Informacje

18.10.2013 09:15 komenatrz Andrzeja Biernata

Poseł PO o nagrodach: 1600 zł za rok dodatkowej pracy to dużo?

SERWISY:

Nie milkną komentarze po ujawnieniu informacji o przyznaniu urzędnikom warszawskiego ratusza nagród, których miało nie być. - Co to znaczy 850 tysięcy zł podzielone na 500 osób? 1600 zł brutto za rok dodatkowej pracy to jest naprawdę dużo? – pytał w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Andrzej Biernat, poseł Platformy Obywatelskiej.

Informacja o nagrodach wyszła na jaw tuż po referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Ratusz przyznał, że prawie 500 osobom przyznano nagrody. Dostali je między innymi pracownicy wydziału obsługi mieszkańców Żoliborza, Rembertowa i Ochoty. Premie dostali również ci, którzy pomagali w organizacji obchodów wielu miejskich uroczystości.

- 850 tysięcy złotych podzielone na 500 osób to 1600 złotych za rok pracy dodatkowej w różnych działaniach. To są nagrody za działania zupełnie nie związane z obowiązkami służbowymi tych pracowników – komentował poseł PO Andrzej Biernat.

Bronił tym samym decyzji podjętej przez prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz.

- Myśli Pan, że ci urzędnicy to ile zarabiają? Dziesiątki tysięcy złotych. Zarabiają po 2 tysiące złotych. Dla nich ta nagroda też jest jakimś ukoronowaniem tej ciężkiej pracy, którą udowadniali Pani prezydent, że są w ratuszu potrzebni – ocenił poseł.

PiS: "Prezydent nie dotrzymała słowa"

Krytycznie o nagrodach wypowiada się opozycja w Radzie Warszawy.

- Pani prezydent oszukała mieszkańców twierdząc, że nie będzie wypłacała nagród z powodu kryzysu finansowego, który dotarł do Warszawy. Kilka dni po referendum dowiadujemy się, że były to kłamstwa. Pani prezydent nie dotrzymała danego słowa. Dzisiaj wiemy, że była to kwota ponad 800 tys. zł, co oznacza, że środki, których brakuje dla najuboższych i na inwestycje, trafiają do kieszeni najlepiej współpracujących z prezydent urzędników – stwierdził Jarosław Krajewski, radny PiS.

bf//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Monika84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2013 17:25 ~Monika84

    Ciekawe podejście a właściwie jawne oszustwo? Jak można obiecywac cięcia kosztów administracyjnych a potem dawac ludziom premie rzędu póltora tysiąca. Tyle to ja zarobie dopiero za cały miesiąc ciężko pracując fizycznie! I oni mają czelnoś twierdzi że to niedużo?! Szok!

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2013 10:32 ~Nick

    @ ula

    Nic dodać i nic ując - bardzo trafnie to ujełaś.
    Większość urzędników by sobie nie poradziła w korpo.
    Korpo ładnie wygląda tylko od zewnątrz: elegackie biuro, laptopy, telefony służbowe, itp. A w rzeczywistości przyzwoite pieniądze zarabia tylko bardzo wąskie grono top managementu. Reszta zasuwa za 2-2500 PLN miesięcznie, w warunkach permanentnego stresu przed zwolnieniem, i znosząc chamskie odzywki szefostwa. Może jedyny plus, to ciekawa i wyzwaniowa praca, a nie ciągłe przewalanie papierów.

    @ Urzędnik

    Widzisz - nie każdy ma znajomości, które są absolutnie niezbędne, aby dostac pracę w urzędzie. Poza tym nawet w ogłoszeniach na najniższe stanowiska, wymagane jest doświadczenie w pracy w adminstracji państwowej. Tylko jak je zdobyć, skoro taki wymóg jest w absolutnie każdym ogłoszeniu???

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2013 10:31 ~MKO

    Proste pytanie: jak dostać się do pracy u HGW? U siebie pracuję właściwie całą dobę i nikt nie che mi dać nagrody. I nie płacą mi maksymalnych składek na ZUS.

  • Urzędnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 19:22 ~Urzędnik

    A jeszcze jedno...Nawięcej wrzasku robią osoby, które do Warszawy przyjechały (na studia, do pracy itd.).Najpierw to rozliczajcie się w Warszawie a dopiero później zabierajcie głos w sprawie urzędników, utrudnień czy cen biletów.

  • Urzędnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 19:17 ~Urzędnik

    "jak sie wam nieroby urzedasy nie podoba to idzcie pracowac do prywatnej firmy, tam nie będzie zmiłuj. Zadnych papierosków, kawy, rozmów prywatnych przez telefon, audyt wewnętrzny prawie codziennie na dywaniku, wymagana znajomość conajmniej 1-2 jezyków, wyższe wykształcenie i kultura osobista, dyspozycyjność i pensje mniejsze niz dla urzedasów. O nagrodach to zapomnijcie. szef powie ciesz sie ze ciebie nie zwolniłem, bo na twoje miejsce jest 100 chętnych za niższa płacę ok. 1100-1500 zł. A spróbujcie sie spóźniac lub wychodzic do lekarza, a jak pojdziecie na zwolnienie lekarskie to czeka wypowiedzenie."


    A jak Tobie droga Ulu nie podoba się praca u prywaciarza to się zwolnij, przecież możesz spróbować swoich sił w Urzędzie. Tacy wszyscy jesteście mądrzy twierdąc, że urzędnik nic nie robi, przez 8 godzin pije kawę czy herbatę, a prawda jest taka, że jak byście sami popracowali chociaż miesiąc w Urzędzie to zobaczyli byście jak naprawdę jest, ile jest pracy. Śmieszą mnie tego typu komentarze, które pisane są przez osoby nie mające pojęcia o tym co mówią. Żałosne.

  • mma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 19:15 ~mma

    Szanowni Państwo. Jeśli uważacie, że tak super jest w urzędach, takie wynagrodzenia za nic nie robienie, to składajcie wymówienia w swoich firmach, w których rzekomo tak źle i zatrudniajcie się w urzędach. Niech teraz na Was przeciętny Kowalski wylewa kubeł pomyj! Powodzeni w super pracy!

  • ula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 14:38 ~ula

    jak sie wam nieroby urzedasy nie podoba to idzcie pracowac do prywatnej firmy, tam nie będzie zmiłuj. Zadnych papierosków, kawy, rozmów prywatnych przez telefon, audyt wewnętrzny prawie codziennie na dywaniku, wymagana znajomość conajmniej 1-2 jezyków, wyższe wykształcenie i kultura osobista, dyspozycyjność i pensje mniejsze niz dla urzedasów. O nagrodach to zapomnijcie. szef powie ciesz sie ze ciebie nie zwolniłem, bo na twoje miejsce jest 100 chętnych za niższa płacę ok. 1100-1500 zł. A spróbujcie sie spóźniac lub wychodzic do lekarza, a jak pojdziecie na zwolnienie lekarskie to czeka wypowiedzenie.

  • kdhj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 06:23 ~kdhj

    były urzednik ~były urzednik

    przestańcie być żałośnie każdy z Was ma w domu urzędnika czy w rodzinie każdy z taśma też premie a oni co mają pracowac ku chwale ojczyzny ???? może ktoś z Was się zamieni jak jestescie tacy madrzy gdybym był na ich miejscu już dawno bym strajkowali ciekawe co byscie zrobili jakby nic nie można było załatwić. pensje i tak mają niskie w stosunku do tego jaką mają odpowiedzialność i ile lat poświęcili na naukę a wy wszyscy do szkoły i idźcie pracowac do.urzedu a dopiero komentujcie.ale widać wasza praca to pisanie komentarzy w trakcie pracy a niżej to pis za to płaci ....



    a jaka mają przepraszam odpowiedzialność ?-----żadną!!!!!!!!za wszystkie błędy urzędników obrywa się zwykłemu Kowalskiemu więc nie mów o odpowiedzialności ok!!!!!!

  • ja to ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 00:04 ~ja to ja

    [cytat_1700247]
    [cytat_1700168]

    Zniesmaczony~Zniesmaczony

    Ilekroć ktoś napisze o "marmurach w siedzibie ZUS", nagrodach, czy innych "przywilejach", NATYCHMIAST podnosi się histeryczny wrzask forumowiczów. Bo zawistny polski goownozjad uważa, że urzędnik powinien pracować w rozpadającym się baraku, być do dyspozycji petentów przez całą dobę i dostawać za to najniższą pensję BEZ ŻADNYCH nagród i
    premii.




    Urzędas z namaszczenia się odezwał .
    Nieroby . Kawka , herbatka , pare godzin na Pejsbooku i o16tej do domku.Plus 4tyś. na łapkę.
    Tak to można pracować .
    [/cytat_1700168


    no właśnie a
    ZUS w tym roku zakupił 2 tony ciastek było podane do informacji publicznej w mediach!!!!!!!!!
    [/cytat_1700247]


    nie piję kawy, herbaty a te 4 tyś to chyba sobie przyśniłeś. nawet brutto do tej kwoty sporo mi brakuje. lepiej wracaj na swoją wioskę zamiast wylewać żale na forum

  • trolololo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 00:00 ~trolololo


    freeman~freeman

    A ja dostałem premię roczną w wysokości 200 zł. I też mam pensję ok 2000zł..... To są moje podatki i moje pieniądze. Nie mam zamiaru dawać urzędasom leniwym ani grosza.
    minister dyrektor~minister dyrektor



    tak się składa, że w tej kwestii nie masz nic do gadania


    tak sie składa że każdy urzędnik też płaci podatki i jak sobie zliczysz to wyjdzie ich więcej niż te marne 1600zł. nikt nie zabiera twoich podatków więc morda w ....

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »