    Wracajdoszkoly~Wracajdoszkoly

    Jak jadę np. nad morze to płacę tzw. klimatyczne. A płacąc podatki u siebie płacę za korzystanie z infrastruktury Warszawy. Jak ktoś tu żyje a nie płaci tu podatków to żyje na nasz koszt. Wyraźnie jesteś za głupi żeby to zrozumieć.

    PS.Niezły mój profil sobie wyssałeś z palca. Już wiesz, że jestem zgorzkniały i ciągle mam coś komuś za złe. :D Szybko skaczesz do konkluzji. A jednak warto wrócić do szkoły...



    Kiedy wyjeżdżasz poza swój dom rodzinny, ukochany, to korzystasz z infrastruktury, która powstała z podatków innych mieszkańców niż ci z twojej klatki. Taksa klimatyczna ma tu tyle wspólnego, co nosorożec z Arktyką. Mówiłem ci, nie pogadamy. Bez odbioru.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 13:39 ~Piotr

    PragaRex~PragaRex


    Mieszkańcy miejscowości dookoła Warszawy doją stolicę ile się da,

    Co to koleś, brak argumentów i od razu inwektywy ? A czy tak nie jest jak napisał "Look" ? Co takiego dobrego robią dla Warszawy przyjezdni ? Tłoczą się tylko na ulicach gratami z Reichu a podatki płacą w swojej wiosce.


    Jak czytam takie wypowiedzi, to wstyd mi, że również jestem Warszawiakiem.
    Zawiść, żółć, głupota - to wszystko z was wyłazi. A co najgorsze, nie macie racji. Przyjezdni, którzy tu pracują wzbogacają nasze miasto - przecież ich pracodawcy, warszawskie firmy, płacą tu podatki. Oni również wydają tu większość swoich pieniędzy: na czynsz, media, żywność, ubrania, meble, paliwo do "gratów" itd. Dzięki temu jest więcej pracy i zarabiają warszawskie firmy, a stąd więcej pieniędzy w budżecie miasta i w naszych kieszeniach.
    Zastanówcie się, zanim znów nawypisujecie te głupoty.

  • Wracajdoszkoly

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 13:35 ~Wracajdoszkoly

    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Do @wracajcośtam.
    Ty piszesz o tym, co ci się wydaje - ja o tym, jak jest naprawdę. Oczywiście, możesz myśleć sobie, że latem wszyscy palą w piecach, a zimą mniej, zaś gorący dym z kominów opada w styczniu na ziemię (latem odwrotnie). Są na świecie i tacy jak ty, jednak trochę wiedzy nie zaszkodzi. Statystyki na temat smogu są ogólnie dostępne, oczywiście jeżeli komuś tylko chce się odłożyć klocki i poszukać. A jeśli czujesz się dojony to trudno, taka twoja natura. Nie ruszasz się oczywiście poza swój blok i nie "doisz" mieszkańców innych dzielnic, gdzie nie płacisz podatków; nie ruszasz się z miasta i nie korzystasz z uroków krajobrazu gdzieś nieco dalej od pięknego miasta nad Wisłą. Jesteś ogólnie zgorzkniały i masz ciągle cos komuś za złe. Nie pogadamy, dobry bracie, niestety.

    Jak jadę np. nad morze to płacę tzw. klimatyczne. A płacąc podatki u siebie płacę za korzystanie z infrastruktury Warszawy. Jak ktoś tu żyje a nie płaci tu podatków to żyje na nasz koszt. Wyraźnie jesteś za głupi żeby to zrozumieć.

    PS.Niezły mój profil sobie wyssałeś z palca. Już wiesz, że jestem zgorzkniały i ciągle mam coś komuś za złe. :D Szybko skaczesz do konkluzji. A jednak warto wrócić do szkoły...

  • PragaRex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 12:57 ~PragaRex


    Look~Look

    Mieszkańcy miejscowości dookoła Warszawy doją stolicę ile się da, począwszy od "janosikowego", zabierania miejsc pracy warszawiakom, a na dodatek dzień w dzień swoimi tysiącami szrotów zatruwają powietrze w Warszawie oraz robią gigantyczne korki. A na dodatek ostatnio HGW obniżyła im koszt biletów strefowych komunikacji miejskiej.
    fira~fira

    jaż piernicze,ale debil sie zalogowal i idiotyzmy pisze.wyrazy wspołczucia ofiaro losu.

    Co to koleś, brak argumentów i od razu inwektywy ? A czy tak nie jest jak napisał "Look" ? Co takiego dobrego robią dla Warszawy przyjezdni ? Tłoczą się tylko na ulicach gratami z Reichu a podatki płacą w swojej wiosce. Jedynie w weekend da się normalnie żyć, gdy zielona warszawa jedzie do domu z pustymi słoikami, aby w niedzielę wieczorem wrócić z bagażnikiem albo plecakiem pełnym wyżerki. Ale i to nie było by takie złe - oni się tak "utożsamiają" z Warszawą, że mają pretensję o korki, tłok, smród spalin i o to, że metro nie dojeżdża do ich pipidówa. Ale żeby ich okoliczne miejscowości dołożyły się do lepszego funkcjonowania Warszawy to już NIE.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 12:45 ~Braciszek Tuck

    Do @wracajcośtam.
    Ty piszesz o tym, co ci się wydaje - ja o tym, jak jest naprawdę. Oczywiście, możesz myśleć sobie, że latem wszyscy palą w piecach, a zimą mniej, zaś gorący dym z kominów opada w styczniu na ziemię (latem odwrotnie). Są na świecie i tacy jak ty, jednak trochę wiedzy nie zaszkodzi. Statystyki na temat smogu są ogólnie dostępne, oczywiście jeżeli komuś tylko chce się odłożyć klocki i poszukać. A jeśli czujesz się dojony to trudno, taka twoja natura. Nie ruszasz się oczywiście poza swój blok i nie "doisz" mieszkańców innych dzielnic, gdzie nie płacisz podatków; nie ruszasz się z miasta i nie korzystasz z uroków krajobrazu gdzieś nieco dalej od pięknego miasta nad Wisłą. Jesteś ogólnie zgorzkniały i masz ciągle cos komuś za złe. Nie pogadamy, dobry bracie, niestety.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »