Informacje

04.02.2015 22:05 kobieta nie żyje

Potrącił pieszą, uderzył w autobus. Tragiczny wypadek na Radzymińskiej

SERWISY:

W środę wieczorem na skrzyżowaniu ul. Wolności i Radzymińskiej samochód osobowy potrącił przebiegającą przez jezdnię kobietę. Pomimo reanimacji nie udało się jej uratować.

Do zdarzenia doszło przed centrum handlowym M1. Jak relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl, kierowca samochodu osobowego najpierw potrącił pieszą, po czym uderzył w autobus.

- Kobieta prawdopodobnie przebiegała na czerwonym świetle, śpiesząc się na autobus, nie udało się jej uratować - mówił Zieliński.

Na miejsce przyjechały policja, straż pożarna i pogotowie.

Duże utrudnienia

Radzymińska w kierunku Pragi Północ była zablokowana.

- Na miejsce jadą kolejni funkcjonariusze, którzy będą kierować ruchem. Na drodze są duże utrudnienia. Ponadto, policjanci, którzy są już na miejscu, zabezpieczają miejsce wypadku - mówiła przed godz. 20 podkom. Iwona Jurkiewicz ze stołecznej policji.

ZTM poinformował o utrudnieniach w kursowaniu autobusów linii 190, 718, 738, 740 i 805. Autobusy zostały skierowane na trasę objazdową przez parking przy CH Marki, nie zatrzymywały się na przystanku Wolności 01.

Jak przewidywała policja, prace służb na miejscu wypadku potrwają do późnych godzin nocnych. - Funkcjonariusze przeprowadzają czynności w obecności prokuratora. Kierowcy muszą nadal liczyć się z utrudnieniami w ruchu - poinformowała po godz. 22 Iwona Jurkiewicz.


kś//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 21:06 ~zana

    Jechał
    by wolniej tyle ile jest dozwolone, to by wyhamował...

  • Piotr Poeta25

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 23:16 ~Piotr Poeta25

    widzę ze tutaj wielki umysły filozofii się tworzą a pomimo tragedii i nieumyślności tej kobiety to praktycznie powinni komentować tylko te osoby które były światkiem tego zdarzenia a nie jakieś obce osoby które nie byli nawet na miejscu.
    Ja bylem na miejscu i mało co jeden kierowca na zielonym mnie nie rozjechał i jeszcze 2 innych pieszych, wiec po prostu morał jest taki czy na czerwonym czy na zielonym trzeba uważać zarówno piesi jak i kierowcy.

  • huamar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 18:42 ~huamar

    Ludzie, kierowca jechal tak samo pewnie przez skrzyzowanie majac zielone swiatlo jak pieszy przechodzi przez pasy majac zielone. Kobieta nie myslala co robi bo ucieknie jej autobus (ktory tak na marginesie jezdzi co 6 min)...warto bylo ryzykowac i przyplacic zyciem wlasna glupote? narazajac na niebezpieczenstwo innych i fundujac kierowcy traume do konca zycia? oczywiscie nie przecze ze jest to tragedia, ale ktory z Was krytykukacych kierowce za kazdym razem przejezdzajac przez pasy zwalnia do 10km/h patrzac czy nie wybiegnie mu pod kola jakas spieszaca sie nieodpoeiedzialna Pani badz Pan aby jej nie zabic?!!! nie ma co krytykowac kierowcy bo akurat on jechal jak nalezy. Totalny brak czlowieczenstwa. Widzialam co sie tam dzialo oczywiscie pomijam fakt ze kompletnie nikt nie ruszyl do pomocy a bylo tam z 50 osob...bo oczywiscie sensacja nawet okoliczni mieszkancy wybrali sie na wycieczke rowerami jakby bylo na co patrze. Kazdy kto wydaje tu osady noech sie najpierw zastanowi nad soba czy jest na tyle nieskazitelny aby mogl osadzac innych. Wypadki byly sa i beda nie jestesmy w stanie zapanowac nad wszystkimi. Ps. Pomyslcie o rodzinie tej kobiet, jaka krzywde wyrzadzila bliskim przez jeden krok.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 18:09 ~qwerty

    Gdyby jechał najwyżej 50km/h to ta kobieta by żyła. Bezwzględna wina kierowcy, bo przekroczył dozwoloną prędkość. We Francji byłoby to tysiące euro grzywny, ale że my w Bulandzie to nic mu nie będzie w końcu nie zginął człowiek tylko pieszy.

  • Mirek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 15:43 ~Mirek

    Kto wbiega na ulicę na czerwonym to jest sam sobie winien. Kropka - nie ma z tym dyskusji.

  • anonim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 15:04 ~anonim

    Dla niepoinformowanych.Kierowca jechał około 50 km/h przy ograniczeniu do 80 km/h a kierowca wiechał w autobus bo próbował wyminąć pieszą ale koło ześlizgneło się z krawężnika.Wiem ponieważ byłem świadkiem.

  • popik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 14:38 ~popik

    Akurat w tym miejscu na Radzymińskiej jest ograniczenie do 50 km/h. I hamując przed biegającą pieszą jeszcze tak się rozwalił o autobus?

  • smig

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 13:11 ~smig

    Możemy wymyslać nowe przepisy z myslą że dadzą efekty ale to nic nie da, trzeba używać obecnych przepisów i będzie wszystko ok. Pieszy który przechodzi w niedozwolonym miejscu czy też na czerwonym powinien byc karany mandatem ale niestety wszyscy mają to gdzieś bo za dużo pracy będzie. Wystarczy spojrzeć na programy tv jak się piesi tłumaczą z tego co robia i jakie jest ich oburzenie a jak przychodzi do mandatu to już masakra się jakaś robi. Kierowce łatwiej ukarać chociażby dlatego że ma tablice rejestracyjne a za pieszym często byłoby trzeba biegać.

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 12:47 ~Edek


    SakoZbynek997~SakoZbynek997

    Czytam te Wasze komentarze i znowu widzę stado ludzi "głupiomadrych".
    Takie wypadki będą się trafiały bez względu na ty czy ograniczymy prędkość do 40km/h czy też przy każdym przejściu zbudujemy kładkę.

    Nad czym tu dyskutować!!!
    Przykre to, ale stała się tragedia bo Pani była roztargniona.
    dev~dev

    No toś błysnął intelektem.
    Czyli nic nie zmieniajmy, ci co stworzyli nam rzeczywistość, są od nas mądrzejsi i lepsi i piękniejsi! Żyjemy w najlepszej realności :)
    Badanie wypadków lotniczych i wyciąganie z nich wniosków również jest głupie?

    Wniosek jest oczywisty i od dawna znany, nie pchaj się na czerwonym.... nie będziesz rozjechany.

  • buhahahahahahahaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2015 11:48 ~buhahahahahahahaa


    a dlaczego potrącona nie leżała 500 m od zdarzenia? jakby zdrowo ją trzepnął to by poleciała.

    benek~benek

    Przebiegała na czerwonym, leży 50m od przejścia, samochód znajduje się 110m od przejścia. Jechał, pi razy drzwi 28m/s (100km/h).
    sss~sss

    Jeśli samochód wjeżdża na przejazd kolejowy, omijając opuszczony szlaban, to też się pytasz o prędkość pociągu?
    niss85~niss85




    Za chwile stwierdzicie że doleciała do Białegostoku albo Władywostoku. Nienawiść do pojazdów mechanicznych zaślepia was.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »