Informacje

18.10.2018 14:30 wyrok jest prawomocny

Poszło o "umoczenie" w reprywatyzację. Śpiewak przegrał w sądzie

SERWISY:


Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie Jana Śpiewaka. Aktywista i kandydat na prezydenta Warszawy będzie musiał przeprosić burmistrza Włoch Michała Wąsowicza za słowa o jego rzekomym "umoczeniu" w aferę reprywatyzacyjną.

Spór dotyczył oskarżeń, które Jan Śpiewak kierował wobec burmistrza Włoch na początku września. Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed urzędem dzielnicy aktywista i kandydat na prezydenta przekonywał, że Michał Wąsowicz miał swój udział w tzw. aferze reprywatyzacyjnej.

- Jest to niewyobrażalny skandal, że pan Wąsowicz dalej jest burmistrzem dzielnicy Włochy, jest komisarzem nadanym tutaj przez Hannę Gronkiewicz-Waltz i Hanna Gronkiewicz-Waltz kryje człowieka tak bardzo umoczonego w aferę reprywatyzacyjną - mówił wówczas kandydat na prezydenta stolicy. Już wtedy pytany przez nas Wąsowicz przyznał, że rozważa podjęcie kroków prawnych w tej sprawie i tak też się stało.

Pozew w trybie wyborczym

Burmistrz Włoch w trybie wyborczym pozwał kandydata Wygra Warszawa. Wniósł, aby Śpiewak przestał "rozpowszechniać nieprawdziwe informacje o rzekomym umoczeniu" burmistrza w aferę reprywatyzacyjną i opublikował sprostowanie na Twitterze swoim i swojego komitetu - Wygra Warszawa.

Sąd przychylił się do wniosku Wąsowicza. "Tak jak wiele razy twierdziłem, jest to nieprawda i nigdy tego typu działania z mojej strony nie miały miejsca, czemu rację przyznał Sąd Okręgowy w Warszawie" - napisał po rozprawie burmistrz.

Sąd nakazał Śpiewakowi opublikowanie sprostowania o treści: "Jan Śpiewak - kandydat na Prezydenta m.st. Warszawy w nadchodzących wyborach samorządowych oświadcza, iż nieprawdą jest, że Michał Wąsowicz, obecny burmistrz dzielnicy Włochy, a także kandydat do rady dzielnicy Włochy w nadchodzących wyborach samorządowych pozostaje umoczony w aferę reprywatyzacyjną oraz że pozwalał na nielegalne eksmisje".

Oprócz tego, sąd kazał Śpiewakowi przeprosić Wąsowicza "poprzez wręczenie własnoręcznie podpisanego oświadczenia".

Śpiewak składa apelację

W uzasadnieniu sędzia Andrzej Lipiński wskazywał, że wypowiedzi Jana Śpiewaka "stanowiły element agitacji wyborczej" i miały "ukazywać wnioskodawcę (czyli Wąsowicza - red.) w negatywnym świetle". Według sędziego, świadczą o tym sformułowania wskazujące, że Wąsowicz był "bardzo umoczony w aferę reprywatyzacyjną" oraz "burmistrz, który jest odpowiedzialny za dramat lokatorów, dalej urzęduje i piastuje swoje stanowisko".

"To z oczywistych względów musi zostać ocenione jako próba wywarcia wpływu na wyborców. W tym przypadku wpływu negatywnego" - przekonuje sędzia.

Jan Śpiewak nie zgodził się z decyzją Sądu Okręgowego i już złożył apelację. - Sędzia nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego. Potraktował reprywatyzację tylko w ten sposób, że dotyczy tylko terenów dotkniętych dekretem Bieruta, a wszyscy wiemy, że to znacznie szersze zjawisko. Jestem przekonany, że sąd apelacyjny uchyli ten wyrok - skomentował w środę dla tvnwarszawa.pl Śpiewak.

Apelacja

Rozprawa apelacyjna odbyła się w czwartek, a sąd oddalił zażalenie Śpiewaka.

"Stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy nie budził wątpliwości skarżących. Sąd Apelacyjny również nie znajduje podstaw do jego kwestionowania, zatem przyjmuje go za podstawę rozstrzygnięcia" - czytamy w uzasadnieniu.

Sędzia podkreślił, że takie pojęcia jak "afera reprywatyzacyjna", "dzika reprywatyzacja" czy "czyściciele kamienic" są "jednoznacznie kojarzone z dokonującą się na terenie miasta stołecznego Warszawy reprywatyzacją nieruchomości objętych działaniem Dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy z dnia 26 października 1945 roku [czyli tzw. dekretu Bieruta - red.]".

"Nie sposób jest wobec tego przyjąć, że Jan Śpiewak twierdzenia dotyczące działań bądź zaniechań wnioskodawcy odnosił do innych okoliczności, jakie miały miejsce na terenie dzielnicy Włochy, niezwiązanych z reprywatyzacją, o jakiej wyżej mowa" - zaznaczył Sąd Apelacyjny.

Zamieszanie polityczne we Włochach

Wąsowicz to były wieloletni polityk Prawa i Sprawiedliwości. Z ramienia tej partii był burmistrzem dzielnicy przez prawie trzy kadencje. Prawie, bo w grudniu ubiegłego roku został wyrzucony z PiS. Radni złożyli też wniosek o jego odwołanie. Działacze argumentowali to między innymi niskim wykonaniem budżetu. Z czym Wąsowicz się zdecydowanie nie zgadzał, a decyzję dawnych partyjnych kolegów traktował jako polityczną.

Po odwołaniu Wąsowicza z funkcji szefa zarządu radni nie byli w stanie porozumieć się w sprawie wyboru nowego burmistrza. W efekcie zarząd komisaryczny powołała we Włochach prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, na jego czele stawiając ponownie Wąsowicza.

W tych wyborach samorządowych burmistrz ponownie startuje do rady dzielnicy, ale tym z własnego komitetu Kocham Włochy.

 

Zobacz konferencję, od której zaczął się spór między Wąsowiczem a Śpiewakiem:

kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2018 10:50 ~pit

    Szkoda, że p.Śpiewak oczerniając Burmistrza Wąsowicza bez dowodu wystawił się na pośniewisko i podważa swoją wiarygodność oraz tego co dotychczas robił walcząc z bezprawną reprywatyzacją i zwrotami od p.Gronkiewicz-Waltz

  • niemozliwe a jednak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 14:55 ~niemozliwe…

    ojejku -jak mi przykro - największy kłamca Warszawy przegrał? kto by się spodziewał

  • chacha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2018 22:09 ~chacha

    warszawiak~warszawiak

    Po czymś takim to Śpiewak powinien wycofać się z wyborów !

    O tak byłoby najlepiej, ale on pewnie z Jakim w tej samej drużynie gra i nie ustąpi.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2018 20:05 ~stonka

    Nie jestem zwolennikiem Śpiewaka, ale chwała mu za to, że ujawnił problem dzikiej reprywatyzacji. Wszyscy odpowiedzialni, bez wyjątku powinni ponieść surową karę.

  • ajwaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2018 19:24 ~ajwaj

    Szydowski Komitet Kantorów -tzw spiewaków przegrał ajwaj.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2018 18:01 ~warszawiak

    Po czymś takim to Śpiewak powinien wycofać się z wyborów !

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2018 16:50 ~waws

    Nie ma co robić afery. W skali przestępstw reprywatyzacyjnych, które ostatnio dokonano, każda osoba decyzyjna pod tym względem musi się liczyć z krytyką. Gdyby nie ujawniono tych nadużyć, to proceder by trwał dalej.

  • busdriver

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2018 16:43 ~busdriver

    aj waj!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »