Informacje

06.06.2018 19:14 miasto odpowiedziało

Posłowie PiS chcą dokumentów. Oburzają się, że nie dostają ich od ręki

SERWISY:


Posłowie Prawa i Sprawiedliwości udali się do ratusza, by skontrolować władze miasta i zapoznać się z dokumentami dotyczącymi nagród dla urzędników. Nie dostali ich, lecz rzecznik urzędu zapewnił, że są gromadzone i zostaną dostarczone posłom bez zbędnej zwłoki. Kontrola była osobista, choć w środę rozpoczęło się posiedzenie Sejmu.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości pojawili się w środę rano w urzędach kilku miast. W ramach mandatu posła mają prawo do kontrolowania różnych instytucji i z tego prawa skorzystali, wnioskując o wydanie dokumentów dotyczących nagród dla urzędników.

Stało się tak między innymi w Warszawie, Gdańsku czy Łodzi.

Relacja z ratusza

W stolicy o dokumenty wystąpił poseł Paweł Lisiecki. "Chcemy uzyskać informacje o nagrodach przyznawanych urzędnikom warszawskiego ratusza. Chcemy skontrolować kwestie przejazdów służbowych, wyjazdów zagranicznych i telefonów komórkowych" - opisywał Lisiecki, cytowany na Twitterze PiS.

Ale informacji nie uzyskał. Przebieg wizyty szczegółowo opisał w mediach społecznościowych:

"Kontrola poselska w warszawskim Ratuszu. - Czy jest pani prezydent? - Nie ma. - Czy jest, któryś z wiceprezydentów? - Nie ma. - Czy jest sekretarz miasta? - Nie ma. - Dyrektor Gabinetu? - Gdzieś chyba była. - A kto jest? - Nie mogę udzielać informacji" - relacjonował na Twitterze.

Chwilę później podczas konferencji prasowej po wizycie w warszawskim ratuszu Lisiecki poinformował, że jego partia chciała uzyskać informacje dotyczące nagród, premii, delegacji i ryczałtów na paliwo. - Niestety nie udzielono nam odpowiedzi w tym momencie, gdyż jak się okazało, nie było żadnego urzędnika, który mógłby nam na te pytania dzisiaj odpowiedzieć - powiedział Lisiecki.

- Próbowaliśmy uzyskać informacje, gdzie są listy obecności (w pracy) podpisywane przez prezydenta i wiceprezydentów Warszawy. W pewnym momencie zauważyliśmy, że w przypadku pani wiceprezydent (Renaty Kaznowskiej) lista obecności jest pusta od 1 czerwca - dodał Lisiecki.

Poinformował, że posłowie złożą na piśmie zapytania do prezydent stolicy w sprawach, o których chcieli uzyskać w środę informacje.

"Definicja zarządzania według PiS"

Wizytę posłów szybko skomentowały na Twitterze zarówno Hanna Gronkiewicz-Waltz, jak i jej zastępczyni Renata Kaznowska. "Definicja zarządzania Warszawą wg PIS: siedzieć za biurkiem 8h, nie spotykać się z mieszkańcami, nie wizytować budów, nie reprezentować miasta na zewnątrz, a głównym wyzwaniem dla prezydentów ma być podpisanie listy obecności" - stwierdziła Kaznowska.

 

 

Prezydent z kolei wyjaśniła, że w środę jest nieobecna w ratuszu, bo przebywa na forum w Chicago. W delegacji - jak dodała - jest także Renata Kaznowska i Witold Pahl. "Michał Olszewski sadzi drzewo z prezydentem Niemiec, a prezydent Paszyński jest na jubileuszu szkoły z nauczycielami i dzieciakami" - dodała prezydent miasta.

 

Ratusz odpowiedział

Rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk poinformował na konferencji prasowej, że posłowie PiS domagali się informacji, które "zawarte są w ramach akt, które na ich prośbę muszą zostać zanonimizowane". - W związku z tym oczywistym jest, że nie da się w ciągu 30 minut, a nawet godziny tych akt przygotować - powiedział rzecznik ratusza.

- Gdyby posłowie złożyli pismo, oczywiście dostaliby odpowiedź w odpowiednim terminie. Na pewno będzie to termin krótszy niż termin ich interwencji, jeżeli chodzi o mamy z niepełnosprawnymi dziećmi w Sejmie - powiedział Milczarczyk.

Dopytywany, kiedy te dokumenty mogą zostać udostępnione posłom PiS, odpowiedział, że ratusz rozpoczął prace w tej sprawie od razu.

- Zbieramy dokumenty, wszystkie zestawienia, o których mówią posłowie PiS, zostaną przygotowane i tak, jak na każde pytanie posłów, będziemy odpowiadać dokładnie w tym samym trybie bez zbędnej zwłoki - zapewnił Milczarczyk.

Do dyskusji włączyła się też wiceprezydent Kaznowska. Odnosząc się do informacji posłów PiS, że od 1 czerwca nie podpisywała listy obecności stwierdziła, że miastem nie zarządza się zza biurka. Przedstawiła również dziennikarzom dokładny harmonogram swojej pracy na środę, obejmujący między innymi spotkania z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, prezydenckim ministrem Adamem Kwiatkowskim dotyczącym obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz dziećmi na stadionie warszawskiej Legii.

Nikt nie odpowiedział

Zapytaliśmy Pawła Lisieckiego, czy w innych urzędach udało się dokumenty uzyskać "od ręki". Odpowiedział, że nie. Wszędzie należało zostawić stosowne pisma.

Warto też przypomnieć, że w środę rozpoczęło się 63. posiedzenie Sejmu. Posłowie PiS - jak informuje rzecznik ratusza - przyszli do urzędu miasta chwilę przed godziną 10. Później zorganizowali z kolei konferencję. W tym samym czasie - jak wynika z harmonogramu prac Sejmu - trwały już obrady.

 

>> CZYTAJ TAKŻE O KAMPANII SAMORZĄDOWEJ W WARSZAWIE <<

PAP/kz/kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • apacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 13:36 ~apacz

    To musiało wyglądać komicznie kiedy wszyscy w ratuszu schowali się pod biurka. A tak na poważnie chodzi o czas na zatarcie śladów. Efekt zaskoczenia się nie udał.

  • jjjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 11:50 ~jjjj

    Ten tweet brzmi jak jakikolwiek wywiad z wicepremierem Glińskim, który nie jest przeprowadzany przez jedynie słuszną telewizję :D "Nie odpowiem" "Powiem tylko społeczeństwu" "To nie temat do rozmowy" :D

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 11:14 ~Bielańczyk

    Myślę, że listę obecności Kaznowskiej urzędnicy ratusza mogliby przedstawić od razu. Dlaczego nie przedstawili? Czy dlatego, że od początku czerwca jej nie ma? Czy ktoś to w ratuszu kontroluje?

  • Dosia125

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 09:03 ~Dosia125

    a może by tak sami od siebie zaczęli sprawdzanie na temat udzielania informacji. Miesiącami nie dają odpowiedzi na zadane pisemnie pytania. A tu proszę jacy "praworządni" się znaleźli. Sami niech się wezmą do roboty. Swoje nagrody niech oddadzą, a nie interesują się nagrodami dla innych. To kolejna pasztetówa wyborcza (nie nazywam kiełbasą, bo to byłoby na wyrost)

  • xxzzz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 08:58 ~xxzzz

    HHhhahahaha, zorganizowana akcja robienia z siebie pajaców:)

  • Temida

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 08:47 ~Temida

    Zgodnie z RODO lista obecności jako dokument papierowy jest niedopuszczalna.

  • Praxis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 08:28 ~Praxis

    Dokumenty są gromadzone? Czyli będą je antydatować i produkować postfactum

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 07:47 ~iza

    akcja to skutek nie otrzymywania informacji na wcześniejsze pytania

  • njhuytg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 07:46 ~njhuytg

    Nie istnieje definicja zarządzania. Niech PiS nie tworzy własnej encyklopedii. To co robią urzędnicy ratusza to jedno a co robi PiS to drugie. Wart pac pałaca a pałac paca! Jak Lisiecki skończy kierunek studiów z zakresu zarządzania to będzie miał prawo wypowiadania się w tej dziedzinie. Najlepiej niech każdy mądrzy się w zakresie wiedzy jaką posiada a jak jej nie ma to niech siedzi cicho zanim zacznie klepać bzdury. Na populiźmie jeszcze nikt nie zbudował mocnych fundamentów i nigdy tego nie zrobi. Ale jedno jest pewne - odsunąć PO od władzy i jednocześnie nie oddać jej PiSowi.

  • fimek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 06:58 ~fimek

    Obywatele mają prawo kontrolować posłów i rząd.Wiadomo że członkowie pis to złodzieje kłamcy i malwersanci.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »