Informacje

13.07.2016 12:30 były duże utrudnienia

Potop na ulicach, korki na mostach. Ponad 200 interwencji strażaków

Przez kilka godzin w Warszawie intensywnie padał deszcz. Ulewa spowodowała bardzo duże utrudnienia. Około południa sytuacja zaczęła wracać do normy.

Środowy poranek bardzo niemile zaskoczył warszawiaków, którzy mieli problemy z dotarciem do pracy. Ze względu na intensywne opady deszczu przez kilka godzin zalane i zamknięte były stacje metra w dzielnicy Ursynów, a na ulicach tworzyły się korki.

- Zdecydowana większość ulic jest przejezdna i nie ma utrudnień. Problemy mogą być na lokalnych ulicach - informowała około godziny 12.30 rzeczniczka straży miejskiej Monika Niżniak.

Około 200 interwencji

Straż pożarna interweniowała blisko 200 razy. Strażacy wypompowywali wodę z piwnic i ulic. Największe problemy były na ul. Farbiarskiej. Z kolei na ul. Szaserów problemem był zwisający konar.

- Otrzymaliśmy łącznie 230 zgłoszeń o podtopieniach i zalaniach. Głównie z Ursynowa. Na tej dzielnicy wypompowywaliśmy wodę ze stacji Imielin i Stokłosy oraz Centrum Onkologii - mówi kapitan Tomasz Cisek z Komendy Miejskiej PSP.

Zgłoszenia napływały też do straży miejskiej. Jak powiedziała na antenie TVN24 Monika Niżniak, funkcjonariusze otrzymali ich około 40. Najwięcej z Wawra, Ursynowa i Rembertowa. - Podczas utrudnień strażnicy cały czas służyli pomocą kierowcą, ostrzegali przed utrudnieniami - mówiła.

Zalane ulice

Największe utrudnienia występowały w południowej części miasta. Utrudnienia były m.in. na al. Wilanowska, Dolince Służewieckiej, al. Rodowicza "Anody", ul. Tanecznej i Hawajskiej. Duże korki tworzyły się na Trasie Łazienkowskiej i moście Łazienkowskim.

Trudno jeździło się też na ulicach Sobieskiego i Idzikowskiego na Mokotowie.

Zablokowane zjazdy

Gigantyczne problemy pojawiły się na trasie S2 i S8. Zalane jezdnie korkowały przejazd. Kierowcy, widząc utrudnienia, zawracali i jechali pod prąd.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Sytuacja kierowców była bardzo trudna. Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak, który zwrócił uwagę na brak pomocy ze strony Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którzy odpowiadają za obwodnicę.

Była tylko jedna osoba z GDDKiA, która nie pomagała kierowcom, lecz rozmawiała przez telefon i robi zdjęcia - punktował Marcinczak.

O komentarz poprosiliśmy rzecznika GDDKiA Jana Krynickiego. - Służby drogowe bezzwłocznie podjęły działania i zabezpieczyły te wszystkie elementy infrastruktury, które były konieczne. Pamiętajmy też, że jest to kilkupoziomowy węzeł i nasze służby pracowały na wszystkich poziomach - powiedział rzecznik.

Potop w Warszawie

Jak informowali synoptycy, intensywne opady to wynik niżu, który przechodzi obecnie nad centralną Polską.

Front rozdziela od siebie chłodne i gorące powietrze i właśnie na styku tych mas powietrza powstają chmury z intensywnymi opadami i burzami.

W stolicy w ciągu sześciu nocnych godzin spadło 31 l/mkw., czyli prawie połowa lipcowej normy deszczu, która wynosi w Warszawie 73 l/mkw.

Niż i najsilniejsze opady w dzień będą stopniowo odsuwać się na wschód Europy. Pogoda w Warszawie będzie się stopniowo poprawiać, ale nadal czasami będzie padać.

Relacje czytelników

Informacje i zdjęcia o skutkach ulewy w stolicy na bieżąco otrzymujemy też od czytelników Kontaktu 24.

CZYTAJ WIĘCEJ NA KONTAKT24.TVN24.PL

 


kw/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 00:12 ~aaaa

    Wszystko fajnie można udrożniać i czyścić te odpływy, ale jak zlewa się do tych kratek tyle gałęzi, plastików, papierków i innego zatykającego ów kratki syfu to i udrożnianie nie pomoże bo na bieżąco wraz z ulewą takie odpływy się pozatykają.

  • od polskiego

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 19:16 ~od polskiego

    Drc~Drc

    Tuska pod trybunal stanu i HGW tez. Za deszcz, kolarzy i biegaczy.

    Piszemy "przed trybunał" śmieszny waflu.

  • Drc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 18:49 ~Drc

    Tuska pod trybunal stanu i HGW tez. Za deszcz, kolarzy i biegaczy.

  • lupus71

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 16:20 ~lupus71

    kibic~kibic

    Coraz więcej betonu, asfaltu. Nie ma się co dziwić, że coraz więcej podtopień.

    Dokładnie.

    Woda nie wsiąknie w beton, a jeśli odpływy są zatkane, to tak sie kończy.

    Śmieszne jest także budowanie osiedli na terenach zalewowych Wisły i w obniżeniach: Zawady lub dawne pola po przeciwnej stronie Wisły - Las i okolice.


    Woda nie odpływa stamtąd przy dużych opadach lub podnosi się przy podniesionym poziomie w korycie Wisły.

    I potem płacz i pretensje do wszystkich. No ale niestety frajerów, którzy coś takiego kupią wszędzie pełno

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 16:12 ~qwerty

    Tak się kończy betonowanie każdej wolnej przestrzeni. Coraz więcej parkingów, coraz mniej zieleni. Gleba nie ma dostatecznej powierzchni aby wchłaniać nadmiar wody.

  • mck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 16:11 ~mck

    adonis~adonis

    Słuchajcie, deszcz deszczem, ale bez przesady. Zalewa co roku to same miejsca. Nie można zrobić tam odpływu ? Studzienki odetkać ? Popadało owszem, ale to nie była jakaś apokalipsa.

    Racji teoretycznie masz sporo. Regularne czyszczenie to podtawa, ale niestety to jeszze nie gwarantuje sukcesu, bo nierzadko okazuje się że:
    A. instalacje kanalizacji burzowej budowano w latach 70-80 przyjmując inne wartości opadów,
    B. nawet jak instalacje zostały wybudowane z optymistycznym zapasem, to z wiekiem uległy uszkodzeniu - np. przez przerastające drzewa lub przy okazji budów w okolicy.

  • kibic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 15:47 ~kibic

    Coraz więcej betonu, asfaltu. Nie ma się co dziwić, że coraz więcej podtopień.

  • adonis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 14:34 ~adonis

    Słuchajcie, deszcz deszczem, ale bez przesady. Zalewa co roku to same miejsca. Nie można zrobić tam odpływu ? Studzienki odetkać ? Popadało owszem, ale to nie była jakaś apokalipsa.

  • Szrama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 14:31 ~Szrama

    "Podczas utrudnień strażnicy cały czas służyli pomocą kierowcą"


    Niesamowite

  • Ambroży

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2016 14:17 ~Ambroży

    Będzie wojna. Przed wojną to były potopy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »