Informacje

22.02.2018 17:24 Mieli meldunek

POW: sprzedali teren z lokatorami.
"Mieszkali tam nielegalnie"

SERWISY:


Inwestor Południowej Obwodnicy Warszawy musi zburzyć wielorodzinny dom na Ursynowie
. Jednak nieruchomość dostał wraz z mieszkańcami, którzy wyprowadzić się nie chcą, bo – jak twierdzą – nie mają gdzie. Lokali zastępczych nie dostali.

W miejscu, gdzie Nowoursynowska przechodzi w Kokosową powinny toczyć się już prace pod budowę Południowej Obwodnicy Warszawy. Parterowy barak miał być zburzony. Na każdych drzwiach (a jest ich czworo, tyle samo co rodzin) wiszą kartki informujące o konieczności opuszczenia budynku. Tymczasem mieszkańcy dwóch lokali wyprowadzić się nie planują. Twierdzą, że nie mają gdzie.

"Przekroczyli dochody"

Przez lata budynek należał do Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Uczelnia kilka lat temu sprzedała teren Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Razem z lokatorami.

Przedstawiciele uczelni twierdzą, że ludzie przebywają tam od kilkudziesięciu lat nielegalnie. Ale SGGW przez lata nie pozbywała się lokatorów, a nawet płaciła za nich rachunki za wodę. O pieniądze nigdy się nie upominała.

- Jak nielegalnie? – dziwi się Barbara Jasek. Mieszkałam tu już z rodzicami, jako mała dziewczynka, od 40 lat. To nie jest tak, że przyszliśmy nie wiadomo skąd, jak bezdomni – dodaje i wyjmuje stary dowód, w którym czytamy: pobyt stały Nowoursynowska 102.

Rodzina Jasków na niespełna 40 metrach mieszka w sześcioro. Rodzice, syn, córka z mężem i trzyletnim synem. Kobieta jest w ciąży. - Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego twierdzi, że nie mamy praw do lokalu, więc nie możemy starać się o zastępczy od uczelni. Szkoła dostała ten teren w 2007 roku z ludźmi i teraz z ludźmi sprzedała – żali się kobieta.

Sprawę rodziny Jasków kilka lat temu rozpatrywał sąd. – Proces o zasiedlenie trwał kilka lat. Przegraliśmy, sąd nie wziął naszych racji pod uwagę. Jednym z powodów było to, że - jak stwierdził sąd - przebudowałem budynek, więc nie jest on taki jak 30 lat temu – opowiada z kolei Andrzej Jasek.

Rodzina, kiedy dowiedziała się o eksmisji, starała się o lokal dzielnicowy. Bezskutecznie.

"Nie spełniali kryteriów"

- Każdy wniosek był rozpatrywany. Rodziny, które spełniają wymogi zostały wpisane na listę osób, które dostaną mieszkania. Jednak osobom, które przekraczają kryterium dochodowe, nie możemy udzielić pomocy – mówi stanowczo burmistrz Ursynowa Robert Kempa.

Pani Barbara pracuje w przedszkolu. Jej maż prowadzi działalność gospodarczą, dorabia za granicą. Druga rodzina, która również nie dostała mieszkania, też siedzi jak na szpilkach. - Nic nie wiemy – mówi krótko kobieta,  która chce pozostać anonimowa.

Ale ani oni, ani rodzina Jastków na pomoc uczelni nie mogą liczyć. – To dzicy lokatorzy, nie mają praw do mieszkania, nie płacą, nie występowali do nas o cokolwiek, bo wiedzą, że nie ma takich możliwości – odpowiada Krzysztof Szwejk, rzecznik uczelni.

I zapewnia, że rodziny wielokrotnie były informowane o sprzedaży gruntu oraz rozpoczęciu prac przez wykonawcę. – Dodatkowo, od 1987 roku posiadamy ekspertyzy Państwowego Inspektoratu Budowlanego, które wskazują, że budynki nie nadają się do zamieszkania - przekonuje Szwejk.

Mimo to uczelnia nie wyrzuciła mieszkańców. - Nie zdecydowała się na restrykcyjne procedury, za wodę też płaciliśmy my – przyznaje rzecznik.

Będzie egzekucja?

Teraz problem mają drogowcy. W miejscu, gdzie dziś wciąż stoi dom, za trzy lata z tunelu wyjeżdżać będą samochody. Jak mówi nam rzecznik wykonawcy Mateusz Witczyński, im szybciej firma będzie mogła wejść na ten teren, tym lepiej.

- Wystąpiliśmy do uczelni o wydanie terenu, który jest nam potrzebny – mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

I zastrzega, że w związku z tym, że teren wciąż nie został przekazany, inwestor złożył wniosek do wojewody o wszczęcie czynności egzekucyjnych.

- Uczelnia, zgodnie z zasadami, powinna przekazać nam teren w grudniu. Nie może być tak, że budynek do zburzenia dostaniemy z ludźmi – dodaje Tarnowska.

Sprawa jest już u wojewody, jednak oficjalnie postępowanie egzekucyjne nie zostało wszczęte. Trwa analiza formalno-prawna wniosku. Co stanie się z mieszkańcami, jeśli dojdzie do egzekucji? – Jesteśmy zobowiązani do zapewnienia rodzinom lokali zastępczych. Będą mogli spędzić tam 120 dni – uspokaja Małgorzata Tarnowska.

Seria problemów

Problem z budynkiem nie jest jednym, z którym zderzają się budowniczowie ursynowskiego odcinka obwodnicy.

Terenu przy Braci Wagów nie chcą zwolnić kupcy z targowiska "Na Dołku". Mieszkańcy, wspierani przez ratusz, walczą także o filtry spalin w tunelu.

Południowa Obwodnica Warszawy to droga ekspresowa, która pobiegnie przez Ursynów, Wilanów i Wawer. Umożliwi powiązanie dróg krajowych w kierunku Terespola, Lublina, Krakowa czy Wrocławia oraz połączenie z Trasą Armii Krajowej, co ułatwi dojazd do Gdańska czy Białegostoku.

Klaudia Ziółkowska /b/kwoj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mad_racoon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2018 11:16 ~mad_racoon


    drażak~drażak

    Przez 40 lat nie dorobili się własnego, choćby najmniejszego, mieszkania. Za to dorobili się dzieci i wnuków. A teraz mają pretensje do wszystkich i chcą nadal żyć w tym swoim urojonym świecie. A tak przy okazji - jak to się stało, że uczelnia płaciła za dzikich lokatorów i żaden audyt tego nie zauważył?
    sam swój~sam swój

    Ci ludzie zachowują się i żyją tak, jakby to była dżungla amazońska, a oni przypadkiem odnalezionym plemieniem, które trwa od wieków w oderwaniu od świata. Pora może wziąć się do roboty.


    Zgodnie z treścią artykułu - Ci Państwo nie spełniają kryterium dochodowego na lokal komunalny, więc nie może być aż tak źle.
    Pewnie gdyby nie ta droga to i jeszcze 50 lat by tam mieszkali, zasiedzenie im się nie należy bo wiedzą, że grunt do kogoś należy (co wyklucza zasiedzenie). Trochę ich szkoda, ale teraz po prostu muszą znaleźć coś na rynku i się przeprowadzić. Żadna tragedia im się na mój gust nie dzieje.

  • boleks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2018 13:35 ~boleks


    ZdzichuZembaty~ZdzichuZembaty

    "Mamy meldunek"

    Komuś się epoki pomyliły.

    Dziś meldunek jest tylko potwierdzeniem przebywania pod danym adresem. Nie daje absolutnie żadnych praw do danego lokalu.
    Olaf~Olaf

    Nie no, wynajmij tylko parze swoje mieszkanie. Jak kobieta zajdzie w ciąże, to do 18rż tego dziecka, nie będziesz miała prawa ich wyrzucić, nawet jeśli nie będą Ci płacić czynszu. Wyrzucić można takich niepłacących tylko z lokali należących do Państwa :)
    A meldunek to.. idziesz do Urzędu Dzielnicowego i wpisujesz co sobie tam chcesz, jeśli właściciel adresu się o tym nie dowie, to posługujesz się tym meldunkiem gdzie chcesz.
    Granda i tyle.

    To już nieaktualne, można obecnie tak skonstruować umowę najmu, że eksmitujesz niepłacących w każdym wypadku. Każdy notariusz ci to podpowie, tyle tylko, że trzeba jeszcze wydać na notariusza, ale jak niektórzy żałują ten wydatek to później się bujają z lokatorami.
    A co do zameldowania to racja, obecnie potwierdza jedynie przebywanie w danym miejscu, tyle tylko że ta pani pokazuje meldunek z czasów PRL-u, a wówczas jak jej wbili ten meldunek musiała dostać te mieszkanie legalnie, a skoro wówczas miała prawa do lokalu to nie mogła ni stąd ni zowąd stać się nielegalną mieszkanką.

  • MJTD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2018 11:12 ~MJTD

    Nie wyglądają na ludzi upośledzonych tylko "szczwanych", może wiedzieli o planach tej drogi i czekali na sposobność uwłaszczenia się lub niezłego odszkodowania.

  • Ukredytowiona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2018 01:11 ~Ukredytowiona


    zenek~zenek

    Niby trochę żal tych ludzi, bo skoro mieszkała tam od dziecka z rodzicami od 40 lat, za komuny dostała przydział na to mieszkanie to przez zasiedzenie powinni mieć prawo do lokalu po tylu latach. Przydział był darmowy komunistyczny jak dla większości Polaków (moja babka raz powiedziała, że "jak to ja wykupiła mieszkanie całe 4-miesięczne pensje dała za nie kiedyś"), więc umówmy się w barakach i blokach Polacy za komuny mieszkania mieli gratis od państwa. Mimo to po tylu latach powinni dostać lokal zastępczy od miasta. Z drugiej strony tacy emeryci nie mają chyba pojęcia, że dzisiaj mieszkanie w warszawie kosztuje 400 - 500 tys. złotych a nie 4 czy 12 pensji. Trzeba na to tyrać 30 lat żeby kredyt spłacić. Dlatego napisałem na początku niby żal, bo nikomu nie jest mnie żal, a ja muszę spłacać te 500 tyś. z własnych ciężko zarobionych pieniędzy =]
    Robert~Robert

    W dodatku już od dobrych paru lat jest tak, że lokal nie należy się spadkobiercom najemcy. Zameldowanie nie przesądza o tym, że lokal się należy. I ludzie powinni być tego świadomi, że jak mieszkają w lokalu komunalnym czy zakładowym, to prawo do lokalu ma tylko najemca na którego jest umowa najmu. Jak najemca umiera to reszta ma się z lokalu wynieść.

    Dokładnie, ja lokal po babci musiałam kupić. Od ceny rynkowej dali dosłownie parę procent rabatu. Kredyt na 30 lat.

  • pytanie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 22:03 ~pytanie

    Im się już należą ze trzy mieszkania ! W jaki sposób to właśnie nimi zajął się tvn ? Nie wszyscy mają takie plecki !

  • Stryj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 21:13 ~Stryj

    Rozumiem egzotykę tego miejsca kiedyś, ale żeby przez tyle lat nie dorobić się własnego m. Współczuję im ale i się wkurzam, przez takie życiorysy jest blokowane masę inwestycji. PGR-y też odbierały ludziom samodzielność. Nikomu kiedyś nie było łatwo ale jak się myślało o przyszłości można było wiele zdziałać.

  • szpakowaty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 21:02 ~szpakowaty



    nemesis~nemesis

    widzę że masa jakiegoś bydła przyszła sobie tu ulżyć wypisując brednie o słabszych od siebie.

    Jeśli uważacie, że im żyje się lepiej od was to się zamieńcie.

    Może żyjąc na ich miejscu już dawno byście się zachlali albo zaćpali na śmierć.

    G o nich i ich życiu wiecie. Nikt nie poinformował dlaczego w tych budynkach mieszkają, dłużej niż historia tych nędznych bloków stojących obok
    szpakowaty~szpakowaty

    Nie podniecaj się, nemezis. Faceci w sile wieku nie potrafią zadbać o swoje żony i dzieci; rodziny przez 40 lat nie zapracowały na własne mieszkanie? Mają dwie lewe ręce? Słabsi od nich potrafili, a ci nie. Wyzywanie innych świadczy tylko o tobie i twoim kompleksie niższości. A z tymi nierobami nie musimy się zamieniać, tak jak z tobą na łby. Dorosły człowiek jest odpowiedzialny, a ty jesteś tylko mięczakiem.
    nemesis~nemesis

    Ziew. Jesteś jednym z tych pazernych glutków, którymi wiecznie pomiatają silniejsi, więc kompleksy odreagowujesz w necie. Tyraj dalej niewolniku kredytu i pogardzaj słabszymi. kiedy będziesz umierał bliscy wyszarpna ci poduszkę spod łba, żeby szybciej chapnąć to co po tobie zostanie.

    Zobaczysz, że tak będzie

    Oj biedny ty. Potrafisz tylko obrażać, a inwektywy z ust internauty specjalnej troski, takiego jak ty, nikogo nie mogą urazić. Mam dla ciebie dobrą wiadomość - nie muszę korzystać z kredytów - o swój poziom materialny zadbałem sam własną, ciężką pracą, często po 12-14 godzin na dobę. Mam niezłe wykształcenie i rodzinę, o którą warto dbać. Ci z ruder także zapracowali na swój los, woleli się rozmnażać w takim bajzlu, Żyć w śmieciach na "krzywy ryj", zamiast wziąć się do roboty i zapracować na jakiekolwiek mieszkanie. TO NIE PRZYPADEK LOSOWY, TO ZWYKŁA PATOLOGIA. Socjal należy się ludziom poszkodowanym przez los, nie nierobom.

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 20:00 ~Maniek

    wkurzony~wkurzony

    Nie ma czegoś takiego jak "mieszkali tam nielegalnie"
    To włąsciciel budynku decyduje kto tam mieszka.
    Jęsli ci ludzie mieszkali tam tyle lat, to właściciel musiał o tym wiedzieć i są tam legalnie.

    Masz rację, nie ma czegoś takiego, że mieszkali nielegalnie skoro właściciel wiedział. Jutro do twojego mieszkania wprowadzi się 15 meneli a ja cię o tym informuję już dziś żebyś wiedział.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 18:59 ~nemesis


    nemesis~nemesis

    widzę że masa jakiegoś bydła przyszła sobie tu ulżyć wypisując brednie o słabszych od siebie.

    Jeśli uważacie, że im żyje się lepiej od was to się zamieńcie.

    Może żyjąc na ich miejscu już dawno byście się zachlali albo zaćpali na śmierć.

    G o nich i ich życiu wiecie. Nikt nie poinformował dlaczego w tych budynkach mieszkają, dłużej niż historia tych nędznych bloków stojących obok
    szpakowaty~szpakowaty

    Nie podniecaj się, nemezis. Faceci w sile wieku nie potrafią zadbać o swoje żony i dzieci; rodziny przez 40 lat nie zapracowały na własne mieszkanie? Mają dwie lewe ręce? Słabsi od nich potrafili, a ci nie. Wyzywanie innych świadczy tylko o tobie i twoim kompleksie niższości. A z tymi nierobami nie musimy się zamieniać, tak jak z tobą na łby. Dorosły człowiek jest odpowiedzialny, a ty jesteś tylko mięczakiem.

    Ziew. Jesteś jednym z tych pazernych glutków, którymi wiecznie pomiatają silniejsi, więc kompleksy odreagowujesz w necie. Tyraj dalej niewolniku kredytu i pogardzaj słabszymi. kiedy będziesz umierał bliscy wyszarpna ci poduszkę spod łba, żeby szybciej chapnąć to co po tobie zostanie.

    Zobaczysz, że tak będzie

  • wkurzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 18:54 ~wkurzony

    Nie ma czegoś takiego jak "mieszkali tam nielegalnie"
    To włąsciciel budynku decyduje kto tam mieszka.
    Jęsli ci ludzie mieszkali tam tyle lat, to właściciel musiał o tym wiedzieć i są tam legalnie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »